freelancer7
27.11.10, 15:40
Ekipa rządząca w dniu dzisiejszym agitowała pod MarcPolem :)
Zaskoczenie było wielkie gdy robiąc zakupy można było wreszcie dojrzeć samego burmistrza po prostu na ulicy..
Wiesław Pszczółkowski wraz z małżonką oraz z córą i swoim przybocznym radnym Iwaszko namawiał klientów supermarketu MarcPol aby głosowali na niego.Rozdawane również były ulotki.
Po ul.Warszawskiej poruszał się pojazd z billboardem tegoż kandydata - informujący przez megafon mieszkańców o jutrzejszej debacie w ICDS.
Trzeba postawić sobie pytanie co się stało,że Pan burmistrz z reguły tak niedostępny postanowił twarzą w twarz spotkać się z szanownymi mieszkańcami ? :)
Czyżby ogarnęła go niepewność...?
Wszakże teraz liczy się każdy głos ! O ironio ,można przecież przegrać nawet jednym głosem.. ;)