Jak to jest po ściągnięciu???

04.01.09, 22:54
Witam mam takie pytanko. Teraz kiedy nosze aparat nie jestem w stanie niczego
ugryźć. Gdy będę miała już ściągnięty aparat to wszystko wróci do normy??
Trochę mnie to niepokoi dlatego pytam. A tak w ogóle to od czego zależy że po
zdjęciu aparatu będzie się nosiło aparat retencyjny stały czy zdejmowany??
Pozdrawiam
    • figa33 Re: Jak to jest po ściągnięciu??? 05.01.09, 09:25
      A ile juz nosisz ten aparat ? Albo kiedy miałaś zmieniane łuki ? Bo
      obstawiam, że całkiem niedawno.
      Zaraz po założeniu, lub wymianie łuków, owszem, może pojawić się
      pewien dyskomfort i odczuwanie bólu przy nagryzaniu, ale to mija po
      maksymalnie kilku dniach. Mając aparat od roku i 3 miesięcy, już w 1
      miesiącu jadłam i jem do dziś wszystko co wymaga gryzienia - od
      mięsa i kanapek poczynając, na orzechach, migdałach i gumie do żucia
      kończąc. Nie ma rzeczy, któej nie mogłabym ugryźć (oczywiście
      spożywczej bo za otwieranie butelek od coli zębami jeszcze się nie
      brałam ;) )
      • shoqja Re: Jak to jest po ściągnięciu??? 12.01.09, 16:01
        Mając aparat od roku i 3 miesięcy, już w 1
        > miesiącu jadłam i jem do dziś wszystko co wymaga gryzienia - od
        > mięsa i kanapek poczynając, na orzechach, migdałach i gumie do
        żucia
        > kończąc. Nie ma rzeczy, któej nie mogłabym ugryźć (oczywiście
        > spożywczej bo za otwieranie butelek od coli zębami jeszcze się nie
        > brałam ;) )
        .... hm, potem się ludzie dziwią, że brak efektów leczenia, albo nie
        takie, a wina jest czyja? - zawsze lekarza ;)
        Przy zakładaniu aparatu dostałam ścisłe wytyczne od mojego
        ortodonty, czego jeść nie należy z aparatem, i do nich należy także
        guma do żucia i orzechy 80
        • flyingktos Re: Jak to jest po ściągnięciu??? 12.01.09, 17:34
          shoqja, efekty leczenia naprawdę nie zależą od diety pacjenta. Wytyczne, o
          których wspomniałaś, są bardziej zabezpieczeniem dla ortodonty. Chodzi o to, by
          pacjent nie miał pretensji do lekarza, jak mu odpadnie zamek, wypadnie/złamie
          się drut. Logiczne, że bardzo twarde rzeczy mogą uszkodzić aparat. Nie ma to
          jednak nic do leczenia. Trzeba po prostu mieć trochę wyczucia i można jeść wszystko.
        • figa33 Re: Jak to jest po ściągnięciu??? 13.01.09, 09:48
          shoqja napisała:

          > .... hm, potem się ludzie dziwią, że brak efektów leczenia, albo
          >nie takie, a wina jest czyja? - zawsze lekarza ;)
          > Przy zakładaniu aparatu dostałam ścisłe wytyczne od mojego
          > ortodonty, czego jeść nie należy z aparatem, i do nich należy
          także guma do żucia i orzechy 80

          Czy ja gdziekolwiek napisałam, że nie jestem zadowolona z efektów
          mojego leczenia ? Wręcz przeciwnie ! Efekty po tym ponad roku są
          nieprawdopodobne i słowa złego o mojej orto nie powiem.
          Kiedy po pierwszej wizycie pytałam ją o jadłospis, powiedziała
          otwarcie, że jeść można wszystko, tylko z umiarem a raczej z
          rozwagą. Wszystko da się jeść i z niczego nie zamierzałam rezygnować
          tylko dlatego, że noszę jakieś druty na zębach ;) Tylko trzeba robić
          to naprawdę umiejętnie. Orzechy np gryzę siódemkami i ósemkami,
          delikatnie, powoli. Gumę wręcz zaleciła mi orto, jako dodatkowy
          trening dla szczęk. Początkowo nie wierzyłam jej że akurat do gumy
          można się przekonać, ale już po 2 czy 3 miesiącach żułam śmiało.
    • rab.ren Re: Jak to jest po ściągnięciu??? 06.01.09, 20:09
      Rodzaj retencji zależy od rodzaju likwidowanej wady, od tego ile zębów wymaga
      przytrzymania. Ja dostałam wyjmowany, bo lekarz uznał, że przyklejamy musiałby
      być zbyt długi i przez to narażony na niestabilność.
      Co do odczucia bólu - po zdjęcia wszystko mija.
      Życzę powodzenia.
Pełna wersja