spacerowałem po auchamie

30.11.12, 17:04
Na parkingu sporo aut. W środku ludzie głownie chyba w tej hali spożywczej. Niektóre sklepy w galerii jeszcze nieczynne. Nikogo znajomego nie spotkałem :( Moze dlatego, że restauracja jeszcze nieczynna
Jako dobrze wychowany konsument, postanowiłem coś kupić. Do tych hal spożywczych mam awersję, więc poszedłem do fryzjera. Spytałem przy wejściu, czy pracownicy już kiedyś wcześniej pracowali w zawodzie, czy zaczęli dziś rano. Powiedziano mi, że oczywiście pracowali. Sadząc po wprawie dziewczyny, która mnie strzygła, to chyba jednak niezbyt długo :) No ale była bardzo miła. Cena 35 zł +5 zł dla dziewczyny (żeby się nie zrażała), czyli cudów nie można oczekiwać :)
Wrażenie ogólne - sklep jak sklep.
    • drabbu Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 17:18
      i kupi Reala.

      "Grupa Auchan przejmie od Metro Group za 1,1 mld euro hipermarkety Real w Europie Centralnej i Wschodniej - poinformowała w piątek Grupa Auchan. Chodzi o 91 hipermarketów w Polsce, Rosji, Rumunii i na Ukrainie oraz 13 galerii handlowych w Rosji i w Rumunii."

      biznes.onet.pl/grupa-metro-sprzedaje-grupie-auchan-sieci-real-w-e,,5319582,1,news-detal
      • boryska Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 17:29
        Przykro mi, bo ja cię widziałam i nawet powiedziałam dzień dobry. A znamy się z forum od dawna.
        • esscort Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 17:55
          O cholera, nie zauważyłem :(
          Przepraszam.
          Widocznie architektura mnie tak zafascynowała
          • randolff Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 18:13
            Ja też dziś wizytowałem. Poza kolegami córki z podstawówki też nie spotkalem znajomych (może, Esccorcie, byliśmy w różnych godzinach). Sam Auchan taki jak wszędzie, ceny zdecydowanie niższe od marcpolowych. Wybór produktów na razie OK, nie przetrzebiony informacjami o zmniejszeniu asortymantu. Kas otwartych dużo, kolejek nie było, mimo sporej liczby kupująco-zwiedzających.
            Galeria handlowa trochę "bidna". Mało sklepów z ciuchami, przynajmniej dla mnie.... Gastronomicznie - nędza. Jedna cukiernia i jedna kawiarnia. Mam nadzieję, że po otworzeniu drugiego etapu na wiosnę będzie można traktować Auchan jako "łomiankowskie miejsce spotkań"
            • mazowianka Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 18:25
              Esccort nie żartuj Ty w Auchanie nie wierzę, było powiedzieć w jakich godzinach się wybierasz
              to razem byśmy pozwiedzali:)
              • boryska Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 19:04
                Ja tam zaszalałam na zakupach i dostałam parasolkę i 2 torby, jednym słowem prezenty na gwiazdkę już mam:) Ale faktycznie to poki coto galeryjka, chociaz spotkalam 5 znajomych osob,co cieszy.
                • i_bella Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 21:58
                  No jasna.........gdzie parasolki dawali? Takie piękne zakupy zrobiłam i żadnej parasolki nie dostałam. ;-)
                  Na serio - galeryjka bidna, ni ciuchy ni buciki, asortyment skromny, ale moze to chwilowe. Kawusi prawie nie ma, tylko Sowa, więc na ploty tu raczej nie wyskoczę.
                  Supermarket ok, moje zakupy dzisiejsze zaliczam do udanych i szybkich, a ponieważ nie cierpię marnować czasu, tym bardziej bliskość Auchan doceniam. Empik cieszy, Sephora rozczarowuje.
                  Zobaczymy, na razie skromnie, ale czysto,blisko. Cenowo chyba ok, ale ja nie jestem ekspertem w temacie.
                  No i marzę o kinie :-)
                  • esscort Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 22:16
                    Na kino to raczej nie ma szans. Nie utrzymałoby się :(
                    • i_bella Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 22:35
                      Niby racja, choć z moimi marzeniami jakoś tak jest, ze sie spełniają. Może nie wprost, ale jednak, więc pewnie kino powstanie jak już mnie tu nie bedzie, no bo ileż można mówić, ze mnie tu nie bedzie i wciąż być ;-)
                      • gazeta60 Re: Auchan wzrośnie w siłę 01.12.12, 16:52
                        Oj, też mi się marzy kino. Dlaczego miałoby się nie utrzymać? Łomianki spore, do tego Młociny, Klaudyn, Laski i inne aż do Nowego Dworu. Sporo nas by było wokół tego kina.
                      • 90procent Re: Auchan wzrośnie w siłę 01.12.12, 18:30
                        i_bella napisała:

                        > Niby racja, choć z moimi marzeniami jakoś tak jest, ze sie spełniają. Może nie
                        > wprost, ale jednak, więc pewnie kino powstanie jak już mnie tu nie bedzie, no b
                        > o ileż można mówić, ze mnie tu nie bedzie i wciąż być ;-)

                        Nie łam się ibella, jest teatr będzie i kino. Widać czasem też marzę, a o kinie to od kilku lat/najlepiej studyjnym/ .
                        Chciałbym powiedzieć ,,no nie esscorcie,, , fajnie by było Felliniego rzucić na warsztat.
                        • esscort Re: Auchan wzrośnie w siłę 02.12.12, 01:05
                          90procent napisał(a):
                          > Chciałbym powiedzieć ,,no nie esscorcie,, , fajnie by było Felliniego
                          > rzucić na warsztat.

                          Jasne, ale w łomiankach musiałby burmistrz bezpłatne bilety rozdawać, jak do "teatru". Bo za kase nikt nie przyjdzie. Nie wiem, czy budżet miasta by wytrzymał ;)
                      • randolff Re: Auchan wzrośnie w siłę 01.12.12, 21:26
                        Już niedłgo możemy mieć bliżej do kina. Jest w planach nowe centrum handlowe, ktore ma powstać przy stacji metra Młociny (między torami tramwajowymi a ul. Zgrupowania Kampinos, tam gdzie teraz jest rudera po byłej szkole). W tym centrum ma być multiplex.
                        • behemot.1 Re: Auchan wzrośnie w siłę 02.12.12, 01:52
                          Dokładnie, niedaleko Makro, i to będzie podobno potężny kompleks, bo w sumie w tej części Warszawy takiego nie ma. Tyle, że P+R i tak więcej samochodów nie przyjmie, ale zawsze możliwa będzie sytuacja odwrotna - samochód zostawi się na parkingu pod sklepem zamiast na trawniku pod ZUSem.
              • esscort Re: Auchan wzrośnie w siłę 30.11.12, 19:23
                mazowianka napisała:

                > Esccort nie żartuj Ty w Auchanie nie wierzę, było powiedzieć w jakich godzinach
                > się wybierasz
                > to razem byśmy pozwiedzali:)

                A tak przelotem byłem - spacer niezaplanowany.

    • 90procent Re: spacerowałem po auchamie 30.11.12, 20:28
      esscort napisał:

      > Na parkingu sporo aut. W środku ludzie głownie chyba w tej hali spożywczej. Nie
      > które sklepy w galerii jeszcze nieczynne. Nikogo znajomego nie spotkałem :( Mo
      > ze dlatego, że restauracja jeszcze nieczynna
      > Jako dobrze wychowany konsument, postanowiłem coś kupić. Do tych hal spożywczyc
      > h mam awersję, więc poszedłem do fryzjera. Spytałem przy wejściu, czy pracownic
      > y już kiedyś wcześniej pracowali w zawodzie, czy zaczęli dziś rano. Powiedziano
      > mi, że oczywiście pracowali. Sadząc po wprawie dziewczyny, która mnie strzygła
      > , to chyba jednak niezbyt długo :) No ale była bardzo miła. Cena 35 zł +5 zł dl
      > a dziewczyny (żeby się nie zrażała), czyli cudów nie można oczekiwać :)
      > Wrażenie ogólne - sklep jak sklep.


      A już myślałem że kupiłeś sobie tresę. Wrażenia ogólne-fryzjer jak fryzjer, ma nożyczki i tnie.
      Wow, pojechałeś po bandzie prześcigając na wirażu samego garfielda.
    • mmc_lomianki Re: spacerowałem po auchamie 30.11.12, 20:41
      40 zł dałeś za strzyżenie w Wymionkach?! Rety... Za 45 to mnie tak w centrum 100licy strzygą, że to lepsze niż nie powiem co...
      Ja do Auchan mam 5 minut na nogach, ale jakoś boję się iść. Muszę się oswoić i odważyć.
      • esscort Re: spacerowałem po auchamie 30.11.12, 22:12
        ale jaka adrenalina :)
        widac było, że dziewczyna 3 raz w zyciu nożyczki trzyma :)))
        No co miałem zrobić? Uciec?
        więcej tam do fryzjera nie pójdę
        • mmc_lomianki Re: spacerowałem po auchamie 01.12.12, 10:49
          No to dobrze, że ci nie obcięła czegoś czego nie chciałbyś stracić.
          Swego czasu chodziłem do fryzjerki, która w ogóle nie patrzyła co strzyże. Miała powieszony TV i oglądała namiętnie seriale latynoskie zapewne marząc o wielkiej, ekstatycznej i szalonej miłości z południowcem. Mimo, że nie patrzyła strzygła świetnie! I uszy nadal mam! Siła uczucia i namiętności jest jednak wielka. Może pójdę się przejść do Auchana zobaczyć. Ale nic nie kupię. Wypuszczą mnie czy zbiją za ścieranie nowej posadzki i robienie tłoku?
          • drabbu Re: spacerowałem po auchamie 01.12.12, 18:18
            mmc_lomianki napisał:> Może pójdę się przejść do Auchana zobaczyć. Ale nic nie kupię.

            Nie no, nie rób tego nowemu Auchanowi. Umówmy się, że nic nie kupisz w jakimś starym, ale tu - trochę nie wypada :) Zrobili nam wiadukt, który chwaliłeś, ładny kawał nowej Brukowej, nie trzeba, żeby poczuli się rozczarowani taką sceptyczną klientelą :)
    • lomianki01 Re: spacerowałem po auchamie 01.12.12, 23:14
      "sklep jak sklep"....a co miało być? Lotnisko?

      W księgarni Matras jest rabat na wszystko 25%. W empiku 20 %.
      W Auchan kawy ziarniste trochę tańsze niż w Makro. Grolsch po 4.66pln.
      W cukierni Sowa uśmiechnięty personel i b.dobre lody.
      Mało? Dla zakompleksionej osoby pewnie tak.

      Poziom głupoty na forum przerosl najśmielsze oczekiwanie. Bzdur wypisywanych przez wszelkiej maści frustratow i radnych klamczuszkow nie da się już czytać.
      Na szczęście tak jest tylko na forum. W samych Lomiankach jest zupełnie inaczej.
    • miu4 Re: spacerowałem po auchamie 03.12.12, 11:26
      Byłam w sobotę. Parking duży, samochodów sporo, ale miejsce bez trudu znaleźliśmy. W środku ludzi dużo, ale kolejki malutkie, alejki szerokie, nikt nikomu wózkiem drogi nie blokował. Sklep duży, asortyment różnorodny; część tańsza, część porównywalna, część droższa - marketing. Przestronny, czysty, butików jeszcze mało, ale będą :)
      Znajomych spotkałam kilku i sporo twarzy znanych 'z widzenia'.
      Na pewno zajrzę na zakupy prezentowe przed świętami, zapewne też będę zaglądać od czasu do czasu, zamiast jechać do centrów w Warszawie.
      • brycezion Re: Kompleks koło Makro 03.12.12, 13:23
        Czy ten kompleks -Behemot.1- będzie wybudowany przez polskiego inwestora? Bo Ty -podobno jako polski patriota- kupujesz tylko w polskich sklepach ?
        • behemot.1 Re: Kompleks koło Makro 03.12.12, 13:36
          Ależ czemu posuwasz się do takiego sarkazmu? Tak, jako polski patriota uważam, że wspierać należy polski handel, i dlatego publiczna pochwała dla rozwoju w postaci sklepu z obcym kapitałem wobec nagany dla lokalnych przedsiębiorców była nie na miejscu. Dla mnie współczesny patriotyzm to z jednej strony uczestnictwo w wyborach, ale z drugiej właśnie wspieranie tego, co dobre, na własnym podwórku.

          Nie znaczy to jednak, że jak czynią to przedstawiciele obcej mi partii politycznej, jestem przeciw obcemu kapitałowi. Ależ jak najbardziej jestem za, tyle, że jak mam do wyboru polski i hiszpański czosnek, wybieram polski, chociaż brzydszy, bo znacznie smaczniejszy jest.
          • esscort Re: Kompleks koło Makro 03.12.12, 14:10
            behemot.1 napisała:
            > jak mam do wyboru polski i hiszpański czosnek, wybieram polski, chociaż brzyds
            > zy, bo znacznie smaczniejszy jest.

            A "najładniejszy" i najtańszy jest sprzedawany powszechnie w hipermarketach czosnek chiński. Tylko że on nie jest czosnku.
            • boryska Re: Kompleks koło Makro 03.12.12, 16:23
              Dodałam chiński czosnek do kiszenia ogòrków to zrobił się po 2 dniach niebieski, baliśmy się zjesc i wywalilam do kosza:)
        • miu4 dlaczego piszesz nie do mnie a pod moim wpisem? 03.12.12, 18:16
          Odpowiedzi na forum układają się w tak zwane drzewko, jeśli piszesz pod kimś (nie pod głównym wątkiem) znaczy, że odpowiadasz na ten wpis, nie na główne pytanie, problem założyciela wątku.
          Pytam zatem: dlaczego pod moim wpisem piszesz coś zupełnie nie do mnie i nieodnoszącego się do mojego wpisu? Nie mam nic wspólnego z niejakim Behemotem1.
          Proszę o przestrzeganie "reguły drzewka", która zdaje się jakoś mało obowiązuje na tym forum.
          • brycezion Re: Miu4 03.12.12, 18:32
            Rzadko wpisy trzymają się tytułu wątku. Posty zaczynają żyć swoim życiem.
            Więc albo zmieniam "tytuł wątku" jak w Twoim przypadku, albo wręcz adresuję do innego forumowicza.
            Wchodząc na forum trudno czytać wszystko od początku, całe drzewko.
            Czyta się zwykle od najnowszego wpisu, cofając się do znanego momentu.
            Tak najłatwiej być na bieżąco.
            • j.urek Re: Miu4 05.12.12, 14:49
              Bryc, wystarczy, że otworzysz post, na który chcesz odpowiedzieć, i wtedy naciśniesz "odpowiedz" po prawej stronie. Wtedy wpisze się w drzewko.
              Bo teraz przy dłuższych wątkach twoje odpowiedzi wskakują w różne dziwne miejsca i nie wiadomo czasem, o co chodzi
              • olla1660 Re: Miu4 05.12.12, 14:55
                j.urek napisał:

                > Bryc, wystarczy, że otworzysz post, na który chcesz odpowiedzieć, i wtedy naciś
                > niesz "odpowiedz" po prawej stronie. Wtedy wpisze się w drzewko.

                Albo jeszcze lepiej nacisnąć "odpowiedz cytując" i zostawić fragment, do którego nasz post się odnosi :)
    • kmsanczia Re: spacerowałem po auchamie 05.12.12, 11:47
      Jednak jakoś to centrum na nas pozytywnie oddziałuje, bo na forum normalni wrócili. ;)
      Kino, kino. I coffee heaven. H&M ma być.

      Ess powinieneś dostać medal za odwagę. Ale efekt nie najgorszy, nie obcięła cię 'na garnek', w czapce po domu nie chodzisz, także można powiedzieć że kawał dobrej fryzjerskiej roboty. ;)
      • kasia.buczkie Re: spacerowałem po auchamie 05.12.12, 12:01
        W końcu na kimś trzeba się fachu fryzjerskiego nauczyć :). Gorzej jak człowiek trafi na fotel - dentystry praktykanta :). Też byłam przeciwko Auchan... teraz jednak widze dobre strony. Markpol ze swoją nową inwestycją chyba jedank nie trafił w punkt- przewiduję plajtę.
        • kmsanczia Re: spacerowałem po auchamie 05.12.12, 12:19
          Podobno w Marcpolu ma być konkurencja CCC z Auchana czyli Deichmann. Może dzięki galerii się utrzyma.
          Nie rozumiem tej zamiany Marcpolu, tu oddają sklep za długi, a tam budują nowy, bardziej wypasiony. Polskie kombinacje.
          • krasnal2x Re: spacerowałem po auchamie 05.12.12, 15:18
            Szczerze - nie lubię tego Marcpolu: ceny z kosmosu, mały wybór - szczególnie niesmaczne wędliny - i fatalna obsługa. Zmiana lokalizacji jednak mnie cieszy - będzie bliżej mnie + duży parking. W starej lokalizacji znalezienie miejsca czasami graniczyło z cudem. A jak już się udało to panie w dziale z mięsem, chlebami na wagę i rybnym skutecznie zepsuły mi humor. Niektóre kasjerki zresztą też. Ostatnio chciałem kupić suszone grzyby i okazało się, że "nie ma bo gniją". Nic dziwnego, że się nie sprzedawały - zapewne cena była wystarczająco wyjechana w kosmos.
        • esscort Re: spacerowałem po auchamie 05.12.12, 13:17
          kasia.buczkie napisała:
          Też byłam przeciwko Auchan... teraz
          > jednak widze dobre strony. Markpol ze swoją nową inwestycją chyba jedank nie tr
          > afił w punkt- przewiduję plajtę.

          Jasne, że są dobre strony i od początku były one podkreślane.
          • lomiankowska Re: spacerowałem po auchamie 05.12.12, 18:34
            esscort napisał:

            > kasia.buczkie napisała:
            > Też byłam przeciwko Auchan... teraz
            > > jednak widze dobre strony. Markpol ze swoją nową inwestycją chyba jedank
            > nie tr
            > > afił w punkt- przewiduję plajtę.
            >
            > Jasne, że są dobre strony i od początku były one podkreślane.

            Och jak to dobrze poczytać, że bezradniacy nie tylko plują jadem ale zaczynają kombinować jak podnieść sobie dietki na zakupy. Akt ekspiacji przyjęty - ale zgody na zwiększenie ilości srebrników nie ma.
            • rycerz_ni Re: spacerowałem po auchamie 06.12.12, 00:30
              Ruścieki spłynęły na Dąbrowę i ze swoimi pensyjkami powyżej 10 tysięcy liżą pupkę swoim idolom z auchama. Kupują, kupują i się nażrą za pensyjki 10 tysięcy zł na ciepłych posadkach, a urzędnikom obcina się pensje i wszelkie dodatki. W końcu ktoś się musi nażreć za pieniądze podatników. Jeszcze będzie kwestia NAGRÓD ZA TEN ROK. Za łajdaciostwo zapłacimy krocie. Panicz z hurtowni, panienka z ND, zatarty bogdan i ewa zgarną wsdzystko to, co zabierali przez cały rok urzędnikom. Miodzio, prawda?
              • lomiankowska Re: spacerowałem po auchamie 07.12.12, 14:47
                rycerz_ni napisał:

                > Ruścieki spłynęły na Dąbrowę i ze swoimi pensyjkami powyżej 10 tysięcy liżą pup
                > kę swoim idolom z auchama. Kupują, kupują i się nażrą za pensyjki 10 tysięcy zł
                > na ciepłych posadkach, a urzędnikom obcina się pensje i wszelkie dodatki. W ko
                > ńcu ktoś się musi nażreć za pieniądze podatników. Jeszcze będzie kwestia NAGRÓD
                > ZA TEN ROK. Za łajdaciostwo zapłacimy krocie. Panicz z hurtowni, panienka z ND
                > , zatarty bogdan i ewa zgarną wsdzystko to, co zabierali przez cały rok urzędni
                > kom. Miodzio, prawda?

                Lepiej bezradniaku powiedz dlaczego zabraliście pieniądze na wypłaty dla urzędników? Sobie podnosicie diety a urzędnicy mają wbijać zęby w ścianę?
            • esscort Re: spacerowałem po auchamie 07.12.12, 15:42
              lomiankowska napisał(a):
              zgody na zwiększenie ilości srebrników nie ma.

              Ty się Lomiankowska zajmij swoimi srebrnikami, a o moje się nie martw. Przebierz się za ułana albo markietankę i idź pod gabinet ze sprawozdaniem z działalności na forum, bo przy dzieleniu premii na koniec roku o tobie zapomną :(
              I musisz trochę urozmaicenia wprowadzić. Zmień chociaż szyk zdań, pomyśl nad synonimami itp. Nikt nie będzie premiował takiej urzędniczej sztampy. Trochę zaangażowania, trochę własnej inicjatywy, kol. łomiankowska. Za kopiuj-wklej nikt ci nie będzie stale płacił
              • behemot.1 Re: spacerowałem po auchamie 07.12.12, 15:51
                E ta, czepiasz się, polot literacki to raczej nie w tym wydaniu, i tak ci zaraz zwymyśla. Lepiej chodźmy poodśnieżać ulice, bo w Ł oczywiście biało, a na rondzie przy Biedronce rzeczywiście można kręcić kółka, ale przymusowe...
Pełna wersja