esscort
30.11.12, 17:04
Na parkingu sporo aut. W środku ludzie głownie chyba w tej hali spożywczej. Niektóre sklepy w galerii jeszcze nieczynne. Nikogo znajomego nie spotkałem :( Moze dlatego, że restauracja jeszcze nieczynna
Jako dobrze wychowany konsument, postanowiłem coś kupić. Do tych hal spożywczych mam awersję, więc poszedłem do fryzjera. Spytałem przy wejściu, czy pracownicy już kiedyś wcześniej pracowali w zawodzie, czy zaczęli dziś rano. Powiedziano mi, że oczywiście pracowali. Sadząc po wprawie dziewczyny, która mnie strzygła, to chyba jednak niezbyt długo :) No ale była bardzo miła. Cena 35 zł +5 zł dla dziewczyny (żeby się nie zrażała), czyli cudów nie można oczekiwać :)
Wrażenie ogólne - sklep jak sklep.