esscort
29.01.13, 11:03
Podczas ostatnich mroźnych dni kilka razy zabierałem kogoś z przystanku na Brukowej (tym przy auchan) do Warszawy. Ludzie tam stoją, marzną, mokną, gdy pada. Auchan mógłby się szarpnąć na zbudowanie tam choćby jakiejś wiatki, bo przecież marzną i mokną tam ich klienci. Jak tak będą ich traktować, to trudno się dziwić, że w sklepie najczęściej jest więcej pracowników niz klientów
Proponuję akcję pisania do nich listów i dzwonienia w tej sprawie. Ja już napisałem. Namiary są na dole tej strony: www.auchan.pl/lomianki/o-sklepie