Dramat po pierwszej wizycie

07.03.09, 11:25
Witam wszystkich,

Bardzo chciałabym wstąpić do waszego grona aparatowców, ale już po pierwszej
wizycie mam wątpliwości, co do mojego ortodonty. Wydaje mi się być jakiś
dziwny i niemiły. Zachowuje się tak, jakby był zły na ludzi, że mają krzywe
zęby. I ogólnie już miał pretensje do wszystkich, dlaczego już od rana ma na
raz czterech pacjentów. No, ale przejdę do mojej sprawy. Otóż miałam zamiar
założyć aparat tylko na górę ten porcelanowy. Ale on mówi, że choć zęby na
dole są proste to i tak trzeba założyć też na dół. No dobra. Ale nie pozwolił
zakładać porcelanowego. Mówi, że tylko i wyłącznie metalowy. Zrobił mi te
wyciski i powiedział, że na następnej wizycie już będziemy zakładać aparat.
Zdziwiło mnie to ogromnie, bo wcześniej mój dentysta mi mówił, że choć on nie
jest znawcą tego tematu to nie widzi szans, żeby nie wyrywać żadnego ząbka. A
poza tym ja p jednej stronie mam o jednego zęba więcej niż po drugiej, więc
nie mam pojęcia jak on chce to zrobić. Nie mówił mi nic o leczeniu zębów przed
założeniem aparatu, coć wiem, że mam jednego do leczenia, tylko dentysta
wstrzymał się z tym, jeśli miałby być usunięty do aparatu. A na dodatek dziwi
mnie zachowanie mamy. Wiem, że od zawsze nie pochwalała mojej decyzji o
aparacie, ale powiedziałam że zdobędę pieniądze i założę ten porcelanowy. A
teraz jak się okazało, że mam mieć metalowy na górę i na dół to mi mówi, że
będę wyglądała jak BdzydUla. Nie wiem co robić. Ten lekarz jest jakiś niepewny
(mama go znalazła- syn jej koleżanki tam chodził) i jeszcze ten metal i tam
mama. Poradźcie mi coś. Napiszcie proszę co o tym myślicie.
    • agnes181jaw2008 Re: Dramat po pierwszej wizycie 07.03.09, 13:42
      Wiesz ja na Twoim miejscu uciekała bym od tego orto jak najszybciej.
      Byłas na konsultacjach u innych lekarzy? Szukaj takiego który
      wzbudzi Twoje zaufanie. Lekarz tak mi sie wydaje ze musi Cie
      poinformować o całym leczeniu, niektórzy tu na forum podpisywali
      nawet umowe z lekarzem. POczytaj kilka wątków bo warto.
      A jeśli chodzi o wybór aparatu to własnie dzisiaj czytałam jak Pan
      Ortodonta z forum wypowiadał się iż nie ma większego znaczenia na
      jakim aparacie pracuje, i ten i ten jest dobry a czas trwania
      leczenia w dużym stopniu zalezy od samego lekarza.
      Także uważam że jeśli tak jak ja zdecydowałaś sie na porcelane to
      znajdź takiego który nie będzie miał żadnych "ale" na ten temat.
      Mamą się nie przejmuj :) jak zobaczy Twój piękny uśmiech to dojdzie
      do wniosku że warto było.
      • sheena777 nie daj się naciągnąc! nie zawsze mozesz wybrać! 20.03.09, 21:14
        agnes181jaw2008 napisała:

        > A jeśli chodzi o wybór aparatu to własnie dzisiaj czytałam jak Pan
        > Ortodonta z forum wypowiadał się iż nie ma większego znaczenia na
        > jakim aparacie pracuje, i ten i ten jest dobry a czas trwania
        > leczenia w dużym stopniu zalezy od samego lekarza.

        Nie znam tego Pana Ortodonty z forum, ale z całym szacunkiem to
        niestety naciągactwo. moja orto bardzo długo i szczegółowo mi
        tłumaczyła dlaczego przy mojej wadzie kompletnie wylkucza aparat
        lingwalny, natomiast porcelanowego nie poleca, bo po pierwsze więcej
        kosztuje, po drugie ma słabsze i wolniejsze działanie, a po trzecie
        sa czestsze problemy z odklejaniem zamków. nieprawdą jest więc że
        pacjent sam sobie moze wybrać rodzaj aparatu, to DOBRY ortodontna
        dobiera go do wady, żeby leczenie było najskuteczniejsze i
        najkorzystniejsze finansowo dla pacjenta.

        > Także uważam że jeśli tak jak ja zdecydowałaś sie na porcelane to
        > znajdź takiego który nie będzie miał żadnych "ale" na ten temat.

        czyli daj się naciągnąc na kasę ortodoncie, który owszem załozy ci
        porcelane ale nie poinformuje o minusach tego aparatu. moja
        kolezanka uparła się na porcelanę i średnio raz w miesiącu jeździ na
        przyklejanie odklejonego zamka. ja mam metalowy i przez 1,5 roku
        noszenia ani razu nic mi się nie odkleiło.

        > Mamą się nie przejmuj :) jak zobaczy Twój piękny uśmiech to
        dojdzie
        > do wniosku że warto było.

        a z tym się zgodzę, ja już widzę efekty noszenia i mój uśmiech nawet
        w metalowym aparcie jest komplementowany przez facetów jako
        piękny :):):)
        • agusiaki Re: nie daj się naciągnąc! nie zawsze mozesz wybr 10.04.09, 01:32
          czyli daj się naciągnąc na kasę ortodoncie, który owszem załozy ci
          > porcelane ale nie poinformuje o minusach tego aparatu. moja
          > kolezanka uparła się na porcelanę i średnio raz w miesiącu jeździ
          na
          > przyklejanie odklejonego zamka. ja mam metalowy i przez 1,5 roku
          > noszenia ani razu nic mi się nie odkleiło.

          LOL
          Mi się przez 10 miesięcy tez NIC nie odkleiło a mam na gorze
          porcelanę, dole metal. Porcelana wyglada BEZ POROWNANIA lepiej niz
          metal. Poza tym - zobacz jak wygladasz na zdjeciach z aparatem - jak
          z zaawansowana prochnica :( i tak tez widza inni 'niewtajemniczeni'.
          No chyba, ze ktos sie przyglada.

          Przy porcelanowych zamkach nie ma tego koszmarnego efektu - ostatnio
          nawet stwredzilam, ze jest praktycznie niewidoczny,
          • sheena777 Re: nie daj się naciągnąc! nie zawsze mozesz wybr 21.04.09, 21:45
            szczerze powiem, że argument ze zdjęciami mnie nie przekonuje, ja na
            swoich wyglądam super, a moi znajomi nie mają kłopotów ze wzrokiem i
            odróżniają aparat od próchnicy. tym bardziej zaawansowanej.:):):)

            dla mnie ważniejszym kryterium jest to, ze wada szybciej się
            skoryguje a mi zostanie więcej w portfelu. wtedy napstrykam sobie
            tyle zdjęć, że wytapetuję nimi całe mieszkanie :):)

            nie rozumiem dlaczego jestes złośliwa, ja tylko chciałam stwierdzić,
            ze nie kazdy orto wyciąga jak najwięcej kasy i zdarza się ze
            proponuje tańszą i szybszą opcję korekcji wady.
    • mikaa106 Re: Dramat po pierwszej wizycie 07.03.09, 17:06
      Na Twoim miejscu poszłabym jeszcze do innych ortodontów po poradę.
      Popytaj również o ceny. To dziwne,że nic nie mówił o leczeniu
      zębów,a widziałaś swój plan leczenia?
      • karina9990 Re: Dramat po pierwszej wizycie 08.03.09, 11:28
        Ja też zapytałabym jeszcze innych orto. Sama miałam podobną sytuację , pierwszy
        ortodonta do którego się udałam nie wzbudził mojego zaufania, poszłam do ninnego
        i jestem zadowolona. Ogolnie nie można wymagać od ortodonty żeby powiedział
        wszystko na pierwszej wizycie, samemu też trzeba pytać,ale to że nie kazał Ci
        nawet zrobić zdjęcia panoramicznego zębów jest co najmniej podejrzane! U mnie
        było tak,że po pobraniu odcisków, zrobieniu zdjęcia ustalił plany leczenia a ja
        mogłam wybrać sobie jeden z nich. A mamą się nie przejmuj, moja rodzinka do dziś
        sie ze mnie smieje,ze wygladam jak brzydula,ale podchodze do tego z poczuciem
        humoru ;) a znajomym aparat się podoba ;)Rob jak Ty uwazasz a nie jak Ci
        podopowiada mama, bo przeciez TY bedziesz chodzic w aparacie a nie ona ;)
        • niebieska_bluza Re: Dramat po pierwszej wizycie 08.03.09, 15:12
          zdjęcie panoramiczne już miałam, bo kazali mi zrobić w momencie, gdy umawiałam
          się na wizytę. a pytania to ja zadawałam, ale odpowiedzi praktycznie nie było,
          np ja pytam, czy trzeba będzie usunąć jakieś zęby, a ona mnie pyta: po co? no to
          ja mu mówię, że przecież po jednej stronie mam o jednego więcej (jakby nie
          zauważył), a on na to: no i co z tego? nie mam pojęcia jak on chce to zrobić,
          żeby było równo, bo poza tym, że nie ma ogóle miejsca, żeby "wstawić" te zęby
          które są wysunięte, to całość u góry mam tak jakby przesunięte w lewo. a wy
          jakie macie aparaty? pytaliście swoich orto o porcelanę lub inne?
          • jobi Re: Dramat po pierwszej wizycie 08.03.09, 16:46
            Do orto musisz mieć pełne zaufanie. Jak tego nie czujesz, to szukaj kogoś
            innego, w końcu zęby, to nie włosy, nie odrosną nowe - tak mi powiedziała moja
            orto, a mam do niej pełne zaufanie.
            Ząbków nie trzeba wyrywać, może da się je tak poprzesuwać, żeby było dobrze.
            Lepiej mieć kiepskie własne, niż ich nie mieć - to też słowa mojej orto, która
            robi wszystko, żeby mi nie wyrywać.
            Ja mam metalowy, mimo, że mam dużo więcej latek niż ty, i wcale nie wyglądam jak
            brzydula. Pracuję na co dzień z ludźmi i kolorowe gumki, jak twierdzi większość
            bardzo mnie odmłodziły.
            Trzymam kciuki za pozytywne efekty :)
            • natalka55 Re: Dramat po pierwszej wizycie 08.03.09, 19:35
              Ja bym tego dramatem nie nazwała. Po prostu gościu podchodzi
              rutynowo do swojej pracy. Ja mialam podobną sytuacje, moja
              ortodontke wybralam w ciemno,zadzwonilam odebrala recepcjonistka o
              niemiłym głosie, no ale zapisalam sie. Moja ortodontka tez za wiele
              nie wytlumaczyla, spojarzala tylko na przeswietlenie ząbków i za
              wiele nie powedziala. Trzeba samemu po prostu pytac!
              A i ja tez powiedzialam ze chce tylko na gore aparat, no i ona sobie
              zazartowala "chcesz zeby zęby ci powypadały" jakos tak.No ale ja sie
              uparlam i mam tylko na gorze.
              No ale pierwsze wrazenia nie zawsze sie zgadzają. Mozna byc milym na
              pierwszej wizyciea na nastepnych juz nie.

              No a teraz ogolnie jestem zadowolona.Ząbki sie prostuja i za dużo
              nie płace i mam blisko miejsca zamieszkania.
              • karina9990 Re: Dramat po pierwszej wizycie 08.03.09, 20:42
                To nie jest tez tak, ze jak Ty wybierzesz sobie rodzaj aparatu to ortodonta sie
                na to zgodzi. Pewne wady dyskwalifikują do noszenia apratu porcealnowego, dziala
                on wolniej od metalowego i ma tez podobno inne wady. Czasem nie mozna wybrac
                tego rodzaju aparatu. Czasem nie trzeba tez wyrywac zebow (zobacz sobie filmik
                na youtube o zamkach Damon- wtedy zobaczysz jak to sie wszystko przesuwa;)
                Niemily ortodonta czy nie, trzeba mu zaufac, bez zaufania ciezko rozpoczac leczenie
                • jobi Re: Dramat po pierwszej wizycie 08.03.09, 23:22
                  > Niemily ortodonta czy nie, trzeba mu zaufac

                  Zaufanie do lekarza czuje się od razu od momentu wejścia do gabinetu.
                  Z tym lekarzem będzie się współpracować parę lat, więc dlaczego ten ktoś ma być
                  dla mnie niemiły??
                  Jest wolny rynek, a konsultacje u kogoś innego nie zaszkodzą.
          • sheena777 ja pytałam i dostałam szczegółową odpowiedź:) 20.03.09, 21:23
            moja orto powiedziała że jedynym plusem porcelanowego jest jasny
            kolor, natomiast metalowy leczy szybciej i skuteczniej.

            poza tym rzeczywiście nieistotne jest, ze nie masz 1 zęba, mnie tez
            brakowało i zęby po prostu przesunęły się "do przodu" w to puste
            miejsce. po dziurze nie ma już sladu. aha, mogę ci jeszcze poradzić
            żeby robić wszystko aby uniknąć wyrywania lub szlifowania.
    • easy_come Re: Dramat po pierwszej wizycie 13.03.09, 13:10
      uciekaj i szukaj innego! czytaj forum ale nie sugeruj się opiniami, jednemu
      pasuje, drugiemu nie - ale jak jest dużo negatywnych to nie idź! Odwiedź nawet
      pięciu jeśli musisz, ja pojechałam nawet sto kilometrów a takiego co mi się
      spodobał spotkałam prawie w tej samej miejscowości! Szukaj, to Twoje zęby i
      Twoje niemałe przecież pieniądze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja