tea_time
12.03.09, 23:05
Jak w temacie. Zdaje sobie sprawe, ze pytanie moze komus sie wyda idiotyczne,
zwlaszcza jak zna odpowiedz:), ale ja nie wiem, probowalam zapytac sie
telefonicznie ortodonte syna, ale nie mial chwili, by podejsc do telefonu. Syn
nosi aparat od poltora roku, czeka go tez operacja, teraz ma usunac wszystkie
osemki, w poniedzialek pierwsza, nie mam sama doswiadczenia w tym temacie,
stad pytanie. Osemki ma wszystkie niewyrzniete, to sie chyba tak nazywa,
zupelnie nie potrafie sobie wyobrazic, w jaki sposob uda sie chirurgowi
dotrzec do nich z aparatem na zebach? Prosze o odpowiedz.