"Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem"

08.07.13, 09:37
Od pewnego czasu na wszystkich spotkaniach Burmistrza i nie tylko ; ustawiana jest tablica (ok. 1m x 2m) z promowaniem Łomianek Razem. Do niedawna była to takiej samej wielkości tablica ze Stowarzyszeniem PiS-u "Dobro Wspólne". Czy ktoś wie dlaczego "Dobro Wspólne" popadło w niełaskę ?
    • slazaki12 Re: "Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem" 08.07.13, 15:36
      Też jestem ciekaw powodów tej zmiany. Stefanprawo wszystko wie; może napisze ...........
      • j.urek Re: "Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem" 08.07.13, 17:15
        Bo kasa jest ważniejsza niz ideologia. Kto ma działki, ten popiera lomianki razem
        • stefanprawo Kto to jest dobro wspólne?,... 08.07.13, 17:56
          Tja Pan Gawda mówi o "dobru wspólnym" więc jak wytłumaczy fakt,że w jego miejscu zamieszkania na Dąbrowie mała część osób próbuje blokować ważną dla DOBRA WSPÓLNEGO czyli nas mieszkańców trasę S-7 o której już wiadomo było od lat 70...
          Panie Gawda najpierw niech Pan przekona swoich sąsiadów do tego żeby działali na rzecz dobra wspólnego a nie partykularnych interesów i nie blokowali trasy S-7 bo my się w tych Łomiankach zadusimy....potem niech Pan się zajmie innymi częściami Łomianek a my Łomianki DOlne,Kępa,Dziekanów bez Pana sobie poradzimy...niech Pan powie swoim żeby nie oprotestowywali ciągle decyzji środowiskowych bo blokują nam mieszkańcom budowę obwodnicy Łomianek...Panie Gawda do dzieła...
          • ziomalreaktywacja Re: Dobro Wspólne czy Łomianki Razem 08.07.13, 19:31
            Kolejny konflikt sztucznie podsycony przez naszą władzę. Wyraźnie widać, że nasz burmistrz opowiada się za tą grupą, która w tej sytuacji zapewni mu większe korzyści.

            Żałuje, że zamiast łączyć dzieli, ale skłóconym zaszczutym społeczeństwem łatwiej się manipuluje. Podsycanie wzajemnych animozji, uwypuklanie tej części naszych oczekiwań które są mało akceptowane dla drugiej strony, to są celowe działania.

            Szkoda, że tak łatwo wszyscy dajemy się manipulować, szkoda, że zamiast rozmawiać i szukać kompromisu dajemy się wodzić za nos "faryzeuszom" z Warszawskiej 115.


            Do Łomianki Razem - to co Państwo robicie to bardzo cenna inicjatywa, jednak gmina to nie tylko wasze działki, to wspólna przestrzeń, która musi być właściwie zagospodarowana. Uważam, że gmina powinna dążyć do uzbrojenia tych terenów, tak aby zrównoważyć straty związane ze zwiększonego normatywu działek budowlanych.

            Do Dobra Wspólnego - choć to nie tylko Dąbrowa Zachodnia, czy istnieje szansa na inny przebieg trasy. Niestety nie. Jedyne co osiągniemy to to, że nowa trasa nie powstanie w najbliższych dwóch perspektywach tj. do 2021 r. i ruch tranzytowy będzie się odbywał ulicą Kolejową przez 24 h ( dziś są ograniczenia czasowe wjazdu do Warszawy ). Może zadbajmy również o takie zabezpieczenie trasy aby była ona jak najmniej uciążliwa dla nas wszystkich - ekrany tunelowe, przejścia.

            • esscort Re: Dobro Wspólne czy Łomianki Razem 08.07.13, 19:41
              Czy nie są mylone nazwy: Wspólna przestrzeń ze Wspólnym Dobrem - z PiS?
              • ziomalreaktywacja Re: Dobro Wspólne czy Łomianki Razem 08.07.13, 19:49
                Tak, chodziło mi o Wspólną przestrzeń
    • 90procent Re: "Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem" 08.07.13, 20:49
      sumero12 napisał(a):

      > Od pewnego czasu na wszystkich spotkaniach Burmistrza i nie tylko ; ustawiana
      > jest tablica (ok. 1m x 2m) z promowaniem Łomianek Razem. Do niedawna była to
      > takiej samej wielkości tablica ze Stowarzyszeniem PiS-u "Dobro Wspólne". Czy
      > ktoś wie dlaczego "Dobro Wspólne" popadło w niełaskę ?

      Słuchaj kolego, nie kombinuj i nie mieszaj stowarzyszenia z jakąkolwiek partią polityczną , rodzi się autentyczny i bezpartyjny ruch ,,niezadowolonych,, z byłego kolesiostwa i uznaniowości przy sporządzaniu Studium i PZP.
      Trzymajcie się za gacie, gdyż ludzie mają dosyć kombinatorstwa przy PZP, zrobią wam też przy okazji z ... jesień średniowiecza za wasze dokonania i zapóźnienia w zeszłych kadencjach.
      • bezradniak Re: "Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem" 08.07.13, 22:34
        Czy ty jesteś z tej samej opcji co stefanprawo? Piszesz, że jakaś uznaniowość kiedyś była a teraz podobno nie ma. A ja widzę, że jest bardziej uzananiowo niż było i uzasadniam:

        podobno Burmistrz już wie gdzie studium wymaga zmian zanim konsultacje zakończył? Wieść gminna niesie, że powiedział publicznie w zeszłym tygodniu, żeby się nie martwić, bo będzie zmieniane tylko kilka wpisów zmienić w Dolnie Łomiankowskiej i korytarzu ekologicznym, czyli jakimś cudem dokładnie tam gdzie chcą ego Łomianki Razem. A konsultacje jeszcze do 11 VII, czyli co? Jasnowidz czy ma już listę uwag do studium i wie które uwzględni za czas jakiś?

        Oj musi Tadek bardziej Naczelnego przed takimi wpadkami pilnować. Zawsze coś chlapnie Miłościwy.

        Ale