niebieska_bluza
07.03.09, 11:25
Witam wszystkich,
Bardzo chciałabym wstąpić do waszego grona aparatowców, ale już po pierwszej
wizycie mam wątpliwości, co do mojego ortodonty. Wydaje mi się być jakiś
dziwny i niemiły. Zachowuje się tak, jakby był zły na ludzi, że mają krzywe
zęby. I ogólnie już miał pretensje do wszystkich, dlaczego już od rana ma na
raz czterech pacjentów. No, ale przejdę do mojej sprawy. Otóż miałam zamiar
założyć aparat tylko na górę ten porcelanowy. Ale on mówi, że choć zęby na
dole są proste to i tak trzeba założyć też na dół. No dobra. Ale nie pozwolił
zakładać porcelanowego. Mówi, że tylko i wyłącznie metalowy. Zrobił mi te
wyciski i powiedział, że na następnej wizycie już będziemy zakładać aparat.
Zdziwiło mnie to ogromnie, bo wcześniej mój dentysta mi mówił, że choć on nie
jest znawcą tego tematu to nie widzi szans, żeby nie wyrywać żadnego ząbka. A
poza tym ja p jednej stronie mam o jednego zęba więcej niż po drugiej, więc
nie mam pojęcia jak on chce to zrobić. Nie mówił mi nic o leczeniu zębów przed
założeniem aparatu, coć wiem, że mam jednego do leczenia, tylko dentysta
wstrzymał się z tym, jeśli miałby być usunięty do aparatu. A na dodatek dziwi
mnie zachowanie mamy. Wiem, że od zawsze nie pochwalała mojej decyzji o
aparacie, ale powiedziałam że zdobędę pieniądze i założę ten porcelanowy. A
teraz jak się okazało, że mam mieć metalowy na górę i na dół to mi mówi, że
będę wyglądała jak BdzydUla. Nie wiem co robić. Ten lekarz jest jakiś niepewny
(mama go znalazła- syn jej koleżanki tam chodził) i jeszcze ten metal i tam
mama. Poradźcie mi coś. Napiszcie proszę co o tym myślicie.