Poczta w Łomiankach - giną listy

17.03.10, 11:37
Mam problem z nasza kochana pocztą,niestety nie są dostarczane
wszystkie listy, nawet polecone gdzieś po drodze giną. Nie wiem co
już z tym robić? Dodam tylko, że korespondencja wysyłana do Lasek,
najpierw trafia do UP w Łomiankach, później do Izabelina, następnie
do Dąbrowy i do mnie jakoś nie dociera. Macie jakieś pomysły?
    • kwituszek-1 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 11:42
      Pare dni temu zadzwoniłam na pocztę z informacją że od klku tyg. nie
      dostałam żadnego listu. Pani po drugiej stronie kabla grzecznie
      zapytała o moje dane, poczym poinformowała że rzeczywiście jest cała
      sterta listów i jak mi się spieszy to żebym sobie sama odebrała bo
      inaczej mogę ich wogóle nie dostać bo nie ma kto dostarczyć. Coś
      takiego to tylko w naszych słomiankach!!!
      • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 11:48
        kwituszek-1 napisała:

        > Coś
        > takiego to tylko w naszych słomiankach!!!

        Wydaje ci się :)
        • lomek2 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 22:09
          W firmie państwowej, w której jest KILKADZIESIĄT czynnych związków zawodowych,
          to cud że jeszcze ktokolwiek pracuje.
        • teodor42 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 19.10.14, 14:47
          A mnie się wydaje eecort czytając te twoje wypociny , że jesteś pracownikiem POCZTY W ŁOMIANKACH, a może nawet listonoszem, bo tak zaciekle bronisz tych złodziei.
    • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 11:47
      Dostaję pocztą głównie rachunki, więc nawet jakby zginął to może i
      lepiej :)

      No to może do naczelnika trzeba iść. Jeśli polecony, to powinien byc
      pokwitowany odbiór, jeśli nie ma, to znaczy, że zgubili. No tak, ale co
      z tego, że znaczy skoro listu i tak nie ma.
      Pomysł jest więc chyba prosty: zabrać monopol poczcie. Przecież to
      jeden z ostatnich reliktów komuny
      • kmsanczia Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 11:49
        Do mnie dochodzą wyłącznie rachunki. ;)
        • sparrow.jack Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 12:00
          W ciągu ostatniego miesiąca nie doszły prawie żadne rachunki...I chyba nie
          tylko....Ale co z tym zrobić?
          • dorota.alex Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 14:22
            Na Dabrowie niestety wszystkie rachunki zostaja dostarczone :-(
        • roberto19633 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 21:05
          Jeżeli chcesz to ci wyślę kartkę na święta. A tak poważnie
          większość listonoszy poszła na urlop, bądż zwolnienie/może
          to lepiej,kto wie/.
    • randolff Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 12:15
      Ja za to dostałem ostatnio dwa listy nie do siebie, więc bilans
      poczty sie zgadza :)
      Jeden to list polecony z gminy, nazwisko żony na kopercie, adres się
      zgadza, otwieramy zatem - w środku pismo to innej osoby o tym samym
      nazwisku...
      A drugi to powtórne awizo na moje nazwisko ale zupełnie z innym
      adresem.
      Wygląda na to że w Łomiankach wszyscy znają wszystkich - wystarczy
      nazwisko a list dojdzie :) Awizo to wina listonosza, ale ten list z
      urzędu mnie rozbawił - wystarczyło takie samo imię i nazwisko żeby
      pani urzędniczka na kopercie wpisała zły adres (na piśmie wewnątrz
      był właściwy) :)
      • guzikiewicz69 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 13:45
        Z radością, że rachunki nie dochodzą, to bym nie przesadzał. Kiedyś
        jednak dojdą wraz z odsetkami za zwłokę, albo np. wraz z monterem
        odłączającym klienta od prądu. List polecony nie odebrany w terminie
        z poczty jest traktowany jak list doręczony. Potem długo można się
        tłumaczyć, że awiza nie było.
        • grizzli-1 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 14:35
          Od dawna obserwujemy ten problem i już kiedyś interweniowaliśmy w
          urzędzie - przez chwilę bylo lepiej.Teraz znowu nasze listy
          najczęściej u sąsiada,który(dzięki Bogu)cierpliwie je odnosi i już
          przymawia się o kawę - he he he...A rachunki też z opóźnieniem
          wielkim...Czasem recepis - całkiem przemoczony - fruwający swobodnie
          w ogrodzie...Reasumując: trzeba zbiorowo zacząć dzwonić z
          pretensjami, to może ktoś będzie miał dość i zrobi z tym porządek...
        • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 14:36
          z reguły nie odbieram poleconych (bo zapominam, nie chce mi się stać w
          kolejce itp.) i jakoś świat się przez to nie zawalił. Widocznie nadawca
          przysyła drugi raz lub też sprawy się jakoś bez mojego udziału
          załatwiają.
          • kmsanczia Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 14:43
            esscort napisał:
            > z reguły nie odbieram poleconych
            > Widocznie nadawca przysyła drugi raz lub też sprawy się jakoś bez mojego udziału załatwiają.

