kasianosarzewska
26.11.08, 18:18
Witam Wszystkich Zadrutowanych :)
w poniedziałek po prawie 2 latach zdjełam aparat. Przez 2 dni
cieszyłam sie pięknymi zebami i bałam sie co też sie stanie dzisiaj.
No i stało sie założyłam płytke retencyjną i sie załamałam :(
Tak strasznie seplenię, to nawet nie jest seplenienie tylko ja
mówię, jak osoba która ma duże z tym problemy, jakbym była
niepełnosprawna. Jest to straszne, a do tego jeszcze pracuję z
klientem, nie da rady, żebym nic nie mówiła. Jestem załamana. Nie
ślinię się, nie przeszkadza mi to zbytnio, ale nie mogę po prostu
mówić. Mam to nosić w dzień i w nocy. Na razie, mam nadzieję , że
nie całe zycie...
Proszę pocieszcie mnie, czy z tym można normalnie żyć?
Pozdrawiam
Kasia