Dodaj do ulubionych

Wybory i podatek adiaceński.

03.11.10, 08:37
Czy 25% podatku adiacenckiego jeszcze wisi nad mieszkańcami Łomianek? Ja w tej sprawie nie jestem zorientowany. Jeśli w tej sprawie są jakieś wątpliwości to przed wyborami koniecznie trzeba o to zapytać kandydatów na burmistrza i koniecznie również kandydatów na radnych. Poprzednia ekipa uszczęśliwiła nas uchwałą radnych 25% podatkiem adiacenckim. Jeśli nic do tej pory się nie zmieniło to każdy burmistrz może sięgnąć po duże pieniądze do naszych kieszeni – są to niebagatelne kwoty. Ta groźba jest bardzo realna, ponieważ Łomianki toną w długach.
Koniecznie trzeba przepytać kandydatów, jakie jest ich zdanie i czy przede wszystkim dysponują mocą sprawczą, która pozwoli im na ochronę mieszkańców przed tą daniną.
Przed wyborami ta sprawa jest szczególnie istotna. Po wyborach będzie już za późno na cokolwiek a władza mając duże pieniądze będzie miała odpowiedni dupochron finansowy i remedium na ogromne długi miasta, jednocześnie duży komfort wynikający z tego, że to nie oni ten podatek uchwalili tylko ekipa burmistrza Sokołowskiego. Oby nie okazało się że z dnia na dzień większość łomiankowskich rodzin będzie tonąć w długach. Dbajmy przede wszystkim o swoje interesy a nie o koryta dla obcych ludzi.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
        • krzysiom1 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 18:56
          ktosika_1 napisała:

          > brycezion a to dobre, głównym inicjatorem był Rusiecki. Lepszego kitu nie słysz
          > ałam !!!

          Potwierdzam słowa bryceziona. Tylko dzięki Rusieckiemu w Łomiankach nie ma podatku adiacenckiego. To był początek kadencji, reszta radnych sprawiała wrażenie jakby nie wiedzieli co chodzi. UM w osobie v-ce burmistrza miał również problem z wyartykułowaniem swojego stanowiska. Tym sposobem nie mamy opłat adiacenckich.
          Dla odmiany ja uważam, że powinny być...
      • neptun666 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 09:31
        brycezion napisał:
        Głównym promotorem tej inicjatywy był radny Piotr Rusiecki.
        > Obecnie też kandyduje do Rady.

        bry, pamięć cię zawodzi czy robisz to w jakimś celu, ja doskonale pamiętam
        że zasługi w sprawie podatku można przypisać jeszcze wielu ludziom nie tylko
        Rusieckiemu. Z Rusieckim burmistrz Sokołowski nie chciał gadać.
        Napiszę twoim językiem , nie pisz bzdur.
        • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 10:18
          Rada Miejską uchwaliła stawkę 0%. W moim programie wyborczym w 2006 roku wymieniłem zniesienie opłaty adiacenckiej. Tak też się stało, chyba nikt nie zaprzeczy:)
          www.lomianki.pl/bip/bip/run2810.pdf?rowId=3205
          Czy mam wymieniać z imienia i nazwiska tych radnych i obecnych kandydatów, którzy chcieli wprowadzić 10% stawkę na jednej z komisji. Mogłoby to zakończyć ich kandydowanie np. w Łomiankach Starych:)

          Program z 2006 r. jest tutaj:
          "Oprócz realizacji programu komitetu Potrzeba Zmian z którego startuję chciałbym skoncentrować swoje działania wokół problemów dotyczących Łomianek Starych od ul. Wiślanej do Armii Poznań i całej Doliny Łomiankowskiej. Jako radny chciałbym doprowadzić do uwolnienia terenów wzdłuż ul. Kościelna Droga pod budownictwo indywidualne, unormowania problemu ul. Kościelna Droga, zgodnie z wolą mieszkańców jak również do całkowitego zniesienia opłaty adiacenckiej."

          lomianki.info/document.php?did=357

          pozdrawiam ciepło:)
          • woynowski1 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 10:42
            Historia jest długa i skomplikowana. Podatek adiacencki dotyczy wielu spraw związanych ze zmianami zwianych ze wzrostem cen działek gminy. Zaczyna się już na poziomie przekwalifikowania gruntów i z podziałem działek z rolnych na budowlane. Potem jest związany z uzbrojeniem działek budowlanych przez doprowadzenie dróg, chodników, medii. piszę w skrócie, bo doprawdy trudno tu przytaczać odpowiednie przepisy.Przed rokiem 2006 ówczesne władze gminy postanowiły pobrać podatek za wybudowaną kanalizację w Łomiankach Starych z pominięciem zobowiązań jakie powstały przy zakładaniu wodociągu społecznego w gminie i wpłat dokonanych przez właścicieli gruntów. Mieszkańcy powiedzieli nie i nie dopuścili do jego pobrania. I tu rola Pana Rusieckiego była żadna.
            Komitet PZ przyjął ten temat jako jedno z haseł wyborczych. I zrealizował jego zniesienie na początku kadencji. Z tym, że wątpliwości budziło zaniechanie jego poboru przy podziale działek/skrót myślowy/ . I w tej sprawie generalnie toczyła dyskusja. Zwyciężyła jak w każdej demokracji większość. I podatek obecnie wynosi zawsze zero. Udział w jego uchwalaniu mieli wszyscy radni PZ i trudno komuś przypisywać jakąś szczególną rolę.
            Obecny spór, kto był inicjatorem, jest raczej zawłaszczaniem tego postanowienia rady, na rzecz pojedynczych radnych. A że w ocenie tej uchwały istniał spór, to jest oznaka zdrowego i opowiedzianego podejścia do sprawy ze strony radnych. Dziś opozycja ocenie iż brak dyskusji przy uchwalaniu uchwal rady jest rzeczą naganna. To wtedy brak jednomyślności w pracach wstępnych był naganny, a dziś to nie?
          • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 10:53
            a ja przypominam, że ZA opłatą adiacencką jest sporo argumentów. Patrząc na interes CAŁYCH łomianek a nie na partykularne interesy jednego rejonu, to można opłatą adiacencką (przy odpowiednim ustaleniu zasad, co - przyznaję - nie jest łatwe) wiele dobrego zrobić. Były o tym burzliwe dyskusje - m.in. na tym na forum. I wcale nie musi to być bardzo dotkliwe.
            Więc argument że ktoś był przeciw opłacie a ktoś inny za, może przysporzyć wyborców ale też zmniejszyć ich ilość. U mnie ktoś, ktoi był za całkowitym zniesieniu tej opłaty, za rezygnacją z tego instrumentu do najskuteczniejszego bo ekonomicznego wymuszania pewnych zachowań - przy takim a nie innym stanie skanalizowania, niechęci do podłączania sie do wod.-kan. , kondycji budżetu - miałby duży minus. Nie jest sprawiedliwe i uczciwe, że jedni finansują drugim budowę sieci wod.-kan, dopłacają do kosztów dostarczania im wody a nawet odbioru od nich ścieków. A tamci rewanżują się podniesieniem opłat za odbiór szamba z szambiarek. I w dodatku uważają to za swój dobry uczynek. Dla kogo dobry, dla tego dobry
            • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 11:16
              Ess nie chcę dyskutować kto ma rację, było to wałkowane, napiszę krótko. Opłata ta dzieli ludzi na lepszych i gorszych, bo jedni jej nie zapłacili np. Buraków osiedle Majowe a nagle inni musieliby ją ponieść. Skoro na początku część nie płaciła dlaczego inni mają zapłacić . Nie zmienia się reguł w trakcie gry.

              Gmina ma tyle środków finasowych i możliwosci ich pozyskania, że nie potrzebuje skubać wszystkich, tym bardziej, że mieliśmy szanse na poazykanie 57 mln z Fundusz Spójności. Po skubać ludzi po 10-20 tysięcy złotych od gospodarstwa, skoro gmina sama zaprzepaściła 57 mln z UE? A wiec zanim kogoś oskubiesz sprawdź w budżecie na co i jak wydawne są środki.
              Piszesz jak urzędnik a przecież nim nie jesteś.
              • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 11:32
                Papi, niektórzy urodzili się w zdrowym otoczeniu i teraz finansują leczenie tych którzy od urodzenia pili wodę chlorowaną albo mieszkali obok fabryki celulozy. Niektórzy mieli rodziców meneli i nie dane im było zostać kimś innym niż menelem, a inni, może mniej zdolni, się wykształcili i są kimś. Jedni mają dobra prace i dochody, a inni klepią biedę. Jedni w czasie wojny stracili rodzinę, a inni nie. Jednym komuna zabrała dorobek życia a innym nie. TAK JUŻ JEST.
                Zawsze gdzieś trzeba postawić kreskę, zakończyć uprawianie dziadostwa i zacząć gospodarować jak należy. A nie ciągnąć w nieskończoność te spiralę finansowania jednych przez drugich, w myśl źle pojmowanej sprawiedliwości i zbierania głosów wyborczych. Bo to jest PRZECIWIEŃSTWO sprawiedliwości. To jest ANTYOBYWATELSKIE myślenie.
                • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 11:45
                  Lomku skoro jesteś liberałem, tak przynajmniej Ciebie odebrałem, powinineś być zwolenikiem zmniejsza wszystkich parapodatków, opłat, koncesji i innych utrudnień gnębiących obywateli.

                  Oplata adiacencka jest kolejnym ukrytym podatkiem nakładanym przez państwo ustawą a stosowanym przez gminę dla oskubania mieszkanców. Gmina ma wystraczające środki finansowe i wystarczy, żeby je tylko lepiej wydawała. Uważam niezmiennie że im mniej opłat i podatków tym lepiej dla Państwa i tworzących je obywateli i jak widać staram się to wprowadzać w życie, opierając się makontentom, działaczom partyjnym i poszukiwaczom sprawiedliwości dziejowej itd, itp:)
                  • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 13:29
                    Gmin, które maja wystarczające środki finansowe jest w Polsce kilka. Są to te gminy, gdzie znajdują się zakłady przemysłowe przynoszące gigantyczne dochody.
                    Pojedź sobie do cywilizowanego kraju, to zobaczysz co oznacza, że "gmina ma wystarczające środki finansowe". Taka gmina nie musi żebrać o dofinansowanie. Jeśli pojawia się dziura w asfalcie, to na drugi dzień ekipa profesjonalnie ją "znika". Wszędzie są chodniki i piękne nawierzchnie drogowe. Wszystkie zamieszkałe drogi oświetlone. O kanalizacji, wodzie, mediach informatycznych nawet nie wspominam. Wodę bez strachu można pić z kranu. Autobusy przywożą o odwożą dzieci do szkół, i to nie raz dziennie. Szkoły są przestronne, pełne pomocy dydaktycznych i wszelkiego potrzebnego wyposażenia. I tak dalej.
                    U nas nie ma na to szans na razie. Nie mam pretensji, małymi kroczkami. Ale jeśli będziemy żerować wyłącznie na drobnych inicjatywach gospodarczych i na części podatku dochodowego, zawsze będziemy odstawać od cywilizacji.
                    To nie żadne zdzierstwo, że obywatele łożą na utrzymanie najbliższego otoczenia. To nasz OBOWIĄZEK. Przyrównywanie tego do zwykłych podatków jest głębokim nieporozumieniem.
                    Można by zastosować rozwiązanie zastępcze. Wydać ustawę, że w ciągu 5 lat obywatele muszą sobie sami wszystko zbudować (chodniki, trawniki, światło, kanalizację), a kto tego nie zrobi zapłaci drakońskie kary. Wtedy pewnie odczucie byłoby inne? Ale koszt dla każdego większy.
                    • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 13:51
                      lomek2 napisał:

                      > Gmin, które maja wystarczające środki finansowe jest w Polsce kilka.

                      Do takich gmina należą Łomianki, skoro jesteśmy dalej w czołówce w wydatkach na administarację- o tym rankingu Współnoty w GŁ nie poczytasz a mamy niechlubne 4 miejsce w Polsce. Płacimy też wysokie janosikowe. Skoro stać nas na nie złożenie wniosku do FS na 57 mln z UE to znaczy jesteśmy bogaci. Dlaczego za nieporadność i złe decyzje władz mamy karać ludzi?


                      > Są to te gminy, gdzie znajdują się zakłady przemysłowe przynoszące gigantyczne dochody.
                      > Pojedź sobie do cywilizowanego kraju, to zobaczysz co oznacza, że "gmina ma wys
                      > tarczające środki finansowe". Taka gmina nie musi żebrać o dofinansowanie. Jeśl
                      > i pojawia się dziura w asfalcie, to na drugi dzień ekipa profesjonalnie ją "zni
                      > ka".

                      U nas jak tylko ktoś napisze na forum o dziurze też załatają, to jest plus i tej i poprzedniej kadencji, ale to nie jest problem stategiczny:)

                      Tak czy inaczej chyba szkoda czasu na spór, bo chodzi o brak infrastruktury, pieniadze są w budżecie. Gdyby jak mówiłem i pisałem na początku kadencji przeznaczać z naszego budżetu 10 lub 15 mln złotych na wod-kan dziś Wiesław burmistrz miałby 99% popracia a tak będzie musiał się pomęczyć w wyborach. Jak ktoś lubi się męczyć to jego sprawa, ja mam kanalizację od 2002 roku ale i uważam że jej budowa jest najważniejsza, bo rozwój cywilizacji zawsze związany był z rozowjem infrastruktury. Bez tego zawsze będziemy biedni, ostatni i smutni... bez względu na poglądy czy liberalne czy socjalne.
                      • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 14:08
                        papirus22 napisał:
                        uważam że jej budowa jest najważniejsza, bo rozwój cywilizacji zawsze związany był z rozowjem infrastruktury. Bez tego zawsze będziemy biedni, ostatni i smutni... bez względu na poglądy czy liberalne czy socjalne.

                        O, i z tym się zgadzam :)
                        • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 17:02
                          Jak to nie ma? Jak brakuje w niezreformowanym budżecie kasy to podnosi się podatki np. VAT. A chyba powinno być tak, brakuje kasy robimy reformę budżetu, zaczynamy od siebie dopiero gdyby okazało się za mało można dyskutować o kolejnych krokach. U nas jest zawsze odwrotnie.
                          • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 20:37
                            Z podatków rezygnuje się tylko wtedy, gdy jest zdecydowany nadmiar pieniędzy i rezygnacja ta nie może mieć charakteru stałego, a jedynie czasowo-warunkowy.
                            20 lat po upadku komuny, nasze otoczenie jest daleko słabiej rozwinięte niż w być powinno. Wszystko to z powodu przywiązania do komunistycznej zasady pobierania śmiesznie małych podatków od nieruchomości prywatnych. Dopiero od przystąpienia do UE się ruszyło, ale zapóźnienia są potężne. Ktoś musi to sfinansować. Logicznie rozumując - użytkownicy, czyli obywatele.
                            jeśli podatek od nieruchomości jest mniejszy niż by kosztował prąd do latarni stojącej przy tej nieruchomości, to skąd do cholery wziąć kasę na latarnię? Znowu od prywatnych przedsiębiorców, którzy za byle szopę z tokarką muszą zapłacić podatek większy niż sąsiad od 500-metrowej willi? To jest CHORE. I rezygnacja z opłaty adiecenckiej jest jednym z symptomów tej choroby.
                    • roberto19633 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 15:55
                      Zadam Wam pytanie-skąd Czosnów bierze fundusze na rozwój?
                      Pomijam oczywiście dopłaty z programów Unijnych.

                      Trzeba popatrzeć się na Tereny przy trasie E-7. Pozwolić dużym firmom inwestować w
                      hale i magazyny. Żeby tak się stało nie można ciągle zagłębiać się w Łomianki Dolne, w
                      to co robi Ronson -
              • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 11:39
                papirus22 napisał:
                > Po skubać ludzi po 10-20 tysięcy złotych od gospodarstwa, skoro
                > gmina sama zaprzepaściła 57 mln z UE?

                Ale przecież wtedy, gdy uchwalano rezygnację z pieniędzy adiacenckich, nikt nie wiedział, że nie będzie tych 57 mln z UE ;)

                > Piszesz jak urzędnik a przecież nim nie jesteś.

                No i raczej nigdy nie będę. :)
                • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 11:51
                  esscort napisał:
                  "Ale przecież wtedy, gdy uchwalano rezygnację z pieniędzy adiacenckich, nikt nie
                  wiedział, że nie będzie tych 57 mln z UE ;)"

                  To prawda, ale skoro urzędnicy mają sięgnąć znowu po pieniądze mieszkańców, niech się najpierw sami rozliczą z nieuzyskania wielokrotnie większej sumy, którą powinniśmy otrzymać z Funduszu Spójności-57 mln. Najprosztym rozwiązaniem jest nałożenie parapodatku (opłaty adiacenckiej) a winę zwalić na ludzi.
                  • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 11:54
                    papirus22 napisał:
                    > To prawda, ale skoro urzędnicy mają sięgnąć znowu po pieniądze mieszkańców, nie
                    > ch się najpierw sami rozliczą z nieuzyskania wielokrotnie większej sumy, którą
                    > powinniśmy otrzymać z Funduszu Spójności-57 mln.

                    Nie mam nic przeciwko temu. Niech sie rozliczają!
                  • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 12:07
                    I wtrącając się do rozmowy o opłacie adiacenckiej chciałem tylko zwrócić uwagę, że chwalenie się jej zniesieniem może przynieść różne skutki. Dla jednych może to być tzw. plus dodatni dla innych ujemny. I już.
                    • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 12:22
                      Jakoś mnie to nie przeraża, w najgorszym wypadku przestanę być radnym, co pewnie parę osób by ucieszyło a ja lubię uszczęśliwiać ludzi:)

                      Chyba nie muszę podawać przykładów kiedy prawie sam występowałem przeciwko większości i ją próbowałem przekonać czasem się udawało a czasem nie. Tak to już jest a racja jest tam gdzie jest a nie pośrodku:)
                        • brycezion Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 12:52
                          Zniesienie podatku adiacenckiego w przypadku uzbrojenia terenu w sieci wod-kan., budził mój sprzeciw, gdy dyskutowano projekt uchwały. Nawet złożyłem do Rady projekt innej uchwały.
                          Uważałem, że nie można zmieniać reguł finansowania w trakcie postępującej budowy i uchwała powinna byc w pewnej formie kontynuacją zniesionych partycypacji na rzecz MKS. Przecięż ludzie wpłacili do MKS ok. 5 mln, które poszły na inwestycje, naogół w innych osiedlach.
                          Ale opłaty adiacenckie zniesiono i nie ma o czym dyskutować.
                          A partycypacje zostały zrewaloryzowane i Spółka ZWiK stopniowo podłącza kolejne domy uwzględniając wkład przeliczony na 6 tys. zł.
                      • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński 03.11.10, 15:46
                        Wypisz wymaluj "sąd sądem ale sprawiedliwość MUSI być po naszej stronie" :)

                        Papi, po to bozia dała ludziom rozum, żeby w obserwowali, porównywali, analizowali i w razie potrzeby potrafili ZMIENIĆ swój pogląd. Jeśli widzę, że inna niż moja opcja daje lepsze efekty, przyznaje rację. Ja nie mam z tym problemu, moje opinie ewoluują. Radny też nie może mieć z tym problemu, bo jeśli ma, to niestety żadne porozumienie dla wspólnego dobra nie jest możliwe.
                        To nie jest skierowane tylko do Ciebie, żeby nie było wątpliwości.
                  • tuzimka Re: Wybory i podatek adiaceński-do Papirusa 03.11.10, 12:16
                    papirus22 napisał:
                    skoro urzędnicy mają sięgnąć znowu po pieniądze mieszkańców,

                    Jacy urzędnicy? Spotkałeś gdzieś taką zapowiedź? Dlaczego znowu?

                    Najprosztym rozwiązaniem jest
                    nałożenie parapodatku (opłaty adiacenckiej) a winę zwalić na ludzi.

                    Jaką winę? Za co? I kto zwala?

                    Pogmatwałeś coś chyba w ferworze obrony własnego stanowiska.
      • k.jurek Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 18:21
        Czyli następni radni na tej samej zasadzie mogą uchylić zerową stawkę opłaty adiacenckiej i w związku z tym kandydaci w swoich programach wyborczych na ten temat zająć stanowisko. Ja jestem za tym podatkiem ale w wysokości max. 0,00000000000000000001% wartości nieruchomości, ponieważ jak zakopywali rurę z wodą na mojej ulicy to nikt mnie się o to nie pytał. Może dojść do tego, że podatek może nawet być wyższy od wartości zakopanej rury. Wszystko zależy od tych, których w najbliższych wyborach wybierzemy. Pamiętajmy, że gminne długi rosną i następna władza zwłaszcza, kiedy nie będzie grzeszyć zaradnością w akcie desperacji zrobi wszystko aby podatek uiścić. Chyba że bieżąca uchwała jest ostateczna. Tego nie wiem.

        Ukłony zasyłam.
    • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 11:13
      Opłata adiecencka dotyczy tych właścicieli nieruchomości, których wartość wzrasta z powodu inwestycji gminnych. Jest to BARDZO SPRAWIEDLIWY podatek. Właściciele nieruchomości powinni współfinansować rozwój infrastruktury, która ich bezpośrednio otacza. Ustawa zezwala zdaje się na podatek w wysokości około 12%.

      Twój post, to typowe grabie, które grabią tylko do siebie. "Zagłosuję na tego, kto zabierze innym a zrobi dobrze mnie". Gratuluję świadomości obywatelskiej...
      • corner111 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 11:40
        A dlaczego nie wspomni pairus ani słówkiem o tej części podatku która związana jest z przekształceniem działek, gdy właściciel na jednym podpisie zyskuje krocie bo z jednego hektara ziemi rolnej uzyskuje wiele działek budowlanych o znacznie wyższej cenie!

        Sprawdziłem, podatek adjacencki dotyczy nie tylko budowy dróg i kanalizacji!
        Radzę się zapoznac z ustawą z 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami dz.u. z 2004 roku nr261 poz.2603.
        • amigo465 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 11:56
          Jak zawsze powstaje pytanie; czy pan radny bronił swojej prywaty czy spraw gminy?
          A wiele wskazuje, że w odniesieniu do gruntów rolnych, bronił interesów określonych grup, a nie wszystkich mieszkańców. Bo taki podatek w odniesieniu do przekształcanych gruntów pozwolił by gminie na wykup dróg na nowo powstających działkach! A przecież obecnie jeden z wielkich problemów gminy jest własność dróg!
          Może więc wpierw odpowie na pytanie: ile hektarów gruntów rolnych w gminie posiadała jego rodzina w 2007 r?
          • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 12:07
            Amigo vel cornel vel kaczucio vel j46 nie pomawiaj, nikt nie posiadał hektarów gruntów ani rolnych ani nie rolnych. Mylisz także opłatę adiacencką z rentą planistycznę. W poprzedniej kampanii też mnie w ten sposób pomawiano, później przepraszano:)

            Dużo ryzykujesz pisząc nieprawdę, np ujawnienie nicku i kolejnej kompromitacji. Nie mam też hektarów i od razu uprzedzam nie handluję ziemią, to też wypisywano 4 lata temu:)
            • amigo465 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 12:20
              Pomawiać, a zadać pytanie to nie to samo. Przypomnę Ci więc jego treść : <jak zawsze powstaje pytanie; czy pan radny bronił swojej prywaty czy spraw gminy?
              A wiele wskazuje, że w odniesieniu do gruntów rolnych, bronił interesów określonych grup, a nie wszystkich mieszkańców. Bo taki podatek w odniesieniu do przekształcanych gruntów pozwolił by gminie na wykup dróg na nowo powstających działkach! A przecież obecnie jeden z wielkich problemów gminy jest własność dróg!
              Może więc wpierw odpowie na pytanie: ile hektarów gruntów rolnych w gminie posiadała jego rodzina w 2007 r? >
              A co do renty planistycznej sprawdzę. Miałem podstawy sądzić, że corner podał właściwy przepis i poprawnie go zinterpretował. Jeżeli się pomylił i nie jest tz. podatek adiacencki sprostuję.
              • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 12:44
                Amigo taka nauczka na przyszłość. Zadawane pytanie także może naruszać czyjeś dobre imię i jest to tak często rozstrzygane w prawodastwie. Nie jestem zwolennikiem latania po sądach(chyba że ktoś ostro przegnie), ale musisz uważać co o kim piszesz także na forum, bo nie każdy ma taki dystans.

                Gmina ma możliwość wykupu gruntów i jest do tego stworzone prawo, tyle że ja o tym pisałem i mówiłem na początku kadencji a nie przed kolejną. Problem polega na tym, że niewiele się robiło, ale teraz wiele się o tym mówi.
                • amigo465 Re: Wybory i podatek adiaceński. 05.11.10, 08:20
                  Papirus przytoczę Ci cytat <Właściciele nieruchomości, którym gminy w ostatniej chwili wymierzyły opłatę adiacencką z tytułu podziału, mają szanse na jej zwrot. Naczelny Sąd Administracyjny zmienił bowiem interpretację przepisu ograniczającego termin na wymierzenie opłaty> zamieszczonego artykułu: www.rp.pl/artykul/56694,522342-Oplaty-adiacenckie.html oraz kieruję Cię do stosownej ustawy, zanim zaczniesz kroki prawne. To co piszesz jest zwykłe nadużycie, tego co napisał corner. Okazuje się, że istnieje podatek adiacencki od podziału działek. Sądzę że jesteś w stanie sprostować i powiedzieć że Tz " renta gruntowa" jest odrębną sprawą.
                  Ale znając ciebie nie odpowiesz nic, bo taką masz taktykę.
                    • papirus22 Re: Wybory i podatek adiaceński. 05.11.10, 10:23
                      Amigo lubię merytoryczne dyskusje, nie jestem prawnikiem i nie będę twierdził, że zawsze w 100% mam rację. Wole mimo wszystko taką dyskusję zamiast twoich kłamst, że mam jakieś hektary:(
                      Napisze też później więcej gdybyś dalej miał watpliwości.

                      Lubię też jak ktoś wybiórczo czyta prawo. Art. 98a ust 1 na który się powołujesz tak określa jak piszesz, przyznaję rację, ale dalej ten sam art ust 2 mówi."2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się przy podziale nieruchomości dokonywanym niezależnie od ustaleń planu miejscowego."

                      I jak widzisz wracamy jednak do renty planiatycznej, która jest wynikiem uchwalenia planów przestrzennych i dopiero po niej stosuje się ust.1 :)))
        • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 13:31
          Opłata adiecencka może dotyczyć wszystkich inwestycji gminnych lub państwowych, które podnoszą wartość nieruchomości w sposób bezpośredni lub pośredni. Tyle wiem, szczegółów nie znam. Za papiego nie każ mi się tłumaczyć.
      • kmsanczia Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 14:33
        lomek2 napisał:
        > Opłata adiecencka dotyczy tych właścicieli nieruchomości, których wartość wzras
        > ta z powodu inwestycji gminnych.

        Jakie znaczenie może mieć dla kogoś wzrost wartości nieruchomości, której nie zamierza sprzedawać? Co innego 'zyski' w postaci lepszego dojazdu, czy niekorzystania z szambiarek. Ale to raczej ułatwienie życia, a nie stricte 'zarobek'.
        • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 03.11.10, 15:24
          Załamujecie mnie. Po prostu. Wiem że mieszkam na gliniastym zadupiu, i nic tego nie zmieni, bo autochtonom chodzenie w gumiakach po gó...e pasuje. Trudno, tak wybrałem. Ale po paru co bardziej inteligentnych osobach na tym forum chyba można się spodziewać odrobiny logicznego rozumowania?

          A może jego dzieci będą chciały sprzedać, albo wnuki?
          Nie ważne. Wzrost wartości jest wzrostem wartości.
              • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 12:54
                k.jurek napisał:

                > Zgadzam się. Zwiększenie wartości nieruchomości, które spowodowane jest nową in
                > frastrukturą jest realnym zyskiem dla właściciela jedynie w momencie sprzedaży
                > nieruchomości.

                Ja się nie znam za bardzo na ekonomii, ale np. gdy chcesz wziąć kredyt, to lepiej mieć droższą chałupę niż tańszą. Poza tym różnie w życiu bywa - czasem można nawet umrzeć, w dodatku nagle, a wtedy spadkobiercy skaczą sobie do gardeł i szybko dom sprzedają. lepiej żeby był droższy niż tańszy, bo będą mniejsze pretensje mieli, że spadkodawca całe życie zmarnował, jakąś nędzną norę zostawił.
                To takie teoretyczne rozważania, bo oczywiście jestem zdania, że należy przehulać wszystko, co się ma, a nawet więcej (kredyty), żeby spodkobiorcy nie mieli problemu ze spadkiem
      • k.jurek Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 11:37
        O!, jaki fajny tekścik „Gratuluję świadomości obywatelskiej..."- to chyba jakiś cytat z pochodu pierwszomajowego z czasów Breżniewa lub komunistycznych Chin. To jest prawdziwy patriotyzm i troska o losy ojczyzny.
        Za komuny ludzie, którzy zafundowali sobie ośmioro czy więcej dzieci lansowali hasło "wszystkie dzieci są nasze"
        To bardzo dobrze, że jesteś do bólu szczery. Jeśli ten podatek jest przez Ciebie wytęskniony to chyba czekasz, aby władza doprowadziła rurę do twojej działki na koszt parafian lub prezentujesz poglądy swojego kandydata, który sam nie ma odwagi tego powiedzieć. Ja w każdym razie nie dołożę ręki do zafundowania koryta kandydatowi, który będzie rozwijał łomiankowską infrastrukturę stosując zasadę "na czyjeś dupie do nieba". Osoby, które chcą się koniecznie dorwać do żłobu powinny wykazać zdolnością walki o środki w różnych gremiach a nie wyciągać łapę do swoich wyborców.
        • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 13:07
          Żeby zrozumieć, co "świadomość obywatelska" znaczy, musiałbyś trochę pomieszkać w Skandynawii, Niemczech, Szwajcarii lub Austrii (jako równy a nie robotnik sezonowy w otoczeniu współbratymców) i poobserwować zachowania. W wykonaniu czerwonych to był czysty fałsz i sprowadzał się do wiary w przechodnią siłę PZPR i robotniczo-chłopski charakter państwa.

          Z tego co piszesz wynika, że bladego wyczucia nie masz co to znaczy społeczeństwo obywatelskie. Nie dziwi mnie to. Szczególnie w Łomiankach czy innym podwarszawskim grajdole zamieszkiwanym przez zurbanizowanych chłopów od Żeromskiego.
          Niestety losy sprawiły, że moi przodkowie musieli uciekać z Wielkopolski do dziadostwa czyli zaboru rosyjskiego. Dziś nie wypisywałbym się na tym forum waląc grochem o ścianę.

          Chętnie dołożę się do rury która doprowadzi mi wodę, odprowadzi ścieki i do drogi i do chodnika przed moja posesją.
            • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 13:29
              Drastyczna różnica w poziomie tego co przed płotem i tego co za płotem świadczy, że jedyne czego w tym kraju brakuje, to właśnie świadomości wspólnoty.
              Jeśli nawet takie osoby jak Ty tego nie rozumieją, to długa droga przed nami.
              • kmsanczia Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 13:43
                A co, ja jestem jakaś speszyl? ;)
                Lomek najwyraźniej patrzysz z punktu widzenia człowieka, który ma kasę. Pewnie tak samo bym uważała, że skoro mam dużo (a przynajmniej wystarczająco) to dorzucę na to, co za płotem.
                Tylko please, nie mów mi, że jak ktoś nie umie zarobić, to jest idiotą, bo wyjdzie na to, że w naszym kraju najgłupsi są lekarze i nauczyciele.
                Póki co niech gmina dobrze gospodaruje podatkami.
                  • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 14:05
                    W krajach o rozwiniętej demokracji i dużej świadomości obywateli, jakość tego co przed i za płotem jest bardzo zbliżona. Bierze się to z nieśmiesznych ale jednocześnie możliwych do zniesienia podatków od nieruchomości. Dzięki temu oprócz tego że są pieniądze na wspólne cele, działa naturalna regulacja i ukrócone są bizantyjskie zapędy gołodupców, którzy stawiają 250-metrowe domy dla 4-osobowej rodziny przy śmiesznych dochodach za 40-letni kredyt.

                    Gdy nie ma regularnych sensownych podatków, to trzeba ponosić opłaty celowe, np adiecenckie.
                    Jeśli jest jak jest, ze wywóz śmieci albo 2-krotne opróżnienie szamba kosztuje więcej niż podatek od całej posesji, to nie ma szansy żeby zniknął syf za płotem.
                    Obecny podatek od nieruchomości prywatnych, na "dzień dobry" powinien być 10x zwiększony, żeby się choć trochę urealnił. I wtedy można by pomyśleć o wyzerowaniu opłaty adecenckiej.
            • roberto19633 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 15:25
              kmsanczia napisała:

              > Jak zaczniemy tyle zarabiać co oni to pogadamy o świadomości obywatelskiej.

              Taa, Km twoja uwaga wielce słuszna, aczkolwiek podatek ten dotknie sprzedających działki ,których wartość wzrośnie biorąc pod uwagę media. Wielce słuszne założenie. Trzeba je tylko obwarować zapisami bezpieczeństwa, by nie preferowały Gminy przed Obywatelem w sporach prawnych.

              A tobie łomku 2 przypominam że w 1918 skończyła się era zaborów. I racz puknąc się zdziebełko w główkę gdy zaczniesz tu wracać do starych podziałów. Było przed Prusakami do Dziadostwa nie uciekać tylko teleportować się do Galicji.
              >
              • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 15:37
                roberto19633 napisał:

                > A tobie łomku 2 przypominam że w 1918 skończyła się era zaborów.

                Niby się skończyła, ale skutki zaborów, różnice, czasem są olbrzymie (popatrz na przeciętne miasteczko na mazowszu i na wielkopolskie), popatrz na różnice w mentalności, podejścia do życia itp.
                Ale właściwie to nie wiem, czy te różnice nie mają korzeni jeszcze wcześniej. To zresztą są bardzo ciekawe sprawy. Bo okazuje się, że procesy społeczne trwają setki lat.

                • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 17:19
                  Kiedyś moje wątpliwości w tej kwestii wyjaśnił mi znawca tematu. Sprawa sięga okresu wydzielenia się ruchów protestanckich z Kościoła Rzymskiego. Protestantyzm, będący niczym innym jak próbą zreformowania i urealnienia Kościoła którego nauki już wtedy coraz mniej pasowały do zmieniającej się sytuacji społecznej, głosił kult pracy i bogacenia się.
                  Wszystkie tereny, które zostały objęte przez wpływy nowego podejścia do religii, to obecnie bogate (jeśli inne czynniki nie przeszkodziły) i gospodarne kraje - W. Brytania, Skandynawia, rejon germański, Czechy. Tereny, które pozostały pod wpływem skostniałego katolicyzmu, to obecnie europejski "drugi świat", a więc np Hiszpania, Wochy, Polska, Irlandia (przed wejściem do UE było to straszne dziadostwo). Takie ogniwo pośrednie miedzy protestancką gospodarnością, a wschodem, czyli w wykonaniu chrześcijańskim Bizancjum - skrajne dziadostwo sąsiadujące z niebywałymi fortunami kapiącymi od złota, z mocno odciśniętym piętnem feudalizmu.
          • k.jurek Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 14:28
            Z tego, co piszesz wynika, że rury jeszcze nie masz. Właśnie o to mi chodziło - wszystko jasne. Tak! teraz dopiero dowiedziałem się od Ciebie, co to jest społeczeństwo obywatelskie, choć zapewne twoje moce intelektualne ogarniają szerzej to pojęcie. Na przyszłość pisz to od razu zamiast pleść androny o świadomości obywatelskiej, bo aby mieć tę rurę zaczniesz mówić z kolei o poprawności politycznej. Zamiast wysilać się intelektualnie weź się lepiej do roboty, bo rura sama do ciebie nie przyjdzie albo głosuj na kandydatów dysponujących świadomością obywatelską, którzy będą w stanie wyegzekwować daninę na rurę.
            Jeśli mieszkasz w Łomiankach w takim społeczeństwie jak opisujesz to nie ma takiej rury, która w takich okolicznościach cię uszczęśliwi. Dla takich jak ty przeznaczone są pałace.
            • roberto19633 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 16:56
              k.jurek napisał:

              > Jeśli mieszkasz w Łomiankach w takim społeczeństwie jak opisujesz to nie ma tak
              > iej rury, która w takich okolicznościach cię uszczęśliwi.

              >>Panie majster, nie ma takiej rury której nie można by odetkać.
              No i tu zaskoczyłeś mnie poczuciem humoru wprost od Kobuszewskiego.
            • lomek2 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 17:37
              I tu się mylisz, i tu wychodzi Twoje niezrozumienie innych postaw, takich jak moja na przykład. Dopiero co o tym pisałem w innym miejscu.
              Według Twojego pojmowania świata i stosunków społecznych, naturalnym dążeniem jest PAŁAC. Ten kto MA, musi mieć pałac albo jego namiastkę, a jeśli nie ma pałacu, to NIE MA. Tak samo z innymi atrybutami "bogactwa". To, że ktoś może mieć niewygórowane ale zdecydowane oczekiwania, np ulicę z chodnikiem przed domem, pod którą są podstawowe instalacje które wypracowała cywilizacja już ponad 100 lat temu, i nie oczekiwać więcej, nie mieści Ci się w głowie.
              Reprezentujesz kategorie społeczeństwa, która rozumuje według powiedzenia "zesraj się, a postaw się" - wschodni styl myślenia. Bardziej skrajnie i namacalnie widać to w jeszcze bardziej wschodniej części Polski, gdzie na główne wydarzenie towarzyskie tygodnia, czyli msze w kościele, zakłada się futra i pierścienie, podczas gdy na podjeździe do posesji po byle deszczu można utonąć w błocie, a na pokoje niemal się nie wchodzi żeby nie deptać po dywanie.

              Powtarzam, że do rury chętnie się dołożę albo zapłacę duży podatek od mojej nieruchomości. Nie potrzebuję wsparcia autochtonicznych chłoporobotników. Byle ktoś te moje pieniądze dobrze zagospodarowywał. I niech część przeznaczy na inne tereny, nie ma sprawy.
        • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 13:13
          k.jurek napisał:
          Osoby, które chcą się koniecznie dorwać do żłobu powinny wykazać zdolnością walki o środki w różnych gremiach a nie wyciągać łapę do swoich wyborców.

          Wydaje ci się, że te środki "w różnych gremiach" to niby skąd się tam biorą????


          • k.jurek Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 14:49
            Powinny się brać z tych samych źródeł, co teraz oraz od proboszcza. Na pewno nie z opłat adiacenskich, ponieważ jak dotąd ich nie ma. Stanowią jednak pokusę - a jaką to już wiadomo z tego forum. Ciekawy jestem, kto by zapłacił ten podatek gdyby by był on podatkiem dobrowolnym?
            • esscort Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 14:55
              k.jurek napisał:

              > Powinny się brać z tych samych źródeł, co teraz oraz od proboszcza. Na pewno ni
              > e z opłat adiacenskich, ponieważ jak dotąd ich nie ma. Stanowią jednak pokusę -
              > a jaką to już wiadomo z tego forum. Ciekawy jestem, kto by zapłacił ten podate
              > k gdyby by był on podatkiem dobrowolnym?

              Nie ma darmowych obiadów. Za wszystko KTOŚ musi zapłacić. A jeśli coś nie jest z prywatnej kasy, to na pewno jest z pieniędzy podatnika (tacę zostawiam w spokoju).
              Ciekawe, kto by płacił inne podatki dobrowolnie :)
              • roberto19633 Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 17:50
                lomek2 napisał:

                > Nie odpowiedziałeś konkretnie na proste pytanie esscorta.
                >
                Ess, nie zadaje pytań zaliczanych do prostych.

                Ostatnie to ,
                -ciekawe kto by płacił podatki dobrowolnie?
                Ja , wyobraż sobie nie potrafię na nie odpowiedzieć w sposób jednoznaczny

                Podatek adietancki bez przyjemności ale zapłaciłbym. Dzięki infrastruktórze, wartość
                nieruchomości podskoczyłaby, więc czemu nie.

                Ale podatku drogowego najchętniej bym nie płacił.
      • k.jurek Re: Wybory i podatek adiaceński. 04.11.10, 18:54
        Problem polega na tym, że nie wiadomo, kto szuka kasy i czy w ogóle szuka. Przed wyborami warto by było wiedzieć. Mam wrażenie, że obecna władza jak by chciała mogłaby już dawno tę kasę zgarnąć. Sam nie wiem co o tym myśleć, dlatego założyłem ten wątek.
    • corner111 Re: Wybory i podatek adiaceński. 05.11.10, 10:08
      Nikt nie pisze i nie ma zamiaru ruszać tego podatku. Istotą problemu jest próba zawłaszczenia uchwały rady gminy przez dwóch radnych opozycji. Podczas gdy z prostego rachunku wynika że radnych za było więcej. Ale temat nośny, przechwycony od innych więc się go wałkuje, by podkreślić rzekome własne zasługi, których w ocenie wielu osób nie było! Ot taki populizm przedwyborczy połączony z demagogią. Wiec niektórzy ubierają się w cudze piórka i krzyczą myśmy to uchwalili!
      • k.jurek Re: Wybory i podatek adiacencki. 05.11.10, 11:30
        Oczywiście dobrze się stało, że danina ta nie została wprowadzona, ponieważ nie wiadomo gdzie te środki w końcu by się znalazły. Na służbę zdrowia płacimy obligatoryjnie a na wizytę u specjalisty czeka się ponad rok. A jeśli nawet byłaby taka konieczność to trzeba wiedzieć czy te środki pójdą tam gdzie trzeba czy na ciepłą posadkę dla np. zięcia radnego, czy burmistrza - i tu właśnie potrzebna jest świadomość obywatelska. Czytając wypowiedzi szczególnie ludzi pozytywnie nastawionych do opłaty idioceńskiej zastanawiam się czy mam do czynienia z niewidocznymi centrami władzy czy upiorami z czasów II WOJNY ŚWIATOWEJ.
        • kaczusio Re: Wybory i podatek adiacencki. 05.11.10, 20:09
          Medal ma dwie strony. Spróbuj spojrzeć na to uwzględniając fakt ,że wartość nieruchomości w odniesieniu do tych których może dotyczyć podatek, rośnie.
          Więc jeżeli jesteś trybunem ludowym możesz krzyknąć, dzięki gminie wartość nieruchomości im wzrosła albo oni od tylu lat płacą podatek, że już dawno za te udogodnienia zapłacili.
          Tyle że wtedy zapominasz o wszystkich tych który maja w zabudowie niezabudowane działki i płacą jakieś śmieszne grosze nie podatek. I sprawę można ciągnąć i ciągnąć w nieskończoność!

          A z mojego punktu widzenia to wszystkie podatki są niepotrzebne!
          • brycezion Re: Kaczusia strony medalu 05.11.10, 21:27
            Czy na tym medalu jest gdzieś wyjaśnienie Twych rewelacji : "...Chcą krwi, a ponoć nastąpiła dymisja chyba po raz trzeci prezesa spółki wod-kan..." (wątek "Jak ukryc długi miasta" 23/10 19.44).
            To prawda ?
          • k.jurek Re: Wybory i podatek adiacencki. 05.11.10, 21:35
            Ten medal ma niestety więcej stron. Jeśli ktoś od kilku pokoleń mieszka tych terenach, nie jest podłączony do miejskiej kanalizacji i nie zamierza sprzedać swojej nieruchomości to wzrost wartości nieruchomości jest zwykłą teorią a nałożenie na niego daniny będzie faktem. Kolejną stroną medalu jest to, że są inwestycje, które zmniejszają wartość nieruchomości np. sygnalizacja świetlna z gwizdałkami dla niewidomych. Jeśli ktoś ma takie światła w pobliżu swoich okien to na pewno ta inwestycja znacząco zmniejsza wartość działki (albo sprzedanie nieruchomości w takiej sytuacji może stać się zupełnie niemożliwe), ponieważ gwizdki działają non-stop dzień i noc. Można tu jeszcze dyskutować na temat wysokości daniny. Czy radni mają kompetencje do oszacowania o ile procent wzrosną ceny rynkowe nieruchomości? Czy po prostu chcą "na oko" lub w stosunku do potrzeb sami wykreować te ceny?. Niestety, ale niektórzy dyskusję na temat zaniechania podatku adiacenckiego odbierają jak atak na Izrael.
            • roberto19633 Re: Wybory i podatek adiacencki. 06.11.10, 10:51
              k.jurek, to trochę nie tak. Podatek będzie się płaciło po sprzedaży działki, domu. Za punkt wyjściowy obiera się tabelę z wycenami nieruchomości w danym rejonie. Pózniej cenę w dniu sprzedaży. Od powstałej różnicy zostaje pobrany .

              Chyba bardziej powinien przerażać Cię podatek katastralny-to dopiero może być mina dla wszystkich właścicieli nieruchomości. I oby nigdy nikt po niego nie sięgał.
              • esscort Re: Wybory i podatek adiacencki. 06.11.10, 11:01
                roberto19633 napisał: Chyba bardziej powinien przerażać Cię podatek katastralny-to dopiero mo
                > że być mina dla wszystkich właścicieli nieruchomości. I oby nigdy nikt po niego nie sięgał.

                Obawiam się, że to jednak nieuniknione. Państwo go wprowadzi wcześniej czy później. Jego uciążliwość zależy od stawki.
                • k.jurek Re: Wybory i podatek adiacencki. 06.11.10, 13:15
                  Podatki podatkami, ale jest jeszcze jedna sprawa, którą przy okazji warto poruszyć. Ktoś wcześniej napisał, że są tacy mieszkańcy, którzy przed laty wnieśli opłatę partycypacyjną i nadal piją wodę z butli. Ja uważam, że być może czuwa nad nimi opatrzność Boska. Nie od dziś wiadomo, że woda w Łomiankach zawiera związki arsenu, które pochodzą z pozostałości po dawnych garbarniach (więc szybko nie znikną). Jedna z nich znajdowała się podobno w okolicy ujęcia wody. Niedawno zaś wykryto w wodzie związki chemiczne w postaci trichloroetenu i tetrachloroetenu, w ilościach ponadnormatywnych. Toczy się w tej sprawie śledztwo. Jest to bardzo poważna sprawa (rzekłbym polityczna) i nie wiadomo czy społeczeństwo jest wystarczająco informowane. Jakoś nie do końca ufam w tej sprawie procedurom i przeprowadzonym analizom chemicznym tej wody i do dzisiaj żyje w niepewności. Dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji jest dobrowolna składka mieszkańców Łomianek i zlecenie badań wody z miejskiego rurociągu i nie tylko jednocześnie w kilku laboratoriach poza granicami naszego kraju i ustalenie raz na zawsze, co się naprawdę dzieje. W razie stwierdzenia w wodzie tablicy Mendelejewa lub innego ścierwa wartość działek na terenie Łomianek radykalnie spadnie nawet do zera a nam pozostanie picie wody z butli, albo przeprowadzka np. do Leoncina, Nowej Zelandii lub ostatecznie do Los Angeles w Kalifornii - tam gubernator Arnold Schwarzenegger na pewno nigdy nie dopuści do skażenia wód miejskich :)
              • kmsanczia Re: Wybory i podatek adiacencki. 06.11.10, 11:44
                Zdaje się, że od opłaty adiac. odejmuje się wkład własny, czyli np. koszt przyłącza. Ale i tak przy dzisiejszych skokach cen nieruchomości mogą wychodzić ogromne kwoty. Inna sprawa, że wycenę rzeczoznawcy na korzyść gminy można podważyć, ale to też dodatkowe koszty.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka