wilczeniec spadł na psy

08.05.13, 15:43
Wyobraźcie sobie, że dzisiaj moja niania z córką w wózeczku spacerowały na terenie wilczeńca i zostały wyproszone przez pana właściciela ze słowami: "to nie jest teren do spacerowania". Organizowałem tam kilka imprez rodzinnych, kilka firmowych, chrzciny synka, a teraz nawet na piwo tam nie wstąpię, do czego i was namawiam. Facetowi chyba się do końca pod kiepełą pokiełbasiło. Zobaczymy co zrobi jak już nikt nie będzie spacerował po jego włościach.
    • five.to.one Re: wilczeniec spadł na psy 08.05.13, 16:36
      Zapomniałem dodać, że mała spała, a babcia zamierzała wypić kawę i poczytać książke.
      • anna_wislana Nauczcie się szanować prywatną własność 08.05.13, 17:43
        Ja sobie też nie życzę żeby ktoś sobie spacerował po mojej działce, od tego są miejsca publiczne.
        • five.to.one Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 08.05.13, 18:57
          Kiedy ktoś idzie z wózkiem do punktu gastronomicznego, żeby napić się kawy, to jak do cholery nazwać brakiem szacunku do własności prywatnej? A kolega chyba miał kaca...
        • esscort Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 08.05.13, 20:36
          anna_wislana napisał(a):

          > Ja sobie też nie życzę żeby ktoś sobie spacerował po mojej działce, od tego są
          > miejsca publiczne.

          Przecież Wilczeniec to miejsce publiczne - jest tam restauracja, bar.
          Dziwne. Może właściciel miał zły dzień. Wielokrotnie jeździłem tam rowerem na ciemne piwo i nigdy takiej sytuacji nie widziałem.
          • anna_wislana Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 08.05.13, 20:50
            Chodzę tam z córką na konie i znam problem - ludzie mimo jasnej informacji traktują pole w Wiczeńcu jako miejsce prywatnych spacerów, wyprowadzania psów, miejce wypoczynku etc. i zwykle nie wstępują do restauracji. Zresztą chyba odwiedzanie knajpki nie jest jednoznaczne z rozdeptywaniem pola?
            • esscort Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 09.05.13, 00:09
              anna_wislana napisał(a):

              > Zresztą chyba odwiedzanie knajpki nie jest jednoznaczne z rozdeptywaniem pola?

              Nianie zazwyczaj tak mają - ładują się z dzieckiem w wózku na pole i rozdeptują. Człowiek nie jest w stanie upilnować ;)


            • esscort Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 09.05.13, 13:37
              anna_wislana napisał(a): ludzie mimo jasnej informacji trak tują pole w Wiczeńcu jako miejsce prywatnych spacerów, wyprowadzania psów, miejce wypoczynku etc. i zwykle nie wstępują do restauracji

              Ale o jaką "jasną informację" chodzi?

              • prochownia2 Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 09.05.13, 14:12
                O informację, że jest to teren prywatny.
                • esscort Re: Nauczcie się szanować prywatną własność 09.05.13, 14:33
                  A gdzie ta informacja jest?
    • 1mieszkaniec_lomianek Re: wilczeniec spadł na psy 09.05.13, 12:58
      Masz rację. Powinien przywitać spacerujących i zaprosić do wypróbowania jakiejś oferty, sam na spacerze w Warszawie ostatnio odkryłem wyremontowany fort Sokolnickiego (dawno tam nie byłem) i Pani miło zaprosiła do kawiarni, mimo że nie skorzystałem, podziękowałem ale wybieram się tam niebawem ze znajomymi by przetestować kawiarnię.
      • five.to.one Re: wilczeniec spadł na psy 12.05.13, 06:55
        Podbijam, bo wilczeniec zszedł na psy.
    • gray_ghost Re: wilczeniec spadł na psy 14.05.13, 00:32
      Może pan Wojciech ma już takie wpływy i takie "plecy" ze strony UM, że ma w dupie normalnych klientów i kiedy kac zamydla mu oczy jest bezwzględny dla innych gości. W końcu, to u niego bawią się "do wyrzygania" włodarze naszego miasta. Kaska leci. Za imprezki, za bitwę, tylko tak trzmać.
      • prochownia2 nienawiść bezradniaków 14.05.13, 06:53
        Raczej partia miłości zwykle jak dochodzą wieści, bo jak wiadomo to bogata partia i ją stać. Rozumiem tą nienawiść bezradniaków do Wilczeńca, jego właściciel jak był radnym zrezygnował z diet. Bolesna to historia dla bezradniaków i plują na niego do dzisiaj, że nie brał społecznych pieniezy!
        • siemasz.1 Re: nienawiść bezradniaków 14.05.13, 07:34
          prochownia2 napisał(a): jego właściciel > jak był radnym zrezygnował z diet.

          A od kiedy pójdą za jego przykładem radni burmistrza? Całkiem niemały grosz by się zebrał.
          • prochownia2 Re: nienawiść bezradniaków 14.05.13, 08:28
            He he typowe, mówiłem, że są bezradniacy i radni, naucz się to rozróżniać
            • siemasz.1 Re: burmistrza tratwa i tak straciła wyporność 14.05.13, 09:54
              już dawno
              • gray_ghost Re: burmistrza tratwa i tak straciła wyporność 14.05.13, 23:41
                Radny chrypiący, kiedy diety były niskie, brał kolosalną kasę za rzekome komisje. Wtedy mu to nie przeszkadzało? Teraz jak mu już bliżej do śmierci niż siedemdziesiątki, to go wali.
                • prochownia2 Re: burmistrza tratwa i tak straciła wyporność 15.05.13, 06:59
                  i dlatego trzykrotnie już przegrał wybory a jego bezradniaki są usuwani przez ludzi z sołęctw i osiedli....
Pełna wersja