a może chociaż jakaś wiatka?

29.01.13, 11:03
Podczas ostatnich mroźnych dni kilka razy zabierałem kogoś z przystanku na Brukowej (tym przy auchan) do Warszawy. Ludzie tam stoją, marzną, mokną, gdy pada. Auchan mógłby się szarpnąć na zbudowanie tam choćby jakiejś wiatki, bo przecież marzną i mokną tam ich klienci. Jak tak będą ich traktować, to trudno się dziwić, że w sklepie najczęściej jest więcej pracowników niz klientów
Proponuję akcję pisania do nich listów i dzwonienia w tej sprawie. Ja już napisałem. Namiary są na dole tej strony: www.auchan.pl/lomianki/o-sklepie
    • krasnal2x Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 11:29
      Nawet nie wiem o jakim przystanku mowa, ale popieram. Trochę mnie dziwi, że ktoś może udać się do supermarketu autobusem ale skoro tak to niech ten obrzydliwy Auchan pomoże kupującym ... :-)
      • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 11:41
        Jak nie ma samochodu, to się udaje autobusem
        • libr90 Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 12:47
          proponuje rower i problem z głowy z czekaniem na autobus czy też staniem w korkach ;]
          Na zakupu jak znalazł ;]
          Jestem ciekawy czy są pod sklepem prawidłowe stojaki. Nie byłem więc nie wiem ma ktoś na ten temat informacje ?
          • krasnal2x Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 13:03
            Rower lekarstwem na deszcz i śnieg?
            A stojaki chyba są ale osobiście nie interesowałem się.
            Słabo widzę wożenie tygodniowego zapasu różnych produktów w rowerowym bagażniku, setek siatek w autobusie nie licząc.
            • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 13:31
              krasnal2x napisał(a):

              > Słabo widzę wożenie tygodniowego zapasu różnych produktów w rowerowym bagażniku
              > , setek siatek w autobusie nie licząc.

              Ja też. Ale są ludzie, którzy kupują nie w setkach siatek, lecz w np. jednej.
              Naprawdę nie zauważyłeś ludzi stojących na przystanku z zakupami z auchan lub idących do domu z siatkami na piechotę?

              • j.urek Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 16:37
                Przecież na początku ci napisał, że nawet nie wie, gdzie jest przystanek. Niektórzy jeszcze są na tym etapie, że jak wsiądą do samochodu, to raczej oczekują, że się na nich będzie patrzeć ;-)
                • krasnal2x Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 21:37
                  Nie oczekuję, że ktoś będzie na mnie patrzył. Byleby pod koła mi się nie pakował razem z siatami. Dla mnie wizyta w takich miejscach to stres i chcę je mieć zawsze jak najszybciej za sobą. Dlatego zawsze robię sobie listę zakupów w domu i ściśle się jej trzymam. Nie zwracam uwagi na rzekome promocje na końcówkach regałów. Biorę towar, płacę i uciekam do domu.
                  • j.urek Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 23:02
                    krasnal2x napisał(a):

                    > Nie oczekuję, że ktoś będzie na mnie patrzył. Byleby pod koła mi się nie pakowa
                    > ł razem z siatami.

                    Jasne. A w razie czego po klaksonie i niech się z tymi siatami spręża, ha, ha, ha
                    • samly Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 23:16
                      Gorzej. Zachodzi teraz obawa, że nie tylko ktoś z siatami, ale cały wielki autobus wpakuje się Krasnalowi pod koła. Ciekawe, czy przestraszy się krasnalowego klaksonu?
                      • krasnal2x Re: a może chociaż jakaś wiatka? 30.01.13, 07:18
                        Czy to projekcja własnych zachowań?
                        • samly Re: a może chociaż jakaś wiatka? 30.01.13, 08:38
                          W żadnym wypadku. Jestem jednym z tych z siatami. Obiecaj, że będziesz trąbił głośno i wyraźnie.
                          • krasnal2x Re: a może chociaż jakaś wiatka? 30.01.13, 09:03
                            Mogę nawet zaproponować podwózkę do Dziekanowa :-)
          • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 13:20
            Libri, rower jest ok, ale kiepsko się na rowerze jeździ np. w zimie po śniegu w czasie deszczu, z małymi dziećmi na ramie itp. Poza tym ludzie robią zakupy wracając np. z pracy.
    • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 13:27
      Zadzwonił do mnie znajomy, który twierdzi, że ma informację z Auchan, że Auchan chce przenieść przystanek eŁki pod wejście do sklepu, więc ten obecny traktuje tymczasowo.
      Wygląda więc na to, że Ełka będzie kręciła się po parkingu
      • miu4 Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 13:50
        esscort napisał:

        > ...
        > Wygląda więc na to, że Ełka będzie kręciła się po parkingu

        Który już i tak zakręcony jest :) No przynajmniej wieczorkiem, gdy ciemnawo.
        • kasia.buczkie Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 14:11
          No to fajnie, będzie komunikacja łomiankowska obsługiwać Auchan. Może jeszcze policza sobie za używanie przystranku ?
        • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 14:23
          miu4 napisała:
          >
          > Który już i tak zakręcony jest :) No przynajmniej wieczorkiem, gdy ciemnawo.

          To prawda. Organizacja ruchu na parkingu jest jak dla takiego wsiowego człowieka jak ja skomplikowana. Na szczęście z reguły na parkingu jest zadziwiająco pusto, więc można sobie w poprzek jeździć jak się chce :)
          • 321art Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 18:58
            esscort napisał:

            > miu4 napisała:
            > >
            > > Który już i tak zakręcony jest :) No przynajmniej wieczorkiem, gdy ciemna
            > wo.
            >
            > To prawda. Organizacja ruchu na parkingu jest jak dla takiego wsiowego człowiek
            > a jak ja skomplikowana. Na szczęście z reguły na parkingu jest zadziwiająco pus
            > to, więc można sobie w poprzek jeździć jak się chce :)
            Ma to również złą stronę w postaci przyzwyczajeń i nawyków, co będzie gdy nagle parking zostanie zawalony po brzegi wszelkimi pojazdami?
      • krasnal2x Re: a może chociaż jakaś wiatka? 29.01.13, 21:42
        Mam nadzieję, że nie zrobią przystanku przy samym wejściu :-) Może bliżej miejsca gdzie nie będzie niestety Leroya? Tak, wiem z zaufanego źródła, że nie tylko w Łomiankach go nie będzie ale obecnie jest obawa, że wszędzie gdzie występował ten duet należy oczekiwać burzliwego rozwodu. Dla mnie osobiście to przykra wiadomość - czekałem na Leroya a tu taka skucha ... no cóż daję temu "centru" nie wiele czasu ...
        • libr90 Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 13:44
          Re: a może chociaż jakaś wiatka?
          krasnal2x 29.01.13, 13:03 Odpowiedz
          Rower lekarstwem na deszcz i śnieg?
          A stojaki chyba są ale osobiście nie interesowałem się.
          Słabo widzę wożenie tygodniowego zapasu różnych produktów w rowerowym bagażniku, setek siatek w autobusie nie licząc

          Nom lekarstwem tam gdzie zawodzi samochód np. akumulator czy zaspa? autobus zwykle spóźniony to rower w tych sytuacjach rzadko odmawia posłuszeństwa.
          Co do sposobu są kosze wiklinowe, sakwy bardzo pojemne i nie przemakalne plus nawet przyczepki rowerowe.
          Co do tygodniowych zakupów można dwa razy pojechać w przeciągu tygodnia i zrobić to bez marznięcia i czekania w korku.

          Re: a może chociaż jakaś wiatka?
          esscort 29.01.13, 13:20 Odpowiedz
          Libri, rower jest ok, ale kiepsko się na rowerze jeździ np. w zimie po śniegu w czasie deszczu, z małymi dziećmi na ramie itp. Poza tym ludzie robią zakupy wracając np. z pracy.

          Esscort skąd takie podeście że jeździ się gorzej? Zawsze jak pada bądź sypie na drogach w Łomiankach bardziej ludzie zwracają uwagę na rowerzystów ogólnie jeżdżą wolniej i bezpiecznie.
          Złe warunki atmosferyczne = mniej wypadków
          Wystarczy porównać ilość wypadków w latach 2005 wzwyż śmiertelnych w okresie Grudzień - Marzec i zobaczyć że czym bielsza zima tym mniej ofiar śmiertelnych.
          I jeśli mogę prosić nie mieszaj dzieci.

          Co do parkowania rowerem praktycznie można wejść do środka np.Lidl testowałem osobiście
          • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 13:56
            No, jedno jest pewne - czym większy mróz i więcej śniegu, tym mniej wypadków z udziałem rowerzystów.
            Ale czy z tego można wyciągnąć wniosek, że zima jest najlepszym i najbezpieczniejszym okresem do jeżdżenia na rowerze? Nie jestem pewny ;)
            • libr90 Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 14:16
              Faktem jest iż zimą jest bezpieczniej poruszać się na drogach. Jeśli zima jest śnieżna i w miarę mroźna ;]
            • drabbu Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 14:31
              esscort napisał: > Ale czy z tego można wyciągnąć wniosek, że zima jest najlepszym i najbezpieczniejszym okresem do jeżdżenia na rowerze? Nie jestem pewny ;)

              Esscorcie, większą przeszkodą jest pogoda taka jak dzisiejsza.
              Odbiera całą frajdę z wyprowadzania roweru na dwór. A zimą, zwł. po ubitym śniegu bardzo dobrze się jeździ, bo nie ma tarcia - oczywiście, do pewnej granicy pana Celsjusza :) A jeśli ktoś jest pechowiec, to czy latem, czy jesienią, czy zimą - i tak coś go spotka. Faktem jest, że więcej
              szans na kolizyjne zdarzenia zdarza się właśnie latem.
              Stąd wynika, że przy Auchanie przydałaby się wiatka nie tylko dla pasażerów, ale i na rowery. Nawet Biedronka jest lepsza pod tym względem. Może zechciałbyś napisać do Auchana jeszcze raz? :)

          • trewal Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 14:19
            Na logikę, skoro w zimę jeździ jakiś nikły procent rowerzystów (w stosunku do lata i wiosny), to jakim cudem może być więcej wypadków ???
            • libr90 Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 14:23
              Ale statystyki dotyczą kierowców samochodów. Jak już wcześniej pisałem złe warunki atmosferyczne tym mniej wypadków na drodze i ofiar śmiertelnych.
              • esscort Re: a może chociaż jakaś wiatka? 01.02.13, 15:01
                W ziemie ludzie wolniej i ostrożniej jeżdżą.
                Masz gdzieś link do tych statystyk czy tak sądzisz?
    • facet987 Re: a może chociaż jakaś wiatka? 09.02.13, 18:42
      www.tinyurl.pl?MZ0QDPNN
Inne wątki na temat:
Pełna wersja