Takie będą Rzeczypospolite,

01.10.12, 23:18

jakie ich młodzieży chowanie - jak napisał wieki temu Mikołaj Rej. I te słowa niestety do dziś są aktualne.
Miałem dziś wątpliwą przyjemność przemieszczania się autobusem linii 116 z Wawrzyszewa pod Wilanów ( po harissę i kumin dla Niki, ale nie tylko :) )
Gdy wsiadłem do autobusu było prawie pusto, poza grupą około 20-25 dzieci w wieku 7-8 lat wraz 4 opiekunkami. Stanąłem sobie wśród tej gromadki rozpartej wygodnie na siedzeniach, zaraz przy jednej z opiekunek. W miarę mijających przystanków dosiadali się ludzie, jak to na Bielanach i Żoliborzu - w większości osoby starsze, wśród nich sporo osób w wieu mocno podeszłym, o lasce, o kulach, schorowanych, przygarbionych. Pani opiekunka przez caly czas mówiła kilkorgu dzieciom jak to jest w "normalnym kraju". A ża Policja pomaga dzieciom i nie ma powodu by się bać, a to że kierowcy nie trąbią lecz przepuszczają innych, a to że....... .
Gdy autobus dojechał prawie do Marymontu zrobiło się już dość ciasno a ludzie starsi wciąż stali. Stali, bo na siedzeniach były dzieci oraz PANIE opiekunki. W pewnym momencie nie wytrzymałem i tej PANI obok mnie, tej od "normalnego kraju" powiedziałem, że w normalnym kraju to rolą nauczycielek jest wychowywać dzieci i młodzież w duchu poszanowania osób starszych i uczy się je ustępowania miejsca w autobusie. I wtedy się zaczęło. Dowiedziałem się że:
- takie są przepisy ministerstwa edukacji, że dzieci jeśli to możliwe powinny siedzieć bezpiecznie na siedzeniach ( od kiedy to przepisy są ważniejsze niż kultura osobista i dobre wychowanie? )
- że 4 opiekunki nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa takiej ilości dzieci ( to może Pani się do tego nie nadaje i powinna Pani zmienić zawód? )
- że trzeba dbać o młode pokolenia ( czy w związku z tym należy dzeci wychowywać na chamów i egoistów? Na tym polega dbałość o ich wychowanie? )
- że prawdopodobnie nie mam dzieci ( mam, ale grzeczne i myślące)
- że jestem chamem i gburem ( żadna nowość, wiem to od dawna)
- że PANI opiekunka też jest emerytką i nie widziała w okolicy nikogo kto chciałby usiąść ( gratuluję formy fizycznej, zobaczymy za kilka lat. Życzę Pani by chodziła Pani o lasce i musiała jeździś autobusem w towarzystwie swoich wychowanków. Dziwnym trafem jakoś wszyscy dookoła widzieli osoby starsze)
Niestety PANI opiekunka nie była łaskawa powaś nazwy i numeru szkoły którą reprezentowała.
Zapewne nie napisał bym tego postu gdyby nie jedna rzecz, która aż mnie powaliła. I nie chodzi o tę kobietę. Ona już nie zrozumie.
Chodzi to, że NIKT NIE ZAREAGOWAŁ.
NIKT.
Cała rozmowę słyszało najmniej kilkanaśćie osób, w różnym wieku, od lat nastu do ponad 50.
NIKT nawet słowa nie powiedział.
Czy naprawdę jesteśmy społeczeństwem lemingów?
    • i_bella Re: Takie będą Rzeczypospolite, 01.10.12, 23:31
      TG, ale Ty mówisz o 7-latkach, ja tez uważam, ze powinny siedzieć, bezpieczniej jest po prostu.
      • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 01.10.12, 23:57
        i_bella napisała:

        > TG, ale Ty mówisz o 7-latkach, ja tez uważam, ze powinny siedzieć, bezpiecznie
        > j jest po prostu.

        OK, wsadź swoją Babcię do autobusu i niech sobie postoi przez pól godziny podczas jazdy.
        Jakoś nie zauważyłem by dzieci dojeżdzające linią Ł do szkoły masowo umierały lub doznawały urazów w autobusie. Mimo że grzecznie ustępują miejsca starszym.
        • marasia Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 00:19
          siedmiolatki same w autobusie do szkoły ? bez rodziców ? zgroza ! u nas w szkole dzieci w pierwszej i drugiej klasie nie mają prawa wejść i wyjść za szkoły bez opieki :)

          ale chyba masz rację z tym Rejem, bo może te babcie właśnie dlatego chodzą o kulach, bo całą młodość i większość swojego życia komuś ciągle ustępowały miejsca ... :)
          • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 00:34
            marasia napisał:

            > siedmiolatki same w autobusie do szkoły ? bez rodziców ? zgroza ! u nas w szkol
            > e dzieci w pierwszej i drugiej klasie nie mają prawa wejść i wyjść za szkoły be
            > z opieki :)
            >
            > ale chyba masz rację z tym Rejem, bo może te babcie właśnie dlatego chodzą o ku
            > lach, bo całą młodość i większość swojego życia komuś ciągle ustępowały miejsc
            > a ... :)
            A może dlatego chodzą o kulach czy lasce, że podczas wojny i powstania walczyły, by Twoje dzieci uczyły się w szkole po polsku, a nie po niemiecku czy rosyjsku?
            • marasia Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 00:46
              namawiam moje dzieci, aby uczyły się w szkole po także niemiecku i po rosyjsku. I po angielsku i francusku. Nigdy nic nie wiadomo :)
              • nasze.lomianki Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 07:14
                marasia napisał:

                > namawiam moje dzieci, aby uczyły się w szkole po także niemiecku i po rosyjsku.
                > I po angielsku i francusku. Nigdy nic nie wiadomo :)

                Proponuję chiński, portugalski,rosyjski,hiszpański.
                A co jak się bawić to się bawić także ,,po,, .
                A kultury niech uczy ulica, a co?
                Tg znany od lat problem, jaki pan taki kram. Jaki rodzić takie dziecko.

                Swoją drogą to przesadziłeś z martyrologią. Na ogół bohaterowie dawnych dni nie proszą o litość.
                • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 15:31
                  nasze.lomianki napisał(a):

                  > Swoją drogą to przesadziłeś z martyrologią. Na ogół bohaterowie da
                  > wnych dni nie proszą o litość.

                  Wiem że nie proszą o litość. Mają swoją godność, pojęcie którego lemingi nie znają.
                  Dlatego zabrałem głos w imieniu tych starszych osób. Jak na razie tylko Ty zrozumiałeś :)

                  I dlatego też przesadziłem. Może jakiś leming zrozumie gdy powie mu się mocno i dobitnie? Zwykłe słowa odbijają się jak piłka od ściany.
                  Zobaczymy.
                  Dziś rozmawiałem o tej sprawie z jedną ze znajomych nauczycielek uczącej w podstawówce. Nie ma takiego przepisu. To po prostu wygodnictwo. Nie rozumiem w czym problem, by opiekunka zdjęła na kilka przystanków dziecko z siedzenia i potrzymała je za rękę. Moja znajoma twierdzi że tak właśnie robi w takich przypadkach. Poza tym sama stoi, by widzieć dzieciaki a nie rozsadza tyłek. Z trudem uwierzyła w opisaną sytuację.
                  • j.urek Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 15:39
                    Tgserwis, mógłbyś w wolnej chwili napisać, co rozumiesz pod pojęciem "lemingi"?

                    • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 17:19
                      j.urek napisał:

                      > Tgserwis, mógłbyś w wolnej chwili napisać, co rozumiesz pod pojęciem "lemingi"?
                      >
                      Oczywiście.
                      Najprościej chyba będzie użyć cyctatu z innego forum:

                      " "Lemingi" to słowo robiące współcześnie ogromną karierę. Nie spotkałem nikogo, kto sam uważa się za leminga. Jednak o ich wielkiej masie funkcjonującej w społeczeństwach świadczą mówimy i czytamy chętnie. Problem w tym, że społeczeństwa w większości zbudowane są z lemingów. Stąd reguły tworzone przez lemingowe społeczeństwa są automatycznie bezmyślne i destrukcyjne (lemingowe).

                      Jest jednak część społeczeństwa, która nie zgadza się ze zdaniem ogółu i coraz głośniej sprzeciwiają się narzucaniu przez Lemingów woli całej populacji.
                      "Lemingi nie pojmują, że można nie być lemingiem.
                      „Gdyby Leming zrozumiał, że jest Lemingiem, automatycznie przestałby być Lemingiem. Z tego wniosek, że Lemingi rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są Lemingami.”
                      - za Stefan Kisielewski
                      "
                      • j.urek Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 19:16
                        Aha, czyli leming to przedstawiciel większości społeczeństwa.
                        Czy tak?
                        Bo tylko te z Twojego wyjaśnienia wynika
                        • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 19:29
                          Chcesz mnie sprowokować do wynaturzeń? Po to by później znów zarzucić mi że kogoś obrażam? Poszukaj sobie w wiki co to jest leming i zastosuj do ludzi. Dasz radę.
                          Inaczej nie jestem w stanie Ci tego wyjaśnić. Jeśi nie zrozumiesz, to przykro mi, kombinuj.
                        • esscort Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 20:11
                          Ja słyszałem, że leming:
                          1. ma kredyt
                          2. ma samochód
                          3. wierzy, że w smoleńsku była katastrofa lotnicza, a nie zamach
                          4. ma wykształcenie wyższe
                          5. nie głosuje na PiS

                          Wygląda na to, że jestem w 80% lemingiem, bo spłaciłem kredyt, a nowego jeszcze nie wziąłem.
                          Jeśli prosta definicja mówi, że lemingi to większość wyborców, to czy jeśli wybory kiedyś wygra (hipotetycznie) PiS, to wówczas zwolennicy PiS staną się lemingami, czy też zmieni się definicję leminga?
                        • 90procent Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 21:13
                          j.urek napisał:

                          > Aha, czyli leming to przedstawiciel większości społeczeństwa.
                          > Czy tak?
                          > Bo tylko te z Twojego wyjaśnienia wynika

                          Lemingu, lemingi to szara bezpłaciowa godząca się na wszystko masa, tłum.
                          Tłum łatwo sterowalny, wystarczy tylko dać mu wina , chleba i zapewnić namiastkę igrzysk.
                          Taki tłum jest łatwo sterowalny, można go ugniatać niczym plastelinę.
                          A że jest w kolorze leminga, nie dziwi bo jest.
                          • samly Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 22:49
                            90procent napisał(a): > Tłum łatwo sterowalny, wystarczy tylko dać mu wina , chleba i zap
                            > ewnić namiastkę igrzysk.

                            Ha, wino i chleb sami sobie zapewniamy i od nikogo nie oczekujemy.
                            Mówiąc o "namiastce igrzysk" pewnie masz na myśli ostatnie bitewne inscenizacje, zgadza się?
                          • j.urek Re: Takie będą Rzeczypospolite, 03.10.12, 12:22
                            90% też mi się to skojarzyło z tym zaczadzonym tłumem na ostatnim marszu w obronie biznesu pewnego księdza
                            • 90procent Re: Takie będą Rzeczypospolite, 03.10.12, 19:34
                              j.urek napisał:

                              > 90% też mi się to skojarzyło z tym zaczadzonym tłumem na ostatnim marszu w obro
                              > nie biznesu pewnego księdza


                              hahaha, wal się lemingu
                              • j.urek Re: Takie będą Rzeczypospolite, 04.10.12, 15:20
                                o, i tak kulturalnie jak na ciebie
          • esscort Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 16:45
            marasia napisał: siedmiolatki same w autobusie do szkoły ? bez rodziców ? zgroza ! u nas w szkole dzieci w pierwszej i drugiej klasie nie mają prawa wejść i wyjść za szkoły be
            > z opieki :)

            Jak to czasy się zmieniają. Pamiętam, że od drugiej klasy podstawówki sam tramwajem jechałem z Marymontu na pl. Inwalidów.
            Nie mówię, że to było lepsze. Było inne.
          • ftalowa Re: Takie będą Rzeczypospolite, 18.10.12, 22:29
            marasia napisał:

            > bo może te babcie właśnie dlatego chodzą o kulach, bo całą młodość i większość swojego życia komuś ciągle ustępowały miejsca ... :)

            Wróciłam właśnie od syna z Australii po kilku miesiącach nieobecności w kraju, czytam zaległości forumowe i oczom nie wierzę.
            Co za idiotka to napisała?
            Jak można być taką debilką?
            Kobieto, czy ty myślałaś pisząc te słowa?????? I czym myślałaś? Bo chyba nie głową.
            Źle się dzieje w Łomiankach jeśli takie głuptoki piszą na forum i mieszkają w okolicy.
        • i_bella Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 07:38
          Mojej babci to już raczej donautobusu nie wsadzę, TG, ja już ten przedział wiekowy, ze babcie tylko wspominam.
          Nadal uważam, ze wycieczka szkolna pod opieka nauczycielki lub kilku z nich, dzieciaków w wieku 7 lat winna w autobusie zajmować miejsca siedzące. Ze względów bezpieczeństwa. To co robią siedmioletnie dzieci same w autobusie linii Ł, to sprawa tychże dzieci i ich rodziców. Ja podróżując autobusem z dziećmi opiekuję się nimi i za nie odpowiadam, więc jest to tylko i wyłącznie moja decyzja, jak dziecko się zachowuje i czy ustępuje miejsca, czy nie, stojące dziecko podtrzymuję w razie potrzeby, nie "fruwa" mi po całym autobusie w trakcie gwałtownego hamowania. Co innego cztery opiekunki i duża klasa pierwszakow, zajmujących siedzące miejsca. Mnie to w ogóle nie dziwi, ale rozumiem, ze będę teraz postrzegana jako nowobogacka paniusia, bez odrobiny dobrych manier ;-)
          Dzień dobry wszystkim :-)
          • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 15:37
            Nie, dlaczego masz być tak postrzegana? Przecież ja na końcu swojego tekstu wykazałem zdziwienie i zadałem pytanie w zupełnie innej sprawie.
            Co nie zmienia faktu że nie jestem w stanie pojąć, dlaczego opiekunka widząc ledwo trzymającą się na nogach staruszkę nie może na kilka przystanków podnieść dupy z fotela, wziąć jedno z dzieci za rękę i ustąpić miejsca. Naprawdę mam nadzieję, że za kilka lat gdy będzie jechała komunikacją, to napotka jednego ze swoich wychowanków. I z całego serca jej życzę, by dzieciak odwrócił twarz w drugą stronę i udawał że jej nie widzi.
            • drabbu Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 20:08
              Tg, w szlachetnych i wychowawczych celach - jednak trochę przesadzasz. Trzeba Ci wiedzieć, że widok taki - autobusu pełnego dzieciarni - jest na tej linii bardzo częsty. Zapewne wszyscy już przywykli i dlatego nikt (łącznie ze staruszkami o kulach) nie reagował na Twoje zarzuty. Nie ma co dziwić się opiekunkom, że dzieciarnię, za którą odpowiadają, wolą mieć ogarniętą na siedzeniach, niż pałętającą się po długim przegubowcu z przepychającymi się pasażerami. Masz więc konflikt jednego celu wychowawczego z drugim. Ale przy tym wielokrotnie widziałem, że dzieciaki jednak oddają swoje miejsce, zwłaszcza gdy ktoś poprosi, jak i to, że starsze panie oddają im swoje. Może mają więcej wyrozumiałości względem opiekunek? W autobusie poza tym nie jadą same tylko dzieciaki. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby staruszce ustąpił miejsca ktoś dojrzalszy i to też bardzo często się dzieje.
    • esscort Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 01:09
      Naprawdę nie po to, by się mądrzyć czy komuś błędy wytykać, lecz żeby pomyłki nie szły w świat, sprostowanie: mądrą sentencja o chowaniu młodzieży wymyślił nie Mikołaj Rej, lecz Jan Zamojski (czasem przez pomyłkę Fryczowi Modrzewskiemu się ją przypisuje),
      • marasia Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 01:10
        :) + !
      • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 01:17
        esscort napisał:

        > Naprawdę nie po to, by się mądrzyć czy komuś błędy wytykać, lecz żeby pomyłki n
        > ie szły w świat, sprostowanie: mądrą sentencja o chowaniu młodzieży wymyślił n
        > ie Mikołaj Rej, lecz Jan Zamojski (czasem przez pomyłkę Fryczowi Modrzewskiemu
        > się ją przypisuje),
        Ups, faktycznie skucha. Dziękuję i przepraszam. To efekt wkuwie.... które do teraz mnie trzyma.
        Głupio wyszło :)
        • marasia Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 01:25
          też dałem Ci się nabrać nie pomyślawszy, ale jak to mówią ten się nie myli któren się nie odzywa ;)
        • boziewicz Re: Takie będą Rzeczypospolite, 07.10.12, 20:21
          Nie przejmuj się. Motto słuszne niezależnie kto słowa te wyartykułował a o meritum przecież chodzi. Wku..w całkowicie zrozumiały.
          • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 07.10.12, 21:49
            boziewicz napisał:

            > Nie przejmuj się. Motto słuszne niezależnie kto słowa te wyartykułował a o meri
            > tum przecież chodzi. Wku..w całkowicie zrozumiały.
            >
            Tak naprawdę to nie chodzi o to czy ja się przejmuję czy nie.
            Problemem są dwie sprawy:
            - podejście społeczeństwa, a zwłaszcza rodziców do wychowania dzieci
            - fakt że nikt z tu piszących nie zauważył zadanego pytania i na nie nie odpowiedział
            W efekcie, z jednej strony muszę się przejmować, bo za jakiś czas też będę emerytem i nie wiem co czeka mnie ze strony obecnych dzieci. Chciałbym, by zachowywały się wobec mnie podobnie jak ja się zachowywałem wobec osób starszych mając lat kilka, naście czy dziesiąt. Nie muszą nne znać, nie muszą mnie kochać, ale chciałbym by uszanowały wiek i ograniczenia fizyczne. Chciałbym żeby obecnym dzieciom wpojono coś, co kiedyś znazywano kindersztubą.
            Z drugiej strony widzę, że nie ma na to szans. To społeczeństwo zainteresowane jest tylko dniem dzisiejszym, kasą, dobrami dostępnymi na teraz. Inni ludzie nie mają znaczenia, ważne jest ja, tu i teraz. I tego też uczą swoje dzieci.
            Dlatego są dwa wyjścia;
            - palnąć sobie w łeb o odpowiednim czasie
            - mieć tyle kasy na starość, by olać innych i żyć mając ich gdzieś.
            Osobiście wybieram drugą opcję.
            • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 07.10.12, 22:09
              Boziewicz, postaram się inaczej to wytłumaczyć.
              Napisałem posta, wyraziłem swoją opinię, uwagi, zadałem pytanie.
              Jedna z Pań odpowiedziała tak, jak w danym momencie dyktowało jej serce i sumienie.
              Cała reszt poszła tym samym śladem. NIKT nie zastanowił się nad sensem ani pytania ani treści, wszyscy poszli Jej tropem. Jak lemingi.
              Definicję leminga pogał kolega 90procent, wystarczy przeczytać.
              Mimo ze chciał zrobić to sarkastycznie, to tym razem ujął istotę rzeczy. W tym przypadku szacunek dla Niego, bo mimo że niezbyt lubię tego człowieka, to tym razem muszę oddać Mu sprawiedliwość. Jak widać są w Nim pokłady normalności. Skrywane na codzień, ale jednak są.
              Sądzę że przy bliższej znajomości moglibyśmy dojść do wspólnych wniosków. Szkoda że chęć dokopania innym przesłania Mu możliwości które w Nim drzemią. Mógłby być z niego fajny herbatnik, a jest piękna katastrofa. Nieważne.
              W dalszym ciągu czekam na kogoś, kto zrozumie. Nadzieja matką głupich.
              • 90procent Re: tg 08.10.12, 07:34
                otóż herbatnik , tudzież wafel to określenia prosto spod ,,celi,, .
                Troszkę nieświadomie żeś użył zwrotów które z kindersztubą nie mają niczego wspólnego.
                Piękna katastrofa to zdaje się cytat z ,,Greka Zorby,, zupełnie nieadekwatny do określania cech ludzkich.
                Ja rozumiem o co ci chodzi, cały czas jednak uważam że każdy rodzić ma prawo wychowywać dzieci wedle swoich zasad.
                Że czasem ich nie ma ,cóż. Kindersztuba i kultura wcale się nie zmieniły.
                Tylko ty nagle zacząłeś dostrzegać rzeczy wcześniej przez ciebie niezauważalne.

                Ujmując rzecz krótko:
                zestarzałeś się zamieniając punkt widzenia ze staruszkiem któremu ćwierć wieku temu ustępowałeś miejsca w autobusie gdzieś na Woli.

                Lemingi, cóż są teraz i były wtedy. Kultura wciąż jest na podobnym poziomie.
                A to że lubię ,,pojechać,, jest wynikiem tego co się działo i dzieje na forum.
                Czym się różnią chamskie zagrywki w gumowych rękawiczkach od walenia centralnie
                w tzw postach.
                To walenie centralnie jest mniej perwersyjne od mataczenia które jest uprawiane na tymże forum od kilku dobrych lat.
                Myslę że od momentu gdzy poprzedni bur rozdawał laptopy na lewo i prawo swoim pariasom.
    • tgserwis Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 20:36
      Bardzo dziękuję wszystkim którzy raczyli wyrazić swoją opinię. To dla mnie bardzo cenne doświadczenie.
      Muszę bardzo głęboko przemyśleć zarówno stanowisko swoje jak i większości społeczeństwa. Jak na razie istnieje bardzo poważny konflikt między tym co ja uważam za normę, a tym co normą nazywają ludzie dokoła mnie. W związku z tym muszę sobie zrobić przerwę w pisaniu czegokolwiek na forum, muszę sprawdzić te relacje na innych płaszczyznach.
      Jeszcze raz dziękuję wszystkim i do poczytania w przyszłości.
      • 90procent Re: Takie będą Rzeczypospolite, 02.10.12, 21:21
        tgserwis napisał:

        > Bardzo dziękuję wszystkim którzy raczyli wyrazić swoją opinię. To dla mnie bard
        > zo cenne doświadczenie.
        > Muszę bardzo głęboko przemyśleć zarówno stanowisko swoje jak i większości społe
        > czeństwa. Jak na razie istnieje bardzo poważny konflikt między tym co ja uważam
        > za normę, a tym co normą nazywają ludzie dokoła mnie. W związku z tym muszę so
        > bie zrobić przerwę w pisaniu czegokolwiek na forum, muszę sprawdzić te relacje
        > na innych płaszczyznach.
        > Jeszcze raz dziękuję wszystkim i do poczytania w przyszłości.


        Daj sobie tg na luz.
        Ta większość ,,społeceństwa to ledwie kilku łomiankowskich grafomanów.
        Wieszczących zwycięstwo dla pokonanych przez własną pychę, mienią się elitą.
        Ale czy są? Czy są też ,,większością,, śmiem twierdzić że to mit w którym utwierdzają się co dzień.

        Sól tej ziemi ludzie jak ty , są większością. Niczym w ,,Popiele i diamencie,,
        Głowa do góry, tg.
        • piotr_nowy2 Re: auto serwis -dla TG 02.10.12, 21:38
          Domniemywam , tg ,że zepsuło się twoje autko .
          Również w takiej sytuacji przeżyłem ,szeroko rozumiany ,szok komunikacyjny ,dlatego szukam serwisów z autkiem zastępczym .
          • 90procent Re: auto serwis -dla TG 02.10.12, 23:11
            piotr_nowy2 napisał:

            > Domniemywam , tg ,że zepsuło się twoje autko .
            > Również w takiej sytuacji przeżyłem ,szeroko rozumiany ,szok komunikacyjny ,dl
            > atego szukam serwisów z autkiem zastępczym .

            Co ty bredzisz? osobiście pożyczyłem tg SAABA.
            Powiedział co wiedział. Było mu dać auto zastępcze, nie spaprałeś teraz robisz sobie pseudoreklamę. Łomiankowski serwisant bez ogłady.
            • piotr_nowy2 Re: auto serwis -dla TG 03.10.12, 22:49
              Tak na poważnie .
              Może nie w tym przypadku , opisanym przez tg , ale również mam negatywne spostrzeżenia .
              Uważam , że dotyczy to na szczęście niewielkiej części populacji młodych ludzi .
              Winą za wpojenie złych nawyków obarczam rodziców . Nie , szkolnych wychowawców , których pozbawiono sprawdzonych instrumentów psychologiczno-pedagogicznych .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja