Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży

29.11.10, 01:05
Po I turze wydawało się, że jest w sytuacji beznadziejnej : 42 : 58. Znalazł się na krawędzi przepaści.
Wystarczyło przygotować dobrze odpowiedzi na 3 pytania i zadać 1 mądre pytanie podczas debaty.
Tymczasem sztab KW TŁ wymyślił jakąś idiotyczną strategię "eleganckiego zachowania", nie kopania leżącego, nie zadawania trudnych pytań.
Wynik wiadomy. KW PO nie omieszka nagłośnić i skomentować debatę.
Pszczółkowski może podziękować za swoją II kadencję nie swoim zwolennikom, lecz "sztabowi" Dąbrowskiego.

Gdyby się jednak zdarzył cud i wygrał Dąbrowski, to obawiam się bardzo mocno skutków wpływu Jego "otoczenia". Obawiam się przeświadczenia uzasadnionego zwycięstwem, że PR jest ważniejszy niż fakty.
    • lomek2 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 03:12
      Bo w demokracji niestety PR jest ważniejszy niż fakty. I dlatego taki bezwolny jest to system, jeśli chodzi o reformy.
    • drabbu Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 08:16
      brycezion napisał:
      > Po I turze wydawało się, że jest w sytuacji beznadziejnej : 42 : 58

      Ale to jest przecież nieprawda. Wynika to nawet z przytoczonej proporcji. Pszczółkowski
      wcale nie leżał. Obserwowałem oba sztaby od początku - sztab TŁ po prostu nie miał konsekwentnej przemyślanej strategii. Od eleganckich zachowań był bardzo, bardzo daleko.
      W wyborach radnych wynik ma raczej umiarkowany. Nikt też nie broni temu sztabowi, by
      i sam komentował debatę - robi to zresztą, tylko że efekt będzie mizerny. Wiesław Pszczółkowski miał wyraźną przewagę, którą zawdzięczał sam sobie i swojej pracy przez cztery lata. NIeudolność sztabu TŁ miała co najwyżej uboczny wpływ.

      Dziwiłem się zresztą ich postępowaniu. Gdy przez tak długi czas wszelkimi dostępnymi środkami krytykuje się urzędującego Burmistrza, przypisując mu wszelkie - prawdziwe
      i zmyślone winy, gdy w gazetce wydawanej za dużą kasę ostro fałszuje się rzeczywistość -
      to tym bardziej należałoby oczekiwać, że jako kontrkandydata wysunie się kogoś o istotnym
      doświadczeniu samorządowym, kogoś mającego wiedzę teoretyczną i praktyczną z tego zakresu,
      kogoś poważnego, kto potrafiłby przekonać do siebie elektorat bez lipnych zabiegów propagandowych w rodzaju nagrody, wreszcie kogoś wyśmienicie znającego Łomianki.

      Z całym szacunkiem dla pana Dąbrowskiego - bo naprawdę uważam go za sympatycznego
      i przyzwoitego człowieka, ale walorów tych - potrzebnych do tej funkcji - on nie posiada. Jednak i wczoraj i wcześniej został postawiony w położeniu nie do pozazdroszczenia.
      • tuzimka Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 11:55
        drabbu napisał: > to tym bardziej należałoby oczekiwać, że jako kontrkandydata wysunie się kogoś
        > o istotnym
        > doświadczeniu samorządowym, kogoś mającego wiedzę teoretyczną i praktyczną z te
        > go zakresu,
        > kogoś poważnego, kto potrafiłby przekonać do siebie elektorat bez lipnych zabie
        > gów propagandowych w rodzaju nagrody, wreszcie kogoś wyśmienicie znającego Łomi
        > anki.

        I to by miała być tylko jedna osoba? :))

      • krzysiom1 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 13:24
        drabbu napisał:

        . Wi> esław Pszczółkowski miał wyraźną przewagę, którą zawdzięczał sam sobie i swojej
        > pracy przez cztery lata.


        Wybacz drabbu ale nie masz racji. Wynik pierwszej tury wyborów pokazał, że większość wyborców ŻLE ocenia pracę obecnego burmstrza, więc trudno mówić o przewadze uzyskanej dzięki pracy .
        Trzeba zacząć wyciągać wnioski i to jak najprędzej.
        Mieszkańcy nie chcą takiego burmistrza jakim jest W. Pszczółkowski- tak wynika z cyfr i nie zmieni tego jakakolwiek propaganda.
        • jwc3 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 14:38
          Krzysiomie1,
          nie znam Ciebie, w przeciwieństwie do wielu użytkowników tego forum. Piszę tutaj okazjonalnie. Jednak po przeczytaniu kilku Twoich wpisów mogę tylko napisać: "wielki a głupi". Oglądałem debatę na żywo. Pan Tomasz Dąbrowski jest bardzo pozytywną postacią, ale sztab KWW TŁ, z Bogdanem K. na czele, skompromitował Go całkowicie. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Pan Tomasz Dąbrowski po tej debacie wycofał się z wyborów. Dużo pieniędzy zostałoby w kasie gminy, a Pan Tomasz Dąbrowski mógłby chodzić po Łomiankach z podniesioną głową. Przy okazji proponuję, aby niektórzy radni z KWW TŁ zrobili to samo.
          • krzysiom1 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 15:09
            jwc3 napisał:

            > Krzysiomie1,
            > nie znam Ciebie, w przeciwieństwie do wielu użytkowników tego forum. Piszę tuta
            > j okazjonalnie. Jednak po przeczytaniu kilku Twoich wpisów mogę tylko napisać:
            > "wielki a głupi". Oglądałem debatę na żywo. Pan Tomasz Dąbrowski jest bardzo po
            > zytywną postacią, ale sztab KWW TŁ, z Bogdanem K. na czele, skompromitował Go c
            > ałkowicie. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Pan Tomasz Dąbrowski po tej debacie
            > wycofał się z wyborów. Dużo pieniędzy zostałoby w kasie gminy, a Pan Tomasz Dą
            > browski mógłby chodzić po Łomiankach z podniesioną głową. Przy okazji proponuję
            > , aby niektórzy radni z KWW TŁ zrobili to samo.
            Do czego mnie przekonujesz? Chyba pomyliłeś mnie z kimś innym?
            Nie napisałem niczego o osobie TD i nie oceniałem debaty. Skupiam się bardziej na tym dlaczego obecny burmistrz powinien zakończyć rządy i jak kiepsko wypadł w trakcie debaty.
        • drabbu Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 14:56
          Krzysiomie. Biorąc pod uwagę rozkład głosów, to w I turze Wiesław Pszczółkowski uzyskał
          najwięcej głosów spośród wszystkich trzech kandydatów (42%). Moim zdaniem, absolutnie nie da powiedzieć, żeby groziła mu przepaść.

          Jeżeli zaczniemy liczyć proporcje głosów tak jak zaczął Brycezion: dwóch kandydatów wobec jednego z nich - to okaże się, że p. T. Dąbrowski o wiele bardziej znalazł się na skraju przepaści

          - bo 42 WP+20 JG= 62% w stosunku do osiągniętych przez TD 38 procent.

          Tak wynika z cyfr i nie zmieni tego jakakolwiek propaganda :)

          • krzysiom1 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 15:05
            O rachunku prawdopodobieństwa zapomiałeś i sumujesz cyfry bez sensu...
            Większość mieszkańców uczestnicząca w wyborach powiedziała Pszczółkowskiemu -NIE!
            Takie są wyniki i ocena czteroletniej kadencji.
          • esscort Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 15:12
            drabbu napisał:

            42 WP+20 JG= 62% w stosunku do osiągniętych przez TD 38 procent.
            >
            No tak, ale 20 JG + 38 TD > 42 WP
            (kurcze, ale znaki matematyczne pamiętam)
            więc niewątpliwie większość głosujących nie zagłosowała na obecnego burmistrza. To jest poza sporem. Teraz jest kwestia ile osób przyjdzie na wybory, ilu wyborców zmieni zdanie, jak zagłosują wyborcy JG
            • drabbu Re: Krzysiomie, Esscorcie 29.11.10, 18:09
              krzysiom1 napisał:
              > O rachunku prawdopodobieństwa zapomiałeś i sumujesz cyfry bez sensu...

              Krzysiomie. Rachunek prawdopodobieństwa nie ma tu NIC do rzeczy.
              Cyfry sumuję w dokładnie w taki sam sposób, jak Brycezion, tylko w innej parze. Zwroć na to uwagę. Rozumiem, że nie podoba ci się moje zestawienie, trudno, nie moja wina.

              Esscorcie. Twoje wyliczenie już przeprowadził Brycezion. Chciałem pokazać, że możliwe jest również inne, z którego wynika, że w pierwszej turze większość mieszkańców - stosunkiem 62 do 48 - powiedziała NIE panu Tomaszowi.

              A w ogóle to to jest spór o słowa :(

              • brycezion Re: Marmit1, Romek501 30.11.10, 02:34
                Marmit1 -
                1. Pisałem już wielokrotnie i udowodniłem dotychczasowym postępowaniem, że jestem gotów współpracować z KAŻDYM dla dobra Łomianek. Współpraca ta jednak MUSI być obustronna. Nie zrezygnuję nigdy ze swoich przekonań wynikających z moich doświadczeń zawodowych i życiowych.
                Jeśli się nie słucha moich rad i opracowań, kończy się współpraca.
                2. Nie wypowiedziałem się kto wygra. Wręcz przeciwnie, na końcu postu napisałem, że Dąbrowski jeszcze może wygrać "jakimś cudem".
                Napisałem, że gdyby były przygotowane 3 odpowiedzi i 1 pytanie, debata miałaby inny przebieg, a Pszczółkowski byłby "pod ścianą". Inaczej wyglądałyby wpisy na forum po debacie. To chyba oczywiste !!!
                To, że mój post nie spodobał się ludziom, którzy namówili Dąbrowskiego do takiej formuły debaty - nie wzrusza mnie. Gdy przemyślą, przyznają mi rację. Nie muszą publicznie, ważne by wyciągnęli wnioski i nie obrażali się jak dzieci.
                Będziemy przecież spotykać się w przyszłości.

                Romek501 -
                1. Nic "nie zwietrzyłem". Nie napraszam się nigdy w UM o jakieś stanowiska czy opracowania. O co mnie proszono, zawsze wykonywałem zgodnie ze swoję wiedzą i wewnętrznym przeświadczeniem, że to jest prawda.
                A sygnał wypuściłem 12 lat temu, że jestem gotów angażować się w sprawy Łomianek.
                2. Z drugiej strony NIKT nie będzie ze mną handlował mymi przekonaniami. Że "coś za coś".
                Np. podłączono mi kanalizację, ale mylą się ci, którzy myślą iż przestanę o niej pisać.
                Opluwano mnie na tym forum od dawna. Szczyt oiągnął Corner111 nazywając mnie "Hieną forum", gdy zwalczałem śmieszne zarzuty wobec Dąbrowskiego.
                Ale RÓWNOCZEŚNIE pochwaliłem Pszczółkowskiego za akcję powodziową, czy nie oddanie terenu bezpłatnie Powiatowi pod rozbudowę liceum. Prostowałem wypowiedź Lox...o rzekomym długu publicznym Pszczółkowskiego 60%
                Bo to były fakty i tak uważam. Mogłem przemilczeć, ale co prawda to prawda.
                3. Rzekome sygnały w stronę Grądzkiego źle umiejscowiłeś w czasie. Pisałem o Nim 23.11 już po pierwszej turze, kiedy przegrał.
                Uważam, że w pracy nie należy kierować się żadnymi sympatiami czy osobistymi odczuciami. Ważne jest tylko przygotowanie fachowe i zaangażowanie pracownika w to co robi. Nadzór nad nim sprawuje szef.

                • marmit1 Re: Marmit1, Romek501 30.11.10, 12:05
                  brycezion napisał:

                  > Marmit1 -
                  > 2. Nie wypowiedziałem się kto wygra. Wręcz przeciwnie, na końcu postu napisałem
                  > , że Dąbrowski jeszcze może wygrać "jakimś cudem".
                  > Napisałem, że gdyby były przygotowane 3 odpowiedzi i 1 pytanie, debata miałaby
                  > inny przebieg, a Pszczółkowski byłby "pod ścianą". Inaczej wyglądałyby wpisy n
                  > a forum po debacie. To chyba oczywiste !!!
                  >
                  Może w ogóle sztab nie przygotowywał Dąbrowskiego do debaty, tylko przyszedł z własnej woli. Przecież sztab kombinował, jak nie wziąć udziału w debacie.

                  Po przesłuchaniu IV odcinka wydaje mi się, że może faktycznie lepiej zrobić debatę bez publiczności. Tylko transmitować przez Internet na żywo. Przy okazji może zrobić jakieś reklamy firm łomiankowskich, żeby koszty się zwróciły. Kultura polityczna jakaś niska w Łomiankach. Te krzyki i gwizdy deczko przeszkadzały i słuchaczom i debatującym kandydatom, żeby jasno sformułować wypowiedzi.
                  • esscort Re: Marmit1, Romek501 30.11.10, 12:22
                    ale taka debata to trochę spektakl. Publiczność jest jego częścią. Wytwarza atmosferę, pokazuje też kto stoi za danym kandydatem, pokazuje, jak kandydat reaguje na takie sytuacje itp.
                    A że się publiczność różnie zachowuje? Tacy jesteśmy. Nie ma co tego ukrywać. Nie wyobrażam sobie takiego spektaklu bez publiczności
              • krzysiom1 Re: Krzysiomie, Esscorcie 30.11.10, 07:57
                Drabbu. W tegorocznych wyborach, większość urzędujcąch burmistrzów, których pracę mieszkańcy doceniają - wygrała pierwszą turę " w cuglach" .
                W najbliższym otoczeniu- tak stało się np. w Czosnowie, Lesznowoli i Grodzisku.
                Nasz burmistrz:
                - mając za sobą, cały aparat propagandowy gminy
                - dysponując znacznymi środkami na kampanię
                - mając bezproblemowy dostęp do wszelkich gminnych pomieszczeń (spotkania)
                - kandydując w mieście tradycyjnie przychylnym PO
                Uzyskuje naprawę nędzny wynik i ma niewielką przewagę nad kandytatem " z nikąd", wyciągniętym "z kapelusza" -kilka tygodni przed wyborami, ze szczątkową kampanią wyborczą.
                Naprawdę uważasz, że nie ma nad czym się zastanowić?
                Nie trzeba wyciągać wniosków z takiej oceny wyborców?
                Może ktoś w końcu uświadomi burmistrzowi, że powinien oprzytomnieć i przestać słuchać oderwanch od rzeczywistości opinii swojego otoczenia.
                Jak znam Twoje możliwości, to zaraz napiszesz, że wyborcy są idiotami, więc dali się oszukać Tadkowi i Piotrkowi a nie, że pokazali żółtą kartkę Pszczółkowskiemu.
                Pobudka! Nie wierz we wszystko o czym piszą w GŁ:)
                • drabbu Re: Krzysiomie, Esscorcie 30.11.10, 08:29
                  krzysiom1 napisał:
                  > Jak znam Twoje możliwości, to zaraz napiszesz

                  Bardzo źle znasz moje możliwości :)
          • marmit1 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 30.11.10, 11:58
            drabbu,

            Opierając się na matematyce, to kandydat Dąbrowski ma zwycięstwo w kieszeni. Wiadomo, że JG poparł go, a zatem 38+20 daje 58%, co wystarcza do zwycięstwa w drugiej turze.
    • marmit1 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 09:44
      Według mnie faworytem jest Dąbrowski. Piszę to jeszcze przed obejrzeniem debaty. Coś zacina się ta relacja i nie wiem, czy uda mi się obejrzeć.

      Wydawało mi się, że nie włącza się Pan w kampanię, tylko jest niezależnym ekspertem. Teraz widzę, że jednak wypowiada się Pan na temat, kto wygra. Jako ekspert powinien być Pan gotowy współpracować i z jednym i z drugim kandydatem, kto by nie wygrał.
      • zorro500 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 10:48
        Zakładam, że obejrzałeś już debatę, ciekawe czy nadal jestet według Ciebie faworytem? Czy zachowanie jego fanów jest według Ciebie dobrze świadczy o kandydacie? Ja nie chciałbym być kojarzony z takim środowiskiem.
      • romek501 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 12:39
        marmit1 napisał: Wydawało mi się, że nie włącza się Pan w kampanię, tylko jest niezależnym ekspertem. Teraz widzę, że jednak wypowiada się Pan na temat, kto wygra. Jako ekspert powinien być Pan gotowy współpracować i z jednym i z drugim kandydatem, kto by nie wygrał.

        No tak, ale trzeba jakoś przekonywać żeby druga strona chciała współpracować. Może ekspert zwietrzył, że szanse Pszczółkowskiego wzrosły, więc wypuszcza odpowiednie sygnały. Tak samo jak wypuszczał wcześniej w druga stronę.
        Szkoda że Grądzki odpadł. On by lepiej powalczył. Sygnały w jego stronę od eksperta też były :)
    • stefanprawo Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 12:28
      Bez wątpienia debatę wygrał Pszczółkowski czego można się było spodziewać, ale nie ze względu na debatę oddam swój głos na Pszczółkowskiego. jeszcze raz ogłaszam: poprzyjcie Pszczółkowskiego i udajcie się na wybory to zajmie tylko kilka minut a będziecie mieć realny wpływ na to co się będzie działo z gminą przez najbliższe 4 lata....GŁOSUJCIE NA PSZCZÓŁKOWSKIEGO!!!
      • roberto19633 Re: Pszczółkowski wrócił z dalekiej podróży 29.11.10, 16:58
        stefanprawo napisał:

        > Bez wątpienia debatę wygrał Pszczółkowski czego można się było spodziewać, ale
        > nie ze względu na debatę oddam swój głos na Pszczółkowskiego. jeszcze raz ogłas
        > zam: poprzyjcie Pszczółkowskiego i udajcie się na wybory to zajmie tylko kilka
        > minut a będziecie mieć realny wpływ na to co się będzie działo z gminą przez na
        > jbliższe 4 lata....GŁOSUJCIE NA PSZCZÓŁKOWSKIEGO!!!


        >>no , wreszcie coś pożytecznego napisałeś. Tak poprzyjcie W.Pszczółkowskiego
        ..>>na pewno będziecie mieli realny wpływ na Gminę<< , zupełnie jak przez ostatnie 4lata. No i uwaga na opłaty adjetanckie.
        • guzikiewicz69 Re: Łomianki wróciły z dalekiej podróży 29.11.10, 17:58
          Z dalekiej podróży , to wróciły Łomianki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja