byłem w muzeum polowym

07.09.11, 16:17
Odwiedziłem muzeum polowe w wilczeńcu
www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=568
Jest 6 eksponatów (widoczne na zdjęciu). Są fajnie zrekonstruowane. Na razie tylko jedna armatka ma opis. Reszta nie ma. Szkoda. Muzeum ma być otwarte do 9.09, więc pewnie obiekty potem wezmą udział w rekonstrukcji.
    • dzn30 Re: byłem w muzeum polowym 07.09.11, 16:32
      nie nazywajmy traźniejszego szamba perfumerią jak by to powiedział obecnego wlodarza wzór - Tadusz rydzyk

      • esscort Re: byłem w muzeum polowym 07.09.11, 16:38
        Nie ja nazwałem, lecz organizatorzy.
        Muzeum to eksponaty oraz cały "aparat" informacyjnu, naukowy, popularnonaukowy. W muzeum w wilczeńcu na razie (?) są tylko eksponaty. Nie ma żadnych informacji o pojazdach - choćby jak się nazywały, kto wyprodukował, do czego sluzyły, gdzie i kiedy były wykorzystywane, dante taktyczno-techniczne, moze cos o historii konkretnego eksponatu itp.
        Szukałem jakiegoś kustosza, ale nie było. Byłem jedynym zwiedzającym
        • dzn30 jaki pan taki kram" 07.09.11, 16:42
          "jaki pan taki kram" jak głosi bardzo mądre przysłowie


          • esscort Re: jaki pan taki kram" 07.09.11, 16:53
            E, gdyby uzupełnić te informacje albo postawic jakiegoś "kustosza", to myślę, że byłoby to w miarę ciekawe,
            • dzn30 Re: jaki pan taki kram" 07.09.11, 16:55
              dostałes może do skrzynki nową szmate z łomiankowskiego podworka pt "nasze wiadomosci"?
              • esscort Re: jaki pan taki kram" 07.09.11, 17:30
                Nic nie dostałem :(

                • neptun6666 Re: jaki pan taki kram" 07.09.11, 20:07
                  esscort napisał:

                  > Nic nie dostałem :(
                  >
                  Pewnie zaraz ess dowiesz się <jaki pan taki kram.>> no i masę wydumanych teorii dlaczego nie dostajesz jakiegoś egzotycznego tytułu.
                  A może ktoś ocenzurował twój nos byś nie wdychał zapachów <<, szamba.>> lub jak kto woli <<perfumerii>>
                  Chyba niektórym wali pogoda i cisnienie prosto w dekiel.
    • esscort Re: byłem w muzeum polowym 08.09.11, 10:15
      O, na lomianki.info można zwiedzić muzeum wirtualnie
      www.lomianki.info/document.php?did=2294
      Nie wiem, czemu piszą, że jest 5 eksponatów. Wczoraj było 6. Czyżby armatkę stojącą z drugiej strony parkingu (jedyną z opisem) ktoś ukradł? ;)
      • lomianki_live Re: byłem w muzeum polowym 08.09.11, 14:46
        A ja dziękuję za miłe oprowadzenie po muzeum przez bardzo miłego kustosza z Warszawy, który nie tylko pokazał mi eksponaty ale i umundurowanie z epoki. Dzieciaki były wniebowzięte. Nic takiego do tej pory nie było, nie ma co narzekać.
        • esscort Re: byłem w muzeum polowym 08.09.11, 18:39
          lomianki_live napisał: A ja dziękuję za miłe oprowadzenie po muzeum przez bardzo miłego kustosza z Warszawy, który nie tylko pokazał mi eksponaty ale i umundurowanie z epoki. Dzieci
          > aki były wniebowzięte. Nic takiego do tej pory nie było, nie ma co narzekać.

          Przecież nie narzekam. Tylko akurat na kustosza nie trafiłem :(
      • kalisz-ubezpieczenia Re: byłem w muzeum polowym 08.09.11, 17:39
        esscort napisał:
        > O, na lomianki.info można zwiedzić muzeum wirtualnie
        > www.lomianki.info/document.php?did=2294
        > Nie wiem, czemu piszą, że jest 5 eksponatów. Wczoraj było 6. Czyżby armatkę sto
        > jącą z drugiej strony parkingu (jedyną z opisem) ktoś ukradł? ;)
        Byłem dziś przed południem.Było 5 eksponatów. Nie nazywałbym tych kilku pojazdów "MUZEUM,, . Chyba ktoś pomylił pojęcia . Brak informacji i kogoś kto może coś wyjaśnić zniechęca. .Muzeum dla mnie i dla córy znaczy zupełnie coś innego. . Jak dla mnie pojazdy trochę sztucznie wyglancowane polerką.Może na inscenizacji będzie coś więcej .Choć zaczynam w to trochę wątpić .



        • grzejacz Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 09:38
          "Wyglancowane" ?
          Czy ja wiem - ja widziałem matowy lakier i ewidentne ślady użytkowania...
          Tym, którzy chcieliby dużego, "prawdziwego" muzeum chcę przypomnieć, że to jest "polowe".
          Szczerze mówiąc wystarczyłby mi sam czołg 7tp. To niesamowite - jeszcze kilka lat temu do głowy by mi nie przyszło, że będę go mógł na własne oczy zobaczyć, dotknąć, sfotografować!
          70% oryginalnych części! To trzeba podziwiać, nie narzekać!
          • dorota.alex Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 10:19
            Dziwni są faceci... podniecają się że mogą dotknąć w 70% oryginalny czołg... i jeszcze dziwią się, że kilka lat temu nie spodziewali się, że spotka ich taka "gratka"...
            • grzejacz Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 11:41
              Cóż - niektórzy faceci tak mają, a niektóre kobiety ich za to kochają :-)

              Ten czołg kawał kawał historii polskiej myśli technicznej i niesamowity zabytek. Na mnie to robi wrażenie. Dla innych pewnie to tylko kawał złomu, a historia to nuda.
              OK - każdy ma swoją wrażliwość i swoje zainteresowania.
              Tylko dlaczego niektórzy na siłę wyszydzają i chcą ośmieszyć zainteresowania i pasje innych?

              • kmsanczia Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 11:45
                Może gdyby historia nie kojarzyła się wyłącznie z wojnami, byłaby ciekawsza i dla kobiet. ;)
                • veldon Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 12:32
                  kmsanczia napisała:

                  > Może gdyby historia nie kojarzyła się wyłącznie z wojnami, byłaby ciekawsza i dla kobiet. ;)

                  Nikt nie mówi, że historia musi się kojarzyć tylko z wojną.

                  Polecam Grupę Rekonstrukcji Historycznej Bluszcz.

                  Pozdrawiam :D
                  • kmsanczia Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 15:25
                    veldon napisał:
                    > Nikt nie mówi, że historia musi się kojarzyć tylko z wojną.
                    >
                    > Polecam Grupę Rekonstrukc
                    > ji Historycznej Bluszcz
                    .

                    Fajne, ale czemu tylko XX wiek? A gdzie barokowe kiecki? :)
                • dorota.alex Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 12:57
                  Ciekawe czy ten eksponat w "70% oryginalny" ma na lufie jakieś nacięcia oznaczające ilość zabitych wrogów. Chociaż w przypadku czołgu to może być trudne do oszacowania. Bo jak na przykład klasyfikować tych którym urwało nogę, rękę, albo wypruło flaki i nie zginęli na miejscu. Może przeżyli, więc statystyka by kłamała. No ale takie nacięcia są niezwykle ekscytujące, więc uważam, że powinny być na każdej lufie armatniej!
                  • payfikfrost Niesamowity czołg 09.09.11, 13:39
                    Ten czołg to faktycznie coś niesamowitego.
                    Popękane czaszki, wypływające oczy, krwiste rdzenie kręgowe, urwane kończyny, konający pod gąsienicami (obecnie cudownie odnowionymi) chłopcy. Ile mogli mieć lat 15, 16? No może trafił się jakiś pełnoletni dorastający młodzieniec, który miał brata, siostrę, matkę.

                    Coś wspaniałego i godnego upamiętnienia. Imponujące.

                    Wielce podniecające są wnętrzności cudownie rozbryzgujące się po łąkach w okolicach dzisiejszego Marcpolu.
                    Widok szczątek ludzkich ciał zmieszanych z tamtejszym piaskiem cudownie rozkładających się podgrzewane wrześniowym słoneczkiem jest piękny. Warto dla takiego żyć.

                    Wspaniała maszyna ten czołg. Wspaniała historia.
                    Szczerze. Jestem bardzo dumny z tego że taki czołg jest w Łomiankach.




          • kalisz-ubezpieczenia Re: byłem w muzeum polowym 09.09.11, 10:36
            grzejacz napisał:

            > "Wyglancowane" ?
            > Czy ja wiem - ja widziałem matowy lakier i ewidentne ślady użytkowania...
            > Tym, którzy chcieliby dużego, "prawdziwego" muzeum chcę przypomnieć, że to jes
            > t "polowe".
            > Szczerze mówiąc wystarczyłby mi sam czołg 7tp. To niesamowite - jeszcze kilka l
            > at temu do głowy by mi nie przyszło, że będę go mógł na własne oczy zobaczyć, d
            > otknąć, sfotografować!
            > 70% oryginalnych części! To trzeba podziwiać, nie narzekać!

            Podziwiać. trochę podrasowanego metalu. Co w tym niesamowitego?
            Istotą muzeum jest informacja, W tym "muzeum" dość specyficznym nie ma takiej możliwości.Ktoś pomylił pojęcia.
            To NIE JEST MUZEUM tylko parking z pojazdami które jutro będą jeździły po polach..



Inne wątki na temat:
Pełna wersja