Bohater 21 wieku

28.07.12, 20:17
Nieczęsto mi się zdarza, ale dziś częściowo obejrzałem. Wiadomości w TVN. Częściowo, bo szlag mnie niemal nie trafił, ciśnienie mi skoczyło, żyła wystąpiła. Mamy nowego bohatera.
Jakiegoś zarośniętego sukinsyna ze Stanów Komunistycznej Ameryki, który chwali się przed całym światem że zabił co najmniej 160 osób. Oficjalnie, bo nieoficjalnie ponoć 2 x tyle.
Ten parch świerzbowy jest dumny z tego, że z odleglości 2 km jest w stanie zabić kobietę z dzieckiem na ręku.
Ludzie, do jasnej cholery, gdzie my żyjemy??? Od kiedy to w jakimkolwiek normalnym społeczeństwie na bohatera kreowany jest morderca???. Ja rozumiem że wojna. OK. Tyle ze czym innym jest strzelanie do wroga który nas atakuje. Zabijanie w obronie własnego kraju, życia, mienia czy rodziny. Ale ten śmieć ( piszę śmieć, bo nazwanie go bydlakiem byłoby obrazą dla bydląt) jest agresorem. To durne ćwoki amerykańskie napadły na Afganistan raz Irak. I ten kurzy wypierdek zabijał ludzi w tych krajach. Tysiące kilometrów od własnej ojczyzny. W żadnym więc wypadku nie można mówić o obronie kraju, rodziny, wartości czy czegokolwiek. To po prostu jest morderca.
A nasze, a właściwie już nie nasze tylko , no, sami sobie dopiszcie czyje media, z tego sukinsyna robią bohatera.
I powiem szczerze, nie wiem. Czy to ja jestem porąbany, czy może coś złego dzieje się ze światem dookoła.
Poproszę Was o opinie.
    • zelomianek Re: Bohater 21 wieku 28.07.12, 20:40
      Nie jesteś porąbany. Myślisz, podczas gdy wielu wokół przestało.
    • krzysiom1 Re: Bohater 21 wieku 28.07.12, 21:38
      Jesteś porąbany... wynika to z większości twoich postów..
      • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 28.07.12, 21:46
        krzysiom1 napisał:

        > Jesteś porąbany... wynika to z większości twoich postów..

        Być może masz rację.
        Ale wiesz co?
        Dopóki choć jeden czlowiek zgadza się ze mną to jestem spokojny. To tylko potwierdza tezę że w obecnych czasach ludzie myślący są w mniejszości. Twoje posty są najlepszym dowodem.
        • lemalpa Re: Bohater 21 wieku 28.07.12, 23:17
          nie rozumiesz tej krucjaty ? . ,,bydlak'" ? .A może to żołnierz który z błogosławieństwem wyjechał poskromić dzikich muzułmanów i obronił nas przed atakiem terrorystów
          • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 29.07.12, 00:04
            lemalpa napisała:

            > nie rozumiesz tej krucjaty ? . ,,bydlak'" ? .A może to żołnierz który z błogosł
            > awieństwem wyjechał poskromić dzikich muzułmanów i obronił nas przed atakiem te
            > rrorystów
            Nie, nie rozumiem. Nie wiem czy robisz sobie żarty czy faktycznie uważasz tak jak napisałaś.
            Wbrew temu co piszą ogólnie dostępne gazety, pokazują ogólnie dostępne telewizje i jest promowane przez inne ogólnie dostępne media, islam jest religią bardzo pokojową. Mniej w niej nienawiści, zła i zacietrzewienia niż w katolicyzmie. Że już o buddyźmie czy szintioźmie nie wspomnę. Ci , jak napisałaś "dzicy muzułmanie" tworzyli przepiękną poezję, zajmowali się wyższą matematyką, rozwijali fizykę i chemię w czasach gdy chrześcijaństwo było w powijakach, na terenie obecnej Polski oddawano cześć kamieniom a o słowie pisanym nikt tu nie słyszał. Nawe cyfry używane dziś przez cały świat to cyfry arabskie. Nieco inne niż te z obecnego islamskiego kręgu kulturowego, ale z niego się wywodzą. W czasach gdy europejczycy nie umieli pisać a liczyć do dziesięciu potrafił tylko wybitnie wykształcony, arabowie wprowadzili do matematyki cyfrę 0. Gdy katolicy palili na stosach kobiety potrafiące pisać i czytać, Islam uznawał i do dziś uznaje prawo kobiet do nauki. W europejskim kręgu kulurowym rozwód jest dość nowym pomysłem, też nie do końca uznawanym przez Kościół. Islam od zawsze dawał kobiecie prawo do rozwodu. Takich przykładów jest dziesiątki.
            Natomiast zupełnie odrębną kwestią jest fakt wypaczenia islamu przez pewne odłamy. Zapewniam Cię, że terroryści i inni islamiści mający na celu walkę zbrojną czy też inne krwawe porachunki z innowiercami to niewielki procent wszystkich muzułmanów na świecie. Zresztą wyznawców Islamu jest na świecie dużo więcej niż katolików. Katolików wszystkich wyznań i odłamów razem wziętych.
            Jeżeli ktoś w swej niewiedzy kojarzy Islam tylko i wyłącznie z terroryzmem, to znaczy że nie ma żadnego pojęcia ani o Islamie ani o innych religiach. To tak samo jakby o katolikach powiedzieć że to alkoholicy którzy w niedzielę idą na mszę , później do knajpy i wieczorem napieprzeją swoje żony czym popadnie, chwytają za wakocz i gwałcą. Bo przecież taki jest stereotyp polskiego katolika. Pijana świnia ze wsi. Bez wykształcenia, bez mózgu, bez sensu życia.
            Wracając do początku. Nie, nie bydlak. Nazwanie tego czegoś bydlakiem byłoby obraźliwe dla bydła. Takie gó..., które szczyci się zabiciem co najmniej 160 ludzi i jeszcze jest z tego dumne nie ma w moim pojęciu człowieczeństwa prawa nazywać się człowiekiem. I mam tylko nadzieję, tego Ci życzę, by amerykanie nie wpadli na genialny pomysł by za pomocą czołgów i samolotów wprowadzać demokrację w Polsce. Wówczas taki sykukinsyn, nawet z 2 kilometrów mógłby Cię namierzyć. I za zabicie Ciebie oraz Twoich dzieci dostałby kolejny medal oraz dodatek do emerytury.
            • esscort Re: Bohater 21 wieku 03.08.12, 16:41
              tgserwis napisał: Zresztą wyznawców Islamu jest na świecie dużo więcej niż
              > katolików. Katolików wszystkich wyznań i odłamów razem wziętych.

              Przepraszam że się wtrącam, nie bardzo wiem, o co chodzi z tym kreowaniem mordercy na bohatera, bo lansowalem się na Helu i byłem odcięty (dobrowolnie) od TV, ale chciałbym sprostować: wyznawców chrześcijaństwa jest na świecie ponad 2 mld, a muzułmanów ok 1,3 mld, więc jednak znaaacznie mniej.
              Oczywiście zgadzam się z tezą, że nie można wszystkich muzułmanów wrzucać do worka z napisem: terrorysci, mordercy itp., bo zdecydowana większość z nich to normalni ludzie, tyle ze chodzą do meczetu.
              No i prawdą jest też, że muzułmanów przybywa, a katolików ubywa
              • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 05.08.12, 17:36
                esscort napisał:

                > tgserwis napisał: Zresztą wyznawców Islamu jest na świecie dużo więcej niż
                > > katolików. Katolików wszystkich wyznań i odłamów razem wziętych.
                >
                > Przepraszam że się wtrącam, nie bardzo wiem, o co chodzi z tym kreowaniem morde
                > rcy na bohatera, bo lansowalem się na Helu i byłem odcięty (dobrowolnie) od TV,
                > ale chciałbym sprostować: wyznawców chrześcijaństwa jest na świecie ponad 2 ml
                > d, a muzułmanów ok 1,3 mld, więc jednak znaaacznie mniej.
                > Oczywiście zgadzam się z tezą, że nie można wszystkich muzułmanów wrzucać do wo
                > rka z napisem: terrorysci, mordercy itp., bo zdecydowana większość z nich to no
                > rmalni ludzie, tyle ze chodzą do meczetu.
                > No i prawdą jest też, że muzułmanów przybywa, a katolików ubywa

                Cieszę się że wróciłeś i ż nową energią przynosisz dobre słowo.
                Z tymi religiami, to chyba nie całkiem tak. Podobno na koniec roku 2010 osób ochrzczonych na świecie było 1 mld 196 mln.
                Natomiast ta informacja jest dla mnie osobiście bardziej miarodajna:
                "30 marca 2008 dziennik Corriere della Sera powołując się na Rocznik Papieski (Annuario Pontificio) na 2008 podał informację, iż Watykan po raz pierwszy oficjalnie przyznał, że liczba wyznawców islamu przekroczyła liczbę członków Kościoła rzymskokatolickiego. Katolicy stanowią 17,4% ludności świata, a muzułmanie 19,2%".
                Od tego czasu trochę się zmieniło, ubyło katolików, przybyło islamistów. Być może gdy doliczymy inne odłamy katolicyzmu to zdobędą większość. Nie będę się spierał, nie ma sensu i nie tego dotyczy dyskusja.
          • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 29.07.12, 01:17

            Nie chce mi się spać, a ponieważ dwoje myślących ludzi raczyło mi odpowiedzieć, to troszkę sobie popiszę.
            Lemalpa mnie podpuszcza, ale tym lepiej. Może nareszcie znajdzie się na forum ktoś sensowny z kim można porozmawiać. Zobaczymy.
            Otóż, moim zdaniem, mainstreamowi media próbują na siłę zrobić z nas idiotów. Przykładów nawet nie chce mi się przytaczać bo jest ich dziesiątki każdego dnia. Człowiek mający choć odrobinę mózgu sam to zauważy, na tłumaczenie pozostałym szkoda czasu. Robienie bohatera z pospolitego mordercy jest chyba jednym z bardziej jaskrawych przykładów ostatnich dni. To jest na tyle przegięte, że nawet mnie, nie śledzącego na co dzień wypadków, uderzyło. Zastanawiam się gdzie jest granica wciskania kitu, kiedy ludzie zaczną myśleć i zastanawiać się przed połknięciem podawanej nam medialnej papki. Pogryzionej, przeżutej i wstępnie strawionej. Czegoś w stylu pokarmu dla pisklaków podawanego przez ich rodziców. Ta zasada, czyli zasada przetrawienia informacji przed podaniem jej ludziom staje się coraz bardziej powszechna. Chyba najwyraźniejszym przykładem są wszelkiego typu wybory krajowe. Durne społeczeństwo glosuje tak, jak każe telewizja. Wystarczy podać jakieś, niekoniecznie zgodne z prawdą, sondaże i ludzie tak zagłosują. Podobnie jest z terroryzmem, z globalnym ocipieniem, z krytyką Białorusi. Ze wszystkim. To media kreują postawy. Ludzie już nie chcą samodzielnie myśleć. Zatracają potrzebę używania mózgu, posiadania własnej woli. Bo tak jest łatwiej. Nic nie trzeba robić, wystarczy zgodzić się z tym co jest promowane.
            Problem polega na tym, że te promowane poglądy rzadko kiedy są zgodne z prawdą. Ponieważ ludzie zatracili zdolność do samodzielnego myślenia, to nie są w stanie tego zweryfikować. Ci którzy jeszcze mają mózgi nie mają ochoty do działania, nie chce im się. I to jest celowe działanie. Społeczeństwem bez chęci myślenia bardzo łatwo jest rządzić i manipulować. Takie społeczeństwo, w imię demokracji, czyli mając wrażenie że coś może zmienić, zawsze i wszędzie zagłosuje tak jak jest z góry ustalone. I nie ma prawa do reklamacji: przecież to wy tak zadecydowaliście! Wy! Społeczeństwo! Mówiąc krótko, nawet nie ma komu w mordę dać. To jest naprawdę genialne w swej prostocie.
            Mało tego. Jeśli ktoś tę manipulację odkryje i pokaże światu, to jest traktowany jak wróg i idiota. Bo przecież występuje przeciw społeczeństwu i jego woli. W efekcie ludzie rządzący światem mają niczym nie ograniczone pole działania. Mogą robić co chcą. Bo przecież działają w imieniu większości społeczeństwa. Do czego to prowadzi? Do zidiocenia i zbydlęcenia ludzi. Już jakiś czas temu psałem, że większośc ludzi to bydlęta zainteresowane tylko tym by KTOŚ dam im żreć, KTOŚ ich wydoił, KTOŚ, dał im miejsce do spania i rozmnażania, KTOŚ za nich myślał, KTOŚ powiedział im co mają dziś robić i KTOŚ raz na jakiś czas pogłaskał po główce, dał premię i pochwalił. Więcej im nie potrzeba. Czyli człowiek został sprowadzony do roli krowy. Bydlęcia.
            Kilka dni temu czytałem w necie, że planuje się wprowadzenie ustawy zakazującej palenia tytoniu w samochodzie.
            Badania społeczne wykazały, że większość społeczeństwa jest temu przeciwna, to było do przewidzenia. Zrobiono więc drugie badania w których zapytano o zakaz palenia tytoniu w samochodzie W OBECNOŚCI DZIECI. Tym razem większość się zgodziła. I tym samym mamy podstawę do wprowadzenia nowego zakazu i ustanowienia nowych praw.
            Natomiast mało kto zauważa zagrożenie z tego wynikające. Do tej pory, przez tysiące lat to rodzice decydowali o losie swoich dzieci. Wprowadzenie takiego zakazu pokazuje że dzieci nie są już własnością rodziców. To państwo jest właścicielem Waszych dzieci, ponieważ to państwo mówi Wam co możecie a czego nie możecie robić w obecności swego potomstwa. Zresztą proces ten trwa już od dawna, zakaz palenia to tylko kolejny krok. Przecież to państwo mówi czego Wasze dzieci mogą i powinny uczyć się w szkole, jaką religię powinny wyznawać, jakie filmy są dla nich dozwolone. Bo państwo traktuje Was jak niewolników. A Wy w większości się z tym zgadzacie, mało tego, jesteście z tego zadowoleni. Sprowadzono ludzi do roli bydła rozpłodowego, a ludzie się z tego cieszą.
            Dobra, na dziś wystarczy. I tak zapewne rozpęta się dyskusja równająca mnie z błotem. Norma. Nikt nie lubi gdy pokazuje mu się prawdę prosto w oczy, zwłaszcza gdy ta prawda jest dla niego niewygodna.
            Zobaczymy co z tego wynikanie.
            • lemalpa Re: Bohater 21 wieku 29.07.12, 09:35
              wakacje , błogi nastrój ,igrzyska ,stół pełen płodów ,a ty starasz się to zakłócić .
              Szahada ?, Trójca? ,tajemnica wiary ,po męczeńskim życiu i śmierci będziesz w raju ?
              Z rytuałów pochwalam obowiązkowe ablucje. Skonfundowana patrzę na zamożnych wykształconych ludzi ,nadających ton życiu publicznemu .Może dlatego że nie zdobyłam wyższego wykształcenia ,widzę to inaczej .
              Też uważam , że nacji nie można oceniać na podstawie grupy psychopatów lub polityczno -biznesowych cwaniaków .
              • 11chwilka Re: Bohater 21 wieku 29.07.12, 21:33
                Masz rację TG. Dookoła dociera do nas papka i nie zawsze propagandowa. Papka ta dotyczy zarówno twórców jak i pokazywania zdarzeń. Ostatnio stale pytają sportowców, czy zdobędą medale. A odpowiedź jest oczywista każdy chce i nic więcej. Otacza nas natłok sloganów i komunałów. Choć te słowa wyszły z mody. Ale tz informatory zalewają nas be przerwy potokiem takich informacji. A w dodatku wzrost jakości środków przekazu, powszechność sztuki fotografowania i nagrywania zdawaj się sprzyjać narastaniu poczucia nieodwołanych katastrof. No choćby burze są były i będą. Akty terrorystyczne też. Inne zjawiska też bywały, choć może ich forma się zmieniała na przestrzeni wieków ze względu na zmiany technologiczne. Swój szał wczoraj wyładowano walką na pięści, potem maczugą, siekierą czy mieczem dziś można to zrobić samochodem na szosie i na wiele innych sposobów, no choćby ciskając klawiaturą w monitor. A oni wpychają w nas tą papkę że to novum! Nie to wszystko już było. Również to, że nikt zaraz po katastrofie nie jest ocenić jej skutków i przyczyn.
                Jednak w swych dywagacjach nie zawsze trafiasz w istotę problemu. Słopień świadomości ludzkiej nie jest jednakowy, tak jak doświadczenie życiowe nie jest jednakowe. Tworząc państwo stworzono pewnego rodzaju umowę społeczną. Niestety nie doskonałą, ale w miarę bezpieczną i dość skuteczną. Przykład z paleniem w samochodzie przy dzieciach jest zdecydowanie zły. Co nie znaczy że masz wiele racji w uogólnieniach. Choć niektóre zakazy są dobre i skuteczne inne nie. Choć palę uważam, że palenie podczas jazdy jest nagane. A obie rzeczy robię od lat i wiem o czym piszę. Ciekawe jak wyjdzie eksperyment ze śmieciami opłacanymi podatku? Czy będzie to skuteczny środek do przeciwdziałania nielegalnym wywózkom śmieci, czy tez kolejny para podatek. Jeżeli ta opłata nie obejmie dodatkowych wywózek związanych z remontami i innymi zdarzeniami powodującymi znaczny wzrost ilości śmieci w gospodarstwie , może okazać się zupełnie nieskuteczny! A może to zmierzać w tym kierunku, bo zarówno gmina jak i firma wywożąca będą zainteresowane minimalizacją kosztów.
                • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 31.07.12, 00:48
                  Nie, te umowa społeczna o której mówisz nie jest ani bezpieczna ani skuteczna. Widzisz to wszystko z innej niż ja perspektywy. Przez tysiące lat odpowiedzialność, ale i korzyści wynikające z wychowania dzieci ponosili rodzice. To rodzice decydowali o tym jak wychowali swe potomstwo. I przez tysiące lat robili to w sposób który zapewniał im opiekę na starość. Dziś rodzicom odebrano to prawo. Dziś dziecko jest własnością Państwa a nie
                  rodziców. Rodzice będą karani za to, że paląc w samochodzie robią krzywdę własności państwowej. Dzisiaj możesz pójść do więzienia za to, że dasz swemu dziecku klaska w tyłek. Bo dziecko nie jest już Twoje, tylko państwowe. Dając klapsa naruszasz własność Państwa. To oczywiście nie oznacza, że jestem zwolennikiem kar cielesnych. Nasza córka nigdy nie dostała w tyłek. Przede wszystkim dlatego, że nie było takiej potrzeby.
                  Nie zmienia to jednak faktu, że rodzice stali się tylko i wyłacznie rodziną zastępczą dla własności Państwowej i ich obowiązkiem jest dopasować się do wymagań właściciela.
                  Czujesz różnicę?
                  Podam przykład z grona swoich znajomych. Koleżeństwo ma syna. Genialny kucharz. Uczęszcza do techikum gastronomicznego, wygrywa konkury, kocha gotowanie. Musi powtarzać 4 klasę technikum, bo zawalił matematykę i fizykę. I ja się pytam: po jaką cholerę genialnemu kucharzowi znalomość całek i różniczek???
                  Przez stulecia rodzice decydowali czego ma się uczyć ich dziecko. Dzisiaj decyduje o tym Państwo. Po co? Nie każdy musi być Einsteinem. Wystarczy że będzie świetny w tym co umie i kocha.
                  I wracamy do palenia w samochodzie. Tak, to jest naganne, tu nie ma dyskusji. Ale to ja chcę decydować o losie swoim i swoich dzieci. Państwu nic do tego. Więc niech się odpieprzy.
                  Tu właśnie jest clou problemu.



                  Tyle problemów, a tak mało amunicji.... .
                  • esscort Re: Bohater 21 wieku 03.08.12, 17:10
                    tgserwis napisał: Genialny kucharz.
                    > Uczęszcza do techikum gastronomicznego, wygrywa konkury, kocha gotowanie. Musi
                    > powtarzać 4 klasę technikum, bo zawalił matematykę i fizykę. I ja się pytam: p
                    > o jaką cholerę genialnemu kucharzowi znalomość całek i różniczek???
                    > Przez stulecia rodzice decydowali czego ma się uczyć ich dziecko. Dzisiaj decyd
                    > uje o tym Państwo

                    Zgadzam się z Tobą, że państwo się za bardzo wpieprza w wychowanie dzieci (chociaż nie byłbym tak drastyczny w ocenie skali tego wpieprzania się jak Ty), ale przykład ze szkoła jest zły. Nikt nie każe rodzicom wysyłać dziecka do państwowej (podkreślam - państwowej) szkoły - można wysłać dziecko na naukę do kucharza i jeśli chłopak ma do tego talent i zamiłowanie na pewno się wybije i będzie mógł rozwijać się w tej dziedzinie (każdy właściciel restauracji go chętnie zatrudni). Natomiast jeśli ludzie chcą, żeby ich dziecko skończyło państwową szkolę i miało państwową maturę, to jednak musi minimum państwowego programu sobie przyswoić (zresztą patrząc na tematy matur to minimum jest naprawdę bardzo minimalne), bo skończeniu tej szkoły otrzymuje państwowy dokument jakiegoś tam poziomu wykształcenia ogólnego (nie wnikam w jego poziom). Naprawdę nie trzeba mieć matury technikum gastronomicznego, żeby być świetnym kucharzem. Tak było zawsze. Nic się akurat w tej dziedzinie nie zmieniło. Gwarantuje ci, że niejaki Wierzynek kilkaset lat temu nie miał technikum gastronomicznego, a przygotowywał uczty dla królów. Magda Gessler ma ukończony bodajże jakis wydział malarstwa, a prowadzi z powodzeniem ileś tam restauracji. Więc jesli syn twoich znajomych w gastronomii widzi swoja przyszłość, to niech da sobie spokój z różniczkami i zajmie się gotowaniem, bo szkoda jego czasu. Ale jeśli che mieć średnie wykształcenie państwowe (w państwowej szkole, za nasze wspólne podatki), to niestety musi to minimum spełnić
    • kocham-kocham Re: Bohater 21 wieku 29.07.12, 21:36
      Dawno nie oglądałam już wiadomości w TV. Nie wiem, o czym piszesz, ale król Sobieski też nie czekał a muzułmanów w Polsce, tylko pojechał pod Wiedeń, żeby ich pozabijać (a przy okazji zarobić całkiem nieźle).
      • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 31.07.12, 00:22
        kocham-kocham napisała:

        > Dawno nie oglądałam już wiadomości w TV. Nie wiem, o czym piszesz, ale król Sob
        > ieski też nie czekał a muzułmanów w Polsce, tylko pojechał pod Wiedeń, żeby ich
        > pozabijać (a przy okazji zarobić całkiem nieźle).
        kocham-kocham napisała:

        Nie w tym rzecz że czekam na muzułmanów w Polsce. Mamy swoich wyznawców Allaha, bardzo porządnych ludzi kierujących się prawdziwymi przesłaniami Islamu i niech tak zostanie. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem niemieckiego multi- kulti. Dziś Niemcy, Francja, Holandia czy GB płacą olbrzymią cenę za swoją głupotę i ja tego w Polsce nie chcę. I w ogóle moja wypowiedź nie dotyczy tego tematu. Prawdziwym problemem według mnie jest to, że przez takie wtykanie szpileczek każdego dnia media kształtują świadomość społeczną według jakiegoś z góry założonego planu. I OK, mają prawo. Tylko że ludzie zamiast samodzielnie myśleć przyjmują to za pewnik. Dziś bohaterem zostaje kreowany morderca. Jutro może być nim gwałciciel czy pedofil. A ludzie zamiast przez sekundę pomyśleć i wyrobić sobie własne zdanie na dany temat wolą łyknąć wszystko bez zastanowienia. Wszystko co podaje im się na tacy przyjmują za prawdę objawioną. I nie chce im się poświęcić choć chwili by podjąć próbę weryfikacji nie tyle informacji co wniosków. Bo dziś wraz z informacją podaje się nam wnioski. I niestety większość ludzi przyjmuje te wnioski za własne zamiast samemu się nad tym zastanowić. Wolą być bydlętami niż ludźmi. Wolą dostać to co się im serwuje niż samemu podejmować decyzje. I tu właśnie jest podstawowy problem. Ludzie zaniechali dążenia do wolności. Wolą być bydłem niż wolnymi, myślącymi, kształtującymi swój byt LUDŹMI.
    • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 31.07.12, 23:06
      Kolejny dzień i kolejny kwiatek nakierowany na kreowanie poglądów masowego odbiorcy.
      Tym razem sprawcą jest jeden z większych portali internetowych, zarządzany przez niebieską telavivzję.
      Gościmy w Polsce jednego z możliwych kandydatów na prezydenta USA, P. Mitta Romneya. Dziesiaj, w Warszawie, złożyl kwiaty na grobie Nieznanego Żołnierza. Podczas tej uroczystości dziennikarskie hieny zaczęły głośno domagać się by kandydat na kandydata udzielił im wywiadu. W pewnym momencie rzecznik P. Romneya nie wytrzymał i powiedział ( cytat):
      "Okażcie trochę szacunku".
      Gdy to nie pomogło, powiedział w kierunku dziennikarzy (cytat):
      "Pocałujcie mnie w d***. To święte miejsce dla Polaków. Trochę szacunku"
      Mamy więc sytuację, że grupa prawicowych polityków z USA składa hołd polskim żołnierzom poległym na wszystkich frontach świata. Chcą to zrobić w sposób godny, w ciszy i skupieniu uhonorować pamięć naszych przodków.
      Tymczasem banda pismaków dla których ważniejszy jest wywiad ma to w nosie. Lekceważą fakt że Twój, Twój lub Twój dziadek zginął w obronie kraju, ludzi, prawdy, wolności.
      Jaki jest tytulk na stronie głównej portalu?
      " Kolejna wpadka Romneya: " Pocałujcie mnie w d...."
      Całkiem niedługo, gdy internauci zaczęli pisać to co ja powyżej tytuł zmieniono informując że jest to wpadka rzecznika, później znów zmieniono usuwając slowo "kolejna", później usunięto tekst ze strony głównej i zmieniono treść wiadomości. W tekście obecnym wyjaśnione jest, że dziennikarze od wczoraj nie mogli się doprosić o rozmowę i konferencję prasową, więc próbowali zadawać pytania przez barierki.
      Telavivzja też przedstawiła to w ten sposób, zdecydowanie broniąc dziennikarzy oraz napiętnując rzecznika że użył słowa na D. NIKT nawet się nie zająknął, że pismaki nie potrafili uszanować miejsca czci narodowej. Nic dziwnego, to nie ich naród. Dla nich Kasa Jest Najważniejsza.
      Kochani, może naprawdę czas najwyższy by zacząć się nad takimi sprawami zastanawiać?
      • lemalpa Re: Bohater 21 wieku 01.08.12, 21:35
        Hieny przybywają tutaj aby ,,pożywić " się na martyrologii naszego narodu lub Żydów .Może część naszych polityków im kibicuje , licząc na późniejsze korzyści i na to że przyszły prezydent nie pomyli naszego kraju np. z Białorusią .
        Agresywność w dociekliwości to cenię u dziennikarzy .
        • kasia.buczkie Re: Bohater 21 wieku 01.08.12, 22:43
          Dociekliwość tak, ale nie ścierwnictwo, dzinnikarstwo jest coraz płytsze i w coraz większym stopniu skierowane do odbiorcy- idioty. Zgadzam się z TG. Media kreują na celebrytów jakies kompletne miernoty, a lud się oblizuje z zadowoleniem i śledzi z wypiekami na twarzy rozwody, celulitis itp problemy pustaków. No ale cóż lud chce igrzysk i dostaje to czego chce, papkę informacyjną.
          • prochownia2 Re: Bohater 21 wieku 02.08.12, 08:41
            kasia.buczkie napisała:

            > Dociekliwość tak, ale nie ścierwnictwo, dzinnikarstwo jest coraz płytsze i w co
            > raz większym stopniu skierowane do odbiorcy- idioty. Zgadzam się z TG. Media kr
            > eują na celebrytów jakies kompletne miernoty, a lud się oblizuje z zadowoleniem
            > i śledzi z wypiekami na twarzy rozwody, celulitis itp problemy pustaków. No al
            > e cóż lud chce igrzysk i dostaje to czego chce, papkę informacyjną.

            taaa głownie dzieci ryżego i naczelnych wieśniaków....
            • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 02.08.12, 22:31
              prochownia2 napisał(a):

              > kasia.buczkie napisała:
              >
              > > Dociekliwość tak, ale nie ścierwnictwo, dzinnikarstwo jest coraz płytsze
              > i w co
              > > raz większym stopniu skierowane do odbiorcy- idioty. Zgadzam się z TG. Me
              > dia kr
              > > eują na celebrytów jakies kompletne miernoty, a lud się oblizuje z zadowo
              > leniem
              > > i śledzi z wypiekami na twarzy rozwody, celulitis itp problemy pustaków.
              > No al
              > > e cóż lud chce igrzysk i dostaje to czego chce, papkę informacyjną.
              >
              > taaa głownie dzieci ryżego i naczelnych wieśniaków....

              Rany boskie! Nie piszcie takich rzeczy na tym forum!
              Przyznanie mi racji w jakimkolwiek temacie grozi ostracyzmem.
              Ja już się przyzwyczaiłem że nazywają mnie idiotą, ale Wam to zupełnie niepotrzebne.
          • esscort Re: Bohater 21 wieku 03.08.12, 17:42
            kasia.buczkie napisała: Media kr
            > eują na celebrytów jakies kompletne miernoty, a lud się oblizuje z zadowoleniem
            > i śledzi z wypiekami na twarzy rozwody, celulitis itp problemy pustaków. No al
            > e cóż lud chce igrzysk i dostaje to czego chce, papkę informacyjną.

            Ale przecież zawsze tak było. Tyle że inne były środki przekazu. Przed wojna 1/4 społeczeństwa w ogóle nie umiała czytać, kolejna 1/4 czytała bardzo słabo. Te same informacje, które dziś przekazuje Fakt czy Party, czy TV przekazywano sobie ustnie lub w tzw. prasie bulwarowej. Większość społeczeństwa było w ogóle poza oddziaływaniem nawret kultury popularnej. Teraz każdy umie włączyć TV czy przeczytać podpis pod zdjęciem w Superexpressie. Nikt nikomu nie każe tego czytać czy oglądać. Są przecież poważne programy, poważne gazety, poważne blogi interentowe, książki itp. Zawsze 90% społeczeństwa interesowała się tym, kto z kim śpi itp. To co sie dzieje, jest wyłącznie efektem upowszechnienia sie wykształcenia i rewolucji w sferze przekazywania informacji. A media publikują to, na co jest popyt i to jest normalne (tak jak producenci butów robią takie buty, w jakich chcą chodzić ludzie). Gwarantuje, że gdyby był wielki popyt na eseje filozoficzne to by je drukowano w dużych nakładach. Słowem to nie tyle media ogłupiają ludzi, co dostosowują sie do oczekiwań społecznych. Naiwnością jest twierdzenie, że gdyby o godz. 20 puszczano w TV szekspira lub dyskusje na temat książki Kołakowskiego, to ludzie by to oglądali. Większość ludzi bardziej interesuje to, z kim wczoraj spała Doda. Zawsze takie informacje ich bardziej interesowały. I nie należy oczekiwać, że to się zmieni.
    • tgserwis Amber Gold 20.08.12, 20:40
      Z przykrością i wstydem muszę się Wam przyznać, że coraz częściej zaczynam oglądać telaviwzję. Bo zaczyna mnie fascynować w jaki sposób medialne sukinkoty robią ludziom sieczkę z mózgów.
      I co widzę? Członkowie rządu oraz liderzy paryj politycznych zaczynają robić sobie PR na głupocie ludzkiej. Tak, głupocie. Bo durniem w moim pojęciu jest ktoś, kto pakuje całe swoje oszczędności w ręce prywatnej firmy nie mającej żadnych gwarancji państwowych lub bankowych. I nagle teraz całe stado baranów którzy stracili majątki robi raban. A czego się spodziewali do jasnej cholery? Że ktoś da im kasę za nic? Każdy kto wierzy, że jakaś firma da mu ponad 14% rocznie zysku z lokaty jest po prostu imbecylem. Nawet jeżeli nie odpowiada mu 10% rocznie w banku dla bogatych, to przecież wystarczy samemu kupić złoto. Osobiście, bez powierzania swojego losu w ręce nie wiadomo kogo. Ale złoto, a nie promesę zakupu i udziału w zyskach. Dlatego wszyscy, powtarzam: wszyscy klienci Amber Gold którzy teraz paszczą przed kamerami są dla mnie bandą durniów. Mamy niby kapitalizm, więc należy stosować zasady kapitalizmy. Proste i logiczne. Idiotów nie należy żałować, mają za swoją głupotę i pazerność.
      Oddzielną kwestią jest polityczne bicie piany wokól tego tematu. Co Pańswtu do tego???
      Amber Gold to firma praywatna.
      Inwestowali w nią ludzie prywatni którzy chcieli przechytrzyć państwowy system monetarny i podatkowy.
      Dlaczego więc do jasnej cholery Państwo wtrąca się do tego wszystkiego?
      Czy jeśłi stolarz weźmie od Ciebie zaliczkę na wykoanie drzwi i nie pojawi się więcej to Państwo interweniuje? Nie. Bo Państwo ma w d... obywatela.
      Czy jeśli sprzedawca na bazarze okradnie Cię wkładając Ci do siatki zgniłe pomidory, to Państwo interweniuje? Nie. Bo Państwo na w d... obywatela.
      Ale gdy Amber Gold zostało zlikwidowane przez ABW, bo nie zapłaciło łapówy komu trzeba, to nagle Państwo wpieprza się w sposób działania całkowicie prywatnej formy, świadczącej usługi prywatnym podmiotom i uwala ją w świelte fleszy i ostracyzmu społecznego.
      A durny naród nic nie rozumie i przyklaskuje.
      Żenua.
      Wszystkim debilom życzę z całego serca, by takich Amber Goldów było jak najwięcej. Idiotów nie sieją, sami się rodzą.
      • esscort Re: Amber Gold 20.08.12, 21:15
        Ja tez nie rozumiem, co państwu do tego. I jakich ostrzeżeń oczekiwano? To co, minister finansów czy prezes NBP miał wyjść i powiedzieć, że jego zdaniem to jakiś kant? Przecież wtedy właściciel takiej firmy zażądałby (i słusznie) odszkodowania za utracone zyski (i pewnie by lepiej na tym wyszedł niż teraz).
        Tak samo jak nie rozumiałem oczekiwań, że państwo (z podatków) dopłaci ludziom do kredytów we frankach (gdy wartość franka była na szczycie). Oczywiście gdy wartość franka spadała nikt nie mówił, że podzieli się z państwem zyskami :)
        Ludzie jeszcze nie rozumieją, co oznacza wolny rynek.
        • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 21:51
          Zawsze mówiłem i pisalem że Ty, jako jeden z nielicznych, mądrym człowiekiem jesteś. Poruszyłeś temat o którym myślałem, ale nie odważyłem się napisać.
          Na razie jeszcze nie doszlo tego, że żądać zwrotu wkładów i poniesionych kosztów ze skarbu Państwa. Ale widzę że nie jestem jedynym który się tego typu idiotyczych apeli spodziewa :)
          Tak zupełnie przy okazji: pomysł na biznes.
          1. Założyć biuro podrózy.
          2. Pdpisać umowy z hotelami i liniami lotniczymi.
          3. Wysłać do Egiptu, Tunezji i Grecji 5000 osób.
          4. Nie zapłaćić ani za hotele ani za samoloty.
          5. Wyjechać z Polski byle dalej i mieć wszystko w d....
          6. Marszałek Województwa zapłaci wszelkie zobowiązania z pieniądzy społeczeństwa, czyli Waszych podatków.

          Tyle problemów, a tak mało amunicji.... .
          • krzysiom1 Re: Amber Gold 20.08.12, 22:00
            tgserwis napisał:

            > Zawsze mówiłem i pisalem że Ty, jako jeden z nielicznych, mądrym człowiekiem je
            > steś. Poruszyłeś temat o którym myślałem, ale nie odważyłem się napisać.
            > Na razie jeszcze nie doszlo tego, że żądać zwrotu wkładów i poniesionych kosztó
            > w ze skarbu Państwa. Ale widzę że nie jestem jedynym który się tego typu idioty
            > czych apeli spodziewa :)
            > Tak zupełnie przy okazji: pomysł na biznes.
            > 1. Założyć biuro podrózy.
            > 2. Pdpisać umowy z hotelami i liniami lotniczymi.
            > 3. Wysłać do Egiptu, Tunezji i Grecji 5000 osób.
            > 4. Nie zapłaćić ani za hotele ani za samoloty.
            > 5. Wyjechać z Polski byle dalej i mieć wszystko w d....
            > 6. Marszałek Województwa zapłaci wszelkie zobowiązania z pieniądzy społeczeństw
            > a, czyli Waszych podatków.
            >
            > Tyle problemów, a tak mało amunicji.... .

            Dawaj!
            Może nareszcie coś zrobisz porządnie....?
            • drabbu Re: Amber Gold 20.08.12, 22:15
              tgserwis napisał:>6. Marszałek Województwa zapłaci wszelkie zobowiązania z pieniądzy społeczeństwa, czyli z Waszych podatków

              Jesteś w błędzie. Biuro podróży ma obowiązek ubezpieczenia się, musi mieć gwarancję firmy ubezpieczeniowej na swoją działalność, i to z pieniędzy wypłacanych przez ubezpieczenie marszałkowie pokrywają takie zobowiązania.
              • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 22:19
                W przypadku kilku ostatnio upadłych biur podróży pieniądze z ubezpieczenia nie pokrywają nawet połowy zobowiązań. Resztę dopłaca Urząd Marszałkowski. Też w to nie wierzyłem, ale fakty są niepodważalne.
                • drabbu Re: Amber Gold 20.08.12, 22:33
                  Dopłaca, ale równocześnie może w sądzie zgłaszać pretensje do odp. części "masy upadłościowej" biura. Pewnie, że sytuacja jest nieciekawa.
                  • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 23:03
                    drabbu napisał:

                    > Dopłaca, ale równocześnie może w sądzie zgłaszać pretensje do odp. części "masy
                    > upadłościowej" biura. Pewnie, że sytuacja jest nieciekawa.
                    Rzeczą oczywistą jest że jeżeli Marszałek dopłaca do powrotu turystów z zagranicy, to w ramach rekompensaty może się ubiegać o zabezpieczenie w postaci majątku biura. Tyle że takie sprawy trwają latami. Znasz mobilność naszych sądów? A odsetki lecą i na bieżąco ktoś musi je zapłacić. Oczywiście kwotę głowną również.
                    A co jeśli właściciel biura wziął kasę i wyjechal np. do Paragwaju?
                    Poszło w PIS-du.
                    Wtedy płacicimy wszyscy, mieszkańcy województwa.
            • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 22:21
              Nie, ten biznes pozostawiam Tobie. Ja pracuję uczciwie, nie oszukuję swoich klientów. Kłamstwa i oszukiwanie to Twoja domena, będziesz się czuł w swoim żywiole.
              • krzysiom1 Re: Amber Gold 21.08.12, 22:21
                Coś się zaprzańcu uparł?
                Bredzisz bez sesnu..
                Poczytaj swoje posty.. naciągane, śmieszne i kłamliwe..
                W przeciwieństwie do Ciebie nigdy nie kryłem się ze swoją tożsamością anie nie wykorzystywałem tego forum do propagowania swoich smęnych interesików.
        • krzysiom1 Re: Amber Gold 20.08.12, 21:58
          Na naiwność bandy oszołomów nie ma lekarstwa...
          Państwu oczywiście nic do tego.
          Jednak ta sprawa obnażyła słabość naszego Państwa wobec drobnego hohsztaplera. Amber Gold to kompromitacja naszego wymiaru sprawiedliwości, zarówno sądów jak i prokuratury.
          Za chwilę, pewnie jakis polityk wymyśli, żeby z naszych podatków pomóc tej bandzie kretynów.
          • esscort Re: Amber Gold 20.08.12, 22:20
            krzysiom1 napisał:
            > Amber Gold to kompromitacja naszego wymiaru sprawiedliwości, zarówno sądów jak i prokuratury.

            Pewnie że tak. No i olewania wszystkiego przez wszystkich.
            A w dodatku rządzi kasa - sam słyszałem już dosyć dawno, przed oficjalnym odpaleniem afery, dyskusję w radiu ekonomistów o tym, że amber gold to jakaś piramida finansowa, a w przerwie leciała reklama... amber gold.
            To trochę jak z tym Gesslerem, który jest winny miastu ze 20 milionów. Wszyscy o tym wiedzą, ale to wcale nie przeszkadzało politykom, samorządowcom i tzw celebrytom lansować się razem z nim w publicznej telewizji. Oszust, naciągacz nie spotyka się z ostracyzmem.
        • drabbu Re: Amber Gold 20.08.12, 22:00
          Naiwność w połączeniu z nadzieją na zysk zawsze ma swoje "prawa" (i skutki). Dlaczego idziemy na bazarek? Dlatego, że liczymy, że tam kupimy taniej, a więc zyskowniej. Dostaję zepsute, więc obrywam za swoją pazerność?
          Ja też nie rozumiem, kto z władz i na jakiej podstawie miałby ostrzegać przed lokowaniem kapitału w takiej firmie. Natomiast z tego, że państwo uprzednio nie ostrzegło obywateli, nie wynika jeszcze wcale, że ma obywateli w dupie, tak jak rzekomo ma przy drzwiach lub pomidorach. Nawet w przypadku złych drzwi czy zepsutych pomidorów - istnieje całe rozbudowane ustawodawstwo reklamacyjne, inspekcja handlowa, nieuczciwego stolarza (nawet gdy się zawarło umowę na gębę), nieuczciwego sprzedawcę też można ścigać, o ile nabywca zechce. Takie przypadki ścigane są na wniosek pokrzywdzonego. Więc nie można tak stawiać sprawy, że tu państwo interweniuje (czy ma interweniować), a tu nie - bo może interweniować i tu i tu, bo ma do tego aparat, ale uruchamiany wtedy, gdy ktoś zrobi raban. Tak jak wobec Amber Goldu. I nie można tego porównywać, bo skala oszustwa jest znacznie większa i znacznie bardziej bolesna. W myśl Konstytucji obywatele są równi wobec prawa, więc ochrona należy się nawet durniowi. To, że "Państwo wpieprza się w sposób działania całkowicie prywatnej formy, świadczącej usługi prywatnym podmiotom" i ją uwala będzie przynajmniej ostrzeżeniem dla ewentualnych dalszych naiwnych, a poza tym kodeks karny karze przekręty nawet całkowicie prywatne. Wolny rynek, czy kapitalizm nie oznacza przecież nigdy wolności w oszukiwaniu. Nie życzyłbym nikomu, żeby został oszukany nie tylko na złocie, ale nawet na pomidorach.

          P.S. Jak nazywa się klient Amber Goldu? Amber golec.
          • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 22:17
            drabbu napisał:

            > Naiwność w połączeniu z nadzieją na zysk zawsze ma swoje "prawa" (i skutki). Dl
            > aczego idziemy na bazarek? Dlatego, że liczymy, że tam kupimy taniej, a więc zy
            > skowniej. Dostaję zepsute, więc obrywam za swoją pazerność?
            > Ja też nie rozumiem, kto z władz i na jakiej podstawie miałby ostrzegać przed
            > lokowaniem kapitału w takiej firmie. Natomiast z tego, że państwo uprzednio nie
            > ostrzegło obywateli, nie wynika jeszcze wcale, że ma obywateli w dupie, tak ja
            > k rzekomo ma przy drzwiach lub pomidorach. Nawet w przypadku złych drzwi czy ze
            > psutych pomidorów - istnieje całe rozbudowane ustawodawstwo reklamacyjne, inspe
            > kcja handlowa, nieuczciwego stolarza (nawet gdy się zawarło umowę na gębę), nie
            > uczciwego sprzedawcę też można ścigać, o ile nabywca zechce. Takie przypadki śc
            > igane są na wniosek pokrzywdzonego. Więc nie można tak stawiać sprawy, że tu pa
            > ństwo interweniuje (czy ma interweniować), a tu nie - bo może interweniować i t
            > u i tu, bo ma do tego aparat, ale uruchamiany wtedy, gdy ktoś zrobi raban. Tak
            > jak wobec Amber Goldu. I nie można tego porównywać, bo skala oszustwa jest znac
            > znie większa i znacznie bardziej bolesna. W myśl Konstytucji obywatele są równi
            > wobec prawa, więc ochrona należy się nawet durniowi. To, że "Państwo wpieprza
            > się w sposób działania całkowicie prywatnej formy, świadczącej usługi prywatnym
            > podmiotom" i ją uwala będzie przynajmniej ostrzeżeniem dla ewentualnych dalszy
            > ch naiwnych, a poza tym kodeks karny karze przekręty nawet całkowicie prywatne.
            > Wolny rynek, czy kapitalizm nie oznacza przecież nigdy wolności w oszukiwaniu.
            > Nie życzyłbym nikomu, żeby został oszukany nie tylko na złocie, ale nawet na p
            > omidorach.
            >
            > P.S. Jak nazywa się klient Amber Goldu? Amber golec.

            Masz przecudowną zdolność, której nota bene Ci zazdroszczę, pisania odpowiedzi w taki sposob że nie sposób ani się zgodzić ani zaprzeczyć.
            Róznica pomiędzy Amber Gold a pomidorami polega tylko i wyłącznie na wysokości straty.
            A moim zdaniem jeżeli Państwo ma swym majestatem bronić pokrzywdzonych, to powinno to robić niezależnie od kwot. W przypadku Amber Gold gra idzie o milony złotych, dlatego jest raban. Oszustwa na drobniejsze kwoty traktowane są jako coś normalnego i dopuszczalnego.
            Złodziej jest zlodziejem niezależnie od tego czy ukradł 80 milionów czy 2 złote. Tyle teorii.
            Wracając do sedna: moim zdaniem Państwo w żadnym przypadku nie powinno interweniować w sprawie AG w sposób który obserwujemy. Od tego jest prokuratura, urzędy skarbowe i kontrolne oraz sądy. Nie jest to problem Państwa, lecz ludzi którzy dali się nabrać.
            Zwykłym sukinsyństwem jest tworzenie sobie fali politycznej na tej sprawie.
            I tyle mojego co sobie napiszę.
            • drabbu Re: Amber Gold 20.08.12, 22:30
              tgserwis napisał:>> Masz przecudowną zdolność, której nota bene Ci zazdroszczę, pisania odpowiedzi
              > w taki sposob że nie sposób ani się zgodzić ani zaprzeczyć. > Róznica pomiędzy Amber Gold a pomidorami polega tylko i wyłącznie na wysokości
              > straty.
              > A moim zdaniem jeżeli Państwo ma swym majestatem bronić pokrzywdzonych, to powi
              > nno to robić niezależnie od kwot.

              No właśnie o to mi chodziło, żebyś to zobaczył. Państwo ma możliwości wyciągania konsekwencji zarówno wobec wielkich oszustów, jak i całkiem małych. Ale najpierw musisz Państwo powiadomić o tym, że zostałeś oszukany, tak jak zrobili to klienci Amber Goldu.
              To dlatego powstał raban, to była forma "powiadomienia". Jak na razie Państwo (ogólnie)
              w sprawie Amber Goldu nie interweniuje, tylko politycy robią wrzawę w nadziei zbicia sobie kapitału, a to nie jest to samo. Ruszyła się wreszcie prokuratura, czyli właśnie robi swoje. Oszustwo na tak masową skalę ("doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem") może stać się problemem politycznym.
              • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 22:43
                drabbu napisał:

                > tgserwis napisał:>> Masz przecudowną zdolność, której nota bene Ci zazd
                > roszczę, pisania odpowiedzi
                > > w taki sposob że nie sposób ani się zgodzić ani zaprzeczyć. > Róznica
                > pomiędzy Amber Gold a pomidorami polega tylko i wyłącznie na wysokości
                > > straty.
                > > A moim zdaniem jeżeli Państwo ma swym majestatem bronić pokrzywdzonych, t
                > o powi
                > > nno to robić niezależnie od kwot.
                >
                > No właśnie o to mi chodziło, żebyś to zobaczył. Państwo ma możliwości wyciągani
                > a konsekwencji zarówno wobec wielkich oszustów, jak i całkiem małych. Ale najpi
                > erw musisz Państwo powiadomić o tym, że zostałeś oszukany, tak jak zrobili to k
                > lienci Amber Goldu.
                > To dlatego powstał raban, to była forma "powiadomienia". Jak na razie Państwo (
                > ogólnie)
                > w sprawie Amber Goldu nie interweniuje, tylko politycy robią wrzawę w nadziei z
                > bicia sobie kapitału, a to nie jest to samo. Ruszyła się wreszcie prokuratura,
                > czyli właśnie robi swoje. Oszustwo na tak masową skalę ("doprowadzenie do nieko
                > rzystnego rozporządzenia swoim mieniem") może stać się problemem politycznym.

                Ale mi wlaśnie chodzi o to, że niezależnie od tego co robi jakakolwiek firma prywatna, nie powinno być to problemem ani państwowym ani tym bardziej politycznym. Niech wreszcie Państwo w postaci aparatu politycznego wszelkiej maści odwali się od przedsiębiorców i ich klientów oraz transakcji. NIGDY, gdy Państwo wtrąca się w biznesy nie wychodzi z tego nic dobrego. Tu również. Wszelkie inwestycje były umową pomiędzy inwestorem a AG. I Państwu, we wszystkich jego odsłonach, nic do tego. Jeżeli były jakieś nieprawidłowości ( w czego udowodnienie osobiście nie wierzę ), to nie jest to kwestia polityków, tylko wymiaru sprawiedliwości - w bardzo szerokim pojęciu.
                Odnoszę wrażenie, że niepotrzebnie sobie nawzajem tłumaczymy to samo. Jeżeli rozumiemy się nawzajem, to poczekajmy co napiszą inni. I wspólnie postarajmy się przekazać Im nasze stanowisko. To chyba przyniesie lepszy efekt :)
                Bardzo Ci dziękuję za tę dyskusję. Nawet nie wiesz jak dobrze mi to zrobiło.
                Esscort, Tobie też dziękuję. Sam wiesz za co.
                • krzysiom1 Re: Amber Gold 20.08.12, 23:01
                  Dlaczego nie prowadzisz takich podniecających Cię dyskusji na forum, gdzie możesz decydować kto na nim pisze a kto nie?
                  Nie masz już z kim?
                  Spijanie miodku z ust tg i ad serwisa już Cię nie rajcuje?
                  Popatrz! Jakie to dziwne, że nikt z Wami nie chce chce już dyskutować .......
                  • tgserwis Re: Amber Gold 20.08.12, 23:27
                    krzysiom1 napisał:

                    > Dlaczego nie prowadzisz takich podniecających Cię dyskusji na forum, gdzie może
                    > sz decydować kto na nim pisze a kto nie?
                    > Nie masz już z kim?
                    > Spijanie miodku z ust tg i ad serwisa już Cię nie rajcuje?
                    > Popatrz! Jakie to dziwne, że nikt z Wami nie chce chce już dyskutować .......

                    Po raz kolejny strzelasz sobie w kolano. Bądź łaskaw zauważyć, chociażby ze wzglęgu na szacunek dla Esscorta i Drabbu że jakimś cudem Oni chcą dyskutować. Chcą, bo w przeciwieństwie do Ciebie rozumieją czego dotyczy dyskusja.
                    • krzysiom1 Re: Amber Gold 21.08.12, 22:36
                      Tradycyjnie to co się robi samemu- przypisuje się innym i to jest twój główny problem.
                      Przeciez to ty, tak jak typowy burak masz skłonność do ferowania wyroków, które forum jest czyje.
                      Na "twoim" nikt nie chce czytćż ani odpisywać na wasze brednie wypisywane z adserwisem, trafiłeś na forum gdzie każdy (nawet taki oszołom jak ty) może coś napisać i się go szanuje i z nim rozmawia.
                      Wiem, że dla Ciebie to obce ale cie podnieca i dowartościowuje...
                      Nawet esscort mi odpowiada! Ale jestem gość!
                      Leczyć się zacznij człowieku, już dawno ci to radzę....
                      • tgserwis Re: Amber Gold 21.08.12, 23:30
                        krzysiom1 napisał:

                        > Tradycyjnie to co się robi samemu- przypisuje się innym i to jest twój główny p
                        > roblem.
                        > Przeciez to ty, tak jak typowy burak masz skłonność do ferowania wyroków, które
                        > forum jest czyje.
                        > Na "twoim" nikt nie chce czytćż ani odpisywać na wasze brednie wypisywane z ads
                        > erwisem, trafiłeś na forum gdzie każdy (nawet taki oszołom jak ty) może coś na
                        > pisać i się go szanuje i z nim rozmawia.
                        > Wiem, że dla Ciebie to obce ale cie podnieca i dowartościowuje...
                        > Nawet esscort mi odpowiada! Ale jestem gość!
                        > Leczyć się zacznij człowieku, już dawno ci to radzę....

                        Kolejny raz coś Cię pomieszało. To Ty wyganiasz mnie z forum a nie ja Ciebie.
                        Mam dla Ciebie propozycję: mój znajomy skutecznie leczy ludzi z alkoholizmu. Hipnoza, działania podrogowe itp. Napisz na PW, a podam Ci telefon. Zadzwonisz, umówisz się i będzie lepiej.
      • krzysiom1 Re: Amber Gold 21.08.12, 22:42
        Nie wiem dlaczego się bulwersujesz?
        Jeszcze niedawno działałeś podobnie jak pan Marcin naciągając ludzi na naprawę drukarek.
        Interes kompletnie nieopłacalny, oszustwo pierwszej wody a biedni naiwniacy płacili za chwilową reanimację trupa zamiast za te same pieniądze kupić nową drukarkę...
        Masz jakąś schizę?
        • tgserwis Re: Amber Gold 21.08.12, 23:13
          krzysiom1 napisał:

          > Nie wiem dlaczego się bulwersujesz?
          > Jeszcze niedawno działałeś podobnie jak pan Marcin naciągając ludzi na naprawę
          > drukarek.
          > Interes kompletnie nieopłacalny, oszustwo pierwszej wody a biedni naiwniacy pła
          > cili za chwilową reanimację trupa zamiast za te same pieniądze kupić nową druka
          > rkę...
          > Masz jakąś schizę?
          Ja się bulwersuję? Wręcz przeciwnie, naprawdę się cieszę że ze mną rozmawiasz.
          Nie masz żadnego pojęcia ani o drukarkach, ani o sensie ich naprawy. Dla Ciebie drukarka to badziewie z marketu za 200 złotych. I faktycznie, naprawianie tego nie ma żadnego sensu. Ale są też drukarki za nawet kilka tysięcy zlotych. To że Ciebie nie stać i na oczy tego nie widziałeś, nie znaczy że nie istnieją. Z naprawy takich właśnie sprzętów żyję. I naprawdę nie narzekam ani na brak pracy ani na zarobki.
          Natomiast to że rozwijam inne biznesy, to zupełnie inna sprawa. Po prostu młodszy już nie będę i czas pomyśleć o czymś co pozwoli mi zarabiać siedząc w domu. W przeciwieństwie do Ciebie - myślę.
    • tgserwis Pussy Riot 20.08.12, 23:22
      Kolejna sprawa z telaviwzji która mnie rozwala.
      Pussy Riot.
      Żaden z nadętych i ubralyntowanych Celebrytów z telaviwzji nie zająknie się nawet na temat prawidłowej wymowy tej nazwy. Nawet nie zaprzątnie swego zajętego szukaniem wazeliny umysłu poszukiwaniem pierwotnego znaczena tej nazwy.
      Patriot - Piussyriot - Pussy Riot
      Patriota - Cipkoriota - Cipko Riota
      Jaki jest efekt?
      Dziewczyny z tej organizacji pzedstawiane są jako feninistki- idealistki które chcą pokazać światu że są przeciw. Tyle że media nie precyzują przeciw czemu.
      Jaka jest prawda?
      Dziewczyny z tej organizacji chcą pokazać że kobieta nie jest czynnikiem podrzędnym ( tradycyjne podejście katolicyzmu, w tym prawosłwanego) lecz równoprawną składową społerczeństwa. Nie zgadzają się z promowanym do dziś kultem penisa i żądają równouprawnienia płci. Stąd pokazana wyżej wiązanka językowa. I co?
      Polskie media mówią o nich (fonetycznie)- pussy rajot. Dwa oddziele słowa.
      A powinno być: pussyriot. Jedno slowo. Pochodna od patriot.
      Po raz kolejny społeczna inicjatywa mająca na celu pokazanie centralizmu, narzuconych z góry zachowań i jedynych słusznych poglądów zost6ała uwalona. Dziewczyny dostały po 2 lata łagru.
      Generalna uwaga do wszystkich dziewczyn na forum:
      Uważajcie co piszecie.
      Jeśli w Rosji stało się co się stało, to i Wy nie możecie być spokojne.
      Unia Europejska czuwa
      Socjalizm forewer.
      • drabbu Re: Pussy Riot 20.08.12, 23:34
        tgserwis napisał: > Dziewczyny z tej organizacji chcą pokazać że kobieta nie jest czynnikiem podrzę
        > dnym ( tradycyjne podejście katolicyzmu, w tym prawosłwanego)

        Nie ma czegoś takiego, jak "katolicyzm, w tym prawosławny". Naprawdę. Nazwa jest w całości angielska i dwuwyrazowa. Dwa oddzielne słowa :)
        • tgserwis Re: Pussy Riot 20.08.12, 23:48
          drabbu napisał:

          > tgserwis napisał: > Dziewczyny z tej organizacji chcą pokazać że kobieta ni
          > e jest czynnikiem podrzę
          > > dnym ( tradycyjne podejście katolicyzmu, w tym prawosłwanego)
          >
          > Nie ma czegoś takiego, jak "katolicyzm, w tym prawosławny". Naprawdę. Nazwa jes
          > t w całości angielska i dwuwyrazowa. Dwa oddzielne słowa :)
          Mówiąć szczerze nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząć o angielskiej nazwie.
          Ja po prostu chciałem rozgraniczyć katolicyzm rzymski od prawosławnego. Po to, by nie urazić niepotrzebnie ani rzymskich katolików ani katolików prawosławnych. Celem mojej wypowiedzi nie było dzielenie wyznawców Chrystusa, a jedynie przedstawienie bezsensownej decyzji sądu. Zapewniam zarówno Ciebie jak i nnych wyznawców wszystkich możliwych religii, że nie mam nic przeciwko nim. Czy to będzie katolicyzm rzymskokatolicki, prawosławny czy protestancki, buddyzm, islam czy jakaolkwiek inna religia, to moje słowa nie miały żadnego odniesienia do wiary. Chodziło mi tylko i wyłącznie o techniczną, świecką interpretację.
          Dziewczyny zostały skazane za własne przekonania. I niezależnie od religii, moim zdaniem jest to karygodne.
          • drabbu Re: Pussy Riot 21.08.12, 00:08

            Ja wiem, że niezależnie od wiary. Ale niezależnie od wiary, przekonań tych dziewczyn i decyzji sądu - nie istnieje, po prostu nie istnieje "katolicyzm prawosławny", ani nie istnieje "katolicyzm protestancki". Są katolicy rzymscy, ale prawosławnych nie ma. Ktoś cię musiał oszukać :) Istnieją owszem, katolicyzm rzymski - kościół rzymskokatolicki, także kościół polskokatolicki, kościół starokatolicki, ale katolicyzmu prawosławnego ani protestanckiego nie było, nie ma i nie będzie. Co do nazwy: dziewczyny przyjęły dla zespołu nazwę angielską, składającą się z dwóch oddzielnych wyrazów, nie będącą żadną zbitką i wymowa "naszych ubrylantynowanych celebrytów" jest prawidłowa. Do sprawdzenia w słowniku :)
            • tgserwis Re: Pussy Riot 21.08.12, 22:16
              drabbu napisał:

              >
              > Ja wiem, że niezależnie od wiary. Ale niezależnie od wiary, przekonań tych dzi
              > ewczyn i decyzji sądu - nie istnieje, po prostu nie istnieje "katolicyzm prawos
              > ławny", ani nie istnieje "katolicyzm protestancki". Są katolicy rzymscy, ale pr
              > awosławnych nie ma. Ktoś cię musiał oszukać :) Istnieją owszem, katolicyzm rzym
              > ski - kościół rzymskokatolicki, także kościół polskokatolicki, kościół starokat
              > olicki, ale katolicyzmu prawosławnego ani protestanckiego nie było, nie ma i ni
              > e będzie. Co do nazwy: dziewczyny przyjęły dla zespołu nazwę angielską, składa
              > jącą się z dwóch oddzielnych wyrazów, nie będącą żadną zbitką i wymowa "naszych
              > ubrylantynowanych celebrytów" jest prawidłowa. Do sprawdzenia w słowniku :)

              Zarówno prawosławie jak i protestantyzm są odłamami chrześcijaństwa. Może faktycznie niefortunnie nazwałem je katolicyzmami. W czasach gdy chodziłem na religię używano nieco innej terminologii, teraz katolicyzm nie jest równoznaczny z chrześcijaństwem. Niech tak zostanie, nie to jest tematem dyskusji.
              Doskonale sobie zdaję sprawę, że Pussy Riot to dwa oddzielne slowa i tak są wymawiane przez dziennikarzy. Nie w tym rzecz. Nazwa jest co najmniej dwuznaczna. W formie pisanej oraz w wymowie medialnej używa się tej "gorszej" strony. Pussy - pisałem wcześniej, Riot - bunt, zadyma, zamieszki. Czyli w przekazie medialnym wygląda to jakoby dziewczyny chciały robić zamęt.
              Natomiast etymologia nazwy nie bierze się z chęci siania fermentu. Pierwotnym założeniem było nawiązanie do slowa Patriot - patriota. Problem o którym staram się powiedzieć dotyczy tego, że media widzą tylko i wyłącznie tę pisaną nazwę nie zwracająć najmniejszej uwagi na głębszy sens. Tu dziewczyny chyba nieco przeceniły inteligencję odbiorców. I stały się zbuntowanymi cipkami a nie żeńską grupą o poglądach pro narodowych.
              • drabbu Re: Pussy Riot 21.08.12, 23:57
                tgserwis napisał:
                Zarówno prawosławie jak i protestantyzm są odłamami chrześcijaństwa. Może fakty
                > cznie niefortunnie nazwałem je katolicyzmami. W czasach gdy chodziłem na religi
                > ę używano nieco innej terminologii, teraz katolicyzm nie jest równoznaczny z ch
                > rześcijaństwem.

                Nazwałeś je "katolicyzmami" zwyczajnie błędnie, a nie niefortunnie. Przynajmniej od 1054 roku, czyli roku ostatecznego podziału na kościół wschodni (prawosławny) i zachodni (katolicki) nie używa się takiej terminologii - "nieco innej" bo byłaby fałszywa. Na religię chodziłeś chyba później? Dzisiaj zresztą trudno też nazywać je "odłamami" gdyż w istocie są wielkimi wspólnotami wyznaniowymi, składającymi się na chrześcijaństwo.
                • tgserwis Re: Pussy Riot 22.08.12, 00:08
                  drabbu napisał:

                  > tgserwis napisał:
                  > Zarówno prawosławie jak i protestantyzm są odłamami chrześcijaństwa. Może fakt
                  > y
                  > > cznie niefortunnie nazwałem je katolicyzmami. W czasach gdy chodziłem na
                  > religi
                  > > ę używano nieco innej terminologii, teraz katolicyzm nie jest równoznaczn
                  > y z ch
                  > > rześcijaństwem.
                  >
                  > Nazwałeś je "katolicyzmami" zwyczajnie błędnie, a nie niefortunnie. Przynajmni
                  > ej od 1054 roku, czyli roku ostatecznego podziału na kościół wschodni (prawos
                  > ławny) i zachodni (katolicki) nie używa się takiej terminologii - "nieco innej"
                  > bo byłaby fałszywa. Na religię chodziłeś chyba później? Dzisiaj zresztą trudno
                  > też nazywać je "odłamami" gdyż w istocie są wielkimi wspólnotami wyznaniowymi,
                  > składającymi się na chrześcijaństwo.
                  Masz rację. Są oddzielnymi religiami wywodzącymi się z chrześcijaństwa.
                  Naprawdę ma to dla Ciebie aż takie znaczenie? Dla mnie nie, ale jeśli Ciebie to zabolało, to przepraszam, nie chciałem.
                  Prawie 30 lat temu, gdy chodziłem na religię mówiło się o katolicyźmie prawosławnym i protestanckim.
                  10 lat temu, gdy zatrudniałem u siebie ukraińców mówili oni o nas jako "rimakatolikach", a o sobie jako prawosławnych katolikach.
                  Gdy byłem w Grecji zwiedzałem klasztory grekokatolickie. Nasza córka dostała blogosławieństwo od grekokatolickego popa i bawiła się z grekokatolickimi dziećmi.
                  No, ale jak wszystkim wiadomo ja porąbany jestem i należy mnie traktować z przymrużeniem oka. Co zdecydowanie polecam.
                  • drabbu Re: Pussy Riot 22.08.12, 00:26
                    tgserwis napisał:

                    > Prawie 30 lat temu, gdy chodziłem na religię mówiło się o katolicyźmie prawosła
                    > wnym i protestanckim.
                    > 10 lat temu, gdy zatrudniałem u siebie ukraińców mówili oni o nas jako "rimakat
                    > olikach", a o sobie jako prawosławnych katolikach.
                    > Gdy byłem w Grecji zwiedzałem klasztory grekokatolickie. Nasza córka dostała bl
                    > ogosławieństwo od grekokatolickego popa i bawiła się z grekokatolickimi dziećmi

                    Od wczoraj (i bez powodzenia) usiłuję ci wytłumaczyć, że mówienie o "katolicyzmie prawosławnym" , czy "katolicyzmie protestanckim" jest fundamentalnie błędne, zarówno teraz, jak i 30 lat temu. Jest wręcz wbrew teologii i doktrynie wszystkich tych kościołów. Przy tym nie ma tu żadnego znaczenia, jak nazywali siebie Ukraińcy, których zatrudniałeś. Kościoły greckokatolickie (też właściwie cała grupa) należą do katolicyzmu. Poświęć się i sprawdź dokładniej, źródeł jest mnóstwo.
                    • tgserwis Re: Pussy Riot 22.08.12, 00:56
                      drabbu napisał:

                      > tgserwis napisał:
                      >
                      > > Prawie 30 lat temu, gdy chodziłem na religię mówiło się o katolicyźmie pr
                      > awosła
                      > > wnym i protestanckim.
                      > > 10 lat temu, gdy zatrudniałem u siebie ukraińców mówili oni o nas jako "r
                      > imakat
                      > > olikach", a o sobie jako prawosławnych katolikach.
                      > > Gdy byłem w Grecji zwiedzałem klasztory grekokatolickie. Nasza córka dost
                      > ała bl
                      > > ogosławieństwo od grekokatolickego popa i bawiła się z grekokatolickimi d
                      > ziećmi
                      >
                      > Od wczoraj (i bez powodzenia) usiłuję ci wytłumaczyć, że mówienie o "katolicyzm
                      > ie prawosławnym" , czy "katolicyzmie protestanckim" jest fundamentalnie błędne,
                      > zarówno teraz, jak i 30 lat temu. Jest wręcz wbrew teologii i doktrynie wszyst
                      > kich tych kościołów. Przy tym nie ma tu żadnego znaczenia, jak nazywali siebie
                      > Ukraińcy, których zatrudniałeś. Kościoły greckokatolickie (też właściwie cała
                      > grupa) należą do katolicyzmu. Poświęć się i sprawdź dokładniej, źródeł jest mnó
                      > stwo.
                      Ależ wytłumaczyłeś mi to z powodzeniem, uznaję Twoją rację. To ja staram Ci się wytłumaczyć dlaczego użyłem takiego sformułowania. Nie jestem religioznawcą i mimo że kiedyś pisałem pracę maturalną na temat rozłamów w chrześcijaństwie, to od tego czasu minęło prawie 30 lat. Po otrzymaniu świadectwa maturalnego przestałem drążyć temat, sporo zapomniałem i teraz jako zwykły szary człowiek widzę to jak widzę. Tym bardziej, że w tym czasie spotykałem się wielokrotnie z określeniem "Katolicyzm prawosławny". Nawet miesiąc temu, przy okazji wizyty w Cerkwi Meropolitalnej na Pradze. Kancelaria to mój klient od prawie 20 lat. Ksiądz Jerzy, kanclerz, takiego zwrotu właśnie używa. O mnie mówi, cutuję: "rzymski katolik, ale uczciwy" , o swoich " prawosławni katolicy", " słowiańscy katolicy" lub " prawosławni".
                      Domyślam się że możesz mi nie wierzyć, w końcu piszemy na forum internetowym gdzie nie ma możliwości sprawdzenia kto jest kim i czy pisze prawdę. Dlatego zapraszam Cię do kontaktu prywatnego, mojego maila znajdziesz bez problemu. Podam Ci numer telefonu do Księdza Jerzego albo chętnie z Tobą do Niego pojadę i sam porozmawiasz.
                      • drabbu Re: Pussy Riot 22.08.12, 07:22
                        tgserwis napisał:> > Domyślam się że możesz mi nie wierzyć, w końcu piszemy na forum internetowym gd
                        > zie nie ma możliwości sprawdzenia kto jest kim i czy pisze prawdę. Dlatego zapr
                        > aszam Cię do kontaktu prywatnego, mojego maila znajdziesz bez problemu. Podam C
                        > i numer telefonu do Księdza Jerzego albo chętnie z Tobą do Niego pojadę i sam p
                        > orozmawiasz.

                        Dziękuję, nie ma potrzeby, nie myślę, że kłamiesz, tylko, że błądzisz. "Prawosławni" - tak, ale jeśli ksiądz kanclerz używa zwrotu "prawosławni katolicy" - to jest to zwrot fałszywy. Np. rosyjska cerkiew prawosławna bardzo mocno zarzuca kościołowi katolickiemu prozelityzm - tj. przeciąganie prawosławnych wiernych na katolicką stronę, czyli osłabianie prawosławia. Nie mogliby stawiać tego zarzutu, gdyby wszyscy byli katolikami. A może ks. kanclerz po prostu żartuje sobie.
            • tgserwis Re: Pussy Riot 21.08.12, 22:39
              Ja wiem że czasami trudno ludziom zrozumieć mój tok rozumowania. Sam łapię się na tym, że próbując coś komuś wyjaśnić zapętlam się w wywodach. Cóż, nie zawsze język giętki jest w stanie powiedieć to co pomyśli głowa. A co dopiero palce stukające w klawiaturę....
              Niech mottem całego tego wątku będzie cytat z jednego z mądrych ludzi:

              Józef Maria Bocheński (profesor logiki i filozofii, dominikanin) : Dziennikarze mimo, że są dyletantami to przywłaszczyli sobie rolę nauczycieli, kaznodziei, moralistów. Wydaje się im, że mają prawo pouczać społeczeństwo, co powinno myśleć i czynić. Ponieważ ich poglądy są rozpowszechniane masowo, dlatego dziennikarze zajmują uprzywilejowane stanowisko, mają istny monopol na pouczanie ludzi.
          • lemalpa Re: Pussy Riot 21.08.12, 22:48
            Wymienione przez Was odłamy chrześcijaństwa tracą powoli poparcie i nie tylko na naszym kontynencie . Ale to nie powód do takich ekscesów jakie miały miejsce w Rosji .
            Pozwolił byś ,abym ścięła symbol chrześcijaństwa w Łomiankach ?
            Przecież to nasz Kościół był jedną z przyczyn cierpień , niedoli kobiet w ubiegłych wiekach .
            Nie mam na myśli palenia na stosie , tylko rozwój medycyny hamowany przez mężczyzn w habitach .Poza tym nie chcę urazić waszych religijnych wierzeń , .
            • krzysiom1 Re: Pussy Riot 21.08.12, 23:03
              lemalpa napisała:

              > Wymienione przez Was odłamy chrześcijaństwa tracą powoli poparcie i nie tylko n
              > a naszym kontynencie . Ale to nie powód do takich ekscesów jakie miały miejsce
              > w Rosji .
              > Pozwolił byś ,abym ścięła symbol chrześcijaństwa w Łomiankach ?
              > Przecież to nasz Kościół był jedną z przyczyn cierpień , niedoli kobiet w ubieg
              > łych wiekach .
              > Nie mam na myśli palenia na stosie , tylko rozwój medycyny hamowany przez mężcz
              > yzn w habitach .Poza tym nie chcę urazić waszych religijnych wierzeń , .
              Ja bym pozwolił.....:)
            • tgserwis Re: Pussy Riot 21.08.12, 23:05
              lemalpa napisała:

              > Wymienione przez Was odłamy chrześcijaństwa tracą powoli poparcie i nie tylko n
              > a naszym kontynencie . Ale to nie powód do takich ekscesów jakie miały miejsce
              > w Rosji .
              > Pozwolił byś ,abym ścięła symbol chrześcijaństwa w Łomiankach ?
              > Przecież to nasz Kościół był jedną z przyczyn cierpień , niedoli kobiet w ubieg
              > łych wiekach .
              > Nie mam na myśli palenia na stosie , tylko rozwój medycyny hamowany przez mężcz
              > yzn w habitach .Poza tym nie chcę urazić waszych religijnych wierzeń , .
              Wiesz, akutat moich wierzeń religijnych nie urazisz w żaden sposób, bo dość dokładnie znam historię KK. Dawno temu pisałem maturę z religii na temat rozłamów w chrześcijaństwie i ich przyczyn. Kwestia wydania mi świadectwa maturalnego oparła się o biskupa, który okazał się myśłacym człowiekiem i wyraził zgodę.
              Tak, nie miałbym nic przciwko temu byś ścięła symbol chrześcijaństwa w Łomiankach. Obecny katolicyzm nie ma nic wspólnego z pięknymi założeniami tej religii. W formie obecnej to kult kleru a nie chrześcijaństwo. Mam jednak do Ciebie prośbę. Chętnie o tym porozmawiam, ale zróbmy to w oddzielnym wątku. Jestem pewien że mnóstwo ludzi się dołączy, z Lomkiem na czele. Ten facet naprawdę na sporą wiedzę w temacie.
              • j.urek Re: Pussy Riot 22.08.12, 00:58
                tgserwis napisał: Dawno temu pisałem maturę z religii na temat rozłamów
                > w chrześcijaństwie i ich przyczyn. Kwestia wydania mi świadectwa maturalnego op
                > arła się o biskupa, który okazał się myśłacym człowiekiem i wyraził zgodę.

                Przepraszam, ale sądząc po tym, co wypisywałeś wyżej, to chyba biskup się nad tobą po prostu ulitował.
                • tgserwis Re: Pussy Riot 22.08.12, 01:22
                  j.urek napisał:

                  > tgserwis napisał: Dawno temu pisałem maturę z religii na temat rozłamów
                  > > w chrześcijaństwie i ich przyczyn. Kwestia wydania mi świadectwa maturaln
                  > ego op
                  > > arła się o biskupa, który okazał się myśłacym człowiekiem i wyraził zgodę
                  > .
                  >
                  > Przepraszam, ale sądząc po tym, co wypisywałeś wyżej, to chyba biskup się nad t
                  > obą po prostu ulitował.
                  Być może. To Twoja opinia. Ja wolę uznać że był mądrym człowiekiem.
                  • tgserwis Re: Pussy Riot 22.08.12, 01:44
                    tgserwis napisał:

                    > j.urek napisał:
                    >
                    > > tgserwis napisał: Dawno temu pisałem maturę z religii na temat rozłamów
                    > > > w chrześcijaństwie i ich przyczyn. Kwestia wydania mi świadectwa ma
                    > turaln
                    > > ego op
                    > > > arła się o biskupa, który okazał się myśłacym człowiekiem i wyraził
                    > zgodę
                    > > .
                    > >
                    > > Przepraszam, ale sądząc po tym, co wypisywałeś wyżej, to chyba biskup się
                    > nad t
                    > > obą po prostu ulitował.
                    > Być może. To Twoja opinia. Ja wolę uznać że był mądrym człowiekiem.
                    >
                    Tym bardziej, że moją pracę oceniono na bardzo dobry.
                    Dyplom wraz z oceną do wglądu w każdej chwili dla wszystkich zainteresowanych, zapraszam.
                • tgserwis Re: Pussy Riot 22.08.12, 01:53
                  Widzisz Jerzyku, różnica między nami polega na tym, że Ty piszesz co chcesz korzystając z anonimowości. Natomiast wszystko co ja piszę można w każdej chwili zweryfikować.
                  Ponieważ zdaję sobie z tego sprawę, to zapraszam każdego, nawet Ciebie do sprawdzenia.
                  Z jedym zastrzeżeniem: po sprawdzeniu napiszesz na forum jak wygląda prawda. Zapraszam.
    • krzysiom1 Re: Bohater 21 wieku 21.08.12, 22:38
      Facet dobrze wykonywał to za co mu płacili.
      Wiem, że dla ciebie to obce ale większość ludzi na świecie tak robi...
      Przypinanie do tego jakieś ideologii jest chora....
      • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 21.08.12, 22:50
        krzysiom1 napisał:

        > Facet dobrze wykonywał to za co mu płacili.
        > Wiem, że dla ciebie to obce ale większość ludzi na świecie tak robi...
        > Przypinanie do tego jakieś ideologii jest chora....

        Taa. Kolejny raz pokazałeś wszystkim uczestnikom tego forum, że nie rozumiesz slowa pisanego. Ale wiesz co? Moja pisanina bez Twoich bzdurnych komentarzy wiele by straciła.
        Mam więc do Ciebie prośbę: pisz i komentuj moje wpisy jak najczęściej. To pomaga wszystkim czytelnikom zrozumieć sens i treść. Czytając Twoje posty ludzie nabierają poczucia własnej wartości. Na tle ignoranta każdy czuje się Eisteinem.
        • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 21.08.12, 22:58
          No i proszę. Tak mnie rozmieszyłeś, że literkę zjadłem.
          Oczywiśie miało być: Einsteinem.
          • krzysiom1 Re: Bohater 21 wieku 21.08.12, 23:02
            Na tym forum wystarczy jedn w twojej osobie...
            Proponuję ci (zgodnie z twoimi twierdzeniami) idż "na swoje forum" tam nikt cię nie czyta..
            • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 21.08.12, 23:18
              krzysiom1 napisał:

              > Na tym forum wystarczy jedn w twojej osobie...
              > Proponuję ci (zgodnie z twoimi twierdzeniami) idż "na swoje forum" tam nikt cię
              > nie czyta..

              Krzysiom, zrób wątrobie niespodziankę. Napij sie wody. Wóda juz Ci mózg tak zmiękczyła, że chyba sam nie wiesz co piszesz.
    • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 23.11.12, 16:13

      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=iguSuJg1I2o
    • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 26.11.12, 16:37
      Cytat z Onetu dedykowany wszyskim lemingom, dla ktorych obecna sytuacja w kraju jest rajem na ziemii i uważają że jest pięknie i cudownie:

      Kuriozalny wyrok. Za 70 groszy trafił do więzienia dzisiaj, 09:12
      Janusz Z. został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności za kradzież energii o wartości... 70 groszy. Sam proces mężczyzny kosztował państwo wielokrotnie więcej, bo ponad dwa tysiące złotych - informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita".

      Janusz Z. w październiku ubiegłego roku wyszedł z więzienia po odsiedzeniu wyroku za kradzież. Podczas jego nieobecności w mieszkaniu odłączono mu prąd. To właśnie wtedy, zdaniem prokuratury, oskarżony "za pomocą przewodu elektrycznego podłączył się do żarówki oświetlającej klatkę schodową i doprowadził prąd do swojego mieszkania" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

      Skradzioną energię wyceniono na 10 złotych. Oskarżony wpłacił żądaną kwotę na poczet naprawienia szkód, ale sądu to nie przekonało. Powołano biegłego i przesłuchano świadków. Podczas sześciu rozpraw, sąd ustalił, że wartość skradzionej energii wyniosła 70 groszy - informuje gazeta.

      Janusz Z. za kradzież został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności. Sąd wykonania kary nie mógł zawiesić, bo mężczyzna był już wcześniej karany.

      A ile to kosztowało państwo? Samo honorarium dla obrońcy to 900 złotych. W sumie koszty procesu wyniosły ponad dwa tysiące, ale do tego trzeba jeszcze doliczyć koszty wykonania kary, czyli pobyt w więzieniu. Miesiąc pobytu za kratami kosztuje podatnika 2,5 tysiąca złotych, co daje w sumie 7,5 tysiąca.

      - Poraża mnie brak refleksji prokuratury i sądu nad czynem, ale także brak poszanowania dla państwowych pieniędzy - powiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą" adwokat Marta Lech, która broniła Janusza Z.

      Koniec cytatu.

      Kilkanaście let temu miałem sytuację nie tak tragiczną, ale w pewnym sencie podobną.
      Dostałem ze Skarbowego wezwanie do zapłaty na kwotę 23 grosze z tytułu opóźnienia w płatności podatku VAT.
      Napisanie tego pisma to jakieś 1/4 godziny pracy urzędasa.
      Wysłanie listem poleconym pewnie z 2 złote.
      Poczta Polska musiała zatrudnić kilka osób by mi to dostarczyć.
      Koszt operacji - minimum kilkanaście złotych. Wtedy, teraz pewnie ze 30.
      Wysłałem debilom przelew pocztowy na 1 zł z dedykacją by nadwyżkę przekazali na PCK.
      Koszt przelewu, wtedy: 1,50 zł
      Niech żyje państwo lemingów, debili i popaprańców.
      • tgserwis Re: Bohater 21 wieku 26.11.12, 23:57
        Jakoś ostatnimi czasy lemingi rozpleniły się ponad miarę i tym samym tworzą nowe pomysły dotyczące ich samych. Oto kolejny z nich:

        "Czy czeka nas wprowadzenie ograniczenie prędkości do 30 km/h? Komisja Europejska zaakceptowała oficjalnie Europejską Inicjatywę Obywatelską "30 km/h - ulice przyjazne życiu!".

        Decyzję w tej sprawie podjęto po trwającym 2 miesiące sprawdzaniu, czy inicjatywa jest zgodna z prawem. Okazało się, że tak, więc od teraz można rozpocząć proces zbierania podpisów pod inicjatywą wprowadzenia ograniczenia prędkości do 30 km/h w miastach całej UE.

        - Mówimy wszystkim, że skorzystają z bezpieczniejszego, czystszego, cichszego środowiska miejskiego, wyrażając poparcie na rzecz tej inicjatywy. Wspaniałe, że obywatele mogą składać tego rodzaju petycję, aby poprawić jakość życia w swoim otoczeniu - powiedziała p. Anna Semlyen z brytyjskiej kampanii 20's Plenty for Us.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja