wysunięta szczęka a aparat

15.12.08, 17:10
Witam serdecznie. Wkrótce również będę należeć do licznego już
grona "zadrutowanych". Mam pytanie w związku z tym. Mam niezbyt
proste zęby na górnej szczęce oraz nieprawidłowy zgryz (zęby dolne
wysunięte - cała szczęka dolna wysunięta - wada dziedziczona)
Ortodonta zaproponował rozszerzenie szczęki górnej, potem aparat
stały na dół i górę, choć twierdzi, że w moim przypadku
skuteczniejszy byłby zabieg chirurgiczny, polegający na przesunięciu
całej szczęki. Na to nie zgadzam się więc będziemy próbowali
wyleczyć nieco tą wadę aparatem. Czy ktoś z Państwa miał podobny
problem i aparat pomógł w wyleczeniu krzywego zgryzu? Zastanawiam
się także, czy poprawi mi się w związku z tym profil i wysunięta
szczęka bedzie mniej widoczna? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • daad Re: wysunięta szczęka a aparat 16.12.08, 14:30
      Ja mam podobny przypadek, noszę aparat już rok równiez nie
      zdecydowałam się na chirurgię. Przed leczeniem zęby górne i dole
      miałam tak jakby w tej samej lini górne nie chowały się za dolnymi a
      stylały się ze sobą, zęby dolne są już schowane pod górnymi jestem
      zadowolona z efektu ale jeszcze zostało mi trochę tego leczenia. Co
      do profilu to nie licz na wiele u mnie sie niezmienił może
      minimalnie. Nie miałam dużego przodozgryzu i profil mi nie
      przeszkadza za bardzo. Życzę Ci powodzenia ale jeżeli nie podoba Ci
      się profil i chciałabyś go zmienić to zastanów się jeszcze raz nad
      tą operacją podobno nie jest taka straszna a efekty są super.
      • misiu1_1 Re: wysunięta szczęka a aparat 19.12.08, 22:56
        profil moze zmienic tylko operacja:)
        • misiu1_1 Re: wysunięta szczęka a aparat 02.01.09, 23:56
          aha kobietko :D anatomia sie klania szczeki to sa na górze a na dole ludzie mają
          uwaga: ŻUCHWĘ :)
    • aichas Re: wysunięta szczęka a aparat 07.01.09, 01:38
      Witam
      Kilka lat temu miałam podobny problem, niestety wówczas ortodoncja
      nie była jeszcze tak "popularna" jak dziś a aparat stały
      był "sensacją". Dość późno trafiłam do dobrego ortodonty. Najpierw
      pięknie naprostowano mi zęby górnej szczęki ale z dołem niewiele
      można już było zdziałać więc zdecydowałam sie na zabieg
      chirurgiczny. Ciężko mi powiedzieć czy profil zmienił mi sie na
      lepsze czy na gorsze ale rzeczywiście jest nieco inny, w końcu jak
      mówił chirurg jest to rodzaj zabiegu kosmetycznego. Broda nie jest
      już tak bardzo wysunięta a lekarze byli bardzo zadowoleni z efektów.
      Niedawno usłyszałam od ortodonty mojej córki, że ona również będzie
      miała ten problem co ja. Niestety jest to wada dziedziczna i nie da
      sie jej zatrzymać ale zrobie wszystko aby u niej jak najbardziej
      zahamować tą wade aparatami, na tyle na ile sie da, a później sama
      zdecyduje.
      Wydaje mi się,że zdecydowalabym sie jeszcze raz na ten zabieg ale
      tylko z tego względu że moja wada była dość duża, a gdybym dokładnie
      wiedział co mnie czeka, napewno nieco dłużej bym sie nad tym
      zastanowiła.
      Jeśli chodzi o kosmetyke, nie ma już wysuniętej żuchwy ale pamietaj
      że wygląd to nie wszystko. Przed operacją zadrutowali mi całą
      szczęke - mam dość ciasno osadzone zęby więc nie było to nic
      przyjemnego, jeśli przed operacją bedziesz jeszcze miała aparat
      stały nie daj sobie go ściągnąć wtedy cie to ominie a blokady po
      operacj założą ci na tym aparacie. Operacja trwała 6 godzin, bylam
      bardzo spuchnieta, moja twarz wygladała jak chomik z napakowanymi
      policzkmi. Nie wiem ile masz lat, ale jeśli moge doradzić to
      zaplanuj sobie zabieg, gdy bedziesz miała urlop lub dużo wolnego -
      ja miałam na poczatku lipca a do szkoły wróciłam w drugim tygodniu
      września. Teoretycznie powinnam mieć unieruchomioną szczękę na około
      6 tygodni, u mnie trwała to nieco dłużej. Po ściagnięciu szyn
      równiez bylam lekko spuchnieta ale to zeszło dość szybko, zresztą
      było wtedy bardzo gorąco. Lekarze mówili, że przez jakiś czas moge
      mieć problem z czuciem żuchwy i bedzie to wyglądało jak po podaniu
      znieczulenia przy leczeniu zęba, najpier szczeka bedzie nieco drętwa
      ale wszystko powinno wrócić do normy. Niestety bardzo długo miałam
      problem z czuciem (np. jadłam zupe i nie czułam, że leje mi sie po
      brodzie). Takie prawdziwe czucie odzyskałam prawie po 10 latach od
      zabiegu, zreszta do dziś jak jest zmiana pogody czuje lekkie
      mrowienie od dolnej wargi aż po brode. Podczas leczenia zębów
      zdarzył mi się kiedys problem ze znieczuleniem. Mój dentysta jest
      chirurgiem szczękowym i wtedy oznajmił mi, że po tego typu operacji
      może tak być, że podczas leczenia dolnych tylnych zębów może pojawić
      sie problem przy znieczuleniu, po ingerencji chirurgicznej jest
      nieco zmieniona anatomia żuchwy więc trzeba trafic w odpowiednie
      miejsce (leczyłam dolną 7, za trzecim podejściem znieczulenie
      zadzaiłało).
      U mnie tak to wygladał. Na koniec powiem tylko, że gdy wychodziłam
      ze szpitala okazało sie że schudłam 11 kg, co oczywiście było dużym
      plusem.
      Mam nadzieje, że bardzo cie nie przestraszyłam ale mnie nikt tak
      naprawde nie powiedział jak to wszystko bedzie wygladało.
      Dobrze się nad tym zastanów i pamietaj aby coś osiągnąć trzeba sie
      troche poświęcić a z drugiej strony czy warto?
      Życzę powodzenia :)
      • nik-a18 Re: wysunięta szczęka a aparat 27.01.09, 13:33
        hej. ja też mam podobnie- żuchwa wysunięta a bardziej górna szczeka jest zbyt
        mala i zęby nie mialy sie jak mieścic wiec mam aparat tylko na górną od
        miesiaca. mam problem bo ciagle mi sie odkleja zamek na 2 i wciaz musze jeżdzic
        do orto przyklejac. wczoraj mialam przyklejany a dzis juz odpadł w nocy:/ niby
        to tylko jeden zamek ale ile problemow od razu! normalnie gryżć nie moge(bo
        wiadomo dolna przed górna), zamek ciagle "wariuje" po łuku, no i siły sie
        zmieniaja i pozostale zeby zaczynaja bolec. dodam tylko ze mama Damona
        • brzoska80 Re: aliss1979 i daad 24.02.09, 16:47
          Ja niedawno wybrałam się do ortodonty i właśnie powiedział ze mam
          wysunieta dolna szczęka i tylko operacja to zmieni.
          Zdziwiło mnie że Wam dano opcje operacja albo "kamuflaż" aparatem.Mi
          odradzał przesuwanie zębów jeśli nie mam zamiaru operować.Powiedział
          że moge miec problemy z jedzeniem,że może być gorzej bo juz się
          przyzwyczaiły moje mięśnie szczęki do takiego ustawienia itp:/
          no ale wybieram się do kilku jeszcze lekarzy i porównam opinie.
          • daad Re: aliss1979 i daad 24.02.09, 20:02
            Pierwsza ortodontka też nie dała mi wyboru i też mówiła, że jeżeli
            się nie decyduje na operacje to lepiej nic nie ruszać. Ale inna
            ortodontka dała mi wybór i mam robiony kamuflaż. I powiem Ci
            szczerze, że na obecnym etapie leczenia ja wogóle niewidzę żadnych
            śladów wcześniejszej dysproporcji. Koniecznie idź do kogoś innego i
            skonsultuj to jeszcze.
    • soniak89 Re: wysunięta szczęka a aparat 24.02.09, 20:25
      witam właśnie wróciłam z wizyty. także mam wysuniętą bródkę a dolny łuk zębowy
      wychodzi nieco przed górny. W moim wypadku według ortodonty operacja nie jest
      możliwa. Mam nosic aparat przez rok, później jakieś dodatkowe wypełnienia
      zębów;/ Ale wcześniej także wycięcie dwóch ósemek.. Sczerze mówiąc troche
      przeraża mnie koszt tego wszystkiego ale cóż...:(
Pełna wersja