Pani dr. z Baczyńskiego.

18.01.13, 20:24
Długo wachałem się z napisaniem tego wątku ale uznałem, że warto podzielić się swoimi doświadczeniami z Panią Okulistką przyjmującą w mieszkaniu na Baczyńskiego 26.
- 2.01 wizyta z podrażnioną gałką oczną po nocy sylwestrowej i spaniu w szkłach kontaktowych. Diagnoza: podrażnienie gałki ocznej, zapisano dwa rodzaje kropelek i maść.
- 4.01 stan oka cały czas się pogarsza, więc kolejna wizyta, zmiana kropli+ antybiotyk do łykania.
- 5.01 stan oka cały czas się pogarsza. Telefon do Pani doktor i uspakajająca odpowiedź, "to normalne"
- 6.01 wizyta na ostrym dyżurze w szpitalu MSW. Diagnoza: owrzodzenie rogówki.
1,5 tygodnia walki w szpitalu o uratowanie gałki ocznej. Stan oka powoli się poprawia ale nikt z lekarzy nie wie czym to się skończy i jak będzie wyglądało oko po wyleczeniu.
Komentarz chyba zbyteczny....
    • kubusparchatek Re: Pani dr. z Baczyńskiego. 18.01.13, 20:30
      Kilka lat temu ta sama p.Doktor uratowała wzrok mojego dziecka.
      • krzysiom1 Re: Pani dr. z Baczyńskiego. 18.01.13, 20:47
        Jak to różnie w życiu bywa?
    • 2hestia Re: Pani dr. z Baczyńskiego. 18.01.13, 20:49
      Starsza Pani dr Sz.? Czy To Ona?
      • veldon Re: Pani dr. z Baczyńskiego. 20.01.13, 17:24
        Mi uratowała oko po oskalpowaniu rogówki.
        Teść też był zadowolony.

        U dzieciaka, wspólnymi siłami, ale to dopiero po wizycie u niej,
        zauważyliśmy związek alergicznego łzawienia oczu z rozpoczęciem i zakończeniem sezonu grzejnego,
        dzięki czemu można było przeciwdziałać i podawać w odpowiedniej porze odpowiednie leki.
        Wcześniej lekarze lali sprawę i próbowali ja szprycować, jak leci, coraz to nowymi lekami na alergię.

        Inna sprawa, że to już dość dawno temu było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja