Pierwsze ofiary kandydata an prezydenta...

11.06.10, 20:27
Pamiętacie ten spot wyborczy, jak to Jarosław sadzi drzewa?

forum2.dziennik.pl/read.php?2,2119639,0#msg-2121032
    • drabbu Re: Pierwsze ofiary kandydata an prezydenta... 11.06.10, 21:12
      Zaraz będziesz miał odpowiedź, że to najpewniej jakiś piesek -
      odpowiednio nastawiony przez PO - zwyczajem piesków podniósł zadnią
      łapę i...i dlatego uschły. Zgłosi się przynajmniej jeden świadek
      (jeden, ale wielokrotnie), który na pewno widział tego pieska
      podczas aktu sabotażu (mniejsza o to, że nie widział). Jakieś
      miejscowe "Echo" powoła specjalistę, który potwierdzi złowrogi wpływ
      pieska na historię i obwoła go wrogiem demokracji, zaś ktoś inny
      przypomni, że już dawno był projekt otoczenia dębów nieprzemakalnymi
      wałami...
      • guzikiewicz69 Re: Pierwsze ofiary kandydata an prezydenta... 11.06.10, 21:58
        Najlepiej sadzić korzeniami w dół.
    • jojcorz Re: Pierwsze ofiary kandydata an prezydenta... 12.06.10, 13:43
      lomek, Cię usilnie proszę.

      Elektoratu nie drzaźnij. ;)
      • corner111 Re: Pierwsze ofiary kandydata an prezydenta... 12.06.10, 17:52
        A spot jest i poszedł w Polskę. A Bartek,to na prawdę zgrzybiały starzec, który
        ledwie się trzyma.
        http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.foto.pwsk.pl/gallery2/d/3682-1/Dab-Bartek.jpg&imgrefurl=http://www.foto.pwsk.pl/v/20070315_Gory_Swietokrzyskie/Dab-Bartek.jpg.html&h=480&w=640&sz=66&tbnid=fyQLjRYjKJ5LFM:&tbnh=103&tbnw=137&prev=/images%3Fq%3DBartek%2Bd%25C4%2585b&hl=&usg=__taVIZm1C54CRU9CCY1yODlzNjFo=&sa=X&ei=76wTTMPtEomCOO_l6YgM&ved=0CC0Q9QEwAw

        i ja bym 10 razy się zastanowił by się na niego powoływać.
        • woynowski1 Re: Pierwsze ofiary kandydata na prezydenta... 12.06.10, 19:50
          A teraz szykuje się pierwszy pozew sądowy!
          • nii-dea Re: Pierwsze ofiary kandydata na prezydenta... 13.06.10, 09:22
            Czyli nihil novi i status quo.
            Może samosiejki brzózki lub sosenki byłyby lepsze...? Brzozy
            jonizując powietrze poprawiają mikroklimat, a sosny nadają polskiego
            charakteru naszym krajobrazom...
            A dęby to dla dzików, a skoro dziki rozmnożyły się w nadmiarze, to
            może jednak: STOP DĘBOM?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja