Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :)

04.03.11, 14:55
Czy rani Platformy: Wójcicka, Kućkowska, Iwaszko, Zielski i Staniak będą blokować na oślep wybór nowych radnych Tadeusza i Elżbiety tak jak próbowali zablokować wygaśnięcia mandatów Rusieckiego i Kłódkiewicza??????????

Bardzo celnie ich działania na oślep (to znaczy tak jak PO partia chce) ujęto w komiksie w Lomianki.Info. Pokazuje to absurdy do których prowadzi obecność ranych w Partiach.
    • gittin_1989 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 04.03.11, 14:59
      Przy okazji gratulacje dla redaktorów Łomianki.Info za obiektywizm.
      Jeżeli ktoś robi coś głupiego to trzeba to PUNKTOWAĆ!!! bez znaczenia z jakiej jest opcji.
      Tak trzymać.
      • neptun666 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 04.03.11, 17:07
        Ja jako wyborca jestem przeciwny aby Ci Państwo zostali radnymi czemu daliśmy wyraz w demokratycznych wyborach.
        Jeśli byśmy chcieli to byśmy na nich głosowali, jasne.
        Radni wyrazili tylko wolę większości mieszkańców i oczekuję że teraz też zagłosują przeciw.
      • neptun666 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 04.03.11, 17:14
        Jak już koniecznie musisz coś nacisnąć, to proponuję przycisk do spuszczania wody w sedesie:)
        • 2hestia Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 04.03.11, 20:51
          Myślę, że w sprawie p. Krysteckiego i p. Podolskiej powinien wypowiedzieć się Komisarz Wyborczy. To ludzie wybierają radnych a nie Rada Miejska. Wyborcy w wyborach demokratycznych powiedzieli tym państwu NIE.
          • wardecka78 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 04.03.11, 21:00
            A ja chetnie zobaczę wypociny Eli i Tadzia - to może być "wspaniały" tandem.
            Tadzio chyba dostał 62 głosy - to jest wspaniały wynik w skali Łomianek.
            Używając arytmetyki Dąbrowskiego podczas sondy łomianek.info można wywnioskować, że to wielkie poparcie.

            Mam nadzieje, że będą bardziej rozmowni niż dżudoka Nastula.
            Poobserwujcie go co on na sesjach robi - ja tak uczyniłam.
            • ulfednir Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 12:32
              Rada Miejska nie może zablokować demokratycznie wybranych przedstawicieli - nawet nad tym nie może głosować, tak jak w przypadku stwierdzenia wygaśnięcia mandatów obecnych wiceburmistrzów.

              Po złożeniu przez nich przysięgi - tak jak na pierwszej sesji zrobiłem to ja i inni radni - automatycznie nowi członkowie zostają radnymi...

              Blokować się tego nie da - prawo tak stanowi, że w przypadku utraty mandatu przez kogokolwiek, na jego miejsce wchodzi osoba z jego listy i okręgu o największej liczbie głosów, a w przypadku dwóch osób o tej samej liczbie - z wyzszym numerem na liście. \

              Wyborcy zadecydowali, że najbliższymi rezerwowymi z TŁ z okręgu 2 i 3 są p. Krystecki i p. Podolska - więc Rada nic nie może w tej kwestii zrobić.


              Zapraszam wszystkich chętnych na dyżur w poniedziałek 7.03, w godzinach 17-18 do UM ul. Warszawska 115
              • kmsanczia Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 12:37
                To po co głosować nad przyjęciem albo odrzuceniem?
                • kowalik22 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 13:42
                  kmsanczia napisała:
                  > To po co głosować nad przyjęciem albo odrzuceniem?

                  :D Bardzo logiczne rozumowanie:)

                  Odpowiedź na to pytanie jest z rodzaju tych mądrych inaczej: bo tak wymyślił ustawodawca ;)

                  Jak już to pisał ulfednir art. 194 ust. 1 ordynacji wyborczej do rad gmin stanowi, że:
                  1. W przypadku wygaśnięcia mandatu radnego wybranego w okręgu wyborczym dla wyboru rady w gminie liczącej powyżej 20 000 mieszkańców oraz mandatu radnego powiatu lub województwa, właściwa rada, po stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu radnego, podejmuje na następnej sesji uchwałę o wstąpieniu na jego miejsce kandydata z tej samej listy, który w wyborach uzyskał kolejno największą liczbę głosów, a nie utracił prawa wybieralności. Przy równej liczbie głosów decyduje kolejność umieszczenia nazwiska kandydata na liście.

                  Więc ma rację także tfojelom, pisząc, że rada nie może takiej uchwały nie przyjąć.
                  Uważam, że w tej sprawie jest postępowanie radnych PO jest nierozsądne. Bo albo nie posiadają dostatecznej wiedzy, w co nikt chyba nie uwierzy, bo tu ustawa nie wzbudza wątpliwości, albo robią szum dla samego szumu. Jednak w obu przypadkach postępują głupio.

                  Z kronikarskiego obowiązku dodam, że zgodnie z w/w ustawą:
                  2. Kandydat może zrzec się pierwszeństwa przy obsadzeniu mandatu na rzecz kandydata z tej samej listy, który uzyskał kolejno największą liczbę głosów. Oświadczenie to powinno być zgłoszone radzie na piśmie w ciągu trzech dni od daty doręczenia zawiadomienia o przysługującym mu mandacie.
                  • kmsanczia Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 14:55
                    kowalik22 napisała:
                    > albo robią szum dla samego szumu.

                    Albo w ten sposób wyrażają swoje zdanie/sprzeciw. Bo skoro to i tak czysta formalność, to chyba na to wychodzi.
                    • kowalik22 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 15:38
                      > Albo w ten sposób wyrażają swoje zdanie/sprzeciw.

                      zdanie o czym/o kim???? lub sprzeciw przeciwko komu/czemu??????
                      Bo jeśli zdanie/sprzeciw dotyczy kandydatów, to sorry, nie radnym decydować o tym, kto może kandydować na radnego.
                      Te osoby miały prawo wybieralności, a decydujące znaczenie ma ilość głosów wyborców (no i zasady ustawowe). Czyżby więc zdanie/sprzeciw dotyczyło demokracji ??? :>;)
                      • kmsanczia Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 15:43
                        Chodziło mi nie o wybieralność radnych, tylko o wybranie radnych wiceburmistrzami. To chyba z demokracją nie miało nic wspólnego? ;)
              • phalena Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 12:42
                ulfednir napisał: >więc Rada nic nie może w tej kwestii zrobić.

                A Łomianki są krainą 1001 dziur drogowych. Czy Rada może coś zrobić w TEJ kwestii?
                Nacisnąć na burmistrzów do spowodowania szybkich napraw? Kiedy najbliższa sesja?
              • tfoje_lom Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 13:24
                Mylisz się. Zgodnie z prawem Rada Miejska musi podjąć uchwałę o przyjęciu nowych radnych.
          • kowalik22 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 14:17
            2hestia napisała:
            > Myślę, że w sprawie p. Krysteckiego i p. Podolskiej powinien wypowiedzieć się Komisarz >Wyborczy. To ludzie wybierają radnych a nie Rada Miejska. Wyborcy w wyborach >demokratycznych powiedzieli tym państwu NIE.

            Komisarz wyborczy nie ma tu nic do roboty. Jeśli PO chce się ośmieszyć, niech do komisarza pisze. Sprawa jest prosta i klarowna: te osoby miały kolejny najlepszy wynik, więc one wchodzą do rady
            wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/140000/143205-k-2c9682212b3ef6d1012b42e2cdc90317.html?komitet=2c9682212b3ef6d1012b42e2cdc90317&wyniki=1
            I nie jest prawdą, jakoby "wyborcy tym osobom powiedzieli nie". Na p. Podolską głosowało 95 wyborców, na Krysteckiego 158. Mało, ktoś powie? Odpowiadam - okazało się za mało by wejść z do rady w tzw. "pierwszym rzucie", bo byli lepsi, ale teraz wystarcza. Poza tym te wyniki wcale nie są tak niskie, dla przykładu podam, że radny Wawer został radnym za wolą 158 wyborców, na radnego p. Iwaszko - głosowało 137 mieszkańców, radny Kaczyński - otrzymał głosów 153.

            Cóż - prawa demokracji. Ludzie nie chodzą na wybory, to wychodzi, że w gminie liczącej ponad dwadzieścia tysięcy mieszkańców, można zostać radnym przy poparciu mniej niż dwustu mieszkańców. :) :>
            • drabbu Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 16:14
              Kowaliku, wielu mieszkańców nie zna tak dobrze przepisów wyborczych, a w sprzeciwie
              wobec Krysteckiego naprawdę nie ma niczego dziwnego. Już w poprzedniej kadencji dał się on poznać aż nadto wystarczająco, także w czasie kampanii wyborczej i wielu wyborców uważa, że nie zasłużył na żaden mandat i nie powinien być reprezentantem. Wchodzi do Rady tylko dzięki przepisom, tylnymi drzwiami, ze względów formalnych, a nie przez osiągnięcia. Nie dziwiłbym się również niechęci wielu radnych, którzy - jak sądzę - też zwyczajnie nie chcą go w gronie Rady, więc ją wyrażają w w dostępny sobie sposób. Jednak o ile wiem, nikt do Komisarza Wyborczego się nie zwracał. Różnice w liczbie głosów, zresztą niewielkie, dają się wytłumaczyć liczebnością elektoratu w poszczególnych okręgach (okręg wyborczy Krysteckiego był większy od okręgu P. Iwaszko).
              Przy sposobności, mam do Ciebie prośbę, choć nie na ten smętny temat: czy podatki od nieruchomości pozostają w gminie, czy też może idą sobie gdzieś dalej? Nie umiem jakoś
              tego odszukać.
              • kowalik22 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 16:49
                Drabbu, przy całej mojej sympatii do Ciebie - nie rozumiem tego:

                > wielu wyborców uważa, że nie zasłużył na żaden mandat i nie powinien być >reprezentantem. Wchodzi do Rady tylko dzięki przepisom, tylnymi drzwiami, ze względów >formalnych, a nie przez osiągnięcia.

                Każdy ma prawo do własnego zdania, ale prawo i demokracja są nieubłagane. :D
                I o jakich osiągnięciach piszesz? O życiowych, sportowych, samorządowych? Jakie osiągnięcia musi/powinien mieć kandydat na radnego bądź radny?

                Co do podatku od nieruchomości - dochód własny gminy. Nie idzie nigdzie dalej.
                • drabbu Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 17:43
                  Kowaliku, dziękuję. W skrócie, bardzo proszę Cię o wyrozumiałość (poważnie), zwolnij mnie od szczegółowej odpowiedzi. Nie chciałbym już rozpisywać się na temat tych "osiągnięć" i ich charakteru. Osiągnięć życiowych p. T.K. nie znam, sportowych - o ile wiem - chyba nie posiada (jeśli nie liczyć wyścigów w wysyłaniu listów do "Echa Łomianek i Bielan"). Pozostają samorządowe. Powiem Ci tyle, że przez długi czas byłem w dobrych, a na pewno zupełnie poprawnych stosunkach z p. T.K., ale jego działalność w tej sferze w minionych 4 latach odbierałem wielokrotnie z wielkim zażenowaniem. Zraziło mnie to do p. radnego całkowicie. Oczywiście, zdaję sobie sprawę
                  z "nieubłaganych praw".

                  Dziękuję Ci bardzo za wyjaśnienie. I pozdrawiam jak zawsze :)
                  • kowalik22 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 20:26

                    drabbu napisał:
                    > Kowaliku, (...) zwolnij mnie od szczegółowej odpowiedzi.

                    Zwalniam:)
                    • drabbu Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 20:41
                      :) odpowiedź byłaby jak oglądanie TVP Historia, a jestem niemal pewien, że zaraz będziemy mieli sequel na żywo :)
    • 78_donna Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 05.03.11, 18:44
      gittin_1989 napisał:
      .
      > Czy rani Platformy: Wójcicka, Kućkowska, Iwaszko, Zielski i Staniak będą blo
      > kować na oślep wybór nowych radnych Tadeusza i Elżbiety
      tak jak próbowali z
      > ablokować wygaśnięcia mandatów Rusieckiego i Kłódkiewicza??????????
      >
      > Bardzo celnie ich działania na oślep (to znaczy tak jak PO partia chce) ujęto w
      > komiksie w Lomianki.Info. Pokazuje to absurdy do których prowadzi obecność ran
      > ych w Partiach.
      .
      .
      .Właśnie bardzo fajny pomysł z tymi komiksami .
      .
      .
      .
      .
      .
      • cnz66 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 06.03.11, 11:08
        Radni PO po raz kolejny się ośmieszają, szczególnie po tym jak dogadywali się ze swoim największym wrogiem Janem G do niedawna PIS. Wcześniej na spotkaniu z Janem G. była pani Sylwia, podejmowali wspólne ustalenia, które wprowadzali w życie. Partia w samorządzie jest po to aby się pokopać a później wskoczyć wyżej, niestety nie po to aby coś zrobić.
        • kmsanczia Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 06.03.11, 12:04
          Qltura polityczna to zapraszanie Pszcz. do przecięcia wstęgi ale już tolerancja wobec znienawidzonej PO nie? A co, to tylko TŁ wolno się układać z Janem G.? Jeżeli w słusznej sprawie i dla dobra mieszkańców to chyba dobrze, że ktoś potrafi się dogadać nawet z 'wrogiem'.
          :? Czy ta obsesja się nigdy nie skończy?
          • cnz66 Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 06.03.11, 16:09
            No jeżeli w słusznej to Jan G może się spotykać z Sylwią MW. Ok masz rację.
            • kmsanczia Re: Jak mi smutno to muszę soboie coś nacisnąć :) 06.03.11, 16:33
              A nie może? Jest jakaś lista kto z kim może się spotykać? :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja