Nauczyciel z aparatem

23.11.08, 13:53
Szukam kogoś kto pracuje w szkolnictwie i ma aparacik. Jak wygladał
etap początkowy od momentu założenia? Chodzi mi o problemy z
wyraźnym mówieniem, seplenienie, ślinienie itp. Pozostałe fakty
związane z założeniem aparatu to już zupełnie istna kwestia. Czy
zakładaliście w wakacje, aby przyzwyczaić się i nauczyć mówić do
września?
Mam też pytanie do reszty. Jak zareagowali wasi pracowawcy na
założenie aparatu? Jak sytuacje na rozmowie kwalifikacyjnej?
Wiadomo, że aparat to troska o własne zdrowie, ale czy nie byliście
od razu przekreślani na starcie jako zadrutowani?
Wszystkie odpowiedzi będą dla mnie cennne. Pozdrawiam
    • xcarolcax Re: Nauczyciel z aparatem 24.11.08, 14:28
      Ja może nie jestem nauczycielką, lecz studentką, ale dla bezpieczeńswa
      zakładałam aparat w wakacje. Wiadomo, wszystko co nowe na początku wydaje się
      dziwne.. I do aparatu trzeba się przyzwyczaić, nauczyć jeść, mówić, nie pluć :p itd.
      • biedronka.online Re: Nauczyciel z aparatem 24.11.08, 18:05
        Właśnie tego się obawiam. Pracuję w różnych miejscach, ale w wakacje
        przynajmniej nie mam szkoły a inne zajęcia nie są aż tak publiczne.
        Może znajdzie się jakiś nauczyciel i coś napisze? Pozdrawiam.
    • jobi Re: Nauczyciel z aparatem 24.11.08, 20:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=82138906
      Tutaj znajdziesz taki sam wątek, jest tam trochę poopowiadane.
      • biedronka.online Re: Nauczyciel z aparatem 25.11.08, 07:14
        Dzięki tam też już byłam :)
    • joko1985r Re: Nauczyciel z aparatem 28.11.08, 14:48
      Zapraszam do udziału w forum o ortodoncji.
      Służymy pomocą.
      www.stalyparat.fora.pl/index.php
      Pozdrawiam
    • mikaa106 Re: Nauczyciel z aparatem 26.02.09, 22:04
      myślę,że jak to zwykły aparat to nie będzie problemów z mówieniem.
      Gorzej jak jest coś na podniebieniu: hyrax albo hass.ja np.tak mam i
      mówię niewyraźnie.Niektórzy pracownicy nie zauważyli mojego
      aparatu,ale byli tacy,co myśleli,że zęby straciłam,ponieważ tak
      seplenię:( tragedia a jeszcze 3 miesiące muszę to nosić.
      • ewusia13 Re: Nauczyciel z aparatem 12.03.09, 13:28
        jestem nauczycielem w przedszkolu, aparat zaczęłam nosić w trakcie roku
        szkolnego i wcale mi nie przeszkadza, mowie wyraźnie. niedawno założyłam łuk na
        podniebienie i tez mowie wyraźnie, nic się nie zmieniło :)

        reakcja pracowników i znajomych spoko, każdy był ciekawy i zachwalał, że dobrze
        zrobiłam że go zalozylam. a dodam, że noszę zwykły metalowy z zamkami mini

        a co do rozmowy kwalifikacyjnej to trudno powiedzieć... tez się nad tym
        zastanawiałam bo myślę o zmianie pracy
        • smv86 Re: Nauczyciel z aparatem 17.03.09, 18:54
          ja jestem anglistka, ucze w klasach 1, 2,5 ;)
          nikt nie zwrocil uwagi namoje zelazne szczeki;]
          wszywcy raczej pozytywnie;0 pytali z ciekawosci;]
          ogolnie ok
          nie seplenilam i nie slinilam sie z tego wzgeldu ze drutka nosze prawie 2 lata
          juz, ale pamietam ze na etapie poczatkowym to slinilam sie strasznie i
          wymawialam inaczej głoskę "s" "ś"..teraz luzik.
          uszy do góry!
    • sloneczko_najjasniejsze Re: Nauczyciel z aparatem 18.03.09, 23:40
      Nie jestem nauczycielką, ale mam podobne wątpliwości. Jeśli chodzi o szkołę, myślę, że nie ma czym się przejmować- aparat jest tak popularny wśród dzieci i młodzieży, że z pewnością zaakceptują go bez cienia kpin.
      Od jakiegoś czasu jestem bezrobotna i szczerze mówiąc obawiam się rozmów kwalifikacyjnych ze względu na aparat...Myślę, że nie działa on zbyt pozytywnie na rekrutujących, zwłaszcza jesli starasz się o stanowisko, które wymaga kontaktu z ludźmi. Wiem, że aprat to dbałość o zdrowie i... wygląd, że generalnie nie powinien mieć znaczenia, ale chyba się go wstydzę:(
Pełna wersja