            cudo :)
          • randolff Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 15:03
            Nie odbieraj poleconych - być może sprawy same się załatwią:) Esscort,
            mam nadziję że spisujesz te wszystkie zasady i wydasz je kiedyś
            zbiorczo jako książkę: "Szczśliwe życie wg. Esscorta" :)
            • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 16:26
              :)) Dobry pomysł. Na książkę na razie nie starczy :)

              Ale wracając do listów, to naprawdę nie pamiętam, kiedy jakiś
              polecony odebrałem. No bo też nie za bardzo mam od kogo taki list
              dostać - spłaty kredytów mam "nastawione" na koncie internetowym,
              spraw sądowych nie prowadzę, podatki płacę w terminie, rachunki
              przychodzą listem zwykłym. O, owszem był list z gminy w sprawie
              podatku od nieruchomości, ale akurat byłem w domu, to odebrałem bez
              łażenia na pocztę.

              • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 16:34
                Przypomniałem sobie:
                kiedyś odmówiłem przyjecia mandatu za przejechanie na czerwonym
                świetle (400 zł, przejechałem na pomarańczowym w dodatku w korku).
                Musiały byc jakieś polecone, bo po ponad pół roku otrzymałem z sądu
                pismo (ktoś byłw donmu), z którego wynikało, ze oni ze mną
                korespondują od jakiegoś czasu, coś tam się uprawomocniło i mam
                zapłacić 200 zł + 80 kosztów. Czyli byłem 120 zł do przodu i w
                dodatku płatne po pół roku. Gdybym te listy odbierał, to pewnie
                musiałbym łazic po jakichś sądach, denerwował się i może więcej
                zapłacił.
                • chopinka Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 19:59
                  hahaha to Ci sie udało. Dzisiaj był listonosz w Trenach( bo tu jest
                  problem z korespondencją dochodzącą) i powiedziała, że listy na
                  Treny (gm. Izabelin) trafiająna Warszawską do łomiankek, stąd jadą
                  na pocztę do Izabelina, a z Izabelina do Warszawy na Conrada i
                  dopiero są rozwożone.
                  No to jak mają nie ginąć?
          • roberto19633 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 21:10
            Chyba nie popełnie plagiatu, jeżeli powiem że również
            poleconych nie odbieram/ nic ciekawego w ich lekturze nie
            widzę/. Poza tym na loterii nie gram, a znajomi takiej
            poczty raczej nie wysyłają.
            • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 19:41
              uff, juz myślalem, ze coś ze mna nie tak ;)
    • toyara Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 17.03.10, 15:01
      Giną listy zwykłe, zawiadomienia, rachunki raczej przychodzą.
      Niestety, ginie też prenumerata gazet.

