znaleziono czarną kotkę

19.03.11, 14:13
Na ul. Wspólnej. Jest na pewno kotem domowym, może właściciel jej szuka?

www.lomianki.info/document.php?did=2132
    • kmsanczia Re: znaleziono czarną kotkę 19.03.11, 20:49
      up
      • grucha-bucha Re: znaleziono czarną kotkę 19.03.11, 22:58
        dorota nie pisz w sobotę.

        Sobota i niedziela to dni kiedy budzą się demony.
        Te demony mają głęboko w tyłku nieszczęścia zwierząt. Są tak zapatrzone w siebie
        i w swój mały Łomiankowski kosmos że będą współczuły tylko sobie i sobie podobnym. To politykierzy odważni za parawanem nicków, którzy urządzili by współmieszkańcom noc długich noży, lub kryształową niedzielę.
        Niby wyemancypowani , prawie zdoktoryzowani cierpią z powodu przegranej w wyborach.
        Nie dociera do nich wybór większości. Kontestatorzy, nie konkwistadorzy. Jaka różnica,
        - taka że ci drudzy mieli głowę na karku i jajka na swoim miejscu. Ci pierwsi ani jednego ,ani drugiego-totalny deficyt.
        • dr_sztrosmajer1 Re: znaleziono czarną kotkę 19.03.11, 23:05
          I kto się podjął wprowadzenia wątku w nurt polityczno-społeczny? Ja podobnie jak km upuję:)
          • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 20.03.11, 11:17
            Kotka jest po wypadku - po operacji i czeka ją długa i kosztowana rehabilitacja. Jej jedyną szansą na życie jest odnalezienie właściciela... lub chociaż sponsora. We wtorek / środę skończą się pieniądze przewidziane na jej leczenie i jeżeli nie zdarzy się cud - kotka będzie musiała zostać uśpiona :-(
            Na pewno jest kotem domowym - zastanówcie się, czy nie widzieliście jej gdzieś u kogoś znajomego. Może właściciel nie zagląda na forum i spokojnie czeka w domu aż kotka wróci z wiosenne eskapady...
        • esscort Re: znaleziono czarną kotkę 20.03.11, 12:39
          Grucha, to już nawet kotek ci się kojarzy z wyborami. Wyluzuj. Naprawdę kotkowi (i nie tylko) wisi, kto jest burmistrzem, kto wygrał, a kto przegrał wybory w jakiejś mieścinie.
          • roberto19633 Re: znaleziono czarną kotkę 20.03.11, 13:59
            esscort napisał:

            > Grucha, to już nawet kotek ci się kojarzy z wyborami. Wyluzuj. Naprawdę kotkowi
            > (i nie tylko) wisi, kto jest burmistrzem, kto wygrał, a kto przegrał wybory w
            > jakiejś mieścinie.


            Ess, zgadzam się z tobą. Ale tobie jakoś nie wszystko jedno kto rządzi w tej 20 tysięcznej ,,mieścinie,, / jak napisałeś/. Też nie jest to już dla Ciebie takie obojętne.
            Również zaczynasz radykalizować swoje oceny. A może też już nie jesteś obiektywny. /Rozumiem wszystko przez długa zimę, i krótki dzień.
            • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 20.03.11, 14:01
              Dla kota jest to obojętne. W każdym razie dziękuję za podbijanie wątku!
            • esscort Re: znaleziono czarną kotkę 20.03.11, 14:30
              staram się być obiektywny, ale przecież obiektywizm nie polega na tym, że w jakimś temacie nie ma się swojego zdania.
              Po drugie - jest mi coraz bardziej obojętne, kto rządzi. Przy czym, jak już ktoś wygrał wybory, to uważam, że wygrał. Tak czy owak zwycięża u mnie przekonanie, że łomianki niestety skazane są na marazm i stagnację. po prostu nie umiemy (jako mieszkańcy) wygenerować sensownej "klasy politycznej", znaleźć kogoś, kto mógłby przełamać ten impas niemożności. Te zużyte, w sumie dosyć prymitywne (niedouczone, nie mające ani wizji ani intelektualnych możliwości sprawnego pokierowania miastem) "osobistości", które od kilkunastu lat się "sprawdzają" w lokalnej polityce, niestety się kompletnie nie sprawdzają. Jesli to jest radykalizm, to ok.
              Przepraszam Dorotę i kotka za zaśmiecanie wątku. Roberto mnie sprowokował


              kotka bym zostawił w spokoju
              • roberto19633 Re: znaleziono czarną kotkę 20.03.11, 14:36
                esscort napisał:

                > staram się być obiektywny, ale przecież obiektywizm nie polega na tym, że w jak
                > imś temacie nie ma się swojego zdania.
                > Po drugie - jest mi coraz bardziej obojętne, kto rządzi. Przy czym, jak już kto
                > ś wygrał wybory, to uważam, że wygrał. Tak czy owak zwycięża u mnie przekonanie
                > , że łomianki niestety skazane są na marazm i stagnację. po prostu nie umiemy (
                > jako mieszkańcy) wygenerować sensownej "klasy politycznej", znaleźć kogoś, kto
                > mógłby przełamać ten impas niemożności. Te zużyte, w sumie dosyć prymitywne (ni
                > edouczone, nie mające ani wizji ani intelektualnych możliwości sprawnego pokier
                > owania miastem) "osobistości", które od kilkunastu lat się "sprawdzają" w lokal
                > nej polityce, niestety się kompletnie nie sprawdzają. Jesli to jest radykalizm,
                > to ok.
                > Przepraszam Dorotę i kotka za zaśmiecanie wątku. Roberto mnie sprowokował
                >
                >
                > kotka bym zostawił w spokoju


                Nie roberto sprowokował , tylko kicia. Nie mów, że nie masz ochoty poprzytulać takiej kocórki.
                Co proponowałem pół roku temu?, poprzez marazm z poprzednich lat taka klasa się nie wykształciła. Wszyscy na to pracowaliśmy ,ess. Next time.
    • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 17:06
      up
      • roberto19633 Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 17:11
        dorota.alex napisała:

        > up
        Doroto swoją drogą, nie usypiaj jeszcze kici. Daj jej szansę , może jakieś konto bankowe? Może zrzucimy się po parę PLN i jeszcze pożyje. Po esscorcie widzę że sie waha , być może zechce pomóc , jeżeli podasz konto , może niewiele, ale ja coś wyślę. Pzdr.
        • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 17:29
          Kotka nie jest moja i nie ja decyduję o jej życiu. Jeżeli chcesz pomóc skontaktuj się z panią z fundacji Canis: 501 147 350
          • roberto19633 Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 17:36
            dorota.alex napisała:

            > Kotka nie jest moja i nie ja decyduję o jej życiu. Jeżeli chcesz pomóc skontakt
            > uj się z panią z fundacji Canis: 501 147 350
            Ale to Ty jesteś lekarzem weterynarii. Jesteś czlowiekiem , nie narzędziem.
            Dlatego być może możesz sama zdecydować. czy będzie żyła, czy dostanie zastrzyk.
            Daj jej szanse nie patrząc na pieniądze. Może ktoś zmięknie.
            • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 18:22
              Nie jestem weterynarzem :-) Nawet nigdy nie chciałam. Nie dała bym rady.
        • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 17:34
          Kotkę ktoś wziął do domu. Z uszkodzonym kręgosłupem i pęcherzem. Czeka ją wielotygodniowe leczenie, antybiotyki i rehabilitacja. Więc nowy właściciel wykazał się OGROMNYM sercem :-)
          • roberto19633 Re: znaleziono czarną kotkę 21.03.11, 17:52
            dorota.alex napisała:

            > Kotkę ktoś wziął do domu. Z uszkodzonym kręgosłupem i pęcherzem. Czeka ją wielo
            > tygodniowe leczenie, antybiotyki i rehabilitacja. Więc nowy właściciel wykazał
            > się OGROMNYM sercem :-)
            >>>>>>>>>To prawda kocie rany goją się znacznie dłużej niż u psów.
            To prawda , że są jeszcze ludzie mający sumienie? Pociesza mnie fakt że są.

            dorota.alex /do nich też należy/
          • agulera Re: znaleziono czarną kotkę 22.03.11, 13:18
            to super:) bardzo ładna kicia - wylize się.
            ja mam przygarnięta kicię niedowidzącą (prawdopodobnie po kocim katarze) i niezle daje sobie radę.
          • kmsanczia Re: znaleziono czarną kotkę 22.03.11, 14:01
            Normalnie jakieś pozytywne fluidy, kota przygarnęli, pies się znalazł. :)
            • dorota.alex Re: znaleziono czarną kotkę 22.03.11, 14:03
              wiosna :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja