bolo-998
03.12.10, 16:24
O naszych wałach!
Po latach lekceważenia problemu w poprzednich kadencjach, Burmistrz Pszczółkowski wspólnie z Radą, podjęli usilne starania o remont wałów przeciwpowodziowych. Gmina udzieliła dotacji na sporządzenie planów remontu. Burmistrz wydał też odpowiednią decyzję lokalizacyjną.
Jak pisze jeden z uczestników forum internetowego Łomianek: „Decyzja obejmowała blisko 500 działek i kilka instytucji. Nie wszyscy ich właściciele byli ujawnieni w księgach. Dotyczy to głównie spadkobierców. Na wypis czeka się kilka miesięcy, a w dodatku nikt dobrze nie wie czy właściciel żyje, o ile spadkobiercy tego nie ujawnią. A prawo do odwołania mają. Samo odwołanie nie świadczy dobrze o odwołujących się. Bo nie tylko powodują, że ich własne grunty są gorzej zabezpieczone przed powodzią, ale również zwiększają zagrożenie reszty mieszkańców. Działanie tych ludzi zdaje się być irracjonalne, ale takie jest prawo.” Jednym słowem czysty egoizm.
A oto historia według pana T. Krysteckiego i pisma „Twoje Łomianki”:
- „wniosek WZMiUW do burmistrza Łomianek o ustalenie lokalizacji – 23.7.2008
- zakończenie uzgodnień z KPN, Wojewodą, Marszałkiem Województwa, Starostą – 4.12.2008
- decyzja lokalizacyjna burmistrza Pszczółkowskiego -14.10.2009
- przekazanie przez UM odwołania pp. K. do SKO – 7.1.2010
- uchylenie przez SKO decyzji burmistrza – 17.8.2010”
Przyczyny uchylenia według tegoż autora: ”W decyzji SKO czytamy: Pp.K. uzasadniali odwołanie brakami w decyzji : podania podstawowych parametrów planowanej inwestycji, załączników mapowych, uzasadnienia konieczności realizacji planowanej inwestycji.” - czyli każdy powinien otrzymać wielostronicowy dokument zawierający takie dane, więc trzeba wydrukować 500 sztuk dokumentów do których nikt raczej nie zajrzy! I dalej pan T. Krystecki pisze: „nie dołożono należytej staranności przy ustalaniu stron niniejszego postępowania. I tak : a) korespondencja od 2 osób wróciła z adnotacją „Adresat nie żyje”, b) uwzględniono spadkobierców po 3 zmarłych osobach, ale bez podania „dokumentów, w oparciu o które ustalono krąg spadkobierców”,
c) adresów 6 osób będących stronami w postępowaniu nie ustalono i osoby te w ogóle pominięto.”
Jeden z forumowiczów podsumowuje to tak: „Teraz okazuje się, że uzupełnianie musi trwać znacznie dłużej, skoro trzeba szukać 11 osób lub ich spadkobierców, wyroków sądowych z postępowania spadkowego itp. Oby w ciągu następnych 4 lat rozpoczęła się wreszcie modernizacja wałów”.
Powiem krótko, ja bym też tak postąpił jak Burmistrz W. Pszczółkowski, bo lepsza jest niekompletna decyzja niż żadna. A brak nowej decyzji, jest spowodowany wchodzeniem spec-ustawy o terenach powodziowych, która znacznie uprości procedury, zwłaszcza w przypadku zagubionych właścicieli.
Obecny Burmistrz ma tą przewagę, że już to robi i korzystając z tzw. spec- ustawy ma szanse zrobić to do wiosny! Ba, rozmawiał już Wojewodą Kozłowskim (telewizja publikowała tę rozmowę ok. miesiąca temu). Wojewoda przyrzekał modernizację odcinka walów Łomianki-Czosnów w pierwszej kolejności.
Tak więc Burmistrz W. Pszczółkowski przygotował korzystna sytuację jeżeli chodzi o modernizację wałów.