      Reklamacje i skargi można składać w przypadku listów poleconych i paczek. W
      przypadku listów zwykłych nie mogłam udowodnić, że do mnie nie dotarł.
    • yskyerka Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 01:45
      W centralnych najgorzej jest latem, kiedy część ludzi na urlopach, a
      listy i paczki rozwożą zastępcy (chyba z łapanki). Latem nie doszło
      do mnie pięć paczek, a że nie były polecone, to szukaj wiatru w
      polu. Kilka razy znalazłam duże koperty rzucone luzem pod drzwi,
      więc już wiem, dlaczego przesyłki giną. :(
      • kmsanczia Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 08:18
        I pomyśleć, że tak trudno dostać pracę na poczcie. :? Podobno kolejki na zapisy.
        • stefanprawo Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 11:11
          km sanczia złóż podanie o przyjęcie do pracy...przynajmniej zajmiesz się czymś
          pożytecznym i praca na rzecz innych, a nie pisaniem głupot na tym forum
          (domniemywam,że z nudów pewnie mężuś w pracy zarabia "srebniki", a Ty nie masz
          co robić i produkujesz głupoty na tym forum)
          • drabbu Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 21:51
            stefanprawo napisał:
            > km sanczia złóż podanie o przyjęcie do pracy...

            Stefanie, wydaje mi się, że bardzo gwałtownie obniżasz loty, wręcz
            pikujesz ku glebie :( Obniżasz sobie szanse wyboru, na którym ci
            tak zależało. U Km masz przechlapane, u mnie też.
            • stefanprawo Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 20.03.10, 10:28
              Drabbu nie możesz mnie obrazić lub przestraszyć!!
              To,że mam u Ciebie przechlapane to nic nie znaczy!! Jestem odważny wiem co
              mówię!!! JESTEM NAJLEPSZY GŁOSUJ NA MNIE STEFANPRAWO!!!
              • raash Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 25.03.10, 09:34
                Drabbu jesteś IMO w błędzie stefanprawo zakończył pikowanie i aktualnie ryje
                sobie przytulną norkę :-PPP
      • trewal Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 21.10.14, 13:35
        A ja wręcz przeciwnie, jestem zadowolony kiedy listonosz zostawia mi przesyłkę pod drzwiami. W moim terenie listy i przesyłki dostarczane są w godzinach popołudniowych, kiedy nie ma mnie nigdy w domu, więc przynajmniej po robocie nie muszę zasuwać na pocztę i stać w kolejce aby odebrać przesyłkę. A ogólnie nie miałem nigdy problemów z dostarczaniem mi poczty, opóźnienia się zdarzają, ale żeby nic nie otrzymac to mi się jeszcze nie zdarzyło.
    • m3j Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 11:39
      A do mnie przyjeżdża pan listonosz (a właściwie paczkonosz), który nie przejmuje
      się awizami. Rzadko sprawdza czy ktoś jest w domu. Znalazł prostszy sposób -
      wrzuca przesyłki za płot. I załatwione. Problem z głowy.
      • randolff Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 13:56
        Jak są roztopy albo leje deszcz też jest OK?
        • m3j Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 19.03.10, 20:35
          Nie uważam, że to jest OK. Moim zdaniem to skandal. Kiedyś wyjeżdżając,
          zostawiłem otwartą bramę, domownicy w domu. Kiedy wróciłem (po dłuższym czasie),
          przesyłka/(prze)paczka leżała pod drzwiami. Czyli Pan się pofatygował ale nie do
          końca.

          randolff napisał:

          > Jak są roztopy albo leje deszcz też jest OK?
      • esscort Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 19:43
        m3j napisał:
        Znalazł prostszy sposób -
        > wrzuca przesyłki za płot.

        O, to do mnie ten sam kiedyś przyjechał i wrzucił zamowione cygara.
        Dobrze, ze były w pudelku
        • lomek2 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 19:45
          Teraz wiem dlaczego na Allegro jakiś czas temu rozwinęła się moda na zawijanie
          paczek w foliowe worki na śmieci :) Widać ktoś zauważył nowe techniki pocztowej
          dystrybucji.
          • kmsanczia Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 18.03.10, 20:05
            lomek2 napisał:
            > Teraz wiem dlaczego na Allegro jakiś czas temu rozwinęła się moda na zawijanie
            > paczek w foliowe worki na śmieci

            Faktycznie, to musi być to ułatwienie dla listonoszy. I nikt nie ukradnie
            paczki, która wygląda jak śmieć. :)
            • stefanprawo Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 20.03.10, 10:30
              km sanczia zamiast się mądrzyć to zgłoś się do pracy na listonosza przynajmniej
              zrobisz coś pozytywnego dla społeczności w,której funkcjonujesz....
              km sanczia potrzebuje prawdziwego chłopa!!!wtedy może przestanie wypisywać
              głupoty z nudów na tym forum...
              • chopinka Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 20.03.10, 11:12
                Oj Stefek, Stefek skąd Ty się wziąłeś w tych Łomiankach?
                Chyba masz problemy rodzinne, bo wszystich się czepiasz jak leci.
                • grizzli-1 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 25.03.10, 09:13
                  Problem nadal istnieje i jest bardzo bolący- dla mnie.Od 2 tygodni
                  czekam niecierpliwie na dwie przesyłki z ważnymi rzeczami i
                  nic...Zaniepokojona zadzwoniłam do nadawców i co usłyszałam? Otóż
                  paczki zostały wysłane i ... powróciły nieodebrane przez adresata!!!
                  A ja żadnego recepisu na oczy nie widziałam!Poprosiłam o ponowne ich
                  wysłanie ( rzecz jasna ponownie zpłacę za przesyłkę - drobiazg)i
                  dołączenie świstka stwierdzjącego, że poprzednio adresat nie
                  odebrał.Tak uzbrojona pójdę na wojnę z pocztą, chociaż walczyć nie
                  lubię...Oj, życie!Własnie uświadomiłam sobie także, że rachunku za
                  telefon też jakoś dawno nie było...
                  • bulion24 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 31.03.10, 20:33
                    Miałem właśnie identyczną sytuację z tym, że nie z paczkami, a z listami
                    poleconymi, które to zostały do mnie wysłane 3 tyg. temu i wróciły do nadawcy-
                    bo ja ich rzekomo nie odebrałem- mimo, że w moim domu zawsze ktoś jest i
                    listonosza nie widział, świstków od niego także.
                    Tak poza tym to mieszkam w Dziekanowie Polskim i od jakiegoś tygodnia jest nowa
                    listonoszka, która kompletnie nic nie ogarnia...
                    Korzystam z usług Poczty przy Warszawskiej 402- ten Urząd to istna
                    tragi-komedia... ale to temat na oddzielny wątek...
    • k.jurek Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 24.05.13, 18:23
      Jednemu z doręczycieli tej placówki nie chcę się doręczać nawet przesyłek poleconych priorytetowych. Wkłada tylko ludziom awiza do skrzynek. Lepiej sobie jeździć rowerkiem z karteczkami niż z listami, czy paczkami. Przesyłki tego typu podlegają próbie doręczenia - dopiero, kiedy próba doręczenia jest nieskuteczna wtedy w grę wchodzi awizo. Czy u Państwa często się to zdarza???
      • fregata10 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 25.05.13, 19:59
        W Łomiankach dolnych awizo w skrzynce to norma ,choć domownik jest na miejscu.
        • teodor42 Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 19.10.14, 14:35
          Giną nie tylko listy !
          A jeśli zlecono kolportaż ulotek 8565 szt. do każdego gospodarstwa i nikt nie otrzymał , włącznie ze zleceniodawca , to co ?
          To po prostu jest złodziejstwo , ponieważ ulotki zostały odsprzedane konkrecji i zniszczone; Fakt autentyczny ! Taką mamy Pocztę w Łomiankach. Banda złodziei. Wszelkie reklamacje są zamiatane pod dywan. Przestrzegam potencjalnych zleceniodawców przed złodziejami !!!!! Szkoda pieniędzy. Ja straciłem 856 zł na Poczcie w ŁOMIANKACH + oczywiście ulotki 550 zł.
    • k.jurek Re: Poczta w Łomiankach - giną listy 24.05.13, 18:33
      Jeśli ktoś z Państwa czeka na przesyłkę poleconą to istnieje strona, na której można sprawdzić, czy przesyłka została nadana, gdzie i kiedy sledzenie.poczta-polska.pl/
Pełna wersja