Nie dla referendum!

27.02.12, 20:23
Nie życzę sobie aby jakaś grupka działaczy tej czy innej partii robiła sobie zadymy polityczne z moich podatków. Burmistrza wybiera się na 4 lata. Jestem zniesmaczony tym zamieszaniem politycznym w gminie. Ocenę burmistrza dokonamy po zakończeniu kadencji, na razie to jest za wcześnie!
    • 321art Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 20:38
      Mamy to samo zdanie na ten temat, popieram bojkotowanie idiotycznych pomysłów sfrustrowanych politykierów żądnych władzy.
      • roberto196333 Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 20:48
        A ja jestem za referendum. Jednak z tym zastrzeżeniem że jeżeli nie dojdzie do skutku/frekwencja,kworum/ lub nie zostanie rozstrzygnięte. Inicjatorzy tej akcji zwrócą wydane na ten cel pieniądze publiczne do kasy Miasta.
        A Radni w sposób jawny obrażający Bura przeproszą go i zrzekną się swych mandatów.

        PS
        Tylko niestety to są marzenia , gdyż każdy po referendum cichutko zaszyje się w domowej ciszy by po paru dniach powiedzieć:
        -mówiłem że tak będzie.
        • 321art Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 20:58
          Również myślałem o możliwościach obciążenia kosztami autorów zamieszania w przypadku gdyby okazało się że mieszkańcy mają inne zdanie, podobnie jak jest w przypadku spraw sądowych, przegrywający ponosi koszta .
          • esscort Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 21:02
            No tak, ale czy wtedy konsekwentnie (jesli referendum okaże się skuteczne, w co nie bardzo wierzę) nie powinno się obciążyć kosztami burmistrza?
            • drabbu Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 21:11
              esscort napisał:> nie powinno się obciążyć kosztami burmistrza?

              Pan burmistrz jest dla Łomianek jak plaster miodu dla zgłodniałego wędrowca. Jak kojący balsam na chore kolano. Jak ciepły płaszcz na mrozy. Jak kwaśny ogórek na tęgiego kaca.
              Serce pana burmistrza bije dla wod.-kanu, dusza rwie się do łatania dziur, a muskuły prężą
              do roboty. Niejedną złotą księgę zapełniłbyś myślami i czynami pana burmistrza. I za go
              go tu obciążać? Przy tej pensyjce mizernej, którą teraz ma?
            • 321art Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 21:19
              Demagogia, kosztów i tak nikt nie ponosi oprócz mieszkańców, burmistrz ponosi koszta polityczne konsekwentnie za swoje rządy, obojętnie czy na skutek referendum , czy upływu kadencji. no chyba że referendum jest wynikiem popełnionego przestępstwa domagał bym się zadośćuczynienia , ale to też tylko mrzonka.
              • esscort Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 21:51
                Przecież teoretyzujemy, bo wiadomo, że nikt nie zpałaci (znaczy podatnik ewentualnie, jesli referendum dojdzie do skutku).
                • anti-machiavel Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 00:49
                  esscort napisał:

                  > Przecież teoretyzujemy, bo wiadomo, że nikt nie zpałaci (znaczy podatnik ewentu
                  > alnie, jesli referendum dojdzie do skutku).


                  Te teoretyk. Jeżeli dojdzie do skutku to zapłacisz o ile jesteś zameldowany Ty, drabbu ,ja i wielu innych którzy stają się zakładnikami chcących wejść na naszych plecach znów na swoje wymarzone stołki.
                  A nakaz podatkowy z gminy dostał? Niech nie dziwi się że podatki znów wzrosną. W końcu nie jedną hecę przygotują nam nasze źródła mądrości podające się za głos ludu.
                  • esscort Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 10:04
                    A co ty jakoś tak zaciągasz po wschodniemu?
                    Daj spokój, podatek od nieruchomości to jakieś śmieszne pieniądze. Ciekawe, czy wpływy pokrywają koszty zbierania.
                    A co do referendum, to (jeśli organizatorzy zbiorą wystarczającą ilość podpisów) pieniądze trzeba będzie znaleźć. Nie ma sensu opowiadać, że burmistrz się od tego zawali. Jak burmistrz przez pół roku miał osobistego papugę (dla "swojego komfortu) za kilkanaście tysięcy miesięcznie, to ci nie przeszkadzało?
                  • drabbu Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 10:15
                    anti-machiavel napisał: > Te teoretyk. Jeżeli dojdzie do skutku to zapłacisz o ile jesteś za
                    > meldowany Ty, drabbu ,ja i wielu innych którzy stają się zakładni
                    > kami chcących wejść na naszych plecach znów na swoje wymarzone stoł
                    > ki.

                    Powiem od razu, że nie czuję się zakładnikiem w tym przypadku. W jednym masz rację -
                    mieszkańcy są jak gdyby "zakładnikami" ekip rządzących, w tym sensie, że odbija się na nich
                    sposób, jakość i poziom rządzenia. Podatki wnosimy niezależnie od tego poziomu.
                • sinon111 Re: Nie dla referendum! 20.04.12, 15:29
                  A gdzie ewentualnie można złożyć podpis ZA referendum?

                  esscort napisał:

                  > Przecież teoretyzujemy, bo wiadomo, że nikt nie zpałaci (znaczy podatnik ewentu
                  > alnie, jesli referendum dojdzie do skutku).
              • jwc3 Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 21:57
                Szanowni Państwo,
                tyle waszego co napiszecie na tym forum. Ustawa o referendum lokalnym dopuszcza jego przeprowadzenie na wniosek mieszkańców i należy przyjąc to do wiadomości. Zasady są jasno określone i chyba nie trzeba nikomu tłumaczyc zapisów ustawy. Gdybanie nic nie da.
                Wniosek mieszkańców uruchomił już procedurę referendalną. Oczywiście wszystko może się jeszcze zdarzyc. Podobno jeden z tych co "wykreowali" burmistrza chce rozpocząc negocjacje.
                Uważam, że w sytuacji Łomianek byłoby lepiej, gdyby burmistrz podał się sam do dymisji. Tak zrobił burmistrz Jarocina w grudniu 2011 roku. Wczoraj odbyła się tam druga tura wyborów. Burmistrza wybrano. Problemy były praktycznie te same co w Łomiankach.
                POzdrowienia.
                • esscort Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 22:07
                  ale na czym te negocjacje mogłyby polegać? Wycofajcie się z referndum, to sam zrezygnuję? Nie wierzę.
                  A może: wycofajcie siuę z referendum, to wezmę na doradcę ds. międzynarodowych byłego wicekonsula w Lyonie czy gdzieś tam?
                  Przecież to by było bez sensu, bo własnie świadczyłoby o tym, że refewrendum ma podłoże personalne a nie merytoryczne
                  • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 10:33
                    esscort napisał:
                    > Przecież to by było bez sensu, bo własnie świadczyłoby o tym, że refewrendum ma
                    > podłoże personalne a nie merytoryczne

                    :D A ktoś wierzy w to, że referendum ma podłoże inne, niż personalne?

                    Od początku obecnej kadencji poprzednia opcja rządząca nie potrafiła pogodzic się z przegraną i od początku podnoszono argument o odwołaniu burmistrza.
                    Argumenty przeciwko obecnemu burmistrzowi są śmieszne w kontekście tego, że takie same działania w przypadku poprzedniego były akceptowane i wychwalane.
                    Przykład? Proszę - zwolnienia pracowników. Przypomnijcie mi prosze, ilu to pracowników w strukturze gminy za poprzedniej ekipy zwolniono. Kilkudziesięciu.

                    Ciekawa jestem, cóż takiego nowy burmistrz (o ile dojdzie do zmiany) może zrobić inaczej w obecnej sytuacji finnasowej gminy. A ona się pogarsza. Wpływy z udziału w podatkach od osób fizycznych w 2011 r. spadły w stosunku do 2010.
                    Trzeba będzie ciąć wydatki. Gdzie? W oświacie - niepopularne (choć moim zdaniem nieuniknione). W administracji - konieczne, ale - jak widać - naganne.
                    Inaczej skonstruuje budżet? Czyli jak? Będzie kładł asfalt na drogach nie będących własnoscią gminy (bo tak chcą radni). Będzie na koszt podatników dowoził dzieci do szkoły, którym - z woli ustawodawcy - transport się nie należy (bo tak chcą radni).

                    To referendum ma podłoże personalne, nie żadne merytoryczne.
                    Teraz się mozecie na mnie rzucać;)
                    • drabbu Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 10:54
                      Kowaliku. Wydaje mi się, że referendum ma zarówno podłoże personalne, jak i merytoryczne.
                      Oba razem, bo chodzi o osobę, która - jak uważa chyba większość - nie bardzo dorasta do "merytoryki". Szczerze proponuję odłożyć na zaś rozważania o tym, co ew. nowy burmistrz byłby w stanie zrobić inaczej. Przede wszystkim, nie ma żadnej kandydatury, której można by się przyjrzeć pod tym względem. Nikt przecież nie powiedział, że będzie mu łatwo, że nie napotka trudności i że nie czekają go niepopularne decyzje.
                      Co do kilku szczegółów: nie spotkałem się z tym, by radni chcieli kładzenia asfaltu na drogach, które nie są własnością gminy. Zwolnienia - tak, ale poprzedni burmistrz nie zaczynał od oszczędnościowego zwalniania sprzątaczek, jednocześnie zatrudniając nowego prawnika za wielotysięczną pensję.
                      • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 12:27
                        Dzięki, Drabbu, że nie zakwestionowałeś tego, że już od początku kadencji planowano odwołac burmistrza;)

                        Nie mogę się zgodzić z argumentem, że:
                        >Szczerze proponuję odłożyć na zaś rozważania o tym, co ew. nowy burmistrz byłby w stanie zrobić inaczej. Przede wszystkim, nie ma żadnej kandydatury, której można by się przyjrzeć pod tym względem. Nikt przecież nie powiedział, że będzie mu łatwo, że nie napotka trudności i że nie czekają go niepopularne decyzje.


                        Mam generalnie gdzieś, kto to ew. będzie. Niezaleznie jednak od tego, kto to miałby być, to jednak musi zmierzyc sie z tymi samymi problemami. Skoro - w ocenie inicjatorów referendum - obecny nie radzi sobie z tymi "zywotnymi problemów gminy", to ja się zastanawiam, co i jak powinien robić inny burmistrz, by im zaradzić. To chyba logiczne, prawda?
                        Ja widzę to tak - jeżeli zarzuca się obecnemu, że źle coś realizuje, to chyba nalezy określić, jak powinno to byc zrealizowane?
                        No chyba, że chodzi o to, że nieważne, jakie będą owe "niepopularne decyzje" tylko kto będzie je podejmował;)

                        A argumentem o sprzątaczkach mi nie machaj przed oczami, bo już się w tej sprawie onegdaj wypowiadałam. Też - gdybym była burmistrzem i musiała szukać oszczędnosci - w pierwszej kolejności sprzatanie zleciłabym firmie zewnętrznej.
                        Kwestię papugi też już omawialiśmy. To błąd burmistrza. Ale juz sie z niego wycofał, zdaje się? A czy za kadencji poprzednika nie zatrudniono prawniczej firmy zewnętrznej - za dużą kasę?
                        Ze już nie wspomnę o żenującej sprawie nagrody dla burmistrza.
                        • esscort Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 13:40
                          No dobra, ale jaki z tego wniosek ogólny (abstrahując od naszego referendum) - że osoba burmistrza nie ma żadnego znaczenia, bo i tak warunki determinują wszelkie działania? To czemu jedne miejscowości się rozwijają, potrafią wykorzystywać samorządność do budowania, a inne (w tym niestety łomianki) kompletnie sobie z tym nie radzą, pogrążają się w jakichś trzeciorzędnych sprawach, a władzom (uprawiającym propagandę w stylu sprzed 60 lat) od lat najlepiej wychodzi organizowanie festynów, szarż itp. ?
                          • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 15:17
                            Ess, wyciągnąłeś zbyt daleko idący wniosek. Chodzi mi o to, że jeśli uznać, że burmistrz źle wróży na przyszłość, bo to, co usiłuje robić, nie jest właściwe/prawidłowe/zasadne/celowe (proszę wybrać właściwą opcję) to ja chcę się dowiedzieć, jak w tej samej sytuacji powinien, zdaniem inicjatorów referendum, postąpić następny.
                            No bo jeśli odłożymy na bok ewidentne błędy burmistrza: zatrudnienie papugi, złota księga, to ja nie widzę innych zasadnych argumentów że nie realizuje swoich zadań i że nie usiłuje realizować swojego programu. (Na marginesie powiem, że uzasadnienie wniosku o referendum jest rozbrajające w swojej nieudolnosci - „Po upływie ponad roku sprawowania funkcji burmistrza Pan Tomasz Dąbrowski nie wypełnił składanych deklaracji wyborczych w żadnym z 7 punktów swojego programu”. ;) Program, autorze tego uzasadnienia, opracowuje się na czteroletnią kadencję, nie na rok. Zatem – nie wypełnił, bo nie miał wypełnić w ciągu roku. Argument chybiony w całej rozciągłości.)
                            Z tego co widzę i słyszę, zarzuca mu się, że:
                            1.zwalnia pracowników. Wszak to właśnie obiecał w programie wyborczym i być może dlatego właśnie został wybrany. !
                            2. drastycznie zmniejszył wydatki na cele inwestycyjne. Zmniejszył, bo takie są obecne realia budżetowe: ilość środków, jakimi dysponuje – wydatki obligatoryjne = to, co pozostaje, przeznaczone na cele inwestycyjne. Pokażcie mi gminę, miasto w Polsce, które nie ograniczyło – drastycznie – wydatków inwestycyjnych. Prawdę mówiąc, wydatki inwestycyjne powinny być ograniczone już w 2010 r., ale – jako że był to rok wyborczy – niewielu burmistrzów się na to zdecydowało. Co więcej, na fali wyborów – zamiast już wówczas ograniczyć te wydatki, w Ł. wydano obligacje! Które w znaczący sposób spowodowały „zadłużenie” gminy, więc argument z uzasadnienia wniosku (że TD źle prowadził politykę finansową spowodowało znaczne jej zadłużenie) znowu jest nietrafny – to Pszczółkowski przede wszystkim przyczynił się do zwiększenia zadłużenia gminy. Obecnie to są skutki tego właśnie posunięcia.
                            3. że nie jest dość „merytoryczny”. No nie jest. Ale od zawsze uważałam, że większość wójtów, burmistrzów, prezydentów wybieranych na pierwszą kadencję błądzi jak dziecko we mgle. Dlatego zazwyczaj pierwszy rok jest rokiem absolutnie straconym. Wiadomo było, że TD nie ma doświadczenia w samorządzie. Ale pomimo tego został wybrany. Więc nie rozumiem, dlaczego obecnie oczekuje się, że już powinien być „merytoryczny”.
                            4. że przyjęte metody i styl wykonywania władzy wykonawczej w niespotykanym dotąd stopniu pogłębiły podziały wśród mieszkańców. Nie jest to zgodne ze stanem faktycznym. Po pierwsze dlatego, że w dużo większym stopniu podziały wśród mieszkańców wywołała sprawa trasy. Po drugie, trudno mówić o metodach i stylach rządzenia, jeśli układ sił w radzie od początku nie pozwalał na wykonywanie władzy wykonawczej.

                            Nie piszę tego, żeby zniechęcać do odwołania burmistrza. Demokracja ma swoje prawa – większość zadecyduje.
                            Uważam jednak, że każdy, kto zasiądzie w fotelu burmistrza napotka te same problemy. I jeśli chce je rozwiązać, będzie musiał robić dokładnie to samo. Bo jeśli nie ograniczy zatrudnienia, nie ograniczy wydatków bieżących. Jeśli nie ograniczy wydatków bieżących, nie będzie zwiększenia środków na inwestycje. I każdy, który jeszcze nie był burmistrzem, będzie na początku nie dość „merytoryczny”.

                            Inne gminy rozwijają się, wykorzystują samorządność do budowania, bo:
                            - po pierwsze – nie zaspały onegdaj, tak jak Łomianki, i wykorzystały sprzyjającą koniunkturę z lat wzrostu gospodarczego i okres przed akcesyjny,
                            - po drugie – szanują demokrację i samorządność,
                            - po trzecie – nie oceniają, kto rządzi, tylko jak to robi. A w Ł. pamięta się każdemu wszystko do trzeciego pokolenia wstecz. Z przynależnością partyjną pradziadka włącznie,
                            - po czwarte – po samorząd w Ł. sięgnęły partie polityczne. I nadal sięgają.

                            Szukając programu TD znalazłam hasło PO, pod jakim szła do wyborów samorządowych w Ł.: „Budujemy przyszłość. Z dala od polityki”
                            :D
                            • drabbu Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 15:40
                              kowalik22 napisała: > Szukając programu TD znalazłam hasło PO, pod jakim szła do wyborów samorządowych „Budujemy przyszłość. Z dala od polityki”
                              > :D

                              Porównując program burmistrza z realizacją, trafiłem na następujące zdanie:
                              "Swój program zamierzam realizować przy otwartej kurtynie, natomiast ewentualnych ocen
                              i podsumowań oczekiwać będę od Rady Miejskiej oraz mieszkańców Łomianek, najlepiej w formie publicznej". ["TŁ", nr 11/2010, s.2]. Od większości rady i od wielu mieszkańców pan burmistrz otrzymuje właśnie podsumowanie w publicznej formie.

                              • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 16:11
                                Drabbu drogi, fakty są jakie są:) Podtakim hasłem PO szła do wyborów.

                                drabbu napiosał:
                                >Od większości rady i od wielu mieszkańców pan burmistrz otrzymuje właśnie podsumowanie >w publicznej formie

                                cieszę się, że potwierdzasz, że za inicjatywą referendum stoi "większość rady".;)

                                drabbu napisał:
                                > Porównując program burmistrza z realizacją

                                O, właśnie, co porównywałeś? może o tym podyskutujemy?;)
                                • drabbu Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 16:36
                                  kowalik22 napisała: > cieszę się, że potwierdzasz, że za inicjatywą referendum stoi "większość rady".


                                  Kowaliku, tego nie powiedziałem, bo zwyczajnie nie wiem :)
                                  Jeśli chodzi o Radę, miałem na myśli wiadomą obniżkę. To też forma oceny.
                                  Mówisz, że "wiadomo było, że nie ma przygotowania w samorządzie". Ale pan burmistrz jako kandydat twierdził coś innego: "w roku 1998 kandydowałem do Rady na Bielanach... Zostałem wybrany i przez okres kadencji przewodniczyłem jednej z komisji. Poznałem wtedy uwarunkowania samorządowe w praktycznym działaniu" ["TŁ", 9/2010, s.1],
                                  oraz, że niesprawiedliwi są ci, którzy "już" (czyli, jak rozumiem, za wcześnie) ocenili burmistrza jako "niemerytorycznego". Ale kiedy byłby ten właściwy moment i po jakim czasie można wystawić taką ocenę?
                                  Wiesz, w ten sposób jeszcze długo możemy się przerzucać :)
                                  • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 17:27
                                    Drabbu, nigdzie nie napisałam, że "niesprawiedliwi są ci, którzy już ocenili burmistrza jako niemerytorycznego". Napisałam, że nie rozumiem, dlaczego już ta ocena i wyjaśniłam, dlaczego uważam, że za wcześnie.
                                    Nie rozśmieszaj mnie, porównując wiedzę radnego z wiedzą potrzebną burmistrzowi. W dodatku sprzed ponad 10 lat. Zmieniło się w samorzadzie od tamtego czasu niemal wszystko.

                                    Pokażę, jak rada może - i powinna - działać, żeby było to w zgodzie z podziałem ról w rzadzeniu, przy tym w sposób jawny, otwarty i z odpowiednim wyprzedzeniem.
                                    bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=187501
                                    Tak sie działa, a nie wchodzi w kompetencje burmistrza i robi własny budżet na sesji budżetowej. Zauwaz, że stanowisko podjęto z odpowiednim wyprzedzeniem, tak, aby burmistrz mogła podjąc odpowiednie działania i odpowiednio przygotować budżet.

                                    Wszystko to: obniżenie wynagrodzenia, zmienianie budżetu na sesji budżetowej - miało na celu przygotowanie odpowiedniego gruntu do wniosku o referendum.

                                    A na marginesie - czy autorski budżet radnych stawał juz na kolegium RIO?

                                    Nie zamierzam dłużej "przerzucać się", bo daleko odbiegliśmy od kwestii zasadniczej - co powinno lub należy zrobić inaczej, aby było akceptowalne przez radę ( i mieszkańców).
                                    Oprócz oczywistego faktu, że wybrać burmistrza z PO;) To "załatwi" wszelkie problemy we wspólpracy z radą,a więc i problemy z budżetem, inwestycjami, zwolnieniami.
                                    • drabbu Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 18:45
                                      Kowaliku, ale ja z kolei nigdzie nie twierdziłem, że należy wybrać burmistrza z PO i że załatwi on wszystkie problemy :) Zresztą, nie napisałbym tak, bo nie należę, a i PO ma własnych rzeczników. Całkowicie zgadzam się z Tobą, że w różnych miejscowościach są lepsi burmistrzowie, lepsze Rady i lepiej układa się współpraca. Tu się nie układa (co i Ty sama mówiłaś wielokrotnie). Jak dla mnie - bardzo potrzebny jest jakiś wstrząs. Nie umiem powiedzieć, kogo należy wybrać, gdyż jeszcze nie ma żadnej puli do wyboru.
                                      W szczególności nie wiem też, czy autorski budżet radnych stawał już na kolegium RIO i co ono na to. Nie pokuszę się o odpowiedź, co należy zrobić inaczej - gdybym to wiedział, to sam bym się zgłosił, zamiast tkwić przy komputerze :)
                                      • neptun6666 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 18:53
                                        drabbu napisał:

                                        > Kowaliku, ale ja z kolei nigdzie nie twierdziłem, że należy wybrać burmistrza z
                                        > PO i że załatwi on wszystkie problemy :) Zresztą, nie napisałbym tak, bo nie n
                                        > ależę, a i PO ma własnych rzeczników. Całkowicie zgadzam się z Tobą, że w różny
                                        > ch miejscowościach są lepsi burmistrzowie, lepsze Rady i lepiej układa się wspó
                                        > łpraca. Tu się nie układa (co i Ty sama mówiłaś wielokrotnie). Jak dla mnie - b
                                        > ardzo potrzebny jest jakiś wstrząs. Nie umiem powiedzieć, kogo należy wybrać, g
                                        > dyż jeszcze nie ma żadnej puli do wyboru.
                                        > W szczególności nie wiem też, czy autorski budżet radnych stawał już na kolegiu
                                        > m RIO i co ono na to. Nie pokuszę się o odpowiedź, co należy zrobić inaczej - g
                                        > dybym to wiedział, to sam bym się zgłosił, zamiast tkwić przy komputerze :)

                                        A ja wiem kogo wybrać
                                        Janek Grądzki , Janek patrzy, Janek radzi, Janek nigdy nas nie zdradzi.
                                      • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 20:24
                                        >W szczególności nie wiem też, czy autorski budżet radnych stawał już na kolegium RIO i co ono na to.

                                        Drabbu, nie oczekuje od Ciebie odpowiedzi na każdą kwestię, jaką poruszam :)
                                        Ot, takie sobie ogólne dywagacje, jak to na forum.
                            • kmsanczia Re: Nie dla referendum! 08.03.12, 14:39
                              Kow muszę się wtrącić.

                              > Prawdę mówiąc, wydatki inwestycyjne powinny być ograniczone już w 2010 r., ale – jako że był to rok wyborczy – niewielu burmistrzów się na to zdecydowało.

                              Dzięki tym desperackim inwestycjom przedwyborczym mamy jako tako (przynajmniej częściowo) ucywilizowaną mieścinę (budowa ronda i remont kawałka Warszawskiej). Trudno, spłacamy już icdsy, możemy spłacać i to, ważne że coś trwałego jest.
                              Bo mam wrażenie, że budżet jest po to żeby go przejeść a nie iść do przodu, czyli inwestować w infrę.

                              > Inaczej skonstruuje budżet? Czyli jak? Będzie kładł asfalt na drogach nie będących własnoscią gminy (bo tak chcą radni).

                              To właśnie radni nie chcą kłaść asfaltu na drogach, które nie są całkowicie własnością gminy - burmistrz podobno chce. A dokładniej nakładek asfaltowych, które w naszych warunkach, kiedy wywala się pieniądze 2 razy do roku na równanie dziur, a szans na wykup gruntów/kanalizę/asfalt nie widać, okazałyby się pewnie znacznie ekonomiczniejsze i niewątpliwie trwalsze, o jakości użytkowania nie wspominając.
                              • neptun6666 Re: Nie dla referendum! 08.03.12, 16:49
                                Czy można prosić jaśniej? by można było zrozumieć ,w czym ,,tkwi sęk,,?
                                Szczególnie z przejedzeniem budżetu na infrastrukturę?

                                Oświeć mnie proszę, co w końcu napisała kowalikowa?
                              • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 08.03.12, 17:21
                                Km, moja wypowiedź, do której się odnosisz w żadnym wypadku nie miała na celu kwestionowanie celowosci wydatkowania środków w okresie przedwyborczym na drogi. Odnosiłam się jedynie do zarzutów o złej kondycji finansowej gminy. Bo owe inwestycje powstały dzięki obligacjom, a te w sposób oczywisty spowodowały pogorszenie sytuacji finansowej.

                                Km napisała:
                                > Bo mam wrażenie, że budżet jest po to żeby go przejeść a nie iść do przodu, czy
                                > li inwestować w infrę.

                                Z punktu widzenia meszkańca, który potrzeby okresla według swojego otoczenia, środków na inwestycje w tym budżecie mało jest. Ale jest ich mało, bo i kasy jest coraz mniej, a niektóre wydatki bieżące wzrastają w sposób niezależny od burmistrza/wójta/prezydenta.
                                Rząd zrzuca na samorządy coraz więcej zadąń i obowiązków, nie dając na to środków. Przykład - wynagrodzenia nauczycieli. Dobry wujek (rząd) ustawowo zagwarantował wzrost wynagrodzeń nauczycieli (co roku). A od dawna subwencja oświatowa nie wystarcza nawet na pensje nauczycieli. Zatem gmina musi nie tylko utrzymywać szkoły, ale takze finnasować coraz większe wynagrodzenia nauczycielskie. W dodatku coraz większych także dlatego, że wynagrodzenie nauczycieli wzrasta (obowiązkowo) wraz z kolejnym stopniem awansu zawodowego. W żadnej innej grupie zawodowej nie ma takiego przywileju.
                                Takich przykładów jest więcej, choć przykład z wynagrodzeniami nauczycieli jest najbardziej odczuwalny w budżetach gmin.
                                Janosikowe - sposób jego obliczania powoduje, że w okresie kryzysu trzeba oddać biedniejszym kupę kasy. Obecnie więcej, niż kilka lat temu.

                                Jeśli chodzi o drogi, to mam inne informacje. Ale upierać sie nie będę, bo nie mam wglądu w dane dotyczące stanu własnosci dróg.
                            • k.jurek Re: Nie dla referendum! 11.04.12, 09:45
                              Szanowni Państwo powiem od razu, że nie głosowałem na obecnego burmistrza . Obecny burmistrz już, jako kandydat nie dawał żadnych powodów do optymizmu. Przyszedł z bankrutującej firmy, nie miał żadnego doświadczenia samorządowego. W firmie, w której pracował zajmował się głównie restrukturyzacją w głównej mierze polegającej na redukcji etatów. Ten fakt przed wyborami miał rzekomo świadczyć, że firmą kierował
                              z sukcesem. Na siłę niektóre grupy mające w tym swój interes kreowały go na siłę, jako człowieka sukcesu
                              a w rzeczywistości jak wybiera się burmistrza z bankrutującej firmy to tak jakby proponowano ten urząd człowieka bezrobotnego. O tym każdy wiedział, dlatego też na dzień dzisiejszy nie rozumiem, o co chodzi z tym referendum. Takiego stanu rzeczy jak w chwili obecnej należało się spodziewać przed wyborami. Jakaś bliżej niesprecyzowana grupa mająca zapewne swój interes ogłupiła skutecznie społeczeństwo Łomianek do tego stopnia, że na debatę wyborczą zakupione zostały gwizdki będące jak się okazało jedynym argumentem przemawiającym na korzyść obecnego burmistrza. Jak się teraz okazuje gwizdki trafiły do nie tych rąk, co trzeba, dlatego też właściciele gwizdków są teraz w konwulsjach – może któryś z nich nie odniósł oczekiwanych korzyści i nie zwróciła mu się inwestycja w gwizdki. Niech animatorzy życia publicznego w Łomiankach póki czas wreszcie pukną się w główkę.
                              Powracając do tematu to referendum moim zdaniem jest bez sensu, dlatego bo nie ma kandydata na następcę
                              (a może jest tylko o nim nic nie wiemy – T. Dąbrowski też przyleciał z Księżyca). Może referendum ma na celu utorowanie drogi do władzy jakiemuś lepszemu cwaniaczkowi?
                              Jeśli o mnie chodzi to nie głosowałem na T. Dąbrowskiego i również nie wezmę udziału w żadnym referendum
                              za jego odwołaniem. Podpuszczony Łomiankowski elektorat wybrał sobie burmistrza jakiego chciał i ten wybór należy uszanować. W przyszłości niech ludzie nauczą się myśleć.
                              Ci pajace, którzy namówili T. Dąbrowskiego na kandydowanie na burmistrza Łomianek niech się teraz martwią
                              a nie nawet T. Dąbrowski bo on być może jest bardzo dobrym fachowcem w innej dziedzinie i sobie znakomicie poradzi gdzie indziej.
                              To wybory powinny prowadzić do wyboru właściwych ludzi a nie referenda. Pozostali jak sobie życzą to mogą być marionetkami.
                              Serdecznie pozdrawiam.
                        • drabbu Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 13:50
                          Kowaliku, zupełnie nie wiem, czy już od początku kadencji planowano odwołanie Dąbrowskiego, czy nie. Chyba jednak nie. Czy udzielono by mu wówczas na zachętę jednogłośnie przegłosowanej podwyżki?

                          Twoje "postulaty" wobec ew. nowego burmistrza wydają mi się jednocześnie i oczywiste i przedwczesne. Naturalnie, że będzie musiał zmierzyć się z tą samą oporną materią. Ale o tym, jak to zrobi, nikt przecież teraz Ci nie powie. Nie jestem w komitecie referendalnym ani żadnym innym, więc nie wiem, kto i jak będzie podejmował niepopularne decyzje, jak i gdzie będzie szukał oszczędności.
                          Nie ma nieomylnych zarządców i każdemu przytrafiają się takie czy inne błędy. Ale bywając niekiedy na sesjach, albo przy oglądaniu materiałów u Info, mam wrażenie, że oglądam jakiś film kostiumowy "tani, klasy B", w którym główny aktor zapomniał swojej roli, suflerzy - swoich egzemplarzy tekstu dramatu, a najgłośniej na planie drze się z Rady ktoś, kto akurat zupełnie nie powinien.
                        • roberto196333 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 16:21
                          Kowalikowa22 nowy Burmistrz/o ile to nastąpi w co wątpię/ powinien:
                          -być z jedynej słusznej opcji PO.
                          -przywrócić wszystkie zwolnione osoby
                          -zamieścić na BIP przetargi według właściwych kryteriów znanych sponsorom referendum
                          -oczywiście przyznać sobie pensje w wysokości 12 tysi oraz premię roczną która przeminęła z wiatrem
                          na koniec 2010.
                          -najlepiej też by ogłosił się dożywotnim burmistrzem , ,hegemonem,,.
                          Kupił dwa złote dzwony dziękczynne dla księdza gdyż w parafii nędza.
    • astroi5 Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 21:45
      Uważam, że tzw inicjatorzy referendum zostali wykorzystani do celów politycznych przez radnych, bylą wiceburmistrz Niebrzydowską(która ponoć znowu bywa na sesjach), panie Wójcickie, pana Cyryngera itd. W sumie na pewno za nimi stoją radni dlatego sami radni powinni po ewentualnie nieudanym referendum złożyć mandaty-tak byłoby uczciwie.
      • mazowianka Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 22:25
        Szanowny Panie astroi5 coś się Pan tak uczepił naszego nazwiska
        rozumiem że się Panu bardzo podoba,ale to nie upoważnia Pana
        do wycierania sobie nim ust.
        Nie jestem incjatorem referendum i nikogo nie wykorzystuję.

        Pisze Pan:
        W sumie na pewno za nimi stoją radn
        > i dlatego sami radni powinni po ewentualnie nieudanym referendum złożyć mandaty
        > -tak byłoby uczciwie.

        Zadaje Pan pytanie i sam sobie na nie odpowiada jak Pan nie ma pewności
        to niech Pan idzie do wróżki ona Panu pomoże rozwikłać tę tajemnicę,
        może wtedy da nam Pan spokój, dobrze że pisze Pan "ewentualnie nieudanym
        referendum" czyli dopuszcza Pan myśli że może to się udać.
        Magda Wójcicka RPWZ.
        • lomianki_live Re: Nie dla referendum! 27.02.12, 23:16
          Jak oceniam koszt referendum to 100 tys złotych - trzeba te pieniądze wyrwać z budżetu Łomianek, czyli komuś zabrać. Jestem ciekawy, jaki pomysł na sfinansowanie pomysłu referendalnego, którego opis składa się z kilku zdań, mają radni.
          • carlito16 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 07:53
            Pięknie Papi, jeżeli uważasz że koszt referendum to 100 tys zł idealnie pokazujesz ile Ty o samorządzie wiesz...
          • kowalik22 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 10:39
            Za długi ołowek do tego szacowania kosztów wziąłeś;)

            Tu informacja o kosztach referendumw sprawie odwołania burmistrza/prezydenta:

            Ile kosztują referenda o odwołanie lokalnych władz

            Ponad 191 tys. zł kosztowało zorganizowanie referendum w sprawie odwołania prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego w listopadzie ubiegłego roku. Referendum, w którym głosowało 32 proc. uprawnionych do tego mieszkańców miasta, było wiążące - prezydent został odwołany. Skierniewice na referendum w sprawie odwołania swojego prezydenta Leszka Trębskiego wydały w lipcu 2008 r. ok. 68 tys. zł. Zagłosowało niecałe 7 proc. uprawnionych - referendum było nieważne, prezydent zachował stanowisko.

            Sopot na majowe referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Jacka Karnowskiego wyłożył ponad 31 tys. zł. Zagłosowało ponad 40 proc. mieszkańców, z których większość poparła Karnowskiego. Referendum było ważne, prezydent został na stanowisku. To jedyny przypadek w obecnej kadencji samorządów, gdy w ważnym referendum osoba, której głosowanie dotyczyło, nie została pozbawiona funkcji.

            Znacznie mniej na organizację referendów w sprawie odwołania władz lokalnych wydają gminy. Około 10 tys. zł za referendum w sprawie odwołania wójta zapłaciła gmina Rejowiec (woj. lubelskie). Gmina Przywidz z Pomorza na podobne referendum wydała ok. 8 tys. zł, a gmina Filipów z województwa podlaskiego - 5,3 tys. zł. Wszystkie trzy referenda były nieważne.

            samorzad.infor.pl/sektor/organizacja/ustroj_i_jednostki/artykuly/388097,ile_placa_samorzady_za_lokalne_referenda.html
        • roberto196333 Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 17:33
          mazowianka napisała:

          > Szanowny Panie astroi5 coś się Pan tak uczepił naszego nazwiska
          > rozumiem że się Panu bardzo podoba,ale to nie upoważnia Pana
          > do wycierania sobie nim ust.
          > Nie jestem incjatorem referendum i nikogo nie wykorzystuję.
          >
          > Pisze Pan:
          > W sumie na pewno za nimi stoją radn
          > > i dlatego sami radni powinni po ewentualnie nieudanym referendum złożyć m
          > andaty
          > > -tak byłoby uczciwie.
          >
          > Zadaje Pan pytanie i sam sobie na nie odpowiada jak Pan nie ma pewności
          > to niech Pan idzie do wróżki ona Panu pomoże rozwikłać tę tajemnicę,
          > może wtedy da nam Pan spokój, dobrze że pisze Pan "ewentualnie nieudanym
          > referendum" czyli dopuszcza Pan myśli że może to się udać.
          > Magda Wójcicka RPWZ.


          Gdyby pani była nieco młodsza krzyknął bym ,,kocham panią ,pani Magdo,, .
          Ale niestety wiek również odcisnął się na Pani sposobie myślenia i działania.
          Zastrzegam nie jestem tym astralem, ale mam zbieżne z nim zdanie co do sposobu Pani pracy.
          • mezark Re: Nie dla bajek! 28.02.12, 20:28
            Doprawdy wielka rozterkę muszą przezywać ludziska. Bo dlaczego niby Burmistrz jest winien sytuacji która powstała w gminie! Można przytoczyć sto argumentów na każdą z tez; winny, niewinny. Do mnie przemawiaj najmocniej kilka:
            1. Gminą rządzi Rada Gminy i Burmistrz, tak stanowi prawo i określa podział tej władzy w jednoznaczny sposób! Każdy kto zostaje radnym czy burmistrzem wie, że winien współdziałać dla dobra mieszkańców, a to wymaga nie tylko kompromisów, ale i pewnej wzajemnej pokory!
            2. Można między bajki włożyć, że w gminie nie rządzą politycy! Może nie ci z czołowych stron gazet, ale lokalni na pewno i tu istnieją lokalne grupy nacisków. I nie zawsze to oznacza że te naciski mają na celu doraźny zysk biznesmenów, ale często są to grupy mieszkańców dążących do realizacji wspólnego dla danej okolicy celu! A co do partii politycznych. Krajowe działają i na terenie gminy, ale również powstają mini partyjki lokalne czy stowarzyszenia, działające w gminie czy w powiecie. pl.wikipedia.org/wiki/Partia_polityczna
            3. Burmistrz przed swym wyborem doskonale znał skład rady! I wiedział, że współpraca z radą gminy będzie zmuszała go do działań politycznych! Wszystko wskazuje na to, że z działań politycznych zrezygnował natychmiast po objęciu stanowiska i postanowił kierować gmina siłowo, pokazując kto ma władze, usiłując marginalizować równocześnie rolę rady.
            4. Początkowo zwolennicy, lub skłonni do współpracy z burmistrzem radni mieli 11 głosów na 10 przeciw. Aktualnie przeciw burmistrzowi głosuje każdorazowo co najmniej 14 radnych! W ciągu pierwszych miesięcy nastąpiły przetasowania w radzie. Klub PO zmniejszył się o 50% inne też. Powstała, nie zawsze formalnie, zasady wzajemnej współdziałania radnych z różnych klubów, opcji politycznych i stowarzyszeń. Odbyło się to bez wielkich fanfar, ale fakt jest faktem, że w radzie powstała większość zdolna do obalenia każdej uchwały proponowanej burmistrza. Tej sytuacji jest też winien Burmistrz ,który nie tylko nie zyskuje zwolenników lecz ich traci!
            5. Trudno wysoko oceniać człowieka, który nie podołał roli burmistrza, bo rzekomo nie posiada odpowiednich kwalifikacji! Takie rzeczy człowiek z przeciętnym wykształceniem rozpoznaje w ciągu kwartały, a wyjątkowo trudnych przypadkach w ciągu pól roku. Tymczasem zupełnie nie widać by burmistrz potrafił rozgrywać spory polityczne. Zarządzanie stoi też pod wielkim znakiem zapytania, no chyba że ktoś chce zarządzać kadrą za pomocą nacisków w rodzaju zwolnienia z pracy. To świadczy jedynie o zupełnym analfabetyzmie kierującego w dziedzinie zarządzania. Podobnie jest z dotacjami zewnętrznymi, gdzież one, jak udało się wstrzymać potok pieniędzy trafiających do gminy w latach poprzednich? www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=167 Kowalik może pisać co chce, ale i tak są to jedynie puste słowa broniące nieodpowiedniego człowieka w nieodpowiednim miejscu!
            Takich spraw jest wiele, bardzo wiele. To stracone setki tysięcy złotych w roku ubiegłym. To coraz mniejsze szanse na niepłacenie kar wodociągowych, to narastające spory z okolicznymi gminami, to lekceważenie własnych sołtysów i przewodniczących osiedli, to rozpacz gdy uniemożliwiono wydawanie tuby burmistrza, to skarga na radnych do RIO i.t.d. Jeżeli to jest współdziałanie z radą gminą i zarządzanie gmina i jej majątkiem, to chyba ktoś cierpi na paranoję!
            • kowalik22 Re: Nie dla bajek! 28.02.12, 21:32
              Ho, ho, Mezark, nie hałłakuj tak;)
              Po kolei:
              >Kowalik może pisać co chce, ale i tak są to jedynie puste słowa broniące
              >nieodpowiedniego człowieka w nieodpowiednim miejscu!

              Kowalik zawsze pisze co chce, i nie potrzebuje na to twojej zgody ("może").
              Nie bronię obecnego burmistrza - próbuję dowiedzieć się, co proponuje się "w zamian".

              >Podobnie jest z dotacjami zewnętrznymi, gdzież one, jak udało się wstrzymać
              >potok pieniędzy trafiających do gminy w latach poprzednich?

              Nie rozśmieszaj mnie. Potok? Pieniędzy z dotacji? Chyba gminy pomyliłeś;)

          • mazowianka Re: Nie dla referendum! 28.02.12, 22:20
            roberto196333 napisał:

            >Zastrzegam nie jestem tym astralem, ale mam zbieżne z nim zdanie co do
            > sposobu Pani pracy.

            roberto co Pan może wiedzieć o mojej pracy?
            • brycezion Re: Nie dla referendum! 29.02.12, 01:42
              Kowalik22 - szkoda Twojego na dyskusje. Oczywiście, to całe referendum jest walką o stołki.
              • brycezion Re: Nie dla referendum! 29.02.12, 01:45
                poprawka - "szkoda Twojego czasu na dyskusje".
              • referendum_lomianki Re: Nie dla referendum! 06.03.12, 21:42
                Mamy nadzieję, że uda się w Łomiankach reszcie dokonać czystki czarnego robactwa, dosyć już opium dla mas - mamy nadzieję, że jako Radna Powiatowa droga Mazowianko pomożesz nam w referendum przegonienia moherów.
            • roberto196333 Re: Nie dla referendum! 29.02.12, 07:19
              mazowianka napisała:

              > roberto196333 napisał:
              >
              > >Zastrzegam nie jestem tym astralem, ale mam zbieżne z nim zdanie co do
              > > sposobu Pani pracy.
              >
              > roberto co Pan może wiedzieć o mojej pracy?


              -mazowianko, wystarczy mi kilka lat obserwacji.
              Znów naoglądała się pani filmów Pasikowskiego. Szkoda Franza.
              • mezark Re: Nie dla referendum! 29.02.12, 18:38
                Nareszcie mędrzec ludowy, sponsor kolejnych burmistrzów Brycezion przejrzał na oczy i demokracje nazwał walką o stołki. Może właściwiej należało by w jego przypadku nazwać walką o kolejne księgi....., białe księgi!
                A kowalik, jak zwykle, nabrała z powodu merytoryki poprzedniego postu wodę do ust. Stać ją było na stwierdzenie <Kowalik zawsze pisze co chce, i nie potrzebuje na to twojej zgody> Zaś jeżeli chodzi o dotacje, to na Łomiankowskim rynku, tak duże dotacje jak były w poprzedniej kadencji nie zdarzyły się nigdy! Więc każde porównanie jest dobre. Bo gdy się porównuje niemal zero z dziesiątkami milionów, to zawsze to będzie setki, czy tysiące razy więcej! I gdzież twój pancerz obiektywności i rzeczowości kowaliku.
                • neptun6666 Re: Nie dla referendum! 06.03.12, 18:41
                  Ciekaw jestem jaki efekt/nie -madialny/ przyniesie akcja na stronie lomianki.info?
                  w sprawie poparcia dla referendum.
                  • mezark Re: Nie dla referendum! 06.03.12, 21:37
                    Referendum jest to forma demokracji i każdej formie demokracja zwycięży! I nie pomogą tu oszukańcze sztuczki jak ta RIO!
                    • ziomalreaktywacja Re: Nie dla referendum! 06.03.12, 23:41
                      Tak, jakoś poprzednio walki o stołki nie było, dopiero teraz - typowy Kali. A może komuś przez rok te stołki tak przyrosły że się oderwać nie mogą i wszelkimi sposobami walczą o ich utrzymanie. W subiektywnym odczuciu moim kosztem.
                      • neptun6666 Re: Nie dla referendum! 07.03.12, 07:48
                        ziomalreaktywacja napisał:

                        > Tak, jakoś poprzednio walki o stołki nie było, dopiero teraz - typowy Kali. A m
                        > oże komuś przez rok te stołki tak przyrosły że się oderwać nie mogą i wszelkimi
                        > sposobami walczą o ich utrzymanie. W subiektywnym odczuciu moim kosztem.


                        Jak nie było , jak było. Poprzednicy byli tak zespawani że przedłużali sobie zwolnienia lekarskie w oczekiwaniu ,,aby do referendum,, Mieszkańcy pośrednio płacili za te zwolnienia. Przykłady? dajmy na to Rzecznik Asiński i pare innnych nieciekawych typów.
                        • 123455a Re: Nie dla referendum! 07.03.12, 08:21
                          POprzednicy prą do władzy po trupach
                        • jwc3 Re: Nie dla referendum! 07.03.12, 08:43
                          Piotrusiu,
                          nieładnie tak pisac o chorych. Pośród nich jest przecież również twój kolega BK. Ciebie również może spotkac taki los. Opamiętaj się.
                          POzdrowienia.
                          • neptun6666 Re: Nie dla referendum! 07.03.12, 09:40
                            jwc3 napisał:

                            > Piotrusiu,
                            > nieładnie tak pisac o chorych. Pośród nich jest przecież również twój kolega BK
                            > . Ciebie również może spotkac taki los. Opamiętaj się.
                            > POzdrowienia.

                            Po pierwsze nie Piotrusiu. Po drugie Panie pomyliły się o p.........włos.
                            Titanic też o włos otarł się o górę lodową. Włos który zmienia historię, miara naprawdę niemiarodajna .
                            Opamiętaj się również ty, wołanie beduina na pustyni.
                            • lobotomia-d Re: Nie dla demokracji ! ?????????? 07.03.12, 14:40
                              Nie dla referendum czy demokracji? Polska demokracja, jak większość innych na tym świecie przewiduje iż jedną z form jest referendum. Ja jestem za demokracją, jestem więc i za referendum o ile spełnione zostaną wszystkie określone prawem wymogi. Zdaję sobie sprawę, że na tym forum są przeciwnicy demokracji. O co walczą. O utrzymanie się przy władzy, o zachowanie stołków. A w dodatku dla mnie jest to wyjątkowa grupa nieudaczników i niekompetentnych osób. Przez rok z hakiem, nie zrobili nic dla gminy, natomiast stracili wiele, bardzo wiele. I co złego tao zawsze wina poprzedników, a co dobre to ich zasługa choćby publicznie było wiadome iż sprawę rozpoczęli poprzednicy! W lokalnej polityce tez są zerami. Zamiast umacniać swoje poparcie z każdym kolejnym ruchem je tracą. Tracą wśród radnych i społeczności! To hańba i wstyd. Zwłaszcza, że do władzy dobili się za pomocą nie tylko za pomocą nadzwyczajnej i bezprzykładnej nadinterpretacji faktów na swą wyborczą korzyść, a niektórzy powiadają nawet iż były to typowe paszkwile ,a sama kampania zawierała kalumnie, potwarze i pomówienia.
                              • mezark Re: Nie dla demokracji ! ?????????? 07.03.12, 21:32
                                Demokracja to wielka rzecz. I trzeba jej bronić. Nie jest zapewne doskonała, ale najlepsza ze wszstkiego co cłowiek wymyslił. Więc brońmy jej, zwlaszcza że są ku temu istotne przyczyny. Jeszcze raz je powtórzę!
                                Można przytoczyć sto argumentów na każdą z tez; winny, niewinny. Do mnie przemawiaj najmocniej kilka:
                                1. Gminą rządzi Rada Gminy i Burmistrz, tak stanowi prawo i określa podział tej władzy w jednoznaczny sposób! Każdy kto zostaje radnym czy burmistrzem wie, że winien współdziałać dla dobra mieszkańców, a to wymaga nie tylko kompromisów, ale i pewnej wzajemnej pokory!
                                2. Można między bajki włożyć, że w gminie nie rządzą politycy! Może nie ci z czołowych stron gazet, ale lokalni na pewno i tu istnieją lokalne grupy nacisków. I nie zawsze to oznacza że te naciski mają na celu doraźny zysk biznesmenów, ale często są to grupy mieszkańców dążących do realizacji wspólnego dla danej okolicy celu! A co do partii politycznych. Krajowe działają i na terenie gminy, ale również powstają mini partyjki lokalne czy stowarzyszenia, działające w gminie czy w powiecie. pl.wikipedia.org/wiki/Partia_polityczna
                                3. Burmistrz przed swym wyborem doskonale znał skład rady! I wiedział, że współpraca z radą gminy będzie zmuszała go do działań politycznych! Wszystko wskazuje na to, że z działań politycznych zrezygnował natychmiast po objęciu stanowiska i postanowił kierować gmina siłowo, pokazując kto ma władze, usiłując marginalizować równocześnie rolę rady.
                                4. Początkowo zwolennicy, lub skłonni do współpracy z burmistrzem radni mieli 11 głosów na 10 przeciw. Aktualnie przeciw burmistrzowi głosuje każdorazowo co najmniej 14 radnych! W ciągu pierwszych miesięcy nastąpiły przetasowania w radzie. Klub PO zmniejszył się o 50% inne też. Powstała, nie zawsze formalnie, zasady wzajemnej współdziałania radnych z różnych klubów, opcji politycznych i stowarzyszeń. Odbyło się to bez wielkich fanfar, ale fakt jest faktem, że w radzie powstała większość zdolna do obalenia każdej uchwały proponowanej burmistrza. Tej sytuacji jest też winien Burmistrz ,który nie tylko nie zyskuje zwolenników lecz ich traci!
                                5. Trudno wysoko oceniać człowieka, który nie podołał roli burmistrza, bo rzekomo nie posiada odpowiednich kwalifikacji! Takie rzeczy człowiek z przeciętnym wykształceniem rozpoznaje w ciągu kwartały, a wyjątkowo trudnych przypadkach w ciągu pól roku. Tymczasem zupełnie nie widać by burmistrz potrafił rozgrywać spory polityczne. Zarządzanie stoi też pod wielkim znakiem zapytania, no chyba że ktoś chce zarządzać kadrą za pomocą nacisków w rodzaju zwolnienia z pracy. To świadczy jedynie o zupełnym analfabetyzmie kierującego w dziedzinie zarządzania. Podobnie jest z dotacjami zewnętrznymi, gdzież one, jak udało się wstrzymać potok pieniędzy trafiających do gminy w latach poprzednich? www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=167 Kowalik może pisać co chce, ale i tak są to jedynie puste słowa broniące nieodpowiedniego człowieka w nieodpowiednim miejscu!
                                Takich spraw jest wiele, bardzo wiele. To stracone setki tysięcy złotych w roku ubiegłym. To coraz mniejsze szanse na niepłacenie kar wodociągowych, to narastające spory z okolicznymi gminami, to lekceważenie własnych sołtysów i przewodniczących osiedli, to rozpacz gdy uniemożliwiono wydawanie tuby burmistrza, to skarga na radnych do RIO i.t.d. Jeżeli to jest współdziałanie z radą gminą i zarządzanie gmina i jej majątkiem, to chyba ktoś cierpi na paranoję!
                                • neptun6666 Re: Nie dla demokracji ! ?????????? 10.03.12, 09:52
                                  To prawda ,mezark: demokracja to wielkie osiągnięcie. Dziwi mnie tylko to że towarzystwo z pszczelego rozdania tak z ,,DEMOKRATYCZNYM WYBOREM MIESZKAŃCÓW ŁOMIANEK WALCZY,, / a wybory takie były, zgadza się?/
                                  Cóż punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
                                  Ja/ nigdy nie podaję się za przedstawiciela tysięcy mieszkańców ,jak co poniektóre persony na forum/, uważam że jeżeli uzyskacie Państwo poparcie WYSTARCZAJĄCEJ
                                  ilości wyborców RÓBCIE , każdemu wolno -Polska to kraj demokratyczny, każdemu wolno gwarantuje to konstytucja o ile nie zostanie zmieniona przez lubiących inaczej platformersów..
                                  Mam nadzieję że za 3 lata gdy przyjdą następne wybory będę mógł zacytować to co napisałem ,, naszym platfusiarskim ideologom. I mam nadzieję że nie będzie im wtedy przeszkadzało robienie ,,demokracji,,.
                                  • astroi5 Re: Nie dla demokracji ! ?????????? 11.03.12, 16:27
                                    W demokracji można wiele. Choć zabawa kilku osób z poprzedniej kadencji kosztuje nas wszystkich.
                                    • lobotomia-d Re: Nie dla demokracji ! ?????????? 12.03.12, 11:46
                                      Ależ to nie zabawa! Dla niektórych to wałka o obecne stołki, a dla innych próba demokratyzacji urzędu i zawróceni burmistrza z drogi konfliktu i konfrontacji. Którym najwyższy urzędnik zapomniał, że jest sługą a nie lokalnym despotą. A walka zaczyna być tak głęboka, że lokalny KK i agnostycy w imię ich prywatnych, nie mających nic wspólnego z gminą, przekonań przystąpili już do walki.
                                      • lomianki_live Re: Nie dla demokracji ! ?????????? 11.04.12, 13:00
                                        I kto uwierzy w te zaklęcia Grądzkiego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja