rudam.aruda
17.10.12, 19:52
Wystarczyło trochę deszczu, a na skrzyżowaniu powyższych ulic już pojawiła się gigantyczna kałuża. Nie sposób przedostać się na najbliższy przystanek, zwłaszcza gdy z dwóch stron nadjeżdżają pędzące samochody. Pasy przejścia bezużyteczne, bo i one zalane są całe wodą... Oczywiście można przejść w błocie przez boisko i wyjść furtką od strony ul. Rolniczej, ale i owa furtka ma niedługo zniknąć. Czy ktoś z tym coś zamierza zrobić?