sztomat
10.05.13, 22:18
Dziś odbyło się spotkanie po tym jak radni z budżetu wynagrodzeń zabrali 200.000 zł. Na spotkaniu radni tradycyjnie próbowali odwrócić kota ogonem i podważać dane finansowe, podane przez Skarbnika gminy. Głównym podważającym była radna pani Sidorzak, i wybitny ,której wnioski do budżetu już 2 razy uchyliła Regionalna Izba Obrachunkowa. Drugim podważającym był Jan Gradzki, wybitny "spec" o finansów
Pan Zielski podobno na spotkanie nie doszedł, przestraszył się?
Cóż radni zabrali pieniądze z wynagrodzeń na sesji 2 tygodnie temu a dziś na spotkaniu próbowali wmówić wszystkim że to burmistrz zabrał. Nikt nie uwierzył w mętne tłumaczenia radnych, oczywiście poza samymi radnymi.
Obłuda, cynizm i uśmiech na twarzach towarzyszył opozycji.
Gratujemy samopoczucia