potahontas.lom
12.06.12, 11:28
Byli zastraszani przed wyborami w 2011. Banery były przez pszczelarzy zrywane, sklepikarze mieli propozycje od urzędników nie do odrzucenia.
Dziwę się że zaczęto robić porządek w UM tak późno, widać Tomuś miał miękkie serce do końca wierzył w dobrą wolę urzędasków. No i się TD przejechał, rok w plecy z piątą kolumną na karku. Teraz referendum? kto winien? doradcy.
Powinien zrobić jak Wiesiek po wygranych wyborach, autorytarnie - pałą po jajach, gazem po oczach-byłby spokój.
Francuzik z kitajcem trzęśliby się o własne cztery litery.