qaz2510
11.09.10, 20:20
W piątek stojąc w kolejce w jednym z naszych lokalnych sklepików natknąłem się na gazetę bez cenzury "Twoje Łomianki".
Jako że kolejka była całkiem spora postanowiłem zabić czas wertując ową szczerą gazetę...
Okazało się, że owa gazetka otworzyła mi oczy - jakiż ja głupi byłem sądząc, że remont Warszawskiej, który uważałem za coś co w końcu należało przeprowadzić (bo w końcu mam francuza, a jak powszechnie wiadomo te samochody maja delikatne zawieszenie) to tylko kiełbasa wyborcza, pewnie Komorowski tu maczał paluchy no i ta wstrętna Unia Europejska, no bo w końcu to wszystko się dzieje w przeddzień wyborów!
No i jeszcze te pilne informacje na pół strony cytując artykuł " Niegospodarność na wybory" :
-Pominięty kawałek ulicy Warszawskiej
-Zniszczony chodnik wyborczy z 2006
-nienaprawiona kostka brukowa na ul. Dąbrówki
Jak tak można !
Dziękuje autorowi artykułu!
Dziękuję panie Krystecki za pana czujność - jest pan dla mnie lokalnym posłem Czarneckim
Tak jak on skaczesz Pan po partiach robiąc z siebie pajaca - kiedyś SLD, później sojusz z PO a teraz PIS?
Dzięki panu wieżę, że tak jak Kaczyński się skompromitował zrobi i pan to w końcu i już więcej nie zostanie Pan radnym(skądinąd wiem, że całkiem bezradnym...).
Nie chcę żeby taka propaganda w pańskim wykonaniu, chyba nawet gorsza niż za komunizmu nie przynosiła wstydu Łomiankom.
Dla wiadomości - specjalnie piszę "pan"z małej, bo nie zasługuje pan na mój szacunek za całokształt swojej działalności.
Swoją drogą, na 3 duże artykuły 2 są Krysteckiego, jeden Wołyńskiego - pytanie mi się nasuwa następujące:
Jakie to "Twoje Łomianki" są bez cenzury skoro piszą tam 2 osoby i to z jednego "ugrupowania"?
Ja wiem jedno "Twoje Łomianki" zdecydowanie nie są moimi Łomiankami, a i papier nie nadaje się do podtarcia przysłowiowych 4 liter - dobrze, że jest jesień, będę miał czym w kominku podpalać.
Chciałem zadać pytanie, czy pierwsza strona nie jest przypadkiem agitacją wyborczą?
Wydaję mi się, że ordynacja wyborcza mówi wyraźnie, że agitować można tylko po ogłoszeniu przez Prezesa Rady Ministrów terminów wyborów(a to jeszcze nie zostało zrobione).
W związku z powyższym,chyba należałoby zgłosić ten incydent do PKW.
(tu proszę o wypowiedź ludzi bardziej zorientowanych w prawie wyborczym)
Z góry przepraszam za składnie, ale pisałem posta bez poprawek(nie mam czasu, a sprawa mnie mocno poruszyła)
Wysyłam tego posta również na maila redakcji i oczekuje, że zostanie wydrukowany w następnym wydaniu, w końcu to gazeta bez cenzury....