syzyfowe odśnieżanie

24.01.13, 08:33
Czy ktoś ma patent jak ochronić odśnieżony chodnik przed systematycznym zasypywaniem przez służby odśnieżające ulice.?To jest potwornie wkurzające, odśnieżony chodnik jest natychmiast zasypywany przez pługi,które jeżdżą z wyścigową prędkością i zasypują nie tylko chodnik ale i ogrodzenie. Znam gminę, w której kierowcy pługopiaskarek zmieniają ustawienia pługa, żeby nie zasypywać chodników.U nas to chyba zbyt wygórowane marzenie?
    • krasnal2x Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 08:38
      Jedyna metoda to odśnieżyć po przejechaniu pługu. U nas na szczęście jeździ ok. 20.00 zasypując oczywiście podjazdy z jednej strony a potem z drugiej. Po przejechaniu można odśnieżać do woli :-)
    • mmc_lomianki Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 11:11
      No tak to działa - fizyki nie da się oszukać. Ten śnieg jest po prostu przemiatany z miejsca w miejsce. Musiałby być jakiś "bufor" w postaci metra - dwóch odstępu między jezdnią a chodnikiem albo 100-tonowa odśnieżarka jako wielki odkurzacz magazynująca tony śniegu w swoich czeluściach ;-)

      Jak nie odśnieżają to źle, bo nie odśnieżone. Ja odśnieżają też źle, bo spada na chodnik. To nie winna służb, a naszego podłego klimatu. Chcemy mieszkać prawie na kole podbiegunowym to musimy liczyć się ze śniegiem. Ja uważam, że odśnieżanie w tym roku działa u nas całkiem dobrze. Nigdy nie miałem problemu z dojazdem mimo intensywnych opadów.
      • esscort Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 13:02
        Synoptycy twierdzą, że to jedna z ostatnich zim w naszym rejonie, więc problem zniknie :)
        W całych kilkudziesięcioletnich dziejach mojej ulicy pług odwiedził ją 3 razy, więc nie ma problemu z żadnym zasypywaniem :)
        • mmc_lomianki Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 13:54
          I bardzo dobrze - nienawidzę zimy! :-) +10 stopni przez całą zimę - to mój typ. Nawet w Reykiawiku na kole podbiegunowym oscyluje wokół +3, a u nas sybir ciągle. I tak obiecują koniec tych zim a co roku sypie i mrozi. Globalne ocieplenie - nadejdź!
          • krasnal2x Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 15:11
            +10 to może za dużo bo roślinność zgłupieje :-)
            Grunt żeby śniegu nie było bo to latanie z łopatą codziennie już mnie zaczyna denerwować.
            Tylko psy mają radochę a i kup na trawniku nie widać :-)
            Na szczęście ta zima jeszcze rekordowych opadów nie pobiła ale do końca został kawał czasu więc kto wie :-)
            • mmc_lomianki Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 16:34
              No ponoć ciepłe zimy są niekorzystne, bo szkodnik zżerają nasze lasy. Ale:
              1. od lat nie było już takiej bardzo łagodnej zimy bez mrozów więc nie ma co płakać, że oto zim już nie ma
              2. jedne drzewa zginą, będą inne - przyroda ma szerokie zdolności adaptacyjne - co najwyżej dla nas ludzi, w dłuuuugim okresie przejściowym (adaptacja) będzie krucho np. z zasobami leśnymi
              • esscort Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 16:37
                Po pierwszej zimie bez mrozu albo z niewielkim i krótkim wsadzam sobie na działce palmy
                • krasnal2x Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 18:57
                  Ostatnia zima bez mrozu to o ile pamiętam 2004/2005. Kolejny sezon już był dość zimowy a następne coraz bardziej :-) Ale w sumie na Saharze też zdarzają się przymrozki więc może się przyjmą te palmy. Tylko, że one cienia specjalnie nie dają. To może miniaturkę takiej z Ronda De Gaulle'a? :-)
                • drabbu Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 19:06
                  esscort napisał: > Po pierwszej zimie bez mrozu albo z niewielkim i krótkim wsadzam sobie na działce palmy

                  Ja bym doradzał słoneczniki. Też wysokie, a pewniejsze, a zimą jest pożytek dla sikorek :)
              • kmsanczia Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 08:44
                Jak nie będzie zimy to i drewno do kominka niepotrzebne. Meble od biedy można robić z palmy.
                • krasnal2x Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 08:56
                  Drewno do kominka zawsze jest potrzebne! Kiedy mam zły humor to nawet w lato sobie czasami rozpalam wieczorem dla miłego nastroju :-)
                  • esscort Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 11:06
                    Ale przecież takich sytuacji, że w lecie będzie wieczorem 10 stopni już nie będzie :)
                    Dla miłego nastroju będziesz sobie klimatyzację włączał i drinki z dużą ilością lodu sączył. W tym czasie już może uda się jakąś szybką drogę nad morze skończyć, więc w sobotę rano będzie się wsiadało w samochód i w 2-3 godziny (zwalniając przy fotoradarach) parkujesz na Helu i zaraz kąpiesz się w ciepłych falach Bałtyku - podziwiając urodę Polek na tle wypoczywających tu przedstawicielek płci pięknej z całej Europy. A wieczorem albo szybko przemieszczasz się do łomianek na kolację, albo - lepiej - spędzasz noc na pięknej polskiej plaży, ciesząc się przyjemnym spadkiem temperatury do 20 stopni. Gdzieś z oddali dobiegają dźwięki Bésame mucho, zlewają się z szumem fal, na tle księżyca widać kontury jakiejś tańczącej na samym brzegu parry, a ty patrząc w spadające gwiazdy zastanawiasz się filozoficznie, czemu los nie dał ci życia 30 lat później...
                    • krasnal2x Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 11:22
                      Masz chłopie fantazję :-) Na szczęście w 2-3 godziny faktycznie mogę być nad ciepłym morzem chociaż raczej w przeciwnym kierunku :-) czego sobie od dłuższego czasu życzę i do czego będę zmierzać przez najbliższe miesiące.
                    • drabbu Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 12:48
                      Wizja bardzo obiecująca, ale jeśli się spełni, będziemy narzekali, że po ostatniej burzy piaskowej jeszcze ulice niesprzątnięte.
      • veldon Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 10:42
        Słoneczniki rosły ostatnio na Wyspie Pomidorowej, natomiast palemka , to i owszem, dobra, ale nie na te święta.

        Jakoś bombki pomieszane z daktylami czy innymi bananami mnie nie rajcują ;)

        mmc_lomianki napisał:

        > Musiałby być jakiś "bufor" w postaci metra.

        Ach, to już wiem po co to metro do Łomianek - żeby było gdzie śnieg zwalać :D
        • esscort Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 13:38
          :)
          Pustyni tu nie przewiduję. Pustynia ma być na południu Włoch i Hiszpanii (tam prawie już jest). U nas jednak trochę chłodniej. No i my mamy puszczę. Ona byś się utrzymała, najwyżej palmami by się ją uzupełniało, żeby urozmaicić. W dodatku spadające kokosy skłaniałyby rowerzystów do jeżdżenia w kaskach. To też plus
          Mogłoby trochę piachu nawiać ze strony Wisły, ale wówczas zbierałoby się to na jakiś hałdy, żeby było na ewentualność zagrożenia powodziowego. Z tym, że jestem za tym, by właściciel kotów mogli dostawać z tej puli piasek do piasek do kuwet. Nie wiem tylko jak liczyć, ile piachu by mogli zabrać - od liczby zameldowanych mieszkańców? od zużycia wody? Od deklarowanej liczby kotów to raczej nie wchodzi w grę, bo na pewno by deklarowali więcej. Oczywiście emeryci i nauczyciele - zniżki.
          • esscort Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 13:42
            coś źle wpadło. To miało być pod postem Drabbu
    • miu4 Re: syzyfowe odśnieżanie 24.01.13, 19:27
      Ciesz się, że Ci drogę odśnieżają. 'Moja' jeszcze tej zimy nie ruszona, zeszłej odśnieżono ją JEDEN RAZ więc nadziei w tym roku nie tracę :) Ale chodzić nią jest baaardzo trudno.

      Ps. Pozdrowienia dla wszystkich z łopatami :)
      • niejeden01 Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 12:22
        Też się cieszę, żeby to jeszcze robili z głową.W wyniku takiego odśnieżania znaczna część chodnika przy ul.Rolniczej jest nie do przejścia, bo nie w każdym domu są "łopaciarze" przez cały dzień, niektórzy wracają wieczorem . Piesi, a szczególnie dzieci idące do i ze szkoły muszą korzystać z jezdni, a czym to grozi sami wiecie.Problem wydaje mi się poważny i nie ma co dowcipkować.
      • be-cacy Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 12:23
        Wszyscy płacimy jednakowe podatki,więc odśnieżanie i sprzątanie ulic,czy wykaszanie traw powinno być wykonywane na wszystkich ulicach,a nie ciągle na tych samych.
        Tych,co odśnieżają należałoby nauczyć jak to się robi,bo zamiast odśnieżania ,to zasypują pobocza, a środek drogi nadal nie odśnieżony.
        Procent i prochownia 2,lomianki live,chyba na nartach,bo wreszcie tu kulturalniej.
        • lobotomia-d Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 12:46
          Moim skromnym zdaniem po spychaczu jeżdżącym ulicą winien jechać mniejszy po chodniku. Wszak zostaje on zasypany śniegiem nie przez opad lecz prze służby miejskie.
          Natomiast jest godzien podziwu inny paten Łomiankowski. Polega on na sypaniu bez miary soli z niewielka domieszką piachu na chodniki. Na chodniku pozostaje jedynie biały osad, a od zmytej soli pewnie nic już nie pozostanie na skrawkach zieleni, bo sól wypali wszystko. Panowie trochę umiaru z solą, a więcej odśnieżania. W tym roku zima chyba tylko raz groziła nam gołoledzią, co uzasadnia w pewnym stopniu użycie soli. Natomiast opady zmrożonego śniegu były bardzo lekkie nie zbijały się i były łatwe do usunięcia mechanicznego o czym wiedzą wszyscy Łomiankowicze. Szkoda, że władcy tej krainy tej prawdy nie znają, tylko solą i solą i solą!
          • krasnal2x Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 13:51
            Czasami też pieprzą :-) Bądź sprawiedliwy :-)
          • niejeden01 Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 14:11
            W pełni zgadzam się z Tobą,szlak człowieka trafia jak patrzy na bezmyślność i marnotrawienie pracy i wyrzucanie pieniędzy.
            • niejeden01 Re: syzyfowe odśnieżanie 25.01.13, 14:12
              niejeden01 napisał(a):

              > W pełni zgadzam się z Tobą,szlak człowieka trafia jak patrzy na bezmyślność i m
              > arnotrawienie pracy i wyrzucanie pieniędzy.
              oczywiście szlag a nie szlak sorry!
    • facet987 Re: syzyfowe odśnieżanie 09.02.13, 18:48
      www.tinyurl.pl?MZ0QDPNN
Pełna wersja