Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomiankach

16.01.11, 21:26
Są tu takie? Bo wybieram się ze swoją 6,5 miesięczną córką a jak już jakieś mamy chodzą to będzie mi raźniej. Wiem, że trwają zapisy i są ostatnie miejsca w Lomiankach...
    • lomek2 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 16.01.11, 21:57
      E tam ostatnie :)))
    • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 17.01.11, 21:52
      vivi22 napisała:

      > Są tu takie? Bo wybieram się ze swoją 6,5 miesięczną córką a jak już jakieś mam
      > y chodzą to będzie mi raźniej. Wiem, że trwają zapisy i są ostatnie miejsca w L
      > omiankach...

      Naprawdę chcesz swoje maleństwo wpuścić do wody, w której kąpią się nieznani Ci, obcy ludzie? Albo nie kochasz swojej córki, albo nie wiesz czym ryzykujesz. A jeśli uważasz, że dodatki chloru i innych środków chemicznych w basenowej wodzie załatwiają problemy bakteriologiczne, to lepiej oblej dziecko od razu domestosem. Wyjdzie na to samo, tyle że taniej.
      • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 14:59
        Przesadzasz. Gadasz jak moja teściowa :-D
        Gdyby niemowlaki hurtowo zarażały się na basenach wszelkimi możliwymi bakteriami, to byłby wielki ogólnopolski krzyk. Na pewno lepiej jest gdy woda jest ozonowana zamiast chlorowana, ale jeśli dziecko nie jest uczulone na chlor to nic mu się nie stanie. Pomijam, że dziecko nie może być chowane w zbyt sterylnych warunkach bo układ odpornościowy też musi się wyćwiczyć. I nie wiem, czy wiesz, ale jak są zajęcia dla niemowlaków to woda w brodziku jest podgrzewana o kilka stopni - czyli teoretycznie bakterie zyskują lepsze warunki do mnożenia się na potęgę... Moje dzieci zaczęły chodzić na basen jako 3-miesięczne niemowlaki. I żyją. Nigdy z basenu nie przywlokły żadnej choroby.
        • lomek2 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 20:26
          Jony chloru to nie są "naturalne czynniki chorobotwórcze" do których ma się przyzwyczaić organizm. Top nie naturalny brud, kurz i pyłki. Chlor to najprymitywniejszy gaz bojowy. W pewnych stężeniach jego szkodliwość jest niemierzalna, ale zawsze istnieje. W każdym stężeniu wywołuje uszkodzenia komórek.
      • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 16:00
        nie wygłupiaj się... W ten sposób mysląc to moje dziecko powinno nosić meseczkę na twarzy, rękawiczki na rękach i okulary od słońca. A najlepiej chyba żeby się nie urodziła bo zawsze przecież może się jej coś stać: przewrócić się może, skaleczyć, uderzyć itp.

        • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 16:25
          Może i przesadzam... Ale swego czasu dość długo walczyliśmy z zakażeniem dróg moczowych u córki. Załapanym właśnie na basenie, przy Spartańskiej w Warszawie. Naprawdę nikomu nie życzę.
          Fakt, że było to kilkanaście lat temu, być może teraz stosuje się inne filtry czy chemię. Niemniej ta historia dość skutecznie wyleczyła nas z namaczania niemowlaka w publicznym basenie.
          Mimo wszystko na Twoim miejscu poczekałbym z rok, półtora. Ale, Twoja wola.
          • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 17:04
            Uważasz, że wraz z wiekiem wzrasta odporność na zakażenia układu moczowego? Jak jest na basenie zaraza to każdy może złapać. Całkiem dorosły też. Tyle, że konsekwencje inne - ale to dzieci w ogóle nie powinny chodzić na basen.
            Moje dziecko miało zapalenie nerek i też nikomu nie życzę - bakterie w pieluszce "przelazły" z kupy do siusiaka. I właśnie zakażenia e-coli - czyli bakterią żyjącą w przewodzie pokarmowym, są najczęstszymi infekcjami układu moczowego u dzieci.
            • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 17:37
              Nie, nie chodzi tylko o odporność. Również o zmiany w budowie anatomicznej. Najlepiej będzie gdy zapytasz o to pediatrę lub neonatologa.
              • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 18:12
                Pytałam pediatrę czy mogę iść z 3-miesięcznym dzieckiem na basen. Nie widział problemu, sam mi polecił baseny na których są prowadzone zajęcia dla niemowlaków.
                • niecugow Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 19:32
                  Rozumiem, że na angielski też już "chodzi"
                  • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 21:11
                    niecugow napisała:

                    > Rozumiem, że na angielski też już "chodzi"


                    na angielski już chodzi. I papierosi pali, wódkę pije i chłopców używa (jeśli chłopak to chodzi na dziewczynki) a do tego ma "mądrych" rodziców.
                    • niecugow Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 21:45
                      > (jeśli c
                      > hłopak to chodzi na dziewczynki) a do tego ma "mądrych" rodziców.

                      może chodzić i na chłopaków a co tam
                    • 321art Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 21:50
                      Czyżby na pewno ???
                  • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 08:09
                    Owszem, "już chodzi" bo już ma 9 lat :-)

                    Basen dla niemowlaków nie ma nic wspólnego z nauką pływania. Raczej z relaksem
                • lomek2 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 22:08
                  Niestety, muszę stwierdzić że Twój lekarz jest głupim konowałem.
                  Basen z rozcieńczonymi ludzkimi wydzielinami oraz co gorsza chemia która ma je neutralizować, to nie jest miejsce zdrowe w ogóle a co dopiero dla dziecka, tym bardziej małego dziecka z dopiero kształtującym się układem odpornościowym.
                  Skóra jest dla wody błoną przepuszczalną. Człowiek przez skórę oddycha, wydala wodę i wchłania wodę. Ze wszystkimi jej "bogactwami". Czym się chrzci baseny żeby zabijać drobnoustroje chorobotwórcze? Chlorem albo ozonem. Czyli piekielnie silnymi utleniaczami. Co to są silne utleniacze? Wolne rodniki. Co robią wolne rodniki w organizmie? Uszkadzają tkankę w szczególności niekorzystnie działając na kod genetyczny. Jaki jest efekt? Przedwczesne starzenie, nowotwory. Podobnie jak w przypadku opalania się w solarium. Przy okazji pozdrawiam szurnięte paniusie, które niszczą sobie skórę dla opalenizny w solariach.
                  • ksfilipek Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 22:54
                    Ja obecnie z moim 2,5 latkiem chodzilam na basen, na Potocką własnie od kiedy skończył 6mcy, chodziiśmy od pazdziernika do czerwca i to byl czas kiedy nie chorowal wogole, nawet katarku nie miał.
                    • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 18.01.11, 23:10
                      ksfilipek napisała:

                      > Ja obecnie z moim 2,5 latkiem chodzilam na basen, na Potocką własnie od kiedy s
                      > kończył 6mcy, chodziiśmy od pazdziernika do czerwca i to byl czas kiedy nie cho
                      > rowal wogole, nawet katarku nie miał.

                      Gratuluję. Tyle że gdybyś go wpuściła w domu 2-3 razy w tygodniu do wanny z chłodną wodą wraz z kilkoma zabawkami , to też nie miałby ani katarku, ani przeziębienia ani nic złego. Nie miałby też wysypek, zaczerwienia oczu, podrażnionych dróg oddechowych i paru innych drobnych dolegliwości typowych dla wizyty na basenie. A na pewno nie wystąpiłoby ryzyko napicia się mieszaniny wody, potu, moczu, śliny, śluzu, bakterii i drożdżaków różnego rodzaju z E.Coli na czele, resztek naskórka i środków chemicznych. Smacznego.
                      • libr90 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 00:49
                        Basenik dobra sprawa :)
                        Gorąco polecam:)
                        • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 18:08
                          Moje pytanie brzmi:
                          statystycznie ile % dzieci choruje na zwykłe przeziębienie i grypę a ile % ma chore drogi moczowe chociażby po basenie?
                          Ile % ile dzieci ma robaki z zabawy w piasku? Ile % dzieci choruje z przegrzania?
                          A ile dzieci oddycha powietrzem ze spalinami bo mieszkają w mieście?
                          lomek i tgserwis może powinniście pediatrami zostać?
                          • lomek2 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 20:23
                            Mój dziadek palił codzienne fajkę i przeżył 89 lat a jego córka bez nałogów tylko 70 lat. I na co to jest dowód? Na dobroczynne działanie palenia tytoniu?
                            Nie ma dowodów na szkodliwość aparatów komórkowych, nie ma dowodów na szkodliwość zamieszkiwana w sąsiedztwie linii energetycznych wielkiej mocy. I na wiele innych rzeczy.
                          • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 20:32
                            vivi22 napisała:

                            > Moje pytanie brzmi:
                            > statystycznie ile % dzieci choruje na zwykłe przeziębienie i grypę a ile % ma c
                            > hore drogi moczowe chociażby po basenie?
                            > Ile % ile dzieci ma robaki z zabawy w piasku? Ile % dzieci choruje z przegrzani
                            > a?
                            > A ile dzieci oddycha powietrzem ze spalinami bo mieszkają w mieście?

                            A co na Boga ma wspólnego jedno z drugim???
                            Jakimś fenomenem ostatnich lat jest fakt, że młode niedoświadczone mamy wiedzą wszystko lepiej niż ludzie którzy już to przeszli i wychowali swoje dzieci na własnych błędach.
                            Nie chcesz słuchać, wiesz lepiej? OK. Twoja sprawa i Twoje dziecko. Ja swoje powiedziałem i nie mam zamiaru nikogo na siłę uszczęśliwiać. Już jakiś czas temu odeszła mi chęć zbawiania świata na siłę. Kto chce korzystać, niech korzysta. Kto nie chce, jego sprawa.
                            Powodzenia.
                            PS. dzieci prawidłowo żywione i zadbane nie chorują ani na przeziębienia, ani na grypę ani na inne choroby typowe dla dzieci. Jeśli chcesz wiedzieć jak to osiągnąć, to daj znać na priv. Publicznie nie chce mi się tego pisać, bo nie ma dla kogo.
                            • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:40
                              nie mam problemów z córką bo odkąd się urodziła to nie ma kolek, nie płacze bo nie ma powodów, nie marudzi, je wszystko co jej dam (racjonalne żywienie i dostosowane do wieku dziecka), nie choruje, nie łapie infekcji itp. W nocy śpi, spać chodzi bez problemów.
                              Idealne dziecko.
                              A ja nie wychodzę z założenia, że zaraz się przewróci bo po co?
                              A Ty mój drogi, jak miałeś pierwsze dziecko to słuchałeś się rad innych: mam, babć, ciotek?

                              Bo ja słucham ale rozsądnie. Bo mam też intuicję, swój rozum i rozmawiam, czytam i pytam. A że to moje pierwsze dziecko (Niby skąd to wiesz?) to nie znaczy, że nie mam wiedzy i zielona gęś jestem...
                              • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:53
                                Nie, nie słuchałem. Wręcz przeciwnie. Wszystkie babcie, ciotki itp usłyszały raz a dobitnie: to nasze dziecko i nie wtrącać mi się w wychowanie. A jak się nie podoba, to drzwi są tam.
                                Tyle że ja, Vivi, nie jestem Twoją ciotką ........ :)
                              • lomek2 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 02:08
                                No to masz szczęście i nie spiernicz tego. Nie wszyscy je mają i bardzo się muszą czasem starać, żeby dzieciak w miarę normalnie funkcjonował.
                                Zdrowie raz nadwyrężone już NIGDY w tym punkcie nie wraca do pierwotnego ideału.
                          • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 20:45

                            Vivi,
                            zmieniłem zdanie. Jeśli piszesz:
                            " a jak już jakieś mamy chodzą to będzie mi raźniej"
                            to Twoim celem nie jest dbałość o własne dziecko, tylko chęć wyrwania się z domu i poplotkowania. Bardziej dbasz siebie nić córkę. A takim przypadku nawet na prv nie ma sensu rozmawiać. Najpierw musisz zrozumieć. A gdy zrozumiesz to nie będziesz musiała rad na forum zasięgać.
                            • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:42
                              tgserwis, wybacz określenie, ale Ty nie jesteś mądry...
                              • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:54
                                vivi22 napisała:

                                > tgserwis, wybacz określenie, ale Ty nie jesteś mądry...

                                No, Ameryki nie odkryłaś. To już wszyscy na forum wiedzą od kilku miesięcy. Tyle że moje metody działają i dają bardzo dobre efekty.
                            • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 22:55
                              a newet jeśli to co złego jest w tym, że chce wyrwać się z domu? Mając dziecko nie mam na to prawa tylko dziecko, mąż, dom, gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie, kwiatków podlewanie, koszenie ogródka itp?
                              Opanuj się! Nie neguję Twojego sposobu wychowywania Twoich dzieci i Twojego podejścia do życia, jeśli Ci tak dobrze. Ale pozwól innym żyć tak jak sami chcą. Uwierz mi, że nie krzywdzę swojego dziecka i nie chcę dla niego źle tak jak Ty nie chcesz i pewnie nie chciałeś źle dla swojego...
                              A że na basen z dzieckiem chcę iść. Zapraszam w sobotę na basen to się spotkamy :)
                              Ups. No, chyba że Ty nie chodzisz bo zakażenie dróg moczowych i chlor oraz inne drobnoustroje...
                              • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 23:09
                                vivi22 napisała:

                                > a newet jeśli to co złego jest w tym, że chce wyrwać się z domu? Mając dziecko
                                > nie mam na to prawa tylko dziecko, mąż, dom, gotowanie, sprzątanie, pranie, pra
                                > sowanie, kwiatków podlewanie, koszenie ogródka itp?
                                > Opanuj się! Nie neguję Twojego sposobu wychowywania Twoich dzieci i Twojego pod
                                > ejścia do życia, jeśli Ci tak dobrze. Ale pozwól innym żyć tak jak sami chcą. U
                                > wierz mi, że nie krzywdzę swojego dziecka i nie chcę dla niego źle tak jak Ty n
                                > ie chcesz i pewnie nie chciałeś źle dla swojego...
                                > A że na basen z dzieckiem chcę iść. Zapraszam w sobotę na basen to się spotkamy
                                > :)
                                > Ups. No, chyba że Ty nie chodzisz bo zakażenie dróg moczowych i chlor oraz inne
                                > drobnoustroje...
                                No widzisz, właśnie własnymi słowami potwierdziłaś moją teorię.
                                Z zaproszenia nie skorzystam z szacunku dla Twojego dziecka. Nie chciałbym by pływało wśród drobin mojego złuszczonego naskórka. Życzę wam miłej zabawy.
                                • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 23:32
                                  nie dopowiadaj sobie czegoś, co Ci pasuje.
                                  Nie napisałam, że tak jest tylko "nawet jeśli".
                                  Twoja żona po urodzeniu dziecka jak na urlopie macierzyńskim była to miała zakaz opuszczania domu bo tak Pan domu nakazał?
                                  Człowieku, to już nie te czasy na szczęście. Dzisiaj kobiety mają tyle samo do powiedzienia co i faceci.
                                  Dobranoc...
                                  • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 23:40
                                    vivi22 napisała:

                                    > nie dopowiadaj sobie czegoś, co Ci pasuje.
                                    > Nie napisałam, że tak jest tylko "nawet jeśli".
                                    > Twoja żona po urodzeniu dziecka jak na urlopie macierzyńskim była to miała zaka
                                    > z opuszczania domu bo tak Pan domu nakazał?
                                    > Człowieku, to już nie te czasy na szczęście. Dzisiaj kobiety mają tyle samo do
                                    > powiedzienia co i faceci.
                                    > Dobranoc...

                                    Na tym właśnie polega różnica między nami :) Moja żona była w domu z córką bo tak chciała, to była tylko i wyłącznie jej decyzja. I nie rób ze mnie tyrana, bo to tylko świadczy o tym jak mało wniosków wyciągasz z tej rozmowy i jak mało z niej rozumiesz.
                                    Śpij smacznie.
    • phalena Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:23
      Od razu powiem, że ten problem mnie nie dotyczy. Ale jako że Vivi została generalnie i nieodwołalnie zgromiona przez dwóch panów, pełnych niewzruszonego przekonania o swojej niepodważalnej racji - chciałabym podać parę linków, z których wynika,
      że pójście z niemowlakiem na basen nie jest niebezpieczne, a w każdym razie nie więcej niż inne zabawy z nim. Nie tylko nie jest niebezpieczne, ba daje dzieciakowi całkiem wymierne korzyści , teraz i na przyszłość. Również mama korzysta.
      Takie niewzruszone przekonania są zwykle charakterystyczne dla starych pryków, nienadążaj ących za postępem.
      Oto te linki (tylko kilka, można znaleźć znacznie więcej na ten temat):

      polki.pl/fitness_wodny_relaks_artykul,10011993.html
      www.babyboom.pl/niemowleta/zdrowie/na_basen_z_niemowlakiem.html
      www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/jak-rybka,661/
      www.dziecko.kobiety.net.pl/73,0,Z-niemowleciem-na-basenie,660.html
      • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:45
        phalena, dziękuję za wsparnie ale ja sobie radzę z panami, którzy już pięcioro dzieci urodzili a potem na urlopie macierzyńskiem w domu z nimi siedzieli... hehe
        I najgorsze jest to, jak ktoś uparcie przy swoim stoi i nie chce przyjąć do wiadomości innej racji.
        A ja nie twierdzę, że na basanie nie może dziecko choroby złapać. Owszem może, jak wszędzie indziej. Tylko to nie znaczy, że zanim gdzieś pójdę z dzieckiem czy będę chciała coś zrobić to mam wziąć kartkę i spisać co się złego może stać a na końcu zrezygnować z planów.
        Bo nie na tym życie polega.
        Ale chyba Ci dwaj panowie tak żyją... Szkoda mi ich bo nie mogą być szczęśliwi...
        • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:56
          vivi22 napisała:

          > phalena, dziękuję za wsparnie ale ja sobie radzę z panami, którzy już pięcioro
          > dzieci urodzili a potem na urlopie macierzyńskiem w domu z nimi siedzieli... he
          > he
          > I najgorsze jest to, jak ktoś uparcie przy swoim stoi i nie chce przyjąć do wia
          > domości innej racji.
          > A ja nie twierdzę, że na basanie nie może dziecko choroby złapać. Owszem może,
          > jak wszędzie indziej. Tylko to nie znaczy, że zanim gdzieś pójdę z dzieckiem cz
          > y będę chciała coś zrobić to mam wziąć kartkę i spisać co się złego może stać a
          > na końcu zrezygnować z planów.
          > Bo nie na tym życie polega.
          > Ale chyba Ci dwaj panowie tak żyją... Szkoda mi ich bo nie mogą być szczęśliwi.
          > ..
          Mylisz się, jestem bardzo szczęśliwy. Bo teraz zbieram owoce tego, na co oboje z żoną przez lata pracowaliśmy. Poza tym wiedza daje radość i satysfakcję. No, ale to dopiero przed tobą.
      • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:49
        Dzięki Phalena. Widocznie jestem starym prykiem. I wiesz co? Bardzo mi z tym dobrze. Tym bardziej że widzę efekty. Mam wspaniałą, mądrą, inteligentną, zdrową i fajną córkę. Mimo że ma lat prawie 16 nie mamy z nią ŻADNYCH problemów. Ani wychowawczych, ani szkolnych, ani zdrowotnych, ani towarzyskich. Wręcz przeciwnie, jest stawiana za wzór przez wszystkich. Od znajomych, przez nauczycieli po rodzinę i jej rówieśników. Kilka z Jej koleżanek woli być u nas w domu niż ze swoimi rodzicami.
        Poza tym córka nasza od lat nie choruje absolutnie na nic, nie pamiętam nawet kiedy miała katar. To musiało być bardzo dawno temu.
        Jeśli tak wyglądają efekty mojego staroprykostwa, to osobiście nie potrzebuję nic więcej.
        A jak to osiągnąć? Bardzo proste - trzeba kochać swoje dziecko bardziej niż siebie. Nic więcej.
        Nie, jeszcze jedno. Trzeba zrozumieć sens powyższego zdania. Czego wszystkim życzę.
        • phalena Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:56
          tgserwis napisał: >

          > Jeśli tak wyglądają efekty mojego staroprykostwa, to osobiście nie potrzebuję n
          > ic więcej.

          Powiedziałabym, że mógłbyś udoskonalić się jeszcze bardziej. Wydaje Ci się to niemożliwe?
          A jednak, jednak - przez odrobinę mniej zapatrzenia w siebie i podziwiania własnej osoby w co drugim poście. Wtedy będzie REWELACJA!
          • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 21:58
            phalena napisała:

            > tgserwis napisał: >
            >
            > > Jeśli tak wyglądają efekty mojego staroprykostwa, to osobiście nie potrze
            > buję n
            > > ic więcej.
            >
            > Powiedziałabym, że mógłbyś udoskonalić się jeszcze bardziej. Wydaje Ci się to n
            > iemożliwe?
            > A jednak, jednak - przez odrobinę mniej zapatrzenia w siebie i podziwia
            > nia własnej osoby w co drugim poście. Wtedy będzie REWELACJA!

            Właśnie utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że mam rację. Dzięki.
          • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 19.01.11, 23:35
            phalena napisała:

            Powiedziałabym, że mógłbyś udoskonalić się jeszcze bardziej. Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak, jednak - przez odrobinę mniej zapatrzenia w siebie i podziwiania własnej osoby w co drugim poście. Wtedy będzie REWELACJA!

            Phalena, mam do Ciebie prośbę. Przeczytaj proszę posty wysłane po Twojej odpowiedzi. I zwróć proszę uwagę na jedną rzecz: w pojedynkę prowadzę dyskusję z kilkoma mamami. Każda z nich ma sporo uwag do moich słów, żadna się z nimi nie zgadza. Każda jak lwica broni swojego zdania, każda uważa że ma rację a ja " nie jestem mądry ". Dlaczego zarzucasz mi zapatrzenie w siebie i przekonanie do słuszności moich racji, jeżeli każda z tych pań robi to samo? Solidarność jajników czy co? Filozofia Kalego? Ja wygłaszając swoje opinie opieram się na swym doświadczeniu. Te panie doświadczenia nie mają, a mimo to uważają że wiedzą lepiej. Na jakiej podstawie?
            W naszych poprzednich rozmowach dałaś się poznać jako osoba myśląca. Pomyśl więc na chłodno i zastanów się gdzie leży prawda. Nie sądzę byś przyznała ją mnie, to raczej niemożliwe bo 99.9% społeczeństwa idzie za głosem większości i Ty też tak zrobisz. Ale może uda mi się w Tobie obudzić choć namiastkę wątpliwości.
            I na koniec słowa starego górala:
            Z prądem to tylko gó... płynie. Prawdziwe ryby pływają pod prąd.
            Zauważ głęboką mądrość ludową zawartą w tych słowach, na kilku poziomach.
            Pozdrawiam.
            • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 08:51
              Tg, dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu. Będziesz zadowolony tylko wtedy gdy wysłucamy Twoich słów na nabożną czcią i będziemy bić dziękczynne pokłony, że się swoją wiedzą i doświadczeniem z nami podzieliłeś! A podpieranie się przysłowiem górala jest po prostu chamskie. Zwracam również uwagę, że ludzie którzy posiedli prawdziwą mądrość są zazwyczaj SKROMNI i nie atakują tą swoją wiedzą największą jedyną i najświętszą każdego, nawet tego, który nie chce słuchać. SKROMNOŚĆ i OSZCZĘDNE DOZOWANIE OPINII jest kluczem do uzyskania opinii prawdziwego mędrca. A nie obrażanie maluczkich!
              • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 22:55
                dorota.alex napisała:

                > Tg, dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu. Będziesz zadowolony tylko wtedy
                > gdy wysłucamy Twoich słów na nabożną czcią i będziemy bić dziękczynne pokłony,
                > że się swoją wiedzą i doświadczeniem z nami podzieliłeś! A podpieranie się prz
                > ysłowiem górala jest po prostu chamskie. Zwracam również uwagę, że ludzie którz
                > y posiedli prawdziwą mądrość są zazwyczaj SKROMNI i nie atakują tą swoją wiedzą
                > największą jedyną i najświętszą każdego, nawet tego, który nie chce słuchać. S
                > KROMNOŚĆ i OSZCZĘDNE DOZOWANIE OPINII jest kluczem do uzyskania opinii prawdziw
                > ego mędrca. A nie obrażanie maluczkich!

                Widzisz Dorotko, jest pewien problem.
                Otóż słowa są tyko i wyłącznie nośnikiem jakichś myśli, idei, przekazów. I mogą je przenosić niezależnie od swego brzmienia. Przeczytałaś moją wypowiedź ze słowami starego górala, tyle że niedokładnie. Wyraźnie prosiłem, by Phalena zauważyła kilka poziomów mądrości tam zawartej. I Phalena chyba zauważyła, bo to mądra dziewczyna jest. Ty zauważyłaś tylko że Was obraziłem. Prawdopodobnie słowem " gów.o ". A gdybym " gów.o" zastąpil " płatkami róż" ? Przesłanie niesione w tym powiedzeniu nie zmieniłoby się, choć słowa uległyby zmianie. A Ty zauważyaś TYLKO, że niby Was obrażam. Stąd prosty wniosek, że gdyby tam by płatki róż, to NIE ZROZUMIAŁABYŚ NIC.
                Napisałaś: "Będziesz zadowolony tylko wtedy gdy wysłucamy Twoich słów na nabożną czcią i będziemy bić dziękczynne pokłony, że się swoją wiedzą i doświadczeniem z nami podzieliłeś"
                Znów się mylisz. Niejednokrotnie już na forum pisałem, że mam już dość nauczania ludzi. Teraz tylko wyrażam swoją opinię. Kto chce, niech korzysta, kto nie chce, niech idzie swoją drogą. Ja krytykuję niektóre poglądy i działania w taki sam sposób, jak Wy krytykujecie moje. Dlaczego ja nie mogę, a Wy tak? A że korzystam przy tym z innego niż Ty słownika? Wróć do początku niniejszej wypowiedzi.
                I nie irytuj się, złość piękności szkodzi.
                • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 21.01.11, 09:43
                  ech... co ja tu będę pisała. I tak nie zrozumiem tych poziomów mądrości o których mówisz. A że potrafię tylko z prądem płynąć jak płatki róż, a nie szlachetnie i mądrze jak RYBA to mogę tylko przytaknąć i się zamyślić (choć wymaga to wielkiego wysiłku intelektualnego) nad poziomem własnej ignorancji. I absolutnie nie będę się już więcej irytować. Masz rację Mistrzu, że od tego można zbrzydnąć i co mi wtedy zostanie gdy uroda przeminie? Ani urody ani mądrości...
                  • tgserwis Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 21.01.11, 10:07
                    Grzeczna dziewczynka :)
      • lomek2 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 02:15
        Postaw dowolną tezę a znajdziesz na jej poparcie 100 artykułów w sieci. Co to w ogóle za autorytet? Internet? Poczytaj różne artykuły. Same sprzeczności na tematy zdrowotne, leków, żywienia, kosmetyków, infekcji. Co prorok, to opinia. Mądry pisze dla zabawy (i kasy), głupi czyta, bo ciekawy.

        Basen jest świetny, pływanie jest zdrowe. Nikt tego nie neguje. Ale nie w każdej wodzie. Na pewno nie w takiej jaką mamy w ICDS na pięterku.
        • vivi22 Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 09:42
          lomek2 i tu chyba mamy klucz do odpowiedzi i całej dyskucji. Może trzeba było na początku zacząć, że w ICDS nie ma warunków na chlapanie się w wodzie z maluchem?
          Bo przyznam, że dopiero tam się wybieram na sprawdzenie warunków.
          I dyskusja byłaby niepotrzebna? Choć tgserwis od początku jest przeciw, nawet jak woda ok.
          A maluchy nie chlapią się w wodzie, gdzie pływają wszyscy tylko w specjalnym basenie dla maluchów. Woda ma inną temperaturę m.in i nie wszyscy tam zostawiają swój naskórek...
          Lomek2 z Tobą można dyskutować bo potrafisz dyskutować. Ale tgserwis to pozjadał wszystkie rozumy. Chyba z założenia w każdej dyskusji jest na nie...
          • i_bella Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 10:45
            a Lomek to nie pozjadał? oj.......;)
            Vivi - chodziłam z pierwszym dzieckiem na basen z wodą ozonowaną i na specjalne zajęcia dla maluchów. Po jakimś czasie przestałam. Dużo by mówić o powodach, ale chyba największy był taki, że pół dnia nam to zabierało. Czy dziecię było szczęśliwsze, zdrowsze? Nie wiem. Nie sądzę, by nasze wypady na basen miały jakikolwiek wpływ na owe. Miewał reakcje skórne w postaci wysypki na twarzy - czy od wody czy innej cholery nie wiem. Wyrósł z tego - mówią, że alergie mają to do siebie, że przechodzą w inne formy. Chyba faktycznie, bo mój pierwszy syn zaczął od atopowego zapalenia skóry a skończył (póki co) na sezonowym zapaleniu spojówek. Da się żyć.
            Z drugim synem na żadne zajęcia nie chodziłam. Dzieciak zaczał chodzic na basen jakiś czas temu - regularnie od dwóch lat (ICDS i zajęcia w szkole). Nie świruję i nie robię z nich sportowców/pływaków. Nie wysnuwam teorii że są zdrowsi, bo pływają, czy też pływali w wielu niemowlęcym i dlatego teraz nie chorują, lub też bo nie pływali. Na moje oko - starszy jest słabszy, a młodszy - silniejszy. Niespecjalnie widzę tu związek z modelem wychowawczym serwowanym jednemu czy drugiemu.
            Jeśli masz siłę i ochotę by z malcem pochodzić na zajęcia - idź. Znajdź niby zdrowszą wodę ozonowaną (ale jak mówiłam, mój wysypki pieknej dostawał). Sama sprawdź czy Ci to pasuje. I znajdź towarzystwo to będzie Ci raźniej. Tego życzę! :)
            • dorota.alex Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 10:52
              A ja mogę dodać, że wielką zaletą basenu było to, że moje dzieciaki po basenie zasypiały na 2-3 godziny :-)
              • i_bella Re: Mamy chodzące z niemowlakiem na basen w Łomia 20.01.11, 10:55
                :D to prawda! Ja też spałam! Zaczynałam już w aucie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja