Dodaj do ulubionych

S7 po 2013 roku

10.12.10, 20:10
W nowym planie budowy dróg i autostrad na lata 2011-15, północny wylot z Warszawy (droga ekspresowa S7 Bemowo - Czosnów) znalazł się na liście inwestycji do realizacji "po 2013 roku".
Obserwuj wątek
    • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 20:23
      Wszystko możecie wyczytać tu: www.mi.gov.pl/2-482be1a920074-1793483-p_1.htm
      • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 20:39
        Czytałem w 2002. Czytałem w 2008. Czytam od dawna. Według pierwszych znanych mi planów S7 na odcinku Warszawa - Czosnów miała by gotowa w 2005. Robert, byłbym wdzięczny gdybyś odniósł się do moich prognoz odnośnie natężenia ruchu po otwarciu Mostu Północnego i skutków z tym związanych dla mieszkańców Łomianek. Nie miałbym żalu gdyby okazało się, że nadinterpretuję.
        • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 21:06
          Jakby to powiedzieć...
          Jeśli możesz znaleźć pracę w Łomiankach lub pracować w domu, to zrób tak.

          W programie załączonym w drugim moim poście, nie znalazłem estakady w Burakowie...
          Myślę, że nowa władza może dobrze zacząć i:
          1. Wziąć aktywny udział w konsultacjach (czas do 27 grudnia) i nieco zalobbować za tym, by S7 została przesunięta z tabelki 2 do 1a. Przy czym można byłoby podzielić odcinek Płońsk - Warszawa na dwie części: Czosnów - Trasa AK mógłby trafić do tabelki 1a, a odcinek Czosnów - Płońsk niech sobie zostanie w tabelce 2.
          2. Wziąć za d... GDDKiA, by choć węzeł Brukowa został zrealizowany do 2013 roku.
          3. Zalobbować w Warszawie za wykonaniem analizy dotyczącej możliwości poszerzenia ul. Pułkowej. Dotychczasowe nasiadówy w UD Bielany skończyły się deklaracją, że konieczne jest wykonanie studium dla Pułkowej, które by przeanalizowało kilka możliwych wariantów jej poszerzenia (w tym jeden to poszerzenie o stały buspas, czyli w zasadzie zrobienie BRT do Łomianek). Tu uwaga: gdyby powstał plan poszerzenia Pułkowej o trzeci pas dla samochodów, to macie jak w banku, że SISKOM to uwali.

          Zrealizowanie punktu 2 i 3 w wersji z trzecim pasem dla samochodów w zasadzie nic nie da, a wręcz jeszcze bardziej dokorkuje Wisłostradę. Ale realizacja węzła Brukowa i BRT do Łomianek oznaczać będzie spore zwiększenie zainteresowania dla komunikacji busowej.

          Być może podsuniemy warszawskiemu ratuszowi, by wprowadził opłaty za korzystanie z P&R na Młocinach. Takie działanie jest zresztą zgodne z polityką parkingową Warszawy. Bez wprowadzenia opłat za P&R, po oddaniu TMP, raczej nie ma co liczyć, że znajdzie się miejsce na parkingu po 6 rano.

          Twój opis sytuacji po otwarciu TMP pokazuje w 99% jak to może wyglądać. W interesie Łomianek jest, by Warszawa i Gdaka podjęły działania, o których piszę wyżej.
          Panie Burmistrzu Dąbrowski. Czas kończyć świętowanie i wziąć się do roboty. Ten, kto rozwiąże problem komunikacyjny Łomianek, ma zapewnioną dożywotnią kadencję.
          • elfkabezhaltera Trzeci pas na Półkowej 10.12.10, 21:22
            robert_c napisał:

            Dziękuję za informcje o S7. Ta trasa mnie interesuje, bo jeżdżąc na działkę stoję w korku na Klejowej ...


            1 - czemu SISKOM uwali trzeci pas na Półkowej? I czy SISKOM ma taką moc sprawczo-blokującą?

            2 - Płatne parkuj i jedź - czyż nie trzeba jakiegoś biletu pokazać? To chyba jest właśnie płatność ...

            • robert_c Re: Trzeci pas na Półkowej 10.12.10, 21:30
              elfkabezhaltera napisała:


              > 1 - czemu SISKOM uwali trzeci pas na Półkowej?

              Bo to byłoby sprzeczne z interesem Warszawy

              > I czy SISKOM ma taką moc sprawc o-blokującą?

              Ma

              > 2 - Płatne parkuj i jedź - czyż nie trzeba jakiegoś biletu pokazać? To chyba je
              > st właśnie płatność ...

              To jest płatność za jazdę środkami komunikacji miejskiej, a nie płatność za parkowanie. Jeśli zaparkujesz nie na P&R na Młocinach, ale gdzieś w błocie, to też musisz mieć bilet ZTM, by jechać dalej. Koszt utrzymania Młocin jest na tyle duży, że wprowadzenie opłat rzędu 2 zł za dobę (lub np. 40 zł za miesiąc), pokryłoby koszty prądu i sprzątania.

              >
              • kmsanczia Re: Trzeci pas na Półkowej 10.12.10, 21:35
                A ilość miejsc na P&R to ktoś przemyślał w kontekście mostu północnego? Można oczywiście wprowadzać opłaty i po 40 za dobę, wtedy pewnie zawsze się tam zaparkuje, tylko czy na tym ma polegać ta zachęta do korzystania z komunikacji miejskiej?
                • robert_c Re: Trzeci pas na Półkowej 10.12.10, 21:53
                  kmsanczia napisała:

                  > A ilość miejsc na P&R to ktoś przemyślał w kontekście mostu północnego? Można o
                  > czywiście wprowadzać opłaty i po 40 za dobę, wtedy pewnie zawsze się tam zapark
                  > uje, tylko czy na tym ma polegać ta zachęta do korzystania z komunikacji miejsk
                  > iej?

                  Zachęta do korzystania z komunikacji miejskiej powinna polegać na tym, by samochód zostawiać pod domem, bo najlepszy P&R jest we własnym garażu.
                  Jak pokazuje struktura parkujacych, to 40% zajętych miejsc na Młocinach to samochody z Łomianek. Parking ten ma 1000 miejsc, czyli 400 codziennie to samochody z Łomianek.
                  Budowa tego P&R kosztowała sporo i płaciło za to miasto stołeczne. Można było zbudowac parking na 10 tys. pojazdów, ale wtedy Warszawie bardzo szybko by się skończyły pieniądze na wszystko inne (wszak wszystkie gminy ościenne chcą, by im Warszawa budowała wielkie i wielopoziomowe parkingi). Przy czym wszystkie P&R na terenie Warszawy są zazwyczaj połozone już po tych największych korkach na wlotówkach. Chyba lepszym rozwiazaniem jest odciążenie tych wlotówek. Po co np. mieszkańcy Łomianek mieliby wjeżdżać Pułkową do Warszawy, by tu zaparkować, gdyby dostali szybkie połączenie autobusowe? Wtedy niech Łomianki zbudują sobie infrastrukturę parkingową u siebie, przy każdym przystanku busu (powiedzmy na 40-50 samochodów i tyleż rowerów).
                  Jednocześnie 400 pojazdów z Łomianek mniej na stołecznych ulicach w centrum, przy całkowitym natężeniu ruchu na warszawskich ulicach szacowanym na 2 mln., to jest nic. A poza tym, że Warszawa zbudowała parkingi, to jeszcze musi co miesiąc płacić za ich utrzymanie. Dlatego wprowadzenie opłat (może tylko za pojazdy spoza Warszawy) na poziomie takim, by pokrywały koszty utrzymania P&R, uważam za całkowicie uzasadnione.
                  Koszt 40-50 zł miesięcznie za parkowanie na Młocinach, ale w zamian pewność, że miejsce będzie, to chyba uczciwy układ. :)
                  • kmsanczia Re: Trzeci pas na Półkowej 10.12.10, 22:16
                    To kto ma korzystać z P&R, turyści?
                    Nie mam nic przeciwko opłatom za parkowanie, ale nie ma to być sposób na zniechęcanie do parkowania.
                    A dlaczego nie zostawimy wszyscy samochodów pod domem to już mówiliśmy tu wiele razy. :)
                    • robert_c Re: Trzeci pas na Półkowej 10.12.10, 22:36
                      kmsanczia napisała:

                      > To kto ma korzystać z P&R, turyści?

                      Tak. Przyjezdni z dalszych regionów Polski. Łomianki są na tyle blisko, że powinny być obsłużone w większym stopniu komunikacją podmiejską.

                      > Nie mam nic przeciwko opłatom za parkowanie, ale nie ma to być sposób na zniech
                      > ęcanie do parkowania.

                      Nie. Ma to być coś na zasadzie działania rynkowego popytu i podaży. Skoro P&R jest już zajęty w 100%, to znaczy, że jest popyt. Co się robi w gospodarce wolnorynkowej, gdy popyt przewyższa podaż?

                      > A dlaczego nie zostawimy wszyscy samochodów pod domem to już mówiliśmy tu wiele
                      > razy. :)

                      Ja myślę, że te 400 osób z Łomianek, które dojeżdżają do Młocin samochodem, by dalej jechać metrem (lub tramwajem lub autobusem) w 90% z pocałowaniem w rękę dojeżdżałoby szybkim busem z Łomianek, bo i przejechali by szybciej. Samochodem (lub jeszcze lepiej - rowerem) dojeżdżali by tylko do parkingu busowego w Łomiankach.
                      Ci którzy w ogole dojeżdżają do pracy w Warszawie samochodem (a patrząc na natężenie w godzinach szczytu na Pułkowej, to takich osób jest 50 razy tyle, niż parkujących na Młocinach), mieliby po prostu o te 400 pojazdów mniej na Pułkowej, a może do autobusów przesiadło by się o wiele więcej osób. Wtedy ci którzy muszą korzystać z samochodu, mieliby po prostu wiele luźniej. No... chyba że wszyscy jadący z Łomianek wozą dzieci do przedszkola lub ich praca polega na jeżdżeniu.
                      • krzysiom1 Re: Trzeci pas na Półkowej 11.12.10, 05:01
                        robert_c napisał:

                        > kmsanczia napisała:
                        >
                        > > To kto ma korzystać z P&R, turyści?
                        >
                        > Tak. Przyjezdni z dalszych regionów Polski. Łomianki są na tyle blisko, że powi
                        > nny być obsłużone w większym stopniu komunikacją podmiejską.

                        Może w teorii tak ma być, jednak praktyka stosowana przez miasto temu zaprzecza. Przecież do bezpłatnego parkowania na P&R uprawnia posiadanie minimum dobowego biletu komunikacji miejskiej. Tak więc popiera się stałych użytkowników (najlepiej z kartą miejską) a przyjezdni okazjonalni kupujący bilety jednorazowe nie są mile widziani na P&R.

                        > Nie. Ma to być coś na zasadzie działania rynkowego popytu i podaży. Skoro P&R j
                        > est już zajęty w 100%, to znaczy, że jest popyt. Co się robi w gospodarce wolno
                        > rynkowej, gdy popyt przewyższa podaż?

                        Jak dla mnie świadczy to o zupełnym braku wyobraźni i wiedzy na temat potrzeb, osób planujących młocińskie P&R. Miejsce jest można było spokojnie zbudować dwa razy wiekszy parking.
                      • esscort Re: Trzeci pas na Półkowej 13.12.10, 11:54
                        robert_c napisał:
                        > Ja myślę, że te 400 osób z Łomianek, które dojeżdżają do Młocin samochodem, by
                        > dalej jechać metrem (lub tramwajem lub autobusem) w 90% z pocałowaniem w rękę d
                        > ojeżdżałoby szybkim busem z Łomianek, bo i przejechali by szybciej. Samochodem
                        > (lub jeszcze lepiej - rowerem) dojeżdżali by tylko do parkingu busowego w Łomia
                        > nkach.

                        No pewnie, teoretycznie to jest dobre, ale oczywiście skończy się tak, że parking będzie płatny, a żadnego szybkiego busu z łomianek do metra nie będzie.
                        No i po wybudowaniu mostu na parkingu pojawią się liczne samochody z numerami warszawskimi ale z drugiej strony wielkiej rzeki. To też nie dla nich ten parking? Krzysiom niżej ma rację - bezmyślność i brak wyobraźni planistów projektujących parking zasługuje na rozprawę naukową.
                        Pewnie, że można zrobić opłaty za parking i zgodnie z zasadami rynku sprawić, że będą wolne miejsca (po wybudowaniu mostu 40 zł będzie mało), ale przecież ci, którzy nie zostawią auta na parkingu, pojadą nim do miasta
                        • robert_c Re: Trzeci pas na Półkowej 13.12.10, 12:41
                          Esscort. Nie jest to tak do końca, jak uwazacie.

                          esscort napisał:

                          > No pewnie, teoretycznie to jest dobre, ale oczywiście skończy się tak, że parki
                          > ng będzie płatny, a żadnego szybkiego busu z łomianek do metra nie będzie.

                          System komunikacji do metra to już pole do popisu dla Łomianek, by za tym zalobbować i wymusic na Warszawie jego realizację. Łomianki musiałyby partycypowac w kosztach przewozów wg umowy z ZTM.

                          > No i po wybudowaniu mostu na parkingu pojawią się liczne samochody z numerami w
                          > arszawskimi ale z drugiej strony wielkiej rzeki. To też nie dla nich ten parkin
                          > g?

                          Tarchomin dostanie tramwaj. Nie ma potrzeby, by ktoś z Tarchomina jechał do Młocin samochodem, a nie tramwajem.

                          > Krzysiom niżej ma rację - bezmyślność i brak wyobraźni planistów projektując
                          > ych parking zasługuje na rozprawę naukową.

                          Ale to jest trochę błędne rozumowanie, które jakoś utarło się w nardzie.
                          P&R ma być tylko uzupełnieniem systemu komunikacji, a nie jego podstawą.
                          Zbudowanie Młocin kosztowało Warszawę tyle, że wychidzi, iż stolica wydała po około 25 tys. zł za jedno miejsce postojowe, a teraz wydaje co miesiac po kilkadziesiat tys. zł na utrzymanie tego.
                          P&R wcale nie jest panaceum na korki, a wręcz w pewnym przypadku może działac odwrotnie - generowac korki i wzbudzac ruch.
                          Dla przykładu, Tarchomin powinien do Młocin jechać tramwajem. Jednak gdyby na Młocinach Był P&R na 10 tys. pojzdów i bezpłatny, to rzesza ludzi zamiast tramwajem jechała by po TMP samochodem. Ze zwykłego lenistwa. Oczywiscie wokłMłocin od razu byłyby korki.

                          > Pewnie, że można zrobić opłaty za parking i zgodnie z zasadami rynku sprawić, ż
                          > e będą wolne miejsca (po wybudowaniu mostu 40 zł będzie mało), ale przecież ci,
                          > którzy nie zostawią auta na parkingu, pojadą nim do miasta

                          Ci, którzy pojazda dalej do miasta zapłaca wiecej za parkowanie w centrum, a z czasem będzie płatny wjazd do śódmieścia.
                          A teraz zastanów się co zrobi mieszkaniec Łomianek jesli przyjedzie samochodem do Młocin, a tu zonk, bo miejsc niet.
                          - będzie usiłował parkowac na dziko w sąsiedniej okolicy
                          - pojedzie dalej samochodem do centrum.

                          Chyba lepszym rozwiazaniem jest wprowadzenie opłat, ale w zamian za pewność, że masz miejscxe na parkingu.
                          Oczywiscie około 10% miejsc powinno być wyłączone z przedpłat i dedykowane dla tych dojeżdżajacych sporadycznie i z dalszych rejonów Polski. Np. przyjedzie ktoś do Warszawy z Torunia celem załatwienia spraw w urzędach. Niech zaparkuje na Młocinach (za darmo) i pojedzie dalej metrem. Powinien ktoś taki miec taką możliwośc, a wręcz nawet pierwszeństwo przed tymi, którzy dojeżdżają codziennie, choićby z tego powodu, że może nie znac miasta, może się bać stołecznego ruchu, itp.
              • elfkabezhaltera sprzeczne z interesem Warszawy 10.12.10, 21:39
                robert_c napisał:

                > > 1 - czemu SISKOM uwali trzeci pas na Półkowej?
                >
                > Bo to byłoby sprzeczne z interesem Warszawy

                Chciałbym o tym poczytać ... może jakiś link?
                • robert_c Re: sprzeczne z interesem Warszawy 10.12.10, 21:56
                  siskom.waw.pl/planistyka-warszawa-szrt.htm
                  siskom.waw.pl/planistyka-warszawa-polityka-parkingowa.htm
              • elfkabezhaltera Byłoby to kolejne dymanie podatników/wyborców 11.12.10, 08:52
                robert_c napisał:

                > elfkabezhaltera napisała:
                > > 2 - Płatne parkuj i jedź - czyż nie trzeba jakiegoś biletu pokazać?
                > To chyba jest właśnie płatność ...
                > >
                >
                > To jest płatność za jazdę środkami komunikacji miejskiej, a nie płatność za par
                > kowanie. Jeśli zaparkujesz nie na P&R na Młocinach, ale gdzieś w błocie, to też
                > musisz mieć bilet ZTM, by jechać dalej. Koszt utrzymania Młocin jest na tyle d
                > uży, że wprowadzenie opłat rzędu 2 zł za dobę (lub np. 40 zł za miesiąc), pokry
                > łoby koszty prądu i sprzątania.

                Coś mi się kołacze po łbie, że któraś władza (każda po kleii?) się darła, jaka to jest wspaniała - "jakie to genialne - parkujta za darmo i nie zapychajta centrum blachosmrodami!" - nie ważne, czy był to Lesio, Karolek czy Haneczka ...

                • krzysiom1 Re: Byłoby to kolejne dymanie podatników/wyborców 11.12.10, 09:16
                  elfkabezhaltera napisała:

                  > Coś mi się kołacze po łbie, że któraś władza (każda po kleii?) się darła, jaka
                  > to jest wspaniała - "jakie to genialne - parkujta za darmo i nie zapychajta cen
                  > trum blachosmrodami!" - nie ważne, czy był to Lesio, Karolek czy Haneczka ...
                  >
                  Haneczka powtarza to w kółko.. i robi.
                  Likwidacja kilkudziesięciu (może kilkuset?) miejsc parkingowych na Emili Plater była właśnie w imię tej idei. Tylko jak dotychczas tego typu akcje ograniczają się do likwidacji miejsc parkingowych i powiększania strefy płatnego parkowania. O nowych pomysłach na dojazd do centrum komunikacją zbiorową jakoś nie słychać. Tak więc tradycyjnie (jak to w Polsce) robi się wszystko od końca.
                  Mam nawet hasło dla SISKOM-u:
                  Najpierw druga linia metra -potem likwidacja miejsc parkingowych!
                  Najpierw modernizacja WKD-potem likwidacja miejsc parkingowych!
                  Można by tak długo..
                  • robert_c Re: Byłoby to kolejne dymanie podatników/wyborców 11.12.10, 15:20
                    Z likwidacją miejsc parkingowych w centrum jest lekkie przegięcie.
                    Jakoś tak wszystkim się wydaje, że ulice w Śródmieściu są w nocy całkowicie puste, a dopiero od 6 rano wszyscy wjeżdżają spoza, by dojechać do swojej pracy, i zastawiają miejsca postojowe w centrum.
                    Tymczasem wystarczy się przejść choćby w niedzielne przedpołudnie po uliczkach śródmiećia, by zobaczyć, że szpilki się nie wciśnie. Wystarczy popatrzeć na rejestrację, by się przekonac, że 90% ma WI na początku. Problemu parkowania nie rozwiąże się bez rozwiążania problemu parkowania mieszkańców Śródmieścia.
                    • trekkie Re: Byłoby to kolejne dymanie podatników/wyborców 12.12.10, 22:27
                      robert_c napisał:
                      > Z likwidacją miejsc parkingowych w centrum jest lekkie przegięcie.

                      Ja bym jeszcze dodam, że pozwolenia a budowę biurowców bez odpowiedniej liczby miejsc garażowych/parkingowych to głupota. Biurowiec dla 3 tysiące pracowników i 300 miejsc garażowych? Ktoś upadł na głowę i teraz się dziwi że ludzie parkują gdzie wlezie.
                      • trekkie Re: Byłoby to kolejne dymanie podatników/wyborców 12.12.10, 22:33
                        …zapomniałem o przykładzie takiej decyzji z naszego podwórka. Ronson ma jeden garaż na mieszkanie + 50 miejsca parkingowych na osiedlu 500 mieszkań i do tego punkty usługowe (nie wiem ile).
                      • elfkabezhaltera Biurowce 13.12.10, 01:52
                        trekkie napisał:

                        > Ja bym jeszcze dodam, że pozwolenia a budowę biurowców bez odpowiedniej liczby
                        > miejsc garażowych/parkingowych to głupota. Biurowiec dla 3 tysiące pracowników
                        > i 300 miejsc garażowych?
                        Tak jak patrzę na zaprzyjaźnione biuro na Służewie (GTC), to 1:10 jest niedopuszczalne.
                        Zalecałbym 1:3 ...
                        • robert_c Re: Biurowce 13.12.10, 11:03
                          Nie. Własnie pod budowanymi biurowcami nie może być wiecej, jak 10% miejsc parkingowych.
                          Czy Wy naprawdę nie rozumiecie, że planowanie z założeniem wygenerowania nadmiermego ruchu wzbudzonego samochodów prywatnych oznacza kompoletny paraliż komunikacyjny?
                          W Warszawie powinno się jak najbardziej ograniczac ilosc miejsc postojowych dla przyjezdnych, ale w zamian budowac parkingi dla mieszkanców.
                          • kmsanczia Re: Biurowce 13.12.10, 11:22
                            Myślę, że długo tego nie zrozumiemy, prawdopodobnie do momentu wybudowania gęstej sieci metra. Wzorujemy się na bardziej cywilizowanych miastach, tylko trochę od d. strony.
                            • robert_c Re: Biurowce 13.12.10, 11:47
                              Nie tak do końca.
                              Miasta amerykańskie planowano i rozbudowywano pod kątem jak najlepszej komunikacji indywidualnej kosztem zbiorowej. Teraz mają problem, bo na 10-cio pasmowych autostradach mają wieczne korki.

                              Co do metra, to nawet w najbogatszych miasatch system metra nie obsługuje przedmieść. Na to po prostu nikogo nie stać.
                              Już w wielu europejskich stolicach odkryto, że systemem równie dobrym do obslugi komunikacyjnej, ale 10 razy tańszym w budowie i eksploatacji, jest BRT
                              Bus Rapid Transit en.wikipedia.org/wiki/Bus_rapid_transit
                              Typical transit speeds of BRT systems range from 17 to 30 miles per hour, which can compare with surface running light rail.

                              Własnie takie gminy, jak Łomianki powinny dążyć do zrealizowania w najbliższej przyszłosci BRT. Tramwaj (szybki tramwaj) owszem, ale chyba zdajecie sobie sprawę, że minie jeszcze kilka kadencji, nim coś takiego się zbuduje. Macie problem komunikacyjny do rozwiazania teraz. Zrobienie BRT do Łomianek to kwestia 3 lat.
                              S7 powstanie za 6 lat.
                              Tramwaj za 16.

                              Przestrzegam też przed nadmiernym pokładaniem nadziei w nowej trasie wlotowej z północy. Warszawa jednoczesnie wprowaedzi tak drastyczne ograniczenia w komunikacji indywidualnej, że jechanie po ekspreśowe co pracy w centrum nie będzie kompletnie opłacalne.
                              • kmsanczia Re: Biurowce 13.12.10, 11:53
                                W Brazylii jest ciepło, oni sobie busami dla przyjemności jeżdżą. ;)
                                Żeby ludzie korzystali z komunikacji musi mieć ona gęstą sieć i dogodne połączenia i w W-wie i w Ł. Ktoś kto ma daleko do autobusu i po drodze np odwozi dzieciaki nie będzie korzystał, bo mu się to w żaden sposób nie opłaca (czas, wygoda, również kasa bo bilety dla 3-4 osób też kosztują). I nie każdy jedzie do centrum.
                                • robert_c Re: Biurowce 13.12.10, 11:59
                                  Z tym odwożeniem dzieci, to już jakaś paranoja się robi :)
                                  To raczej jest alibi dla rodziców i wytłumaczenie, że muszą samochodem jechać.

                                  W takiej gminie, jak Łomianki, dwie linie autobusowe plus parkingi koło każdego przystanku, załatwią sprawę. Dojeżdżasz sobie samochodem te 2 km do przystanku busowego, odwożąc wczesniej dzieci, parkujesz i się przesiadasz na autobus, którym dojedziesz szybciej, bo on nie stoi w korku.
                                  Co do kosztów, to płacac za paliwo płacisz teraz najmniej 4 razy tyle, co kosztuje kwartalny bilet ZTM.
                                  • kmsanczia Re: Biurowce 13.12.10, 12:04
                                    Rob kiedy byłeś w Łomiankach? :) Gdzie te parkingi i druga linia ma być?
                                    • robert_c Re: Biurowce 13.12.10, 12:19
                                      To jest własnie zadanie dla nowej władszy,. do wykonania w tej kadencji.
                                  • elfkabezhaltera Pojechać dalej autobusem 13.12.10, 12:08
                                    robert_c napisał:

                                    > W takiej gminie, jak Łomianki, dwie linie autobusowe plus parkingi koło każdego
                                    > przystanku, załatwią sprawę. Dojeżdżasz sobie samochodem te 2 km do przystanku
                                    > busowego, odwożąc wczesniej dzieci, parkujesz i się przesiadasz na autobus,

                                    Parkuję w płatnym Parkuj i Jedź?
                                    • robert_c Re: Pojechać dalej autobusem 13.12.10, 12:21
                                      Jak swoje parkingi zorganizują Łomianki, to już sprawa Łomianek.
                                      • elfkabezhaltera Re: Pojechać dalej autobusem 13.12.10, 12:41
                                        robert_c napisał:

                                        > Jak swoje parkingi zorganizują Łomianki, to już sprawa Łomianek.
                                        Czyli odpowiedź w stylu "spieprzaj dziadu" :)
                                        • robert_c Re: Pojechać dalej autobusem 13.12.10, 13:04
                                          Warszawa nie ma prawa ingerowac w sprawy łomiankowskie.
                                          Poprawna komunikacja z gminami ościennymi jest i w interesie Warszawy i tych gmin.
                                          Potrzeba jednak dtługich negocjacji, by to władzom uzłysłowić, oraz dogadania się kto i ile w to zainswestuje.
                                          Warszawa nie może płacić za inwestycje poza granicami miasta.
                                  • dorota.alex Re: Biurowce 13.12.10, 14:11
                                    Czyli optymalne by były P&R przy każdej szkole i przedszkolu. Nie mamy ich wiele, na pewno mniej niż przystanków, więc gminia nie zbankrutuje :-)
                                    --
                          • elfkabezhaltera Założenia a życie 13.12.10, 11:42
                            robert_c napisał:

                            > Nie. Własnie pod budowanymi biurowcami nie może być wiecej, jak 10% miejsc park
                            > ingowych.
                            > Czy Wy naprawdę nie rozumiecie, że planowanie z założeniem wygenerowania nadmie
                            > rmego ruchu wzbudzonego samochodów prywatnych oznacza kompoletny paraliż komuni
                            > kacyjny?
                            Bez względu na założenia, i tak przyjadą samochodami. Widzę co się dzieje na Domaniewskiej i w jej okolicach.

                            Co do parkingów dla mieszkańców - w zasadzie w nowo budowanych kamienicach/blokach powinno byc półtora miejsca parkingowego na każde mieszkanie
                            • robert_c Re: Założenia a życie 13.12.10, 11:54
                              elfkabezhaltera napisała:

                              > Bez względu na założenia, i tak przyjadą samochodami.

                              Jeśli nie będa mieć gdzie zaparkować, a parkowanie na dziko będzie w 50 na 100 przypadków oznaczać konieczność szukania samochodu na parkingu w Falenicy, to nie przyjadą.

                              > Widzę co się dzieje na Domaniewskiej i w jej okolicach.

                              Bo nikt tam nie egzekwuje prawa.
                              Ale też jednoczęsnie widzę co się dzieje co rano na stacji metra Wierzbno i jaki tłum leci codziennie z metra na tramwaj.
                              Domaniewska i okolice zostaną być może objete systemem płatnego parkowania.
                              • elfkabezhaltera Re: Założenia a życie 13.12.10, 12:06
                                robert_c napisał:

                                > Ale też jednoczęsnie widzę co się dzieje co rano na stacji metra Wierzbno i jak
                                > i tłum leci codziennie z metra na tramwaj.
                                Ja też tak robię, jak jade tam raniutko!
                                Później óżnie bywea - czasem biorę wóz i parkuję w Galerii, bo nie lubie na chodniku ...

                                > Domaniewska i okolice zostaną być może objete systemem płatnego parkowania.
                                To można odebrać jako "zesraliśmy się i nie zadbaliśmy o dostateczną liczbę miejsc parkingowych, w Parkuj i Jedź RÓWNIEŻ, więc knutem zapędzimy motłoch to zbiorkomu ... "

                                • robert_c Re: Założenia a życie 13.12.10, 12:23
                                  Galeria być może już niedługo wprowadzi opłaty za parkowanie w godzinach 8-16

                                  Domaniewsna i okolice sa w sposób dobry obsługiwane komunikacją zbiorową, że nie ma najmniejszej potrzeby organizowania miejsc postojowych dla samochodów.
                                  • elfkabezhaltera Re: Założenia a życie 13.12.10, 12:39
                                    robert_c napisał:

                                    > Galeria być może już niedługo wprowadzi opłaty za parkowanie w godzinach 8-16
                                    W ramach wali z cwaniaczkami jak ja otwierają parking o 10-tej ...
                                    :)

                                    > Domaniewsna i okolice sa w sposób dobry obsługiwane komunikacją zbiorową, że ni
                                    > e ma najmniejszej potrzeby organizowania miejsc postojowych dla samochodów.
                                    Pozostaję odmiennego zdania.


          • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 21:51
            Dzięki. Kupuję skuter. Albo rower, bo będzie trzeba objeżdżac puszczańskie odcinki ekologicznej S7.
            • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 21:56
              Nie zapomnij o sztormiaku i takim ocieplanym na zimę.
              • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:03
                Ile zim będzie musiał wytrzymac?
                • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:14
                  6
          • potrzebazmian07 Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 00:01
            robert_c napisał:

            > 2. Wziąć za d... GDDKiA, by choć węzeł Brukowa został zrealizowany do 2013 roku

            Ludzie opamiętajcie się, czy wy nie widzicie że Siskom to " lobbyści " dla GDDKiA . Stowarzyszenie które za wszelką cenę chce rozpocząć budowę tak niekorzystmego dla mieszkańców Łomianek ronda Brukowa!. Jest to rozwiązanie ( ten projekt ) jedynie korzystne dla centrum handlowego, aby te planowane 10 tys klientów dziennnie mogło dojechać na zakupy.
            Ale takie stowarzyszenie musi z czegoś żyć, za coś Taki robert c musi dostać kasę!
            Stąd namawia aby Łomianki partycypowały w kosztach budowy ronda ( przypomnę że jest to 33% kosztów budowy)

            .
            • brycezion Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 00:12
              Rondo Brukowa - 33% udział Łomianek w kosztach budowy ? Z czego to wynika ?
              • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 01:26
                brycezion napisał:

                > Rondo Brukowa - 33% udział Łomianek w kosztach budowy ? Z czego to wynika ?

                Węzeł Brukowa jest w całości realizowany i finansowany przez GDDKiA w zakresie na jaki uzyskano decyzje. Natomiast do Łomianek należy ewentualne zrealizowanie swojej części, będacej poza granicami opracowania GDDKiA. Chodzi zwłaszcza o zmodernizowanie części Warszawskiej dochodzącej do węzła. Z tym, że Łomianki mogą, a nie muszą robić przebudowy dróg gminnych.
                Część dróg będącej po stronie centrum handlowego powinno zrealizować Auchan na swój koszt. Nie wiem niestety jak władza łomiankowska umówiła się z francuzami.

                Poza tym ja osobiście bardzo wątpię, by ktokolwiek z Warszawy przyjeżdżał na zakupy do CH w Łomiankach. W Warszawie jest takich centrów handlowych cała masa, o wiele bliżej, i bez potrzeby stania w korku na Pułkowej.

                I jeszcze jedno. GDDKiA nie jest instytucją komercyjną, tzn. nie zarabia na tym, że coś buduje. Rolą GDDKiA jest tylko zorganizowanie całej procedury, nadzorowanie budowy i późniejsze utrzymanie. Pieniądze na to pochodzą z budżetu Państwa.
                • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 01:31
                  Aha.
                  SISKOM nie projektował tego węzła.
                  Za projekt węzła GDDKiA musiała już zapłacić, niezależnie czy będzie on budowany, czy nie.
                  Jedynym dalszym benificjentem tej inwestycji będzie firma budowlana wybrana w przetargu na budowę. SISKOM nie jest firmą budowlaną.
                • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 08:41
                  robert_c napisał:
                  > Poza tym ja osobiście bardzo wątpię, by ktokolwiek z Warszawy przyjeżdżał na za
                  > kupy do CH w Łomiankach. W Warszawie jest takich centrów handlowych cała masa,
                  > o wiele bliżej, i bez potrzeby stania w korku na Pułkowej.

                  Nie zgodzę się, w okolicach Żoli nie ma żadnych centrów handlowych - jeden Leclerc, ale tam nie ma galerii sklepów, dalej dopiero Bemowo i Arkadia. Będą przyjeżdżać, zwłaszcza jak Auchan zrobi promocję. ;) A z północy to już na bank.
                  Jest jakaś szansa, żeby to Auchan wybudował Brukową po stronie Ł.?
                  • elfkabezhaltera Młociny przyjadą 13.12.10, 11:46
                    Młociny przyjadą - czy ci mieszkający na południe od huty przyjadą, nie wiem.
                    Ja pojadę tam, gdzie Żona każe ...
                • esscort Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 11:19
                  robert_c napisał: >
                  > Poza tym ja osobiście bardzo wątpię, by ktokolwiek z Warszawy przyjeżdżał na za
                  > kupy do CH w Łomiankach. W Warszawie jest takich centrów handlowych cała masa,
                  > o wiele bliżej, i bez potrzeby stania w korku na Pułkowej.
                  >
                  Ha, ha, to nie wiesz, do czego jest zdolny miłośnik biegania z wózkiem po Centrum Handlowym.
                  Więc miłośnicy z szeroko rozumianych Bielan na pewno nie zawiodą
                  A poza tym taki Auchan będzie miejscem zakupów dla coraz liczniejszej rzeszy mieszkańców terenów od łomianek do Płońska
      • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 21:01
        Nic z tego nie rozumiem, to teraz plan się zmienił i od nowa zaczną oceniać oddziaływanie na środowisko? :? I w którym miejscu jest o naszym odcinku?
        • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 21:23
          kmsanczia napisała:

          > Nic z tego nie rozumiem, to teraz plan się zmienił i od nowa zaczną oceniać odd
          > ziaływanie na środowisko? :? I w którym miejscu jest o naszym odcinku?

          No nie... Tak dobrze to nie ma. :)
          Wariant jest wybrany, decyzja środowiskowa wydana w maju 2009 i robiony jest projekt budowlany wraz z ponowną oceną o oddziaływaniu na środowisko na etapie budowy.
          Decyzja środowiskowa ważna jest 4 lata z możliwością przedłużenia o kolejne 2 lata. Oznacza to, że S7 musi zacząć być budowana przed majem 2015, bo w przeciwnym razie trzeba będzie zacząć od nowa całą procedurą wraz z wykazywaniem, że "trasa po wale" to głupota.
          Nowy program budowy dróg krajowych na lata 2011-15 pokazuje tylko kiedy poszczególne inwestycje będą realizowane.
          Ktoś uznał, że odcinek S7 Płońsk - Warszawa (w tym są dwa pododcinki - Warszawa-Czosnów i Czosnów-Płońsk) jest ba tyle mało ważny, że będzie budowany po 2013 roku (czyli budowa się zacznie pomiędzy styczniem 2014 a majem 2015).
          Jak by nie liczyć, to pojedziecie S7 najwcześniej w 2016 roku (raczej pod koniec 2016).

          Chyba że Polska odkryje złoża ropy naftowej lub gazu łupkowego, albo ... zacznie się wzrost gospodarczy na poziomie ponad 10%. Wtedy z budową ruszą może na przełomie 2012 i 13.
          • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:01
            Czyli budujemy drogi, a nie robimy politykę? Jak się czujecie wyborcy PO? Przypomnimy sobie tę sprawę za 5 lat? A może wcześniej? W 2012? Mieszkańcy Łomianek będę wówczas Wniobowzięci. Wiadomo, od czasu do czasu ludzie muszą sobie polatac. Łomianki - Gadańsk 3.5 h. Gdańsk - Okęcie 1,5h. Okęcie - Centrum 0.5h. Still acceptable?
            • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:13
              piotr1271 napisał:

              > Czyli budujemy drogi, a nie robimy politykę? Jak się czujecie wyborcy PO? Przyp
              > omnimy sobie tę sprawę za 5 lat? A może wcześniej? W 2012? Mieszkańcy Łomianek
              > będę wówczas Wniobowzięci. Wiadomo, od czasu do czasu ludzie muszą sobie polata
              > c. Łomianki - Gadańsk 3.5 h. Gdańsk - Okęcie 1,5h. Okęcie - Centrum 0.5h. Still
              > acceptable?

              Bliżej będziesz mieć do lotniska w Modlinie... Może wprowadzą loty z Modlina na Okęcie.;)

              Piotrze.
              Ty tu, poza Pappim, należysz do ludzi najrozsądniej myślących.
              Namów znajomych i innych, by wywierali stały nacisk na łomiankowską władzę, by bardziej interesowała się problemami dojeżdżających do Warszawy. Burmistrz Łomianek, nie ważne kto by nim był, powinien nękać miasto stołeczne o wykonanie studium dla Pułkowej. Powinien co drugi dzień siedzieć przed gabinetem HGW oraz wiceprezydenta Wojciechowicza, i lobbować za tym. by Warszawa pomyślała o usprawnieniu obecnego północnego wylotu. Co drugi dzień zaś powinien siedzieć w Gdace i truć im o potrzebie budowy węzła Brukowa.
              Bez silnego lobby z Łomianek nikt sam z siebie za to się nie weźmie.

              Papirus też to wszystko wie.
              • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:18
                Tylko czy ci najrozsądniej myślący w ogóle rozważają porzucenie samochodów na rzecz komunikacji miejskiej? ;)
                • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:38
                  To już inna sprawa. :)

                  Ja siebie też uważam za rozsądnie myślącego, a do pracy jeżdżę samochodem :D
                  • robert_c Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:39
                    robert_c napisał:

                    > Ja siebie też uważam za rozsądnie myślącego, a do pracy jeżdżę samochodem :D

                    Tym niemniej namawiam wszystkich by jeździli komunikacją miejską, bo wtedy ja będę miał luźniej na ulicach. Ha!
                    • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:44
                      Spryciula. :>
                  • desesfis Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 23:20
                    robert_c napisał:

                    > To już inna sprawa. :)
                    >
                    > Ja siebie też uważam za rozsądnie myślącego, a do pracy jeżdżę samochodem :D
                    >
                    A inni jak uważają?
                    Czysta teoria bez wsparcia praktycznego jest formą radosnej twórczości czy jakiejś gadki szmatki.
                • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 22:59
                  No tak, od decyzji nas dwóch zależy komunikacja Łomianki - Warszawa. KM nothing personal. Trust me!
                  • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 23:03
                    Z zasady jestem nieufna. Ale próbujcie.
              • trekkie Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 15:11
                robert_c napisał:
                > bardziej interesowała się problemami dojeżdżających do Warszawy. Burmistrz Łomi
                > anek, nie ważne kto by nim był, powinien nękać miasto stołeczne o wykonanie stu
                > dium dla Pułkowej. Powinien co drugi dzień siedzieć przed gabinetem HGW oraz wi
                > ceprezydenta Wojciechowicza, i lobbować za tym. by Warszawa pomyślała o usprawn
                > ieniu obecnego północnego wylotu. Co drugi dzień zaś powinien siedzieć w Gdace
                > i truć im o potrzebie budowy węzła Brukowa.
                > Bez silnego lobby z Łomianek nikt sam z siebie za to się nie weźmie.

                Co więcej, fajnie by było jakby Pszczółkowski pokazał klasę i w czynie społecznym zaprowadził TD do HGW/GDKIA by go przedstawić i wspólnie by taki lobbing rozpocząć.

                To byłby miły gest na zakończenie kadencji :)
                • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 15:14
                  Marzyciel. ;)
                  • trekkie Re: S7 po 2013 roku 12.12.10, 22:21
                    Ano, marzę… Wszyscy kandydaci tak ładnie mówili o współpracy to może teraz po współpracują.
        • roberto19633 Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 21:24
          Nic zapewne się nie zmieniło/warunki oddziaływania/, tylko ze względu na brak funduszy nastąpiło przesunięcie w czasie.
          • desesfis Re: S7 po 2013 roku 10.12.10, 23:15
            robert_c napisał:
            > Burmistrz Łomianek, powinien nękać miasto stołeczne.
            >Powinien co drugi dzień siedzieć przed gabinetem HGW oraz wi
            > ceprezydenta Wojciechowicza, i lobbować za tym. by Warszawa pomyślała o usprawn
            > ieniu obecnego północnego wylotu. Co drugi dzień zaś powinien siedzieć w Gdace
            > i truć im o potrzebie budowy węzła Brukowa.

            Zapomniałeś wziąć pod uwagę, że TD wygrał wybory praktycznie głosami Dąbrowy.
            Przewodniczący rady jest orędownikiem trasy po wale. I żeby nie protesty tej grupy ludzi to dzisiaj węzeł Brukowa/Kolejowa tworzyłby spójną koncepcję z rondem Brukowa/Warszawska a i S7 przez Wólkę i dalej byłaby na ukończeniu.
            Papirus kocha dużo pisać i gadać ale nie ma szans na wysłanie Kondratowicza czy Porowskiego by lobbowali u HGW czy w Gdace za trasą S7 w jej obecnie proponowaną lokalizacją.
            • robert_c Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 02:48
              desesfis napisał:


              > Przewodniczący rady jest orędownikiem trasy po wale. I żeby nie protesty tej gr
              > upy ludzi to dzisiaj węzeł Brukowa/Kolejowa tworzyłby spójną koncepcję z rondem
              > Brukowa/Warszawska a i S7 przez Wólkę i dalej byłaby na ukończeniu.

              Stanowczo przeceniasz możliwości sprawcze mieszkańców Dąbrowy.
              Można będzie mówić, że doprowadzili do znacznego opoźnienia inwestycji gdyby udało im się uchylic decyzję środowiskową w WSA.
              Jak do tej pory nikt z Łomianek nie doprowadził do jakiegoś opóźnienia jakiejkolwiek inwestycji.

              > Papirus kocha dużo pisać i gadać ale nie ma szans na wysłanie Kondratowicza c
              > zy Porowskiego by lobbowali u HGW czy w Gdace za trasą S7 w jej obecnie propono
              > waną lokalizacją.

              Bez jaj. Kondratowicz to inna bajka i dla Łomianek byłoby najlepiej, by go jakoś ukryć, przywiązać i nie wypuszczać poza granice gminy.
              Natomiast Porowski podczas konsultacji koncepcji programowej projektu budowlanego, które miały miejsce w lecie br. w ICDS, złozył wiele merytorycznych uwag do projektu, z czego większa część będzie wdrożona. Nawet były burmistrz (który nie był na konsultacjach, tylko przysłał swoje ogólne stanowisko w liście) nie miał takiego pozytywnego wpływu na kształt projektu S7 w wariancie mszczonowskim, jak Porowski.
              Poza tym nie chodzi o to gdzie ma być S7, ale o to, by przesunęli tą trasę z listy inwestycji "realizowane po 2013" na listę rezerwową "realizowanych do 2013".
              Lobbying u HGW miałby się tyczyć przeprowadzenia studium możliwości poszerzenia Pułkowej.

              Kochani. Nikt za Was tego nie załatwi. Nie ma więc co narzekać, tylko naciskac na nowe władze, by te naciskały na innych.
              Z tego, co już tu pisałem, to do 27 grudnia jest czas na konsultacje dotyczące programu inwestycji w drogi krajowe. Mogą wpływać też wnioski od społeczeństwa. Napiszczie i uzasadnijcie, że S7 Bemowo-Czosnów jest potrzebna i powinna być realizowana tak szybko, jak się da, a potem wyślijcie to do MI.
              • trekkie Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 10:42
                Robert, czy byłbyś wstanie nam fachowo przygotować pisemko z uwagami?
                Ja chętnie się przejdę po sąsiadach by zebrać podpisy.
                • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 11:03
                  Tylko żeby w tym pisemku nie było drobnym drukiem, że zgadzamy się sprzedać samochody i jeździć ełką. :P
                  Skupmy się na lobbowaniu za S7 do 2013.
                  • trekkie Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 14:44
                    Nie wiem czy to by wiele pomogło ;)
                    • robert_c Re: S7 po 2013 roku 11.12.10, 15:13
                      Już wysłałem. :)
                      • trekkie Re: S7 po 2013 roku 12.12.10, 22:18
                        A podzielisz się pisemkiem? To my też wyślemy :D
                        • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 01:12
                          Łomianki dnia ............
                          Dane wnioskodawcy

                          Ministerstwo Infrastruktury
                          Departament Dróg i Autostrad
                          00-928 Warszawa
                          ul. Chałubińskiego 4/6


                          Wnioski w sprawie projektu Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015.

                          W związku z przeprowadzanymi konsultacjami dotyczącymi Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015 składam następujące wnioski:

                          1. Podzielić zadanie "Budowa drogi ekspresowej S7 Płońsk - Warszawa" na dwie oddzielne inwestycje
                          a) S7 węzeł "NS" - węzeł "Czosnów"
                          b) S7 węzeł "Czosnów" - Płońsk

                          Uzasadnienie:
                          Przedsięwzięcia powyższe były traktowane oddzielnie podczas przeprowadzania procedury środowiskowej, uzyskiwały niezależne decyzje środowiskowe i są na różnym etapie zaawansowania przy tworzeniu projektu budowlanego. Droga ekspresowa S7 na odcinku węzeł "NS" - węzeł "Czosnów" posiada decyzję środowiskową od maja 2009 roku, ostateczną na szczeblu administracyjnym. Obecnie w bardzo zaawansowanym stadium są prace projektowe przy projekcie budowlanym i ponownej ocenie o oddziaływaniu na środowisko.
                          S7 na odcinku Czosnów - Płońsk uzyskała decyzję środowiskową w lipcu 2010. Stan zaawansowania prac projektowych dla tego odcinka jest więc zapóźniony o ponad rok w stosunku do S7 pomiędzy Czosnowem a Warszawą.
                          Jako, że oba odcinki są traktowane niezależnie w procedurze środowiskowej i projektowej, powinny też jako oddzielne inwestycje figurować w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015.

                          2. Budowę drogi ekspresowej S7 na odcinku węzeł "NS" - węzeł "Czosnów" przenieść do zadań możliwych do realizacji przed 2013 rokiem (tabela 1a "Programu")

                          Uzasadnienie:
                          Podczas konsultacji społecznych, przeprowadzanych latem 2010 roku, możliwe terminy realizacji przedsięwzięcia podawane przez dyrektorów warszawskiego oddziału GDDKiA były takie, że do połowy 2011 powinien być gotowy projekt budowlany dla inwestycji i złożenie wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Tym samym możliwe byłoby rozpoczęcie prac budowlanych na przełomie 2011 i 2012 roku.
                          Jednocześnie pragnę nadmienić, iż ta inwestycje jest bardzo potrzebna gdyż:
                          - odciąży obecny północny wylot z Warszawy w kierunku Gdańska, będący jednym z bardziej obciążonych ruchem wylotów z Warszawy;
                          - poprawi bezpieczeństwo ruchu drogowego, zwłaszcza na terenie Łomianek
                          - .... dopisz co uważasz .


                          Z poważaniem

                          Podpis

                          Imię i Nazwisko
                          • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 11:33
                            Kolejna dobra wiadomość.
                            SISKOM też zawnioskuje o podział S7 Płońsk-Warszawa na dwie części oraz o włączenie S7 Warszawa - Czosnów do zadan rezerwowych do wykonania do 2013 r.
                            • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 11:43
                              Lepiej zarzucać ich pismami czy zbierać podpisy? Jak takie listy podpisów mają wyglądać?
                              • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 12:05
                                Nie podpisy, tylko wnioski do MI.
                                Niech każdy napisze (wzór wyzej) swoje i zawiezie lub wyśle do MI.
                                Najwiekszą moc mają pisma złożone osobiscie z pieczątką potwierdzajacą złożenie. Można wysłac pocztą zwykłą, ale za potwierdzeniem odbioru.
                                Ale jeśli już komuś nie chce się jechac osobiscie do MI lub iść na pocztę, to niech wyśle mailem. Lepiej wysłac mailem, niż w ogóle. Ale wtedy najlepoej jako załącznik w Word.

                                Możecie też się zmówić i niech ten, kto się zdeklaruje, że pojedzie do MI osobiscie, weźmie od 20 osób ich pisma i złoży hurtem. Czas jest do 27 grudnia, ale lepiej złożyc lub wysłac pisma jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
                                • elfkabezhaltera Dzięki za instrukcje 13.12.10, 12:09
                                  Wyslę pocztą
                          • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 12:20
                            robert_c napisał:
                            > - .... dopisz co uważasz .

                            - zmniejszy strumień pojazdów kierując ruch z północy na obwodnicę Warszawy zamiast do Centrum
                            - zamknie spekulacje na temat przebiegu trasy przez Łomianki.

                            Macie jeszcze jakieś pomysły?

                            Zamierzam podpisać i zeskanować do pdf-u.
                            • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 12:26
                              kmsanczia napisała:

                              > robert_c napisał:
                              > > - .... dopisz co uważasz .
                              >
                              > - zmniejszy strumień pojazdów kierując ruch z północy na obwodnicę Warszawy zam
                              > iast do Centrum
                              > - zamknie spekulacje na temat przebiegu trasy przez Łomianki.
                              >
                              > Macie jeszcze jakieś pomysły?
                              >
                              > Zamierzam podpisać i zeskanować do pdf-u.

                              Byłoby też dobrze, żeby pisma z Łomianek choć troche się różniły miedzy sobą.
                              • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 12:36
                                W punkcie 1 trudno coś zmienić.
                                Na jaki mail wysłać? www.mi.gov.pl/2-482bf1f6ae1d1.htm
                                • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 12:48
                                  Na te podane tu:
                                  www.mi.gov.pl/2-482be1a920074-1793483-p_1.htm
                                  e-mail: a.orlowska@mi.gov.pl; eboratynska@mi.gov.pl

                                  Zawsze można zmienić szyk zdania lub zamniec albo na lub albo lub na albo. Ten przykładowy tekst ja napisałem niemal w biegu w 2 minuty (pomiędzy przerwa reklamową w TV a pójściem do łóżka z ukochaną), więc jest on do własnej poprawki dla kazdego.
                                  • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 13:15
                                    eboratynska nie działa, chyba kropki po e nie dali.
                                    Poszło.
                                    • robert_c Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 15:22
                                      > Poszło

                                      Zuch chłopak
                                      • drabbu Re: S7 po 2013 roku 13.12.10, 16:38
                                        Moje też :)
                • elfkabezhaltera Podpisy 11.12.10, 15:18
                  Dajcie znać gdy będą zbierane podpisy - podjadę z Bielan i się dopiszę ...
                  • piotr1271 Re: Podpisy 13.12.10, 11:10
                    Zbieranie podpisów rzecz chwalebna, ale każdy może wysłac swój własny wniosek nie oglądając się na innych. Wszyscy do piór!
    • robert_c Dobra wiadomość 11.12.10, 15:14
      wyborcza.pl/1,75478,8802413,Cudowny_spadek_dlugu.html
    • mmc_lomianki Przynajmniej nie zamkna Mostu Grota... 14.12.10, 11:00
      www.tvnwarszawa.pl/stolica,news,tyle-zostalo-z-drogowych-obietnic,25189.html
      Wyglada na to, ze remont Mostu Grota rowniez poczeka. Dla nas to dobra wiadomosc. Gdyby bylo tak jak pierwotnie planowano to wraz z otwarciem Mostu Polnocnego zamknietoby Grota w celu modernizacji. Oznaczaloby to, ze caly Tarchomin i znaczna czesc Bialoleki korzystalaby w zasadzie tylko z Mostu Polnocnego powodujac potezny ruch od estakad bielanskich i na Marymonckiej. Wyglada na to, ze ten czarny scenariusz sie przesunie. Byc moze bedzie juz wtedy S7 i bedziemy miec alternatywe dla tloczenia sie w zapchana przez Bialoleke Wislostrade/Marymoncka.
    • robert_c Re: S7 po 2013 roku 17.12.10, 10:14
      Polecam
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8831706,Wielkie_ciecia_wylotowek__W_korkach_juz_na_zawsze_.html

      - Te cięcia są dla Warszawy katastrofalne. Drogi wylotowe ze stolicy to przecież najbardziej obciążone ruchem trasy w Polsce - ocenia Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia Siskom, które walczy budowę dróg i rozwój komunikacji.

      Dopiero po 2013 r. będą budowane: • nowa wylotówka na Gdańsk omijająca Łomianki pod Puszczą Kampinoską • obwodnica Marek na trasie do Białegostoku • wschodnia obwodnica Warszawy od Marek do miejscowości Zakręt i wylotówek na Siedlce i Lublin • południowa obwodnica Warszawy od Puławskiej przez nowy most na Wiśle do trasy lubelskiej • ekspresowa wylotówka w stronę Lublina od Zakrętu do Garwolina.

      - Z tej listy dość mocno zaawansowane są przygotowania do budowy wylotówki na Gdańsk. Prace mogłyby się zacząć na przełomie 2011 i 2012 r. Teraz będzie przynajmniej dwuletni poślizg - przewiduje Robert Chwiałkowski.

      ----

      Polecam też audycję w RDC:
      www.rdc.pl/index.php?/pol/artykuly__1/warto_wiedziec/warszawe_i_mazowsze_dotkna_ciecia
      • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 17.12.10, 10:20
        Ty nie przewiduj tylko działaj chłopaku. :>
        Co ich faktycznie powstrzymuje, kasa?
        • robert_c Re: S7 po 2013 roku 17.12.10, 10:26
          Działam, działam. Myślę nawet nad tym, by dokonać samospalenia na DK7 w Łomiankach w proteście. Albo jeszcze lepiej - skoro brakuje kasy na te drogi, to założę fundację wspierajacą finansowanie budowy dróg. Założę konto w banku a ludzie będa mi wpłacać pieniądze.
          • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku 17.12.10, 10:52
            I bardzo ładnie. Gdzie wpłacić cegiełkę?
            • guzikiewicz69 Re: Co na to rada i burmistrz 17.12.10, 12:15
              Jest okazja żeby nowe władze zrobiły pierwszy krok w kierunku rozwiązywania problemów komunikacyjnych w Łomiankach. Może pan burmistrz i rada miejska poparli by wnioski mieszkańców o przyśpieszenie realizacji trasy S 7 na odcinku Warszawa Czosnów. Uchwała rady w tej sprawie miałaby pewnie większe znaczenie, niż postulowane przez Roberta listy wysłane przez kilku obywateli.
              • duza-merry Re: Co na to rada i burmistrz 17.12.10, 15:25
                Na pewno pdejmą uchwałe - żeby nigdy nie budowali S-7 (no chyba ze na wale) :D
              • robert_c Re: Co na to rada i burmistrz 19.12.10, 20:43
                guzikiewicz69 napisał:

                > Jest okazja żeby nowe władze zrobiły pierwszy krok w kierunku rozwiązywania pro
                > blemów komunikacyjnych w Łomiankach. Może pan burmistrz i rada miejska poparli
                > by wnioski mieszkańców o przyśpieszenie realizacji trasy S 7 na odcinku Warszaw
                > a Czosnów. Uchwała rady w tej sprawie miałaby pewnie większe znaczenie, niż pos
                > tulowane przez Roberta listy wysłane przez kilku obywateli.

                To też.
                Ale nie zwalajcie wszystkiego na barki burmistrza i rady.
                Konsultacje społeczne są dla wszystkich.
                • guzikiewicz69 Re: Co na to rada i burmistrz 20.12.10, 12:55
                  Robert_C napisał: "Ale nie zwalajcie wszystkiego na barki burmistrza i rady." Z całym szacunkiem Robercie_C ale tego tekstu nie rozumiem. Burmistrz i rada są demokratycznie wybranymi reprezentantami interesów mieszkańców. Nikt niczego na nich nie zwala, bo sami wzięli na siebie to brzemię. Dla mieszkańców Łomianek nie ma w tej chwili bardziej palącego problemu, niż dojazd do Warszawy. Dlatego dziwne byłoby gdyby władze gminy zachowały w tej sprawie milczenie.
                  • kmsanczia Re: Co na to rada i burmistrz 20.12.10, 13:04
                    Na razie nie potrafią poprawnie poprowadzić sesji. ;) Może jednak póki co liczmy na siebie.
                    • guzikiewicz69 Re: Co na to rada i burmistrz 20.12.10, 13:10
                      Ok co do mnie należy , to zrobię :). Dobrze że SISKOM się angażuje. Milczenie władz w fundamentalnej kwestii będzie dużym błędem. Nacisk powinien "pójść" ze wszystkich stron. Dziś do pracy jechałem prawie 2 godziny :(.
                      • robert_c Re: Co na to rada i burmistrz 20.12.10, 14:37
                        guzikiewicz69 napisał:

                        > Dobrze że SISKOM się angażuje.

                        Ja też się z tego powodu cieszę.
                  • robert_c Re: Co na to rada i burmistrz 20.12.10, 14:36
                    guzikiewicz69 napisał:

                    > Burmistrz i rada są
                    > demokratycznie wybranymi reprezentantami interesów mieszkańców. Nikt niczego na
                    > nich nie zwala, bo sami wzięli na siebie to brzemię. Dla mieszkańców Łomianek
                    > nie ma w tej chwili bardziej palącego problemu, niż dojazd do Warszawy. Dlate
                    > go dziwne byłoby gdyby władze gminy zachowały w tej sprawie milczenie.

                    Ależ oczywiście, że nowy burmistrz i rada powinny zając stanowisko.
                    Jednak mieszkańcy również powinni w tej sprawie wypowiedzieć swoje głosy.
                    Prowadzone są konsultacje społeczne dla programu budowy dróg. Słowo "społeczne" oznacza, że są one skierowane własnie do społeczeństwa, a nie tylko do władz samorządowych.

                    Silniejszy nacisk byłby gdyby łomiankowska władza też zabrała głos. Ale jeszcze silniejszy nacisk jest gdy zabiera głos i władza samorządowa i mieszkańcy.
                    A jeśli nowy burmistrz i rada gminy w ogóle nie zainterweniują... to lepiej żeby chociaz mieszkancy masowo wysyłali swoje pisma do MI.
                    • guzikiewicz69 Re: Co na to rada i burmistrz 20.12.10, 16:07
                      Wniosek o przyśpieszenie (???) budowy odcinka W-wa Czosnów ma sens ekonomoczny w sakli makro. Z Czosnowa do Płońska jakoś się jedzie i tu nie ma dramatu. Podobnie jak i z Płońska do Mławy itd. Natomiast z Czosnowa do Warszawy raczej stoi się w korkach. To jest kwestia ochrony środowiska- emisja spalin, czasu kierowców i podróżnych, kosztów puszczonego w przestrzeń paliwa. Jakości życia tysięcy mieszkańców Nowego Dworu, Czosnowa i Łomianek. Dziwię się GDDKiA że woli budować odcinki trasy "gdzieś w Polsce", a nie tam gdzie to jest napilniejszą potrzebą.
      • niecugow Re: S7 po 2013 roku 17.12.10, 14:24
        > Dopiero po 2013 r. będą budowane:  nowa wylotówka na Gdańsk omijająca Ł
        > omianki
        pod Puszczą Kampinoską 

        przecinająca Łomianki
    • k.jurek Re: S7 po 2013 roku 19.12.10, 16:28
      Tu będzie problem warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8831706,Wielkie_ciecia_wylotowek__W_korkach_juz_na_zawsze_.html
      • robert_c Petycja internetowa 19.12.10, 20:46
        Uruchomiliśmy petycję w internecie.

        siskom.waw.pl/petycja.htm

        Podpiszcie i przekażcie informacje swoim znajomym.

        Czy to coś da?
        Petycja to tylko dodatkowa forma nacisku. Na pewno nie zaszkodzi.
        Każdy głos się liczy, a jeśli uda się nam zebrać kilka tysięcy, to może ktoś się przestraszy... wszak z przyszłym roku wybory.
        • elfkabezhaltera Re: Petycja internetowa 20.12.10, 08:45
          Wysłane
          • mickotek Re: Petycja internetowa 22.12.10, 08:01
            Ja także podpisałem. W sytuacji, gdy burmistrz reprezentje inną opcję polityczną niż władza krajowa, każdy sposób wsparcia starań lokalnych się liczy.
            • esscort Re: Petycja internetowa 22.12.10, 10:08
              mickotek napisał:

              W sytuacji, gdy burmistrz reprezentje inną opcję polityczną niż władza krajowa, każdy sposób wsparcia starań lokalnych się liczy.

              Ale jesteś pewny, że jakieś lokalne starania są?
              • mickotek Re: Petycja internetowa 22.12.10, 10:16
                esscort napisał:

                > mickotek napisał:
                >
                > W sytuacji, gdy burmistrz reprezentje inną opcję polityczną niż władza krajowa,
                > każdy sposób wsparcia starań lokalnych się liczy.
                >
                > Ale jesteś pewny, że jakieś lokalne starania są?
                No boję się, że nie ma. Ale bez poparcia PO będzie jeszcze trudniej. Tym bardziej warto się zaktywizować. Najlepsza jest petycja, o której wcześniej było na forum, tlyko ciekawe ile osób zechce pójść na pocztę. Więc może zamiast napisać jednego posta na forum, w tym czasie te rzesze zwolenników lepszego życia w Łomiankach klikną chociaż w petycję SISKOM-u. Bo już elba skrytykowała petycję w moim innym wątku. Dramat.
                • kmsanczia Re: Petycja internetowa 22.12.10, 11:08
                  Z tym POparciem to bym na zbyt wiele nie liczyła, PO lokalne miało w tej sprawie spotkanie z wojewodą i w sumie mogłam im powiedzieć od razu co usłyszą, nie traciliby czasu. :P
                  "Sorry chłopaki, wiecie, że ja dla was wszystko, ale co ja mogie.' ;)
                  Jakby u nas mieszkał ktoś naprawdę wpływowy to może by się coś wcześniej ruszyło.
                  Póki co gdaka robi sobie wielomilionowe przekręty gdzieś w Polsce, u nas widocznie za blisko centrali i nie da się nic ukręcić. :/
                  • esscort Re: Petycja internetowa 22.12.10, 11:15
                    kmsanczia napisała: > Jakby u nas mieszkał ktoś naprawdę wpływowy to może by się coś wcześniej ruszyło.

                    A może własnie dlatego się nie rusza, że mieszka ;)
                    • kmsanczia Re: Petycja internetowa 22.12.10, 11:17
                      Kogo masz na myśli? Bo chyba nie przew. pseud. grabarz? ;)
                      • esscort Re: Petycja internetowa 22.12.10, 11:45
                        Pewnie że nie przewodniczący. Przewodniczący to cienki Bolek. Raczej ci, u których za pieczeniarza robi. Ja myślę, że w Dąbrowie mieszka (lub ma działki) sporo osób, które - chociaż nie są z pierwszych stron gazet - to kręcą się koło decydentów średniego szczebla, a to on popycha lub wstrzymuje sprawy
                        • mickotek Re: Petycja internetowa 22.12.10, 15:21
                          Bardzo ładnie ktoś napisał na tvnwarszawa. Jak by zabrać uprzywilejowanie pojazdom rządowym i trochę postaliby w korkach, to zaraz by się skończyły cięcia inwestycji drogowych.
                          • kmsanczia Re: Petycja internetowa 22.12.10, 15:33
                            Może to jest pomysł. Trzeba by sprawdzić który mądrala najczęściej jeździ na Gdańsk. ;)
                            • esscort Re: Petycja internetowa 22.12.10, 15:41
                              to akurat wiadomo :)
                              ale najczęściej latają
                              • kmsanczia Re: Petycja internetowa 22.12.10, 16:02
                                Może teraz się boją latać. ;)
                                • esscort Re: Petycja internetowa 22.12.10, 16:06
                                  może się i boją, ale latają, bo nikt nie ma ochoty pół weekendu na drodze spędzać
                                  • robert_c Re: Petycja internetowa 24.12.10, 14:17
                                    Boją to się raczej naszymi drogami jeździć.
        • lomek2 Re: Petycja internetowa 29.12.10, 15:55
          Przesadziliście z autoryzowaniem petycji. Mnie na 2 frikowe konta nie przyszła autoryzacja a drugi raz nie dało się spróbować bo "adres email został już wykorzystany". Na szczęście miałem jeszcze konto komercyjne w zanadrzu. Ciekawe ile głosów poszło w gwizdek przez niedorobiony system zbierania głosów. A potem pretensje, że ludzie się nie interesują...
    • kmsanczia S7 po 2013 roku.. albo nigdy 27.12.10, 11:19
      biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/474230,drogowe_inwestycje_do_zamrazarki.html

      Ponad połowa przetargów zostanie anulowana, bo państwo nie ma pieniędzy. Sieć dróg ekspresowych łączących polskie miasta powstanie dopiero po 2020 r. Część może nie powstać nigdy.

      Stan inwestycji drogowych w Polsce

      Dziś kończą się konsultacje społeczne w sprawie ograniczenia inwestycji drogowych. W najbliższych dniach rząd wyśle do zamrażarki co najmniej 20 z 41 biegnących przetargów.
      – Każdego dnia spływały do nas setki e-maili z całej Polski, ale prawdziwa walka odbywała się w zaciszu ministerialnych gabinetów – mówi „DGP” osoba z kręgów rządowych.
      Powodem zamrożenia inwestycji jest deficyt finansów publicznych. Dodatkowo rząd obawia się przekroczenia poziomu długu, bo wbrew zaleceniom unijnego Eurostatu nie wlicza do niego zobowiązań Krajowego Funduszu Drogowego. Jeżeli będzie musiał to zrobić, przekroczymy progi ostrożnościowe. Różnica jest kluczowa. Według Eurostatu polski dług publiczny osiągnął dziś blisko 60 proc. PKB, a według rządu około 54 proc. Przyjęcie wyliczeń europejskich spowodowałoby konieczność cięć wydatków publicznych i podniesienia podatków.
      Dlatego na razie rząd skupi się na kontynuowaniu rozpoczętych inwestycji. Efekt – w 2011 r. na budowę autostrad i ekspresówek wydamy jeszcze 30 mld zł. Rok później – 23 mld zł, a w 2013 – zaledwie 7 mld zł. Taki jest plan KFD, który finansuje budowy, emitując obligacje.
      „DGP” policzył, że w związku z tym nie powstanie 371 km dróg krajowych. Dzięki temu rząd zaoszczędzi ok. 12 mld zł.
      Z planu wylecą wszystkie trwające, ale nierozstrzygnięte przetargi na budowę S7 z Warszawy w kierunku Gdańska oraz Krakowa. W sumie to aż 191,6 km nowych tras. Na budowę nie ma na razie szans również blisko 54 km trasy S17 omijającej Lublin oraz ponad 37 km S3 z Gorzowa do Międzyrzecza, a także 18 km S5 z Mielna do Gniezna.
      Jeżeli szybko nie znajdą się środki na budowę tych dróg, część z nich może nie powstać nigdy.
      – Upłyną terminy pozwoleń na budowę, a uzgodnienia środowiskowe stracą ważność
      – usłyszeliśmy w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
      Problemem jest także unijne wsparcie w latach 2013 – 2017. Bez euro z Brukseli budowa dróg stanie.
      O szykującej się stagnacji „DGP” pisał 1 grudnia. Wtedy jeszcze rząd zaprzeczał. O cięciach resort infrastruktury poinformował pięć dni później, publikując projekt nowego rządowego programu budowy dróg krajowych na lata 2011 – 2015. Przyznaje w nim, że budowa sieci ekspresówek łączących największe miasta zakończy się dopiero po 2020 r.
      Jak ustalił „DGP”, próba usunięcia z programu fragmentów kilku obwodnic dużych miast wzbudziła gorące protesty polityków. Zabiegi przyniosły efekt. W styczniu powinien zostać podpisany kontrakt na budowę pierwszego odcinka wylotówki z Warszawy na południe Polski, a najpóźniej w maju będzie rozstrzygnięty przetarg w Poznaniu. Do programu ma także wrócić obwodnica podstołecznych Marek.
      Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
      Artykuł z dnia: 2010-12-27
      • mickotek Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 27.12.10, 13:26
        Jak widać po liczbie podpisów pod petycją SISKOM-u, po raz kolejny wychodzi na to, ze mieszkańcy Łomianek umieją się jedynie awanturować i narzekać, a jak jest szansa na oddanie głosu, to siedzą cicho. Żenua.
        • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 27.12.10, 13:43
          Co z tego, jak widać tylko gorące protesty polityków mają moc sprawczą. Ale dobre i to o ile dotyczy Warszawy, szkoda że tylko południowego wylotu.
          • agulera Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 27.12.10, 17:00
            no to Raszyn, Janki, Piaseczno sa happy. Owszem pomogla im GW - zebrali ponad 20 tys glosow, moze i politycy - nie wazne, wazny jest efekt. My podpieci pod petycje SISKOMu zebralismy razem ze wszystkimi innymi trasami tylko troche ponad 3 tys. - ciekawi mnie ile z tych głosów było za S7 w kierunku Gdanska? Narzekac, popolitykowac na forum kazdy umie...jak przychodzi do działania to nie ma chetnych...Bo w to, ze poszły listy i maile to nie wierze...
            Proponuję zaczac doceniac, jak to pięknie i szybko sie dzis /teraz jezdzi, bo za kilka lat bedzie to niemozliwe. Do 2020 mozna zapomniec o jakichkowiek projektach - pozniej jak nie znajdzie sie prywatny inwestor to nowa wylotowka pozostanie w sferze marzeń, bo unia juz tyle kasy nie rzuci.
            ....huraaaa ....sukces....cieszmy się - w Sadowej bedzie wezeł -
            teraz to GDDkiA to i gruszki na wierzbie moze obiecywac -
            oby nie tylko na mapie

            • jojcorz S7 po 13 roku.. albo ... a ja wiem że dłuuuugo nie 28.12.10, 16:17
              No i mam tę satysfakcję że 10 lat temu, odważyłem się i opyliłem 4 koła i rozpocząłem zap...nie piechotą do kieratu.
              Jakbym coś przeczuwał. ;)
            • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 28.12.10, 18:50
              Odczuwam wątpliwą satysfakcję z racji posta zamieszczonego jakiś czas temu w odpowiedzi na post Lomka2, w którym poinformował łomiankowską społeczność, że "od dawna wiadomo, że północny odcinek wylotu z Warszawy trasy S7 powstanie w 2014". Prognozowałem w niej, że czeka nas ładnych kilkaście ładnych lat zanim ta trasa powstanie (m.in. w związku z wypadnieciem tej inwestycji z finansowania unijnego zabudżetowanego do 2013). A teraz zagadka - który z polskich polityków odżegnywał od czci i wiary tych, którzy "zamiast budować drogi stawiają fotoradary", po czym sam zawiesił budowę dróg (w czasach zielonej wyspy) i zapowiedział zarzucenie nad Polską sieci fotoradarów takiej, że nawet mysz sie nie prześliźnie? Swoja drogą podziwiam przenikliwość (wówczas marszałka) Komorowskiego, który oświadczył, że Polska jest płatnikiem netto do budżetu unijnego.
              • robert_c Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 09:19
                Piotrze

                Ten rząd poza mówieniem o budowaniu, również buduje drogi.
                W budowie jest obecnie 1400 km autostrad lub ekspresówek łącznie. Żaden kreaj w Europie nie budował naraz tylu dróg, co Polska.

                Rzecz jest tylko w tym, że rząd popełnił błąd na początku swojej kadencji, że w sposób populistyczny przyjął program budowy dróg przygotowany przez PiS w październiku 2007.
                Gdyby 3 lata temu urealniono ten program, być może zamaist A4 na Ukrainę, byłaby kasa na S7 w Łomiankach.

                Nowy artykuł w GW:

                Łomianki do kosza?

                Według Siskomu inną wylotówką, o którą trzeba teraz mocno walczyć, jest nowa trasa w kierunku Gdańska odciążająca zakorkowane Łomianki. Przygotowania do jej budowy są już mocno zaawansowane i kilkuletnie zwlekanie z inwestycją spowoduje, że mozolnie opracowywaną dokumentację trzeba będzie wyrzucić do kosza.

                - Rząd zakłada, że budowa tej trasy zacznie się najwcześniej w 2014 r., a tymczasem już w połowie 2013 r. straci ważność decyzja środowiskowa. Jest wprawdzie możliwość jej przedłużenia o kolejne dwa lata, ale może to nie być takie proste - przewiduje Robert Chwiałkowski.


                Wicej ... http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8878262,Nowe_drogi_w_Warszawie__Ktore_powstana_i_kiedy___MAPA_.html?fb_xd_fragment#?=&cb=fdcfec3a362161&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120
                • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 10:00
                  Dzięki Rob za pamięć o Łomiankach. :]
                  • kmsanczia Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 14:27
                    biznes.onet.pl/nie-bedzie-drog-beda-ogromne-straty,18496,4093087,1,prasa-detal
                • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 15:39
                  Rob dzięki za komentarz. Napawa lekkim optymizmem. Miejmy nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone. Co można jeszcze zrobić w tej sprawie? Z reakcji Łomianek, a właściwie jej braku, jasno wynika, że nigdy mieszkańcom naszej gminy nie zdarzyło się odstać "swoje" w porannym korku na Modlińskiej, który teraz za sprawą Mostu Północnego "wyląduje" na Estakadach Bielańskich i Marymonckiej. Dzisiaj ten odcinek pokonujemy w ciagu kilku minut. Sądzę, że po otwarciu Północnego zajmie nam to w granicach 1h. Dokładając ten czas do dzisiejszych circa about 40 min na dojazd do Centrum wychodzi całkiem sporo. A propos, ciekawe, że mieszkańcy Młocin, Bielan i Żoliborza nie włączyli się w akcję? Choć ich chaty z kraja wobec S7, ale mieliby luźniej na drogach?
                  • elfkabezhaltera Bielańszczaki za S7! 29.12.10, 19:26
                    piotr1271 napisał:
                    > A propos, ciekawe, że mieszkańcy
                    > Młocin, Bielan i Żoliborza nie włączyli się w akcję? Choć ich chaty z
                    > kraja wobec S7, ale mieliby luźniej na drogach?
                    Ja się włączyłem ...
              • lomek2 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 15:11
                Rząd PiS tez "miał satysfakcję" że zablokował wejście3 Polski do strefy euro. Tylko ze to jest na zasadzie "trafiło się ślepej kurze". Bo nikt nie przewidywał że przyjdzie kryzys i wywróci gospodarkę europejską na lewą stronę.
                Gdyby kryzys nie przyszedł niewprowadzenie Polski do strefy euro byłoby kolosalnym błędem.
                Tak samo guzik można przewidzieć, która inwestycja gdzieś na górze zostanie z jakichkolwiek powodów wstrzymana a która dostanie zielone światło.
                Gdyby rząd miał jaja, to przestałby dawać śmiesznie oprocentowane milionowe kredyty rolnikom, dobrał się do wydatków socjalnych a infrastrukturę popędził do przodu. Bo załamanie infrastruktury to załamanie wpływów do budżetu. Każda niewybudowana droga to mniejsze wpływy z przyduszonej gospodarki. Szczególnie w rejonach przemysłowych, czyli w okolicach wielkich miast. Bo transport towarów to krwioobieg gospodarki.
                • piotr1271 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 15:28
                  Mógłbym się teraz ponaigrywać z "młodych, wykształconych mieszkańców wielkich miast". Np. z zadłużonych po uszy mieszkańców Ursynowa. We franku szwajcarskim. Ale nie będę. Szczerze mi ich żal gdy pomyślę o tym, co stanie się z kursem złotówki, kiedy przez polski rynek walutowy nie przepłynie kilka ładnych miliardów EUR, które miały być przeznaczone na budowę dróg. Albo o sytuacji właścicieli czy pracowników firm drogowych i innych sektorów gospodarki zaprzęgnietych do pracy na rzecz drogówki. Smutne... A to będą tylko jedne z bezpośrednich skutków. Jak rzadko zgadzam się z Łomkiem - trzeba było ciąć socjał. Nawet gdyby następne wybory były dla aktualnie rządzących przegrane.
                • dorota.alex Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 16:26
                  lomek2 napisał:
                  Bo transport towarów to krwioobieg gospodarki.

                  więc: TIRY NA TORY! Szybciej, taniej, bezpieczniej. Może ktoś wie dlaczego "się nie da?"
                  • lomek2 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 18:06
                    Ja wiem i powiem CI dlaczego to hasło jest z kategorii ekofaszystowskich.

                    Powód jest prozaiczny. Pociągi towarowe docierają tylko tam gdzie są tory a dokładniej stacje przeładunkowe. Na stacji przeładunkowej trzeba kontenery załadować na TIR-y żeby rozwieść w docelowe miejsca. Czyli jeśli ktoś zamawia towar, najpierw musiałby wynająć TIR-a na miejscu producenta, żeby ten TIR zawiózł kontener na najbliższą stację towarową. Na tej stacji trzeba opłacić usługę załadowania kontenera na odpowiedni pociąg, który w odpowiednim miejscu przekaże kontener na inny pociąg, żeby po jednej lub kilku przesiadkach kontener trafił w miarę blisko miejsca przeznaczenia. Na koniec odbiorca musi wysłać lokalnego TIRa na stację wyładunkową aby kontener został dostarczony na miejsce przeznaczenia.

                    Tak więc zamiast prostego przewiezienia kontenera jednym TIRem z jednego miejsca w drugie, od drzwi do drzwi, po optymalnej trasie, trzeba użyć 2 TIRów i co najmniej jednego (optymistycznie) połączenia kolejowego. Zapłacić dużo więcej, czekać dużo dłużej, i modlić się żeby przy okazji towar nie zginął, nie został uszkodzony lub po prostu ukradziony. Co się często zdarza na bocznicach kolejowych.
                    Proste?
                    • dorota.alex Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 18:39
                      Stacje przeladunkowe i tory między największymi miastami istnieją. Nie rozumiem dlaczego jadąc trasą Katowicką albo Gdańską na przestrzeni 400km mijam tysiące tirów. Ostatnio jadąc w nocy z Katowic minęłam 3 x więcej tirów niż osobówek. Jechały w obie strony jeden za drugim. Cały ten transport ciągnący z Warszawy do Katowic przez całą noc zmieścił by się pewnie na 4-5 pociągach towarowych. Dlaczego z Gdańska z portu nie można wypuścić kilku pociągów (do Warszawy, Katowic, Krakowa, Szczecina, Poznania itp) zamiast setek tirów? Odbiorca na miejscu sobie odbierze swoim tirem. I tir przejedzie 50-100km a nie 700 w jedną stronę.
                      To nie są hasła ekofaszystowskie. Może nie jest to proste do zaplanowania ale na pewno by się dało. Tylko że tiry nie spalą benzyny (więc mniejszy dochod z akcyzy i innych podatków). No i co zrobić z tymi wszystkimi tirami których mamy na tysiące?
                      • drabbu Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 20:20
                        dorota.alex napisała:> No i co zrobić z tymi wszystkimi tirami których mamy na
                        tysiące?

                        Ależ można je pozostawić, a wytępić najbardziej wysłużone. Znane są rozwiązania,
                        polegające na tym, że to nie sam kontener ładuje się na pociąg, ale całego TIRa wraz
                        z kontenerem, który wiezie. W ten sposób znika problem przeładunku kontenerów
                        z samochodu na pociąg i z powrotem na samochód na stacji docelowej. Nie trzeba dwóch TIRów, wystarczy jeden i ten sam (tak jak na promie morskim).
                        Takie pociągi uruchamiają Włosi oraz chyba Szwajcarzy. Potrzebne są do nich specjalne wagony o obniżonej podłodze. Za to kierowcy mogą na czas przejazdu przejść do wagonu osobowego, w którym mają miejsca sypialne, barek i prysznic.
                        Nawiasem mówiąc, także u nas zawołanie "Tiry na tory" jest bardzo już stare. Pierwszy raz
                        pojawiło się chyba zaraz na początku lat siedemdziesiątych, na fali ożywienia wywołanego
                        dojściem do władzy tow. Gierka. Były jakieś prace studialne i próby (podobno z niezłym efektem), ale jak zwykle ...
                        • dorota.alex Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 20:24
                          drabbu napisał:
                          Nawiasem mówiąc, także u nas zawołanie "Tiry na tory" jest bardzo już stare

                          Ja wiem, że stare. I mądre. Może się kiedyś uda :-)
                          • drabbu Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 20:28
                            Może wypróbowana "siła rażenia" naszego forum i tu się zaznaczy :)
                            • lomek2 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 29.12.10, 20:49
                              Jest wiele podobnych "słusznych" idei, które prowadza do absurdów. Np że elektrownie skupują i spalają drewno budowlane. ponieważ muszą się wykazać odpowiednim udziałem paliwa "odnawialnego".
                              Im jest dokładnie wszystko jedno, najwyżej cena prądu wzrośnie. Przy okazji drewna i wszystkiego co z drewna zrobione. Na własne oczy widziałem, jak w kilka tygodni po wprowadzeniu eko-dyrektyw, z gigantycznego składu drewna na zachodzie Polski wykupiono wszystko do ostatniej drzazgi.
                              Podobnie ekologiczne fermy wiatrowe, z których nikt nie odbiera prądu bo się nie opłaci. Taniej jest zapłacić za ten prąd i go nie odbierać, a straty wyrównają... oczywiście obywatele płacąc wyższe rachunki.
                              Dlaczego Afryka głoduje, między innymi? Ponieważ TRZEBA wytwarzać paliwa ekologiczne. Są do nich dopłaty, więc zamiast ryżu hoduje się rzepak. Cena ryżu na rynkach światowych skoczyła w krótkim czasie 2x i parę milionów ludzi zmarło tylko z tego powodu z głodu. Ale za to JAKA DOBRA IDEA - "ekologiczna" benzyna....
                              Samochody na prąd - świetny pomysł. Tylko że gdzieś ten komin dymi. Nie wspominając o fabrykach w Chinach produkujących akumulatory do tych aut. Produkcja akumulatorów na bazie litu jest wręcz nieprawdopodobnie toksyczna dla środowiska. Ktoś się nad tym zastanowił?
                              • dorota.alex Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 30.12.10, 11:13
                                Sugerujesz, że nasi rolnicy zamiast rzepaku powinni uprawiać ryż??? Nie jestem rolnikiem, ale od razu widzę, że Twoja antyekologiczna teoria się kupy nie trzyma! Na polach ryżowych rzepak nie wyrośnie - żebyś nie wiem jak się starał. I odwrotnie też się nie uda.
                                Na ten "gdzieś dymiący komin" można założyć filtry i je systematycznie kontrolować. na rury wydechowe złomów ściąganych z zachodu na lawetach nic nie założysz - mogą kopcić spalonym olejem ile chcą.
                                A na temat produkcji akumulatorów w Chinach nic nie wiem, więc się nie wypowiem. Ale myślę, że gdyby odbiorcy zaczęli ich bardziej kontrolować, bo środowisko by skorzystało.
                                • lomek2 Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 31.12.10, 16:16
                                  Łojezu ale spłycasz kobieto...
                                  I co z tego że na polach ryżowych nie hoduje się rzepaku a a polskich równinach ryżu? Czy jeśli czegoś nie ma wzgłuż Rolniczej to nie ma nigdzie?
                                  Nie o to chodzi. Chodzi o to, że całe rolnictwo globalne się przestawia w jakimś kierunku. I produkcja ryżu spadła a więc cena wzrosła.
                                  Na rury kopciuchów nic się nie da założyć, ale można kopciuch zlikwidować. każdy stary pojazd co roku jest TEORETYCZNIE badany i nie ma prawa kopcić. TEORETYCZNIE w piecach domowych nie można spalać śmieci i innych substancji produkujących toksyny w procesie spalania. Jednym i drugim śmierdziuchom można się dobrać do tyłka. Tylko trzeba chcieć. Potrzebna jest zmiana mentalności a nie idiotyczne przepisy.
                                  P.S.
                                  Ekologiczna Toyota Prius spala więcej benzyny nić Citroen C4 Pisasso (dużo większy) oleju napędowego i również więcej wydziela do atmosfery szkodliwych gazów. Warto się nad tym zastanowić.
                                  • dorota.alex Re: S7 po 2013 roku.. albo nigdy 03.01.11, 08:51