Twoje Łomianki - na pewno nie moje!

11.09.10, 20:20
W piątek stojąc w kolejce w jednym z naszych lokalnych sklepików natknąłem się na gazetę bez cenzury "Twoje Łomianki".
Jako że kolejka była całkiem spora postanowiłem zabić czas wertując ową szczerą gazetę...
Okazało się, że owa gazetka otworzyła mi oczy - jakiż ja głupi byłem sądząc, że remont Warszawskiej, który uważałem za coś co w końcu należało przeprowadzić (bo w końcu mam francuza, a jak powszechnie wiadomo te samochody maja delikatne zawieszenie) to tylko kiełbasa wyborcza, pewnie Komorowski tu maczał paluchy no i ta wstrętna Unia Europejska, no bo w końcu to wszystko się dzieje w przeddzień wyborów!
No i jeszcze te pilne informacje na pół strony cytując artykuł " Niegospodarność na wybory" :
-Pominięty kawałek ulicy Warszawskiej
-Zniszczony chodnik wyborczy z 2006
-nienaprawiona kostka brukowa na ul. Dąbrówki

Jak tak można !
Dziękuje autorowi artykułu!
Dziękuję panie Krystecki za pana czujność - jest pan dla mnie lokalnym posłem Czarneckim
Tak jak on skaczesz Pan po partiach robiąc z siebie pajaca - kiedyś SLD, później sojusz z PO a teraz PIS?

Dzięki panu wieżę, że tak jak Kaczyński się skompromitował zrobi i pan to w końcu i już więcej nie zostanie Pan radnym(skądinąd wiem, że całkiem bezradnym...).
Nie chcę żeby taka propaganda w pańskim wykonaniu, chyba nawet gorsza niż za komunizmu nie przynosiła wstydu Łomiankom.
Dla wiadomości - specjalnie piszę "pan"z małej, bo nie zasługuje pan na mój szacunek za całokształt swojej działalności.
Swoją drogą, na 3 duże artykuły 2 są Krysteckiego, jeden Wołyńskiego - pytanie mi się nasuwa następujące:
Jakie to "Twoje Łomianki" są bez cenzury skoro piszą tam 2 osoby i to z jednego "ugrupowania"?

Ja wiem jedno "Twoje Łomianki" zdecydowanie nie są moimi Łomiankami, a i papier nie nadaje się do podtarcia przysłowiowych 4 liter - dobrze, że jest jesień, będę miał czym w kominku podpalać.

Chciałem zadać pytanie, czy pierwsza strona nie jest przypadkiem agitacją wyborczą?
Wydaję mi się, że ordynacja wyborcza mówi wyraźnie, że agitować można tylko po ogłoszeniu przez Prezesa Rady Ministrów terminów wyborów(a to jeszcze nie zostało zrobione).
W związku z powyższym,chyba należałoby zgłosić ten incydent do PKW.
(tu proszę o wypowiedź ludzi bardziej zorientowanych w prawie wyborczym)


Z góry przepraszam za składnie, ale pisałem posta bez poprawek(nie mam czasu, a sprawa mnie mocno poruszyła)

Wysyłam tego posta również na maila redakcji i oczekuje, że zostanie wydrukowany w następnym wydaniu, w końcu to gazeta bez cenzury....
    • lomlive Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 21:19
      a jaki to pominięty odcinek W-skiej jest tam opisany, bo niestety nie widziałem na oczy "Waszych, Twoich, Naszych i Ich Łominek".
    • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 21:44
      Gaz, możesz o tej ulicy Dąbrówki cos więcej napisać, bo tez nie dostałem naszych łomianek?
      • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 23:03
        ja tego nie wiem, powinniście się imbecyli z tej gazety zapytać.
        Dla mnie to po prostu potrzebny remont Warszawskiej, a ze ktoś szuka dziury w całym, bo nie ma własnego programu wyborczego, tylko toczy pianę no i takie są efekty.

        Może zaraz krystecki napisze, ze przez ten remont są utrudnienia na Warszawskiej, albo będzie mu się za równo jechało, albo będzie tesknił za płytami chodnikowymi jak przystało na prawdziwy beton:P.
        Proponuję pismakom z tej gazety kolejne argumenty przeciwko obecnej władzy i renowacji Warszawskiej :
        -może teraz być za zielono
        -na jesieni za szaro
        -w zimie za biało
        -na wiosnę za mokro
        -w lato za gorąco
        -lampy mogą być teraz za jasne, a za jakiś czas za brudne...


        Swojego posta traktuję jako protest przeciwko ogłupianiu ludzi przez tych osobników...

        Moim zdaniem obecna władza nie jest idealna, ale jest milion razy lepsza niż poprzednia, przynajmniej się coś dzieje, cieszę się, że są korki, cieszę się, bo widzę zmiany in plus!
        Oby tak dalej!

        esscort napisał:

        > Gaz, możesz o tej ulicy Dąbrówki cos więcej napisać, bo tez nie dostałem naszyc
        > h łomianek?
        • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 10:26
          qaz2510 napisał: albo będzie tesknił za płytami chodnikowymi jak przystało na prawdziwy beton:P.

          Ja akurat tęsknie. Kostka to obciach, w dodatku taka. Ale czemu nie dopuszczasz żadnej krytyki tego remontu? Przeciez wydano na to publiczne pieniądze. Nie można powiedzieć, że brzydka ta kostka w dodatku w paski, że bez sensu latarnie szosowe z jednej strony i słupy na chodniku, a z drugiej male latarenki? Nie można mieć swojej opinii. Można się tylko zachwycać?
          Zawsze są plusy i minusy takiej przeróbki. Monza i trzeba o tym rozmawiać. Ludzie naprawdę mają swoje zdanie. I bardzo dobrze.
          • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 11:40
            esscort napisał:


            > Ja akurat tęsknie. Kostka to obciach, w dodatku taka.
            *** pisząc beto miałem na myśli to to ten osobnik ma w głowie

            > Ale czemu nie dopuszczasz żadnej krytyki tego remontu? Przeciez wydano na to publiczne pieniądze.
            Nie można powiedzieć, że brzydka ta kostka w dodatku w paski, że bez sensu latarnie s
            > zosowe z jednej strony i słupy na chodniku, a z drugiej male latarenki? Nie moż
            > na mieć swojej opinii. Można się tylko zachwycać?
            > Zawsze są plusy i minusy takiej przeróbki. Monza i trzeba o tym rozmawiać. Ludz
            > ie naprawdę mają swoje zdanie. I bardzo dobrze.

            ***zgadzam się z Tobą, ale niech to będzie krytyka konstruktywna, przeczytaj ten artykuł - stek bzdur, jak można krytykować coś, co jeszcze się nie zakończylo - nadal widze roboty na Warszawskiej, wiec nie wypowiadam się negatywnie, bo jak na razie te zmiany przynajmniej dla mnie są pozytywne
          • drabbu Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 12:39
            esscort napisał:
            >Kostka to obciach, w dodatku taka.

            Esscorcie, gdyby nie dla chwalenia, ale gwoli dyskusji i wyrażania własnego zdania, przyjąć Twój punkt widzenia, to można powiedzieć co najwyżej, że jeden straszny obciach
            (stare, połamane i rozchwierutane płytki chodnikowe) zamieniono na inny (kostkę), lecz
            o o ile porządniejszy, wygodniejszy i wreszcie równy. Obecność latarenek po jednej stronie
            potrafię wyjaśnić - nie ma i nie było po tej stronie latarń na słupach. Mam nadzieję, że
            jakiś przyszły etap remontu uporządkuje i ujednolici także sprawy elektryczne.
            Nie oczekuję od nikogo wyłącznie zachwytu. Jednak to, co wypisuje się w "TŁ" na pewno nie jest też wyrażaniem własnego zdania. Pretensje o przejścia zabezpieczone światłami są zupełnie dzikie. Powtarzanie plotek o parkometrach na Warszawskiej jest głupie. Pretensje redaktora Tadka o "brak konsultacji z mieszkańcami" - zresztą wcale nie oryginalne, tylko zapożyczone i bez wskazania źródła :) może i miałyby sens, ale tych kilka miesięcy temu - przed remontem, lecz nie teraz.
            A tak w ogóle, to już nie chce mi się dzisiaj siedzieć dłużej przed komputerem i po raz kolejny analizować "gadki-szmatki" TŁ. Cześć :)
            • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 12:53
              Mnie też się nie chce roztrząsać jakichś bzdur. Dziwi mnie, że one taką furie powodują i takie kretyńskie ataki personalne.

              Już tu pisałem - kostka jest 1000 razy lepsza od płyt, które były, ale to nie zmienia faktu, ze jest tandetna. Poza tym naprawdę NIGDY nie dano czasu do wypowiadania sie na temat projektu, więc kiedy jest czas na zgłaszanie uwag? Skoro ani przed ani po nie można?
              No i jeśli ktoś pisze idiotyzmy o parkometrach, to można powiedzieć, jakie idiotyzmy pisze, a nie wyzywać autora, bo to do niczego nie prowadzi (co do tego chyba nie ma dyskusji)
              • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 14:07
                esscort znasz takie powiedzenie:
                "Jak mnie widzą, tak mnie piszą..."

                sam sobie na taka opinie zapracował jeden z drugim


                esscort napisał:
                > No i jeśli ktoś pisze idiotyzmy o parkometrach, to można powiedzieć, jakie idio
                > tyzmy pisze, a nie wyzywać autora, bo to do niczego nie prowadzi (co do tego ch
                > yba nie ma dyskusji)
      • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 23:06
        PS nie "naszych łomianek" tylko "Twoich Łomianek"(takie zielone coś, co leży w sklepach za darmo...)






        '
        • otwarty-live Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 23:19
          Qaz, proszę - nie ulega żadnej, najmniejszej wątpliwości, że owe "Twoje Łomianki"
          to tylko marnowanie pieniądza sponsora - nic więcej. Nic mi wprawdzie do tego, kto na co
          tak trwoni swoje pieniądze - jednak można na pewno lepiej je skierować, z pożytkiem dla innych. Chociażby powodzianom... ale może ten ktoś się jeszcze zastanowi...
          • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 23:49
            Zgadzam się, ale przekazując kasę dla powodzian jeden z drugim nie zdobędzie takiego rozgłosu jaki mu zapewni zielona szczekaczka...
            Następny numer zbiorę z paru sklepów i będę to zbierać następne do wiosny do kolejnej akcji "drzewko za makulaturę" to będzie jedyna pożyteczna rzecz jaką można zrobić za pomocą tej gazetki.
            Zachęcam do akcji :)

            otwarty-live napisał:

            > Qaz, proszę - nie ulega żadnej, najmniejszej wątpliwości, że owe "Twoje Łomiank
            > i"
            > to tylko marnowanie pieniądza sponsora - nic więcej. Nic mi wprawdzie do tego,
            > kto na co
            > tak trwoni swoje pieniądze - jednak można na pewno lepiej je skierować, z pożyt
            > kiem dla innych. Chociażby powodzianom... ale może ten ktoś się jeszcze zastano
            > wi...
            • otwarty-live Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 11.09.10, 23:56
              qaz2510 napisał:
              > Zachęcam do akcji :)

              Przyłączę się - to bardzo dobry pomysł. Drzewka posadzimy na Warszawskiej.
            • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 10:20
              Gaz, daj spokój, strasznie nerwowo przezywasz te twoje łomianki. Gazłom jest dużo droższy a propaganda co najmniej taka sama. w dodatku za publiczną kasę. I to ci nie przeszkadza? Daj ludziom wydawać swoje pieniądze na co chcą. W jaki sposób mają o czymś mówić, jeśli chcą mówić? Czemu odnosisz się nie do treści tych tekstów tylko personalnie do ludzi, którzy je napisali? Bez sensu i jest to typowy atak personalny.
              • drabbu Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 11:29
                Mnie się wydaje, że tak w pierwszym, jak i w drugim przypadku problem leży nie w tym,
                że ktoś chce coś powiedzieć, ale przede wszystkim w jakości tego mówienia. Treść i jakość tekstów "TŁ" już nie raz tu krytykowaliśmy, nie zmienia się na lepsze, wręcz przeciwnie,
                a redakcja "TŁ" zupełnie nie zwraca na to uwagi. Nie dziwię się więc, że Qaz się denerwuje - pismo obiecywało dostarczać wiadomości, a nie irytować czytelników. To normalne, że czytelnik mówi, co myśli o tektach i ich autorach; jeśli przyjrzeć się bliżej, to w "TŁ" też prawie niczego innego nie ma od ataków personalnych. Moim zdaniem także - chyba naprawdę szkoda kasy na coś podobnego. Przyłączę się do akcji "drzewko za makulaturę" zaproponowanej przez Qaza. Jeśli do "TŁ" dorzucimy jeszcze "Echo" - wystarczy na całkiem spory zagajnik.
                • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 11:46
                  Ja chciałem tylko dodać, że wczoraj wystosowałem maila do "TŁ" z prośbą o zamieszczenie mojego protestu na łamach owego pisma - zobaczymy czy odpiszą - w końcu to jedyna gazeta bez cenzury - mam nadzieję, że w najbliższym numerze zobaczę swój tekst.

                  Odnosząc się do akcji "Drzewko za makulaturę" - Łomianki staną się bardzo zielone:)

                  Dziękuję za wsparcie akcji.


                  • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 12:38
                    qaz2510 napisał:

                    > Ja chciałem tylko dodać, że wczoraj wystosowałem maila do "TŁ" z prośbą o zami
                    > eszczenie mojego protestu na łamach owego pisma - zobaczymy czy odpiszą - w koń
                    > cu to jedyna gazeta bez cenzury - mam nadzieję, że w najbliższym numerze zobaczę swój tekst.
                    >
                    No, pewnie tak samo szybko, jak ci którzy do gazłomu wysyłali protesty :))))
                    Swoją drogą przypomniało mi się, jak przed poprzednimi wyborami zaniosłem do gazłomu ogłoszenie (niewinne, bo zawierające tylko adres strony internetowej), zapłaciłem, ale zostało ocenzurowane. Ciekawe, czy teraz by przeszło :)
                • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 12:35
                  Też mi się nie podoba w wielu miejscach sposób pisania TL. Ale przecież można nie czytać, można od razu wyrzucać itp. Superekspress też mi się nie podoba, to go nie kupuję. Pewna stacja radiowa mi się nie podoba, to jej nie włączam. Ale jesli chce się być na poziomie, to trzeba z faktami dyskutować no i samemu być bez winy. Więc może w publicznym gazłomie by ze 2 strony na niezależną myśl przeznaczono?
                  A akcja drzewko bardzo fajna - przypomina trójki robotniczo-chłopskie wysyłane do walki z inaczej myślącymi. Już wałesa powiedział, że na temperaturę nie pomaga stłuczenie termometru.

                  • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 12:38
                    Zgadzam się, dlatego nie będę czytać tylko zbierać - Łomianki będą dzięki mojej akcji bardziej zielone:)


                    esscort napisał:

                    > Też mi się nie podoba w wielu miejscach sposób pisania TL. Ale przecież można n
                    > ie czytać, można od razu wyrzucać itp. Superekspress też mi się nie podoba, to
                    > go nie kupuję. Pewna stacja radiowa mi się nie podoba, to jej nie włączam. Ale
                    > jesli chce się być na poziomie, to trzeba z faktami dyskutować no i samemu być
                    > bez winy. Więc może w publicznym gazłomie by ze 2 strony na niezależną myśl prz
                    > eznaczono?
                    > A akcja drzewko bardzo fajna - przypomina trójki robotniczo-chłopskie wysyłane
                    > do walki z inaczej myślącymi. Już wałesa powiedział, że na temperaturę nie poma
                    > ga stłuczenie termometru.
                    >
                    • esscort Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 12:42
                      I tak trzymaj. Świetny pomysł.
          • krzad Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 11:37
            marnowanie pieniędzy sponsora to raz i koordynacji kolporterskiej żadnej - to dwa.
            Dwa razy to wydawnictwo do skrzynki pocztowej dostałem w przeciągu chyba trzech godzin.
    • pwz90 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 19:31
      qaz2510 napisał:
      > Dziękuję panie Krystecki za pana czujność - jest pan dla mnie lokalnym posłem
      > Czarneckim
      > Tak jak on skaczesz Pan po partiach robiąc z siebie pajaca - kiedyś SLD, późni
      > ej sojusz z PO a teraz PIS?
      Dla wiadomości - specjalnie piszę "pan"z małej, bo nie zasługuje pan na mój sza
      > cunek za całokształt swojej działalności.
      > Swoją drogą, na 3 duże artykuły 2 są Krysteckiego, jeden Wołyńskiego - pytanie
      > mi się nasuwa następujące:
      > Jakie to "Twoje Łomianki" są bez cenzury skoro piszą tam 2 osoby i to z jednego
      > "ugrupowania"? Ja wiem jedno "Twoje Łomianki" zdecydowanie nie są moimi Łomiankami, a i papier nie nadaje się do podtarcia przysłowiowych 4 liter - dobrze, że jest jesień, będę miał czym w kominku podpalać.
      >
      > Chciałem zadać pytanie, czy pierwsza strona nie jest przypadkiem agitacją wybor
      > czą?

      > Z góry przepraszam za składnie, ale pisałem posta bez poprawek(nie mam czasu, a
      > sprawa mnie mocno poruszyła)

      Ja nie miejscu radnego Krysteckiego wydrukowałbym to coś i poszedł na Policję. Nigdy nie należał do żadnej partii nazywanie kogoś pajacem to zwykłe pomówienie. Swoją drogą Wołyński też jest bezpartyjny a kandydat na pewno nie jest popierany przez Grądzkiego.

      Niedawno na forum pisano, że kandydat Dąbrowski należy do jakiejś partii, w wywiadzie jest dementni nigdy nie należał do żadnej partii. Co jeszcze wymyślą ludzie naszej kończącej się władzy? Zupełnie nie rozumiem po co te nerwy? Władza nie jest dana nikomu raz na zawsze. Po Pszczółkowskim przyjdzie kolejny burmistrz oby jak najszybciej, może wróci trochę więcej kultury na forum i w urzędzie.
      • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 19:40

        pwz chyba nadinterpretujesz:
        napisałem robi z siebie pajaca, a nie ze nim jest - roznica jest na tyle subtelna jak np:
        kłamie - mija się z prawdą

        pewnie roznica za bardzo subtelna zebys to zrozumiał - prawda?

        Skoro mowa o policji - to może wszyscy którzy są pomawiani przez owych panów powinni złożyć na nich doniesienia za mowienie nieprawdy?


        Przemyśl to!


        pwz90 napisał:

        > qaz2510 napisał:

        > > Tak jak on skaczesz Pan po partiach robiąc z siebie pajaca - kiedyś SLD,
        > późni
        > > ej sojusz z PO a teraz PIS?
        • pwz90 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 08:31
          qaz nie musisz mi się tłumaczyć, ja tylko napisałem co bym zrobił na miejscu radnego. Tłumaczyć się będziesz gdzie indziej, jakbym był sądem nie miałbym wątpliwości ale nie jestem. pozdrawiam
          • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 16:52
            PWZ dobrze, że mamy niezawisłe sądy:)

            a swoje osady proponuje wsadzić w kapcie

            pwz90 napisał:

            > qaz nie musisz mi się tłumaczyć, ja tylko napisałem co bym zrobił na miejscu ra
            > dnego. Tłumaczyć się będziesz gdzie indziej, jakbym był sądem nie miałbym wątpl
            > iwości ale nie jestem. pozdrawiam
      • marmit1 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 10:03
        pwz90 napisał:
        >
        > Niedawno na forum pisano, że kandydat Dąbrowski należy do jakiejś partii, w wywiadzie
        > jest dementni nigdy nie należał do żadnej partii. Co jeszcze wymyślą ludzie naszej
        > kończącej się władzy?

        O, to ciekawe. A taką pożyteczną dyskusję o teorii ewolucji wykonaliśmy na forum dzięki temu nieprawdziwemu zarzutowi. Jak mówi przysłowie "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło".

        Generalnie cała ta walka polityczna jest niesmaczna. Obojętnie czy prowadzona przez "Twoje Łomianki", czy przez "Gazetę Łomiankowską". Kandydaci powinni prezentować pozytywny program, zamiast szukać haków na konkurencję.
    • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 12.09.10, 19:52
      Czytając raz jeszcze swojego posta dostrzegłem błąd ortograficzny - przepraszam czytających

      (to tak w ramach samokrytyki)

      qaz2510 napisał:

      > Dzięki panu wieżę,
      • woynowski1 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 09:17
        Niezmiernie interesujące jest przesuwanie się sposobu krytykowania Warszawskiej, w miarę jak wylania się ona z remontowych okowów i nabierana kształtów. Już przestaje być zbyt wąska, już niema parkingów dla znajomków i wielu innych pomówień. Zostaje jedynie cieniutka` równocześnie żałosna krytyka jak w Twoich Łomiankach. W dodatku nie poparta rzetelnym spojrzeniem, bo dla przykładu, autorzy nie raczą napisać ile by kosztowało i za ile lat w oparciu o porozumienie z zakładem energetycznym można by było ułożyć pod ziemią kable!e?
        Nie mówię i rzecz jest doskonałą, bo takich nie ma! Takie sprawy to mit, tworzony przez domorosłych politykierów. Jest dobra na miarę obecnych możliwości i pewnie posłuży przez wiele lat. Nareszcie kończy się tor wyścigowy i piesi i samochody zostaną zmuszone do wzajemnej koegzystencji!
        A co partyjności. Wrzaski iż partie są złe, to skrajny prymitywizm. Jest to przecież jeden z objawów demokracji, bez którego nie może ona funkcjonować. Jak na razie nie znaleziono dotąd nic lepszego. A obywatele grupując nie robią czegoś podobnego? Odmawiając współpracy wzajemnej i kompromisu po wyborach, niszczą jedność w ramach której zostali powołani, nijako tym samym oszukując wyborców. Ja zdaję sobie sprawę, że zaraz krzykną, tak, ale pozostali odstąpili od realizacji części haseł wyborczych. Jednak trzeba pamiętać ze hasło by go zrealizować należy skonfrontować z realiami i niestety one generalnie dyktują co jest, a co nie jest mozliwe do realizacji. Trudno tych, co zostają przy niestety pięknych acz pustych hasłach, nie oceniać jako życiowych frustratów żyjących w wyimaginowanych ogrodach edenu! Piękna bajka, ale jedynie bajka!
        • krzad Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 11:48
          I tym zdroworozsądkowym komentarzem proponuję zakończyć dyskusje, aby nie lać wody na młyn wichrzycieli, pianobijców i malkontentów.

          ----
          Z racją jest jak z d.... - każdy ma swoją

          • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 13.09.10, 16:51
            popieram!
            koniec wątku
            P.S. PAMIETAJCIE
            Drzewko za makulaturę - niech Łomianki się zazielenią:)


            krzad napisał:

            > I tym zdroworozsądkowym komentarzem proponuję zakończyć dyskusje, aby nie lać w
            > ody na młyn wichrzycieli, pianobijców i malkontentów.
            >
            > ----
            > Z racją jest jak z d.... - każdy ma swoją
            >
        • krzysiom1 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 10:22
          woynowski1 napisał:

          > Niezmiernie interesujące jest przesuwanie się sposobu krytykowania Warszawskie
          > j, w miarę jak wylania się ona z remontowych okowów i nabierana kształtów. Już
          > przestaje być zbyt wąska, już niema parkingów dla znajomków i wielu innych pom
          > ówień. Zostaje jedynie cieniutka` równocześnie żałosna krytyka jak w Twoich Ło
          > miankach.

          Mam wrażenie, że nikomu po prostu już się nie chce pisać na ten temat.
          Proponuję Ci spacer po nowej Warszawskiej- znajdziesz dostatecznie dużo argumentów do krytyki.
          Tylko co w tej chwili, zmieni kolejny post o nieszczęśliwym projekcie przebudowy?
          • drabbu Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 11:09
            krzysiom1 napisał: > Mam wrażenie, że nikomu po prostu już się nie chce pisać na ten temat.

            A ja mam wrażenie, że wszyscy mają już serdecznie dość czytania jałowych narzekań.
            • krzysiom1 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 11:19
              drabbu napisał:

              > krzysiom1 napisał: > Mam wrażenie, że nikomu po prostu już się nie chce pis
              > ać na ten temat.
              >
              > A ja mam wrażenie, że wszyscy mają już serdecznie dość czytania jałowych narzek
              > ań.

              Może będziesz pierwszym kamikadze i skorzytasz z nowej ścieżki rowerowej ?
              Pewnie zmienisz zdanie.....
              • drabbu Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 11:31

                Już byłem wielokrotnie, Krzysiomie i chwalę ją sobie, o czym też pisałem kilka dni temu.
                Nie potrzeba żadnych umiejętności kaskaderskich tak jak poprzednio, ani tym bardziej
                kamikadze.
                Widzę, że jesień obrodziła u Ciebie nad podziw. Będziesz miał szczodre i bogate plony
                narzekania. Oby nie robaczywe.
                • zawsze_inzynier Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 21:04
                  Ten krystecki to taki fachowiec od siedmiu boleści. Chodzi tylko i mędzi. Nie zna się na podstawowych zasadach budowania i przepisach z tym związanych. Jego poczynania szkodzą mieszkańcom. Sam spotkałem się, że napuszcza ludzi, którzy są jego sąsiadami, aby wymyślali różne cuda, które mają na celu szarpanie dobrej opinii osobom, które cokolwiek chcą dla Łomianek zrobić.
                  Jeżeli chodzi o napowietrzną linię energetyczną, to mało kto na tym forum wie, że jest to własność Zakładu Energetycznego i tylko on może inwestować w jego przebudowę, czy budowę linii ziemnej.
                  • zawsze_inzynier Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 21:13
                    zawsze_inzynier napisał:

                    > Ten krystecki to taki fachowiec od siedmiu boleści. Chodzi tylko i mędzi. Nie z
                    > na się na podstawowych zasadach budowania i przepisach z tym związanych. Jego p
                    > oczynania szkodzą mieszkańcom. Sam spotkałem się, że napuszcza ludzi, którzy są
                    > jego sąsiadami, aby wymyślali różne cuda, które mają na celu szarpanie dobrej
                    > opinii osobom, które cokolwiek chcą dla Łomianek zrobić.
                    > Jeżeli chodzi o napowietrzną linię energetyczną, to mało kto na tym forum wie,
                    > że jest to własność Zakładu Energetycznego i tylko on może inwestować w jego pr
                    > zebudowę, czy budowę linii ziemnej.
                    Niech się zajmie radny polem dla psów i kich kupami przy ul. Kolejowej przed osiedlem Słoneczne. Co zrobił, aby wyposażyć mieszkańców w stosowne worki i aby staneły kosze dla psich odchodów? Mieszkańcy ul. Staszica domagają się od dłuższego czasu, aby osobiście radny sie tym zajął. Nie zrobił nic dla swojego okręgu wyborczego. Czyżby byłaby to zbyt śmierdząca sprawa dla radnego??
                    • amigo465 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 21:21
                      Jeżeli chodzi o rowery. Przejechałem kilka razy, tak jak uprzednio jeździłem nie raz. To są nieporównywalne sprawy. Taki luz i komfort, to nie puste słowa to realia, które same potrafią się obronić. Ale gdy brak argumentów, to sięga się do kolorystyki kostki, co jest walorem estetycznym i każdy z nas to inaczej odczuje. A już rzymianie mówili że o gustach się nie dyskutuje, panie Krzysiomie! Fakt faktem jest o wiele lepiej, równiej i bezpiecznie.
                      • pwz90 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 21:39
                        amigo465 napisała:
                        " Jeżeli chodzi o rowery. Przejechałem kilka razy, tak jak uprzednio jeździłem ni
                        > e raz. To są nieporównywalne sprawy. Taki luz i komfort, to nie puste słowa to
                        > realia, które same potrafią się obronić. "

                        A czy jadąc nie walnąłeś w słup stojący na środku tej ścieżki i chodnika od stroy Wiślanej. Jak jeszcze nie trafiłeś to uważaj bo następnym razem może już się nie udać. Oczywiście to wina Zakładu a nie Wiesława. Bo Wiesław jets niewinni a słup przyda się na wybory.
                        • przyjaciel_siara Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 22:38
                          pwz90 napisał:

                          A czy jadąc nie walnąłeś w słup stojący na środku tej ścieżki i chodnika od stroy Wiślanej. Jak jeszcze nie trafiłeś to uważaj bo następnym razem może już się nie udać. Oczywiście to wina Zakładu a nie Wiesława. Bo Wiesław jets niewinni a słup przyda się na wybory.

                          Następny, co sobie burmistrzem gębę wyciera. Dla ciebie "Pan burmistrz Pszczółkowski", a nie Wiesław kmiocie. Czy to takie trudne? Słoma ci z butów wyłazi, stąd pewnie i te problemy z jazdą na rowerze...
                          • pwz90 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 22:49
                            Imię Wiesław to zdrobnienie będzie Wiesiek, Wiesio, Wiesiu- dla mnie najbardziej pasuje Wiesiek, bo mi się z wsią kojarzy, zupełnie jak plątanina słupów w centrum.
                            Memory five, siara i wszystko jasne:)

                            Spokojnie to tylko imię, wielu znam Wiesławów. Burmistrzem się bywa... a Wieśkiem się jest całe życie. Imienia się nie wybiera.
                            • przyjaciel_siara Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 23:13
                              pwz90 napisał:

                              Imię Wiesław to zdrobnienie będzie Wiesiek, Wiesio, Wiesiu- dla mnie najbardziej pasuje Wiesiek, bo mi się z wsią kojarzy, zupełnie jak plątanina słupów w centrum.

                              Niezależnie. Możesz płakać po kątach, borykać się z depresją, nie zauważać słupów, jednak dla ciebie - "Pan burmistrz".
                            • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 15.09.10, 12:36
                              I tu mi się nasuwa cytat z CK Dezerterzy
                              Otóż wloch nauczył papugę pewnego wyrażenia za pieprz z lewej ręki
                              Zmienił bym jedynie Kaiser na PWZ :P


                              pwz90 napisał:

                              > Imię Wiesław to zdrobnienie będzie Wiesiek, Wiesio, Wiesiu- dla mnie najbardzie
                              > j pasuje Wiesiek, bo mi się z wsią kojarzy, zupełnie jak plątanina słupów w cen
                              > trum.
                              > Memory five, siara i wszystko jasne:)
                              >
                              > Spokojnie to tylko imię, wielu znam Wiesławów. Burmistrzem się bywa... a Wieśki
                              > em się jest całe życie. Imienia się nie wybiera.
                        • qaz2510 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 15.09.10, 12:34
                          PWZ
                          Wydaje mię że Ty nie raz musiałeś walnąc w jakieś słupy
                          Zapraszam na plebanie do kiliszka - tam się wyżal i tocz swoj jad.
                          Co ma Wiesław do slupa?
                          Zapytaj ZEWT czy maja kase na usunięcie go - to ich słup i Wiesław nie może ingerować w linię energetyczną.


                          pwz90 napisał:

                          >
                          > A czy jadąc nie walnąłeś w słup stojący na środku tej ścieżki i chodnika od str
                          > oy Wiślanej. Jak jeszcze nie trafiłeś to uważaj bo następnym razem może już się
                          > nie udać. Oczywiście to wina Zakładu a nie Wiesława. Bo Wiesław jets niewinni
                          > a słup przyda się na wybory.
                  • roberto19633 Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 22:04
                    zawsze_inzynier napisał:

                    > Ten krystecki to taki fachowiec od siedmiu boleści. Chodzi tylko i mędzi. Nie z
                    > na się na podstawowych zasadach budowania i przepisach z tym związanych. Jego p
                    > oczynania szkodzą mieszkańcom. Sam spotkałem się, że napuszcza ludzi, którzy są
                    > jego sąsiadami, aby wymyślali różne cuda, które mają na celu szarpanie dobrej
                    > opinii osobom, które cokolwiek chcą dla Łomianek zrobić.
                    > Jeżeli chodzi o napowietrzną linię energetyczną, to mało kto na tym forum wie,
                    > że jest to własność Zakładu Energetycznego i tylko on może inwestować w jego pr
                    > zebudowę, czy budowę linii ziemnej.


                    >>Ech drogi Panie, Linia energetyczna może i jest własnością Zakładu Energetycznego, ale często łamie prawo własności gruntu nad którym przebiega. Ręczę Panu że ta wątła własność jest mocno naciągana . Zazwyczaj do pierwszej awarii. U mnie dostali bezwzględny zakaz wejścia na teren prywatny. I nie wejdą ,chyba że z nakazem sądowym, ale i tak ich pogonię. Dlaczego bo to już nie zakład Państwowy, tylko spółka prywatna i obowiązuje ją kodeks handlowy i poszanowanie prawa własności. .
            • j.urek Re: Twoje Łomianki - na pewno nie moje! 14.09.10, 23:50
              drabbu napisał:

              > A ja mam wrażenie, że wszyscy mają już serdecznie dość czytania jałowych narzekań.

              No ale czy nie mogłoby być tak że zrobiono Warszawską tak, żeby nie było zbyt wielu powodów do narzekań? Po prostu dobrze i w miarę ładnie? Pewnie że narzekania są jałowe, bo mleko rozlane na wiele lat. Niestety.
              • woynowski1 było by cudownie ... 15.09.10, 13:51
                Było by cudownie by raz komuś udało się zrobić coś w Łomiankach tak byśmy nie mogli wykazać listy usterek. Ale cudów nie ma. Można natomiast coś zrobić dobrze! I Warszawska moim zdaniem jest tak zrobiona, bo nie ma możliwości pokonać wszystkich uwarunkowań i ograniczeń, jak też zaspokoić wszystkie potrzeby i gusty. Po prostu cudów nie ma i już zwłaszcza w Łomiankach!
                • papaduluba Re: było by cudownie ... 16.09.10, 21:26
                  Ostatnie wydanie T.Ł. strasznie słabe. Tematów zabrakło czy co. Zaczęli jakąś kronikę policyjną drukować. Radny Tadeusz o aspiracjach redaktora spłodził trzy mizerne panflety, które się kupy nie trzymają. Wywiad na pierwszej stronie jest porażką kandydata, redakcji, gazety, fotografa, grafika i ugrupowania. Tyle tam niedomówień, poślizgów, ogólników, uników. Będzie z tego jeszcze sporo pasztetu, który ciężko będzie przełknąć. Kandydat nie potrafił lub nie chciał odpowiedzieć z których Dąbrowskich pochodzi. Wstydzi się ojca czy może swojego rodu?. Zasłaniał się mamusią a ona chyba nie pochodzi z Dąbrowskich. Chyba, że jest inaczej???.
                  • roberto19633 Re: było by cudownie ... 16.09.10, 21:39
                    papaduluba napisał:

                    > Ostatnie wydanie T.Ł. strasznie słabe. Tematów zabrakło czy co. Zaczęli jakąś k
                    > ronikę policyjną drukować. Radny Tadeusz o aspiracjach redaktora spłodził trzy
                    > mizerne panflety, które się kupy nie trzymają. Wywiad na pierwszej stronie jes
                    > t porażką kandydata, redakcji, gazety, fotografa, grafika i ugrupowania. Tyle t
                    > am niedomówień, poślizgów, ogólników, uników. Będzie z tego jeszcze sporo pasz
                    > tetu, który ciężko będzie przełknąć. Kandydat nie potrafił lub nie chciał odpow
                    > iedzieć z których Dąbrowskich pochodzi. Wstydzi się ojca czy może swojego rodu?
                    > . Zasłaniał się mamusią a ona chyba nie pochodzi z Dąbrowskich. Chyba, że jest
                    >



                    >>> Raczej zacznij od programu, nie od rodziny. Jak się zapomnisz , to prześwietlisz kandydata do 10 pokolenia. Czy to Ci coś da? To takie bardziej obrzucanie się błotem w kałuży przez chłopaczka w krótkich spodenkach.
                    Na siłę szukasz wad. W jaki celu i po co kopiesz Go pod stołem?
                    • papaduluba Re: było by ale jednak 17.09.10, 15:47
                      roberto19633 napisał:
                      > >>> Raczej zacznij od programu, nie od rodziny. Jak się zap
                      > omnisz , to prześwietlisz kandydata do 10 pokolenia. Czy to Ci coś d
                      > a? TŁ i wywiadzie.em w kałuży przez chłopacz
                      > ka w krótkich spodenkach.
                      > Na siłę szukasz wad. W jaki celu i po co kopiesz Go pod stołem?
                      Programu jak sam widzisz na razie niema. Deklaracja zrobienia bilansu dokonań i zaniechań z ostatnich 20 lat ma niewiele z tym wspólnego. Dla mnie wywiad jest słabiutki. Oczywiście Ty możesz mieć inne zdanie. Przeczytałem, napisałem o swoich odczuciach. A jeżeli już chodzi o kopanie to Ty próbujesz mnie kopać. Podoba się Ci się poziom, treść, forma, wartość merytoryczna, styl to tu możesz to wyartykułować a nie zajmujesz się przycinaniem tematów. Ciekaw jestem faktycznie, z których jest Dąbrowskich, znam takich rodzin w Łomiankach z, kilkanaście, którzy jednocześnie między sobą nie są spokrewnieni. Teraz oczekuje na Twoją osobistąm samodzielnie obiektywną opinię o ostatnich TŁ i wywiadzie.
                      Pozdrawiam.

                      • roberto19633 Re: było by ale jednak 17.09.10, 18:14
                        Odpowiem Ci , może artykuł nie jest zbyt interesujący merytorycznie. Ale jaki Burmistrz ,taka opozycja. A resztę do poziomu dołuż sobie sam. Jedno jest pewne.
                        MUSI ZMIENIĆ SIĘ POZIOM RZĄDZENIA. POZIOM DEBAT.

                        POTRZEBA RADYKALNYCH ZMIAN!!!!!

                        Potrzeba kogoś na miarę Robespiera. i podziękować tym Panom.
                        • corner111 Re: było by ale jednak 18.09.10, 20:13
                          I koniecznie niech przyjedzie na kasztance, bo bez tego ani rusz!
                          • roberto19633 Re: było by ale jednak 18.09.10, 20:22
                            Może przyjechać corner i na rowerze. Byle by nie zapominał o wyborcach.


                            I uważaj bo Stefan jest bardziej radykalny w poglądach. A Ronson-pupil władzy,
                            bardzo go uwiera. Rozumiem że w cieniu Hegemona chciałabyś do emerytury doczekać. Wiem, wszystkie te druki do ZUS, wypełnianie , wysyłanie jest baaardzo męczące.
                            Ale zmiany są motorem rozwoju.
                            • corner111 Re: było by ale jednak 19.09.10, 10:41
                              Też będzie robił bilans dokonań i zaniedbań ostatnich 20 lat? Coś mi to po raz n-ty pachnie kolejną biała księgą! Ach ten lisek chytrusek, kolejna edycja! I za każdym razem przyklejony na chwilę do miłej nowej władzy! Ale sam radnym nie będzie, to zbyt duża odpowiedzialność!
                        • grzechocz Re: było by ale jednak 20.09.10, 13:54
                          roberto19633 napisał:

                          > A resztę do poziomu dołuż sobie sam. Jedno jest pewne.
                          > MUSI ZMIENIĆ SIĘ POZIOM"

                          Zgadzam się - nad poziomem trzeba popracować - szczególnie ten kto robi tak podstawowe błędy ortograficzne.
Pełna wersja