90procent
24.03.13, 14:10
Cóż, skoro świątecznie, niech tak będzie.
Jako Polak i Katolik , tfu Chrześcijanin, przyjmuję zobowiązanie świąteczne iż nie będę sindaco wibjał noża w plecy tylko dla tego że On jest katolikiem, a ja tylko chrześcijaninem. Proponuję też zgodę, a jak wiadomo ,,zgoda, zgoda, wtedy Pan Bóg rękę poda,,- niech się weźmie za siebie a będzie miał wybaczone.
Ad vocem : proponuję w Wielkim Tygodniu, rozmowy tylko i wyłącznie o przepisach kulinarnych oraz innych świątecznych tematach mając na uwadze że kilka tysiący lat temu ktoś zginął by mogło odrodzić się życie nie tylko w formie fizycznej jak również duchowej. Dążmy zatem poprzez medytację do doskonałości.