Przezorny na palach

04.05.11, 11:10
W któryms wątku o histerii powodziowej był opisany dom, postawiony na palach.
Dobrze pamietam?
Jeśli dobrze - to gdzie on jest? Chętnie rzuciłbym okiem ...
    • stefanprawo Re: Przezorny na palach 04.05.11, 11:50
      Hehe widać,że laik stawia to pytanie...budowa na palach to metoda bardzo droga i stosowana wyłącznie w przypadkach gdy uzasadniają to warunki gruntowe...Tu w Łomiankach i okolicach pomimo wysokiego stanu wód gruntowych nie ma takiej potrzeby bo grunt pozwala na budowę "normalnych" fundamentów...czyli warunki gruntowe umożliwiają budowę bez kosztownej technologii. Jedyne przed czym bym przestrzegał to robienie piwnic...a jeżeli już bardzo chcecie to zróbcie je porządnie...
    • hiuppo Re: Przezorny na palach 05.05.11, 09:58
      Chyba taki nie powstał. Ale wzorce są ;) wwwdelivery.superstock.com/WI/223/1848/PreviewComp/SuperStock_1848-68766.jpg
      • elfkabezhaltera Już powstał 06.05.11, 09:45
        W zeszłym roku, w ramach histerii "Zaleje! Zaleje!" ktoś opisał istniejący w Łomiankach (senso largo) dom przygotowany na Wielką Wodę.
        Nawet nie to, że na palach. Bez piwnicy, z wysokim parterem - ok. 2m, cała część mieszkalna na parterze lub piętrze, część "gruntowa" to wyłącznie garaż i składzik na narzędzia.
        Tak zapamiętałem opis ...
        • krzad Re: Już powstał 13.05.11, 13:04
          W zasadzie fotografia pod powyższym linkiem wyjaśnia ideę. Może to w naszym krajobrazie wyglądało nieco smiesznie, ale inwestor /własciciel byłby chyba jedynym w okolicy, który by nie rozpaczał po powodzi. Sprawdza się nad Amazonką, to dlaczego nie miąłoby nad Wisłą.

          Nie chcę krakać, ale w tym roku to nasze wały mogłyby wysokiej wody nie wytrzymać.
          • esscort Re: Już powstał 13.05.11, 13:19
            ale na jakiej podstawie tak sądzisz? Czemu miałyby nie wytrzymać? Skąd wiesz, że w ogóle będzie jakieś poważniejsze zagrożenie?
            • jeser Re: Już powstał 13.05.11, 16:44
              esscort napisał:

              > ale na jakiej podstawie tak sądzisz? Czemu miałyby nie wytrzymać? Skąd wiesz, ż
              > e w ogóle będzie jakieś poważniejsze zagrożenie?

              Nasze wały już nie jedno wytrzymały.
              Zawsze w tych samych miejscach było przesiąkanie wody gruntem.
              Groźna jest długotrwała woda i wysoki poziom.
              W przypadku wysokiego poziomu bardziej zagrożony jest odcinek brzegowy w W-wie przy ZOO. Przy poziomie wody u nas 1.5 metra poniżej korony, przy ZOO brakuje 60 cm do przelania.
              W przypadku długotrwałego oddziaływania wody na stopę wału, pozostaje miejscowe doszczelnianie woreczkami z piaskiem. Metoda, której skuteczność jest niewątpliwie ograniczona, jest jednocześnie czaso, energo i finansowo chłonna.
              • roberto19633 Re: Już powstał 13.05.11, 20:08
                jeser napisał:

                > esscort napisał:
                >
                > > ale na jakiej podstawie tak sądzisz? Czemu miałyby nie wytrzymać? Skąd wi
                > esz, ż
                > > e w ogóle będzie jakieś poważniejsze zagrożenie?
                >
                > Nasze wały już nie jedno wytrzymały.
                > Zawsze w tych samych miejscach było przesiąkanie wody gruntem.
                > Groźna jest długotrwała woda i wysoki poziom.
                > W przypadku wysokiego poziomu bardziej zagrożony jest odcinek brzegowy w W-wie
                > przy ZOO. Przy poziomie wody u nas 1.5 metra poniżej korony, przy ZOO brakuj
                > e 60 cm do przelania.
                > W przypadku długotrwałego oddziaływania wody na stopę wału, pozostaje miejsc
                > owe doszczelnianie woreczkami z piaskiem. Metoda, której skuteczność jest niewą
                > tpliwie ograniczona, jest jednocześnie czaso, energo i finansowo chłonna.
                >
                >
                > Zapomniałeś dodać że takie doszczelnianie workami z piaskiem ma jeszcze jedną, tym razem pozytywną cechę. Integruje mieszkańców niczym cement na budowie/Ronsona/.
            • dr_sztrosmajer1 Re: Już powstał 13.05.11, 22:51
              esscort napisał:

              > ale na jakiej podstawie tak sądzisz? Czemu miałyby nie wytrzymać? Skąd wiesz, ż
              > e w ogóle będzie jakieś poważniejsze zagrożenie?

              Nie wiesz Ess? Pszczoła wałów nie wyremontował. Jego wina, jego wina, jego bardzo wielka wina!!!
        • lomek2 Re: Już powstał 13.05.11, 18:08
          Nie wiem czy w Łomnej podobnego domu nie ma.
          • libr90 Re: Już powstał 13.05.11, 20:37
            Nie wiem czy stoi w Łomiankach ale wiem że jest takowy postawiony między Parkiem Młocińskim a Burakowem... zwiedzałem brzeg Wisły od Promu wzdłuż do Warszawy do Mostu północnego i takowy widziałem na 100% było to 4 dni temu następnym razem zrobię zdjęcie:)
            • elfkabezhaltera MIędzy Młocinami a Burakowem 13.05.11, 23:48
              Jak pisałem, użyłem nazwy "Łomianki" w bardzo szerokim słowa znaceniu.
              Dziękuję za oferte, chętnie zobaczę "to coś" na zdjęciu.
            • hiuppo Re: Już powstał 15.05.11, 15:08
              libr90 napisał:

              > Nie wiem czy stoi w Łomiankach ale wiem że jest takowy postawiony między Parkie
              > m Młocińskim a Burakowem... zwiedzałem brzeg Wisły od Promu wzdłuż do Warszawy
              > do Mostu północnego i takowy widziałem na 100% było to 4 dni temu następnym r
              > azem zrobię zdjęcie:)

              Między Parkiem Młociny a Burakowem jest Park Młociny. Masz na myśli altankę na dzikich działkach przy Dziwożony?
Pełna wersja