Idziesz na referendum = odwołujesz burmistrza

05.06.12, 12:28
Matematyka referendalna dla niezorientowanych.

Na referenda chodzą przede wszystkim osoby zachęcone do tego, żeby tam pójść.
W obecnym przypadku, zachęcane są osoby negatywnie nastawione dla burmistrza.
A więc wśród tych którzy pójdą z pewnością będą przeważać przeciwnicy burmistrza.
Dlatego jeśli referendum będzie ważne, to niemal na pewno burmistrz zostanie odwołany.

A więc pójście na referendum i oddanie głosu, WSZYSTKO JEDNO CZY ZA CZY PRZECIW, to głosowanie przeciw burmistrzowi, bo referendum jest ważne kiedy odpowiednia część uprawnionych odda głos.
A więc, ci którzy nie chcą odwołania burmistrza, pod żadnym pozorem NIE powinni iść i głosować.

Podobna próba prymitywnej spekulacji to nic nowego w gminie. Za Sokołowskiego było referendum za zablokowaniem budowy S7. I z racji zbyt małej liczby głosujących (zwolennicy S7 nie poszli do referendum) przepadło. A gdyby nie przepadło, to przeciwnicy S7 mieli drastyczna większość wśród głosujących, i S7 zostałaby zablokowana.
    • prochownia2 Re: Idziesz na referendum = odwołujesz burmistrza 05.06.12, 14:14
      Proste - nie idziemy!
      • l-dam Re: Idziesz na referendum = odwołujesz burmistrza 05.06.12, 15:42
        Prochownia to akurat idzie.
        • neptun666 Re: Idziesz na referendum = odwołujesz burmistrza 05.06.12, 20:40
          Nie tylko prochownia idą całe osiedla 24 czerwca się zdziwicie, nie ma
          przyzwolenia dla pomawiania i oczerniania ludzi.
          • zdeterminowany_mieszkaniec Re: Idziesz na referendum = odwołujesz burmistrza 05.06.12, 21:18
            neptun666 napisał:

            > Nie tylko prochownia idą całe osiedla 24 czerwca się zdziwicie, nie ma
            > przyzwolenia dla pomawiania i oczerniania ludzi.

            Tak, idzie też cała Warszawa ,Gdańsk i Katowice. Nie bredź,prosze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja