Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium!

20.05.13, 13:42
Jeszcze tylko 3 dni do SESJI RADY MIEJSKIEJ.

Liczymy na WASZĄ obecność. Będziemy składać wniosek o zmianę studium dla KĘPY KIEŁPIŃSKIEJ i ŁOMIANEK DOLNYCH. Zależy nam na ODROLNIENIU ZIEMI na tych terenach. Nie widzimy powodu dla którego miałaby pozostać rolna jeżeli nie jest uprawiana.

Łomianki Razem- O co się staramy?
Urbaniści projektujący plan miejscowy dla Kępy Kiełpińskiej i Łomianek Dolnych powinni wsłuchać się w głos MIESZKAŃCÓW, którzy nie są sprawiedliwie traktowani. Chcemy zabudowy ekstensywnej na wzór miasta-ogrodu, którą dla tych terenów można wprowadzić gdyż żaden przepis tego nie zabrania.
Nie ma zgody na pozostawienie naszych działek ROLNYMI.
Nie ma zgody na wprowadzenie zabudowy zagrodowej selektywnie na podstawie tzw. "uznania administracyjnego". TO SĄ NASZE DZIAŁKI, MY TU MIESZKAMY i chcemy mieć wpływ na to co na naszych działkach będziemy mogli robić - to GWARANTUJE NAM KONSTYTUCJA RP o czym Urzędnicy Miejscy i Radni nie powinni zapominać...

Na najbliższej sesji rady chcemy im o tym przypomnieć...
    • kasia.buczkie Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 20.05.13, 14:16
      7 lat później, Wisła przerwała wały na wysokości Łomianek Dolnych setki domów znalazło się pod wodą. Stowarzyszenie Słomiankizrazem reprezentyujące właścicieli zalanych domów zapowiada złożenie doniesienia do prokuratury o możliwości popelnienia przestęstwa przez władze gminy, które zezwoliły na budowę domów na terenach znajdujących się na wysokości nawet 6 metrów poniżej korony wałów. Przewodniczacy Stowarzyszenia Jan Mądryposzkodzie powiedział naszemu reporterowi: władze gminy podejmując decyzję o odrolnieniu tych nisko położonych terenów i przeznaczające je pod budownictwo powinno zapewnić właścicielom ziemi (święte prawo wlasności) bezpieczenstwo. Tymczasem setkom rodzin bezmyślnie dano pozolenia na ciasną zabudowę , ludzie zaciągnęli wieloletnie kredyty na budowę swoich domów , a teraz władze lokalne i panstwowe umywają ręce. Z czego odbudujemy nasze zakredytowane domy ? Żadamy od gminy i Skarbu Panstwa odszkodowania w pełni pokrywających poniesione przez mieszkańców szkody.
      Ewa Zatopiona mieszkanka ulicy Zalewowej wyznała, że kiedy 3 lata temu kiedy nabyła dom szeregowy od dewelopera była zapewniana przez właścicieli gruntów o dobrej jakości wałów, nikt jej nie uprzedził, że teren jest zagrożony nawet przez niewielką powódź. Co za idiota przeznaczyl te tereny pod budownictwoi, czuję się oszukana.
      • nasze.lomianki Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 20.05.13, 18:19
        kasia. o czym ty do mnie mówisz?
        Jeżeli tylko zostaną ubezpieczone niech każdy rozporządza własnością jak zechce,
        toż to kobito zawarto w konstytucjiiR.P.
        W razie czego ubezpieczyciel zwraca.
        • j.urek Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 20.05.13, 22:34
          Dobre, o, coś mi sie wydaje, że jedna z radnych jest tez zainteresowana odrolnieniem :)
          Już był jeden premier, który też przy powiedź mówił o ubezpieczeniu. Popłynął razem z powodzią i "słusznymi" roszczeniami powodzian wobec państwa. Więc nie wciskaj ludziom kitu.
      • lizzy9 Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 29.05.13, 14:51
        Nareszcie madry glos! LomiankiRazem mnozy i tworzy coraz to nowe watki, no ale przeciez nie robiliby tego, gdyby nie mieli na uwadze potencjalnych korzysci finansowych... gdyby nie stal za nimi jakis developer. Rece opadaja po prostu :(
    • umaerwin Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 20.05.13, 22:28
      Studium/Plan oczywiście należy aktualizować ale nie należy przerywać nad nim prac - prac, którą są na ukończeniu. Nie można pozwolić na uchylenie studium - to grozi wieloletnim bezhołowiem developerów, którzy będą mogli budować swoje osiedla i wielopiętrowe bloki tuż za naszymi płotami. Również przy wale wiślanym - a czemu nie...Mieszkańcy Łomianek Dolnych liczą na mądrość władz i Rady. Poza tym wieloletnia praca nad obecnym Planem nie może pójść na marne! Poprawiajmy, co złe ale niech obowiązują jakieś ramy, których wszyscy, w tym deweloperzy, będą musieli przestrzegać.
      • j.urek Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 20.05.13, 22:36
        W grę wchodzi bardzo duża kasa. Zobaczymy, jak się nasze władze zachowają.
      • ostrekolo_smiech Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 20.05.13, 23:20
        Myślę, że trzeba brać odpowiedzialność za to co się mówi i jeśli chodzi o plan zagospodarowania miejscowego dla KK i Łomianek dolnych to nie jest on na ukończeniu. Jest w trakcie przygotowania. Spotkał sie on z dużym niezadowoleniem mieszkańców. Dlaczego? Poniewaz jest skrajnie elitystyczny. Na przykład przyznaje ograniczone prawo do obsługi turystycznej/sportowej na tym terenie. Chcę żeby w Łomiankach było więcej obiektów sportowych/obslugujących sport i turystyke. Chcę na przykład większej ilości kortów tenisowych na Kępie Kiełpińskiej! Kortów lokalnych, prowadzonych przez włascicieli gruntów. One z tego co wiem nie wykluczają funkcji ochronnej obszaru doliny łomiankowskiej. Bloki na tym obszarze nie mogą powstac bo są sprzeczne z przepisami ochronnymi. Zabudowa rezydencjalna JEST FORMĄ OCHRONTY KRAJOBRAZU i PRZYRODY.
        • umaerwin Re: Sesja rady miejskiej/Zmiany w Studium! 21.05.13, 09:25
          Pełna zgoda - plany nie są doskonałe, w wielu punktach wymagają zmian i konsultacji z mieszkańcami/właścicielami ziemi odnośnie tych zmian są obowiązkowe. Takie konsultacje i zmiany w planie powinny odbywać się regularnie. Ale nie możemy pozwolić na uchylenie planu i rozpoczynanie prac od nowa. To da wiele lat deweloperom na budowanie na tych terenach z chęcią maksymalizacji zysku - czyli im wyżej i im więcej mieszkań tym lepiej. Tego nasza gmina nie zniesie. Co do inwestycji sportowo-turystyczno-rekreacyjnych to im więcej tym lepiej! Takie inwestycje podnoszą jakość życia mieszkańców. Osiedle bloków podnosi jakość życia tylko budującemu je deweloperowi.
          • stefanprawo do umaerwin 21.05.13, 10:42
            Źle rozumujesz...studium i nowy plan można uchwalić w ciągu 2-3 lat. a obecny projekt planu jest wadliwy więc co jest lepsze kontrola Burmistrza i Rady Miejskiej nad powstającymi nowymi planami czy ODWOŁANIA MIESZKAŃCÓW I LATA SPĘDZONE W SĄDZIE ADMINISTRACYJNYM - wyobraź sobie więc,że nikt nie będzie miał wpływu na czas jaki spędzi ten projekt planu w Sądzie i co wtedy dopiero posypią się WZ.
            Nie jest możliwa budowa bloków przy Brzegowej, Łużyckiej - Dyrektor Kampinosu i tak nie uzgadnia żadnych warunków zabudowy nawet dla domów jednorodzinnych heh więc nie siej paniki- coś tu śmierdzi KTOŚ SIĘ BOI ŻE ZIEMIE ROLNE STANĄ SIĘ NAGLE BUDOWLANE? CZYŻBY NIEKTÓRZY DEWELOPERZY I WŁAŚCICIELE DZIAŁEK BALI SIĘ,ŻE CENY ZIEMI W ŁOMIANKACH SPADNĄ?
            • num.ero Re: do umaerwin 21.05.13, 10:51
              stefanprawo napisał:

              > Źle rozumujesz...studium i nowy plan można uchwalić w ciągu 2-3 lat. a obecny p
              > rojekt planu jest wadliwy więc co jest lepsze kontrola Burmistrza i Rady Miejsk
              > iej nad powstającymi nowymi planami czy ODWOŁANIA MIESZKAŃCÓW I LATA SPĘDZONE W
              > SĄDZIE ADMINISTRACYJNYM - wyobraź sobie więc,że nikt nie będzie miał wpływu na
              > czas jaki spędzi ten projekt planu w Sądzie i co wtedy dopiero posypią się WZ.
              > Nie jest możliwa budowa bloków przy Brzegowej, Łużyckiej - Dyrektor Kampinosu i
              > tak nie uzgadnia żadnych warunków zabudowy nawet dla domów jednorodzinnych heh
              > więc nie siej paniki- coś tu śmierdzi KTOŚ SIĘ BOI ŻE ZIEMIE ROLNE STANĄ SIĘ N
              > AGLE BUDOWLANE? CZYŻBY NIEKTÓRZY DEWELOPERZY I WŁAŚCICIELE DZIAŁEK BALI SIĘ,ŻE
              > CENY ZIEMI W ŁOMIANKACH SPADNĄ?


              Stefan nie udawaj niezaleznego, używasz dokładnie takich samych fałszywychargumentów jak łomiankirazem czyli ukryci deweloperzy na swojej stronie na fejsbuku.
              • starytetryk Re: do umaerwin 21.05.13, 12:13
                Proszę Państwa, a może by tak sprawą zainteresować CBA? Przecież ta sprawa śmierdzi na odległość. Kto ma w tym interes i jaki oraz jakimi metodami dąży do jego zrealizowania?
                Niektórzy uważają, że naród łomiankowski jest ciemny, jak tabaka w rogu. Mydlą oczy wpierając, że działają dla dobra wszystkich mieszkańców Łomianek. A który z nich jest z Łomianek? Nie dajmy się developerom i ich poplecznikom, występującym, rzekomo, w interesie mieszkańców. Tu chodzi o grubą kasę. Tylko na pewno nie dla mieszkańców.
                Stanowcze NIE dla uchylenia Studium. Poprawiajmy to co już mamy, nie pozwólmy wybetonować i sparaliżować naszego miasta i gminy!!! A czy nasi burmistrzowie mają w tym jakiś interes, żeby uchylać plan, nad którym przez wiele lat pracowały osoby przez nich zatrudnione.
                Toż to świadczyłoby o nieudolności władz, które nie umieją dobierać sobie kadry pracowniczej. A w takim przypadku cała ta władza nadawałaby sie tylko do natychmiastowej wymiany. A może w grę wchodzi tu NEPOTYZM? Może warto poszukać jakichś powiązań rodzinnych w tym tyglu? Jestem przekonany, że wielkim błędem byłoby zezwolenie władz na uchylenie Planu.
                Pozdrawiam wszystkich myślących
                • loxroczn Re: do umaerwin 21.05.13, 14:45
                  Czy Gmina ma pieniądze na wykup gruntów pod drogi, w przypadku odrolniemia wszystkich terenów ?Podjęcie uchwały w tej sprawie wiąże się z zobowiązaniem Gminy do wykupu gruntów pod drogi. W projekcie uchwały należy wskazać skąd środki na wykup.
                  • gazeta60 Re: do umaerwin 27.05.13, 13:11
                    W takim razie gmina nie powinna móc zatwierdzić żadnego planu, bo większosć dróg w Łomiankach jest prywatna a gmina wcale nie ma zamiaru ich wykupuc.
                    • stefanprawo Re: do umaerwin 27.05.13, 15:55
                      Dlaczego wyodrębniono ze studium tzw. doliny łomiankowskiej tylko kilka małych obszarów na,których można lub będzie można budować? Kto to zrobił i dlaczego nie dano możliwości zabudowy innym właścicielom gruntu?
                      Dlaczego tworzono nowe obszary z obszaru z tzw. doliny łomiankowskiej zezwalające na zabudowę? Jakoś wtedy nikt nie protestował...a teraz nagle..ponosi się larum? Jak myślicie kto ma w tym interes żeby pozostałe działki pozostawić rolnymi? a co się stanie gdy więcej działek się odrolni? Zapewne spadną ceny...DLaczego niektórzy mają mieć możliwość zabudowy a reszta nie? komu na tym zależy? Straszak rzekomych bloków nie zadziałał to teraz wyciąga się straszak układu komunikacyjnego oj grubymi nićmi jest to w mojej ocenie szyte...Popieram mieszkańców i właścicieli gruntów Kępy i Łomianek Dolnych czas na równe traktowanie wszystkich i tyle...a kto się tego obawia niech się wstydzi...
                      • z.lomianek Re: do umaerwin 27.05.13, 16:54
                        Ale masz rację. Dlaczego pozwala się na budowanie w terenie zalewowym. I gdzie ta dbałość o mieszkańców, zwykła prywata. Rusiecki co innego mówi a co innego robi.
                        • lomianiak Re: do umaerwin 29.05.13, 14:43
                          Więc puszczam dalej plotę i podaję lokalizację nowego klubu tenisowego w naszej gminie: Kępa Kiełpińska - spory klub - około 4-5 kortów plus reszta. Podobno licząc aglomerację 20 paru tys mieszkańców wysyci zapotrzebowanie na korty. Papiery są, gmina jest bez wpływu na lokalizację, jak zwykle, bo planów nie było i pewnie nie będzie. Pewnie ktoś z Kepy zna szczegóły - np sprzedający grunt inwestorom. Podobno klub ma byc już we IX.


                          Więc sądzę, że nikt normalny na trzecie korty w gminie się nie skusi, chyba, że:
                          - nie będzie wiedział o pozostałych dwóch klubach (może specjalnie nie jest informowany)
                          - chce prać kasę jak w restauracjach i mu nie zależny na zysku - były takie korty na Dąbrowie przy Partyzantów kiedyś - może nazwisko Więcek coś komuś powie - koleś znany w niektórych kręgach, obecnie tam chyba ma być szkoła
                          - inwestor liczy na bloki i że sie nagle zwiększy liczba mieszkańców z 20 000 na 30 000 - wtedy to ma sens ewentualnie za 10 lat, paradoksalnie bloki sa na reke każdemu klubowi, ICDSowi, czy fryzjerowi i innym usługom w okolicy, a już na pewno jeśli właściciel tychże nie mieszka w gminie w której prowadzi biznes.

                          Ale uprzedzam mieszkańców - na ogół jest tak, że jak sie komuś wpisze na działce sport i rekreację to w każdym nastepnynm planie (a aktualizacja studium w toku) urząd nie będzie skłonny do zmiany tego na działki budowlane, bo tak sie po prostu nie robi. A z rolnej na budowlaną to i owszem jest duża szansa. Do tego pytanie czy sie znajdzie odpowiedniego inwesora na trzeci klub tenisowy czy squasha skoro juz dwa klubu beda w niewielkiej w sumie pod względem mieszkańców gminie? To moze lepiej jednak golf, bo to jest wbrew pozorom biznes podobno dobry i dochodowy, tylko wymagałby scalenia gruntów na Kępie, ale to już rola gminy, bo myślę że prywatni ludzie się nie dogadają. Gmina jak zapisze w aktualizacji studium golfa pod warunkeim scalnie to może być na prawdę niegłupi pomysł i ludziska będą jak górale w Alpach, na pieniążkach spali. Szczerze to jedyny rejon w którym możnaby tak zrbobić a jest blisko W-wy i ma lotnisko i super tereny zielone. Pewnie lepiej byłoby nastawiać bliżniaki, ale skoro sie nie do to może wypasione pole golfowe? Żeglarstwo odpada, tor gokardowy nie przejdzie bo ptaki, ale golf. Może ktoś się zna na golfie?
                          • esscort Re: do umaerwin 29.05.13, 16:19
                            Na "naszym" kierunku jest pole golfowe w Rajszdewie kolo Legionowa i jest drugie koło Pomiechówka. Czy na trzecie jest miejsce? Nie mam pojęcia. Klimat u nas trochę chyba niegolfowy, a i tradycji nie ma. Inne kierunki nie są obstawione, ale w Sobieniach (linia Otwocka) w 2012 otwarto super nowoczesne pole golfowe (45 hektarów, własne lądowisko dla małych samolotów, 4-gwiazdkowy hotel). Gdyby jeszcze ktoś chciał w golfa inwestować, to ma jeszcze do dyspozycji dużo łatwiejszą, bo już rozgrzebaną i mającą załatwione wszystkie formalności 75-hektarową inwestycję kolo wsi Brześce (koło Gory Kalwarii)
                            • stefanprawo Re: do umaerwin 29.05.13, 19:25
                              Tak tylko zwróć uwagę,że gdyby teraz te złe plany uchwalić to zablokowana zostałaby duża inwestycja krytych kortów tenisowych ( i tak wz wstrzymywane) przy Brzegowej... niedaleko już istniejących kortów tenisowych a zgadnij esscorcie kto taki rwetes nagle podniósł i komu nagle zależy na szybkim uchwaleniu tych niesprawiedliwych planów...tak tak dobrze myślisz...właśnie tak..
                              • esscort Re: do umaerwin 29.05.13, 19:52
                                ale przecież ja nic o planach czy ich uchwalaniu nie pisałem.
                                Sceptycznie do szans zamienienia Łomianek Dolnych w pole golfowe napisałem.
                                Może tych koni powinniśmy się trzymać?
                          • stefanprawo Re: do umaerwin 29.05.13, 19:22
                            Dlaczego ktoś blokuje warunki zabudowy dla kortów tenisowych - wielkie kryte powierzchnie...a ktoś rząda uchwalenia szybkiego tych złych planów tak żeby grunty na których miałby powstać korty pozostały rolnymi? Planowane korty są w sąsiedztwie już istniejących kortów i wiecie co zgadnijcie komu nagle się śpieszy żeby szybko ten zły plan uchwalić? tak tak dobrze myślicie...
                        • stefanprawo Re: do z.lomianek 29.05.13, 19:20
                          80% Łomianek to strefa zalewowa więc nie widzę tu żadnego problemu skoro zezwolono na budowe bloków niedaleko wału ( budowa ronsona) oraz segmentów na spokojnej itp to nie widze przeszkód dlaczego by nie budować na dużych działkach domów w Łomiankach Dolnych i Kępie? Pozwala się też budować w Palmirach,Sadowej a tam przecież są więlkie problemy z wodą choć te tereny nie są przy wiśle....więc to że teren jest zalewowy to żaden argument...
                          • lomianiak Re: do z.lomianek 31.05.13, 22:58
                            Esscort, bardzo merytorycznie, nie znam się tak na sporcie. Wygląda na to, że golf odpada i chyba faktycznie w Wilczeńcu kiedyś był jakiś tor treningowy. Kluby tenisowe będą dwa, konie już są w Wilczeńcu + u Skarbka i to też chyba nie jest złoty biznes. Otworzyli też podobno wyciąg na waveborad czy coś takiego na jeziorku Kiełpińskim czy Dziekanowskim. Tor crossowy też jest, na gokarty nie pozwolą bo ptaszki. Boiska piłkarskie są. ICDS zapewnia rozrywkę od tańca do basenu. To nie wiem co zostało? Dla utrudnienia w sport inwestuje państwo nasze kochane, więc komercyjnie ciężko by było konkurować np z orlikiem czy z halą sportową. Siłownie zbankrutowały obie (Buraków i koło Auchan), jedyna która działa to w ICDS, a wiadomo że ICDS jak Dom Kultury nie działają na zasadach do końca komercyjnych. Prywatnie to byś tego nie pociągnął, tylko dołozył, a idioty co by konkurował z gminą, która ma dotacje, nie znajdzież żeby to kupił.

                            To nie wiem czy jednak zmieniać z tej roli na sport czy nie. Wiem jedno jak wystąpi sie o odrolnienie to jest ryzyko spore, bo po tym co czytam na forum, to wszyscy inni tez mogą chcieć odrolnić na sport, i jak będą szukać inwestora akurat w Łomiankach, to będzie 50 sprzedających na jednego kupującego i może się skończyć ze sprzedasz po taniości, albo w ogóle nie znajdziesz kupca, a na roli wiadomo ze można zawsze coś pobudować tak czy innaczej i nawet się zameldować. Wydaje mi się, że część sportu działa na ziemiach rolnych (Wilczeniec?), a nawet leśnych (parki linowe), więc pewnie płaci nizsze podatki niż jakby mieć działkę pod sport (nie ma to jak rola czy las...). Chyba od lat jest też teren pod sport i rekreację w gminie w paru miejscach i nie słychać jakoś żeby była kolejka chętnych. Dodatkowy problem to ten, że grunty pod sport i rekreację są tańsze niz budowlane, a droższe tylko od rolnych. No i dla utrudnienia, jak się dostanie sport i rekreację w planie, to nie zmienią tego na budowlankę potem, a z rolnej na budowlankę jest spora szansa że tak, tylko trzeba poczekać. No i trzeba brać pod uwagę, że niestety nie dadzą tych samych współczynników nad Wisłą co dają na Dąbrowie czy Burakowie, bo na Kępie logicznie zawsze będzie ekstensywniej jednak, chyba że ktos na głowę jednak w gminie upadnie. Więc jak się poczeka, to lepiej budowlanka, chyba że masz pożar, ale możesz zostać z niesprzedanym gruntem, bo kazdy kto kupuje sprawdza ile już jest tego sportu w gminie zanim kupi. Jak plan wejdzie to nie da rady się ślizgać i robić budowlankę na ziemi pod hasłem sportu. Możesz próbować, ale co hale do tenisa sobie zamienisz na centrum logistyczne? Trochę ryzykowne w dzisiejszych czasach, zaraz PINB naślą i nikt nie wynajmie, nie te czasy. Budowlanki nie zbudujesz pod tym hasłem, w siłowni nie zameldujesz. Zresztą na roli się lepiej buduje hale pod wynajem, np jako chlewnie albo do przetwórstwa czy przechowywania. I to można na legalu wynająć i to spore hale można tak zbudować. Lepszy zysk moim zdaniem. Ewentualnie jak nie pasuje to może lepiej agroturystyka? Tu można by pokombinować jak te pensjonaty w Zakopanem co to są mieszkaniami, albo jakiś hotel walnąć, ewentualnie centrum konferencyjne pod to podciągnąć. Mieszkania na wynajem tak się buduje, masz udział w pensjonacie zamiast hipoteki i tyle. To chyba bardziej sensowne. To może zmiana na agroturystkę albo jakiś pensjonat dla rozwoju turystyki nadwiślańskiej? Może przejdzie? Chyba też może być problem z meldunkiem to na pewno lepiej tak niż mieszkać w siłowni. Zresztą w pensjonacie to się akurat właściciel chyba może zameldować, czy nie? Alboo te hale na roli na wynajem. Nie wiem co lepsze.
                            • stefanprawo Re: do z.lomianek 01.06.13, 20:19
                              Słuchaj, niech każdy ma możliwość zrobienia ze swoją działką co chce w ramach jasno określonych możliwości w planie miejscowym... Z tymi kortami tenisowymi przy Brzegowej to dziwna sprawa - Urząd miejski blokuje WZ-kę, a w projekcie planu te działki wpisano jako ROLNE. W studium zaś są one określone jako dopuszczalna obsługa ruchu turystycznego,sportu i rekreacji.Ponadto właścicielka ma wz-kę na domy wolno stojące. Czyli jak to jest domy dadzą wybudować a kortów już nie? Takie nowoczesne korty to moim zdaniem niewątpliwie wielka konkurencja dla istniejących po niemalże sąsiedzku innych kortów tenisowych...Zgadnijcie kto najbardziej ujada w sprawie szybkiego uchwalenia takich złych planów, gdzie niektórzy- wybrani mają możliwość zabudowy a większość takie przywileju nie ma? Takie nowoczesne korty, na pewno byłby konkurencją dla istniejących przynajmniej moim zdaniem...tym bardziej,że korty byłby prawie po sąsiedzku...czyli jak te plany dla Łomianek Dolnych by uchwalili to....tak grunty zostałyby rolnymi a istniejące korty tenisowe nie miałby konkurencji...przynajmniej takie jest moje zdanie...ale nie martwcie się nowe projekty planów są tak wadliwe,że nie ma szans na ich uchwalenie...czyli moim zdaniem: KORTY TENISOWE i tak powstaną wbrew niektórym osobom,którym to nie pasuje...z pewnych względów...Ujadanie nic nie da...
                              • lomianiak Re: do z.lomianek 01.06.13, 22:57
                                Stefanprawo, ja o golfie merytoryczną odpowiedz dostałem od Esscorta, a ty się uczepiłeś tematu jakiejś jednej w/z na korty i co chcesz na tej podstawie przekonać radnych i burmistrza? Weż znajdz jakiś sensowny argument, bo jak wystąpisz na sesji że 80% terenu Łomianek jest i tak zalewowa i to dowodzi żeby zmienić na działki na Kepie z rolnych na 1000 m2 budowlane plus ze mają dać te same współczynniki na Kepę co na Warszawską w imię równości, to Cię wyśmieją i tyle. Weż się merytorycznie skup na tym co z planem zrobić dla tej Kępy a nie w koło macieju że bloków nie bedzie i kortów nie będzie. Co mnie to obchodzi w sumie. Korty odpadają jak dla mnie, bo na Kępie mają być. Sporo można przepchnąć na roli według mnie wbrew pozorom i to jest korzystne potem w podatkach od nieruchomości chyba. A może spokojnie poczekać na aktualizację studium, bo podobno to potrwa tylko 1,5 roku. Pali się czy co? Chyba że mnie przekonasz, że lepiej tej pensjonat opchnę niz te przechowalnie owoców na przykład.
                                • stefanprawo Re: do z.lomianek 03.06.13, 13:19
                                  Tak trzeba poczekać spokojnie do aktuallizacji studium uwzględniającego wole mieszkańców i po aktualizacji studium należy zatwierdzić nowy przyjazny dla właścicieli gruntów plan miejscowy. To oznacza,że nie trzeba wstrzymać pracę nad wadliwym dotychczasowym. Golf nie ma sensu bo gdzie tu grać na tych wąskich paskach,ktoś musiałby je wykupić i scalić...a może oto chodzi żeby zostawić grunty rolnymi i później TANIO wykupić a potem zmienić przeznaczenie na budowlane? Dlaczego ktoś ma nie mieć kortów skoro studium dopuszcza korty? Dlaczego osoba powiązana z istniejącymi kortami tak mocno angażuje się w szybkie uchwalenie tych wadliwych planów miejscowych...oczywiście to przypadek...bo gdyby te plany, które sa obecnie forsowane weszły w życie to grunty gdzie miałyby powstać korty i centrum sportowe zostaną rolnymi...ja uważam,że każdy ma prawo do prowadzenia działalności gospodarczej na równych warunkach...i mieszkańcy słusznie chcą równych planów dla wszystkich bo jak na razie korzystne zapisy w planach mają tylko wybrańcy z wybranych obszarów doliny łomiankowskiej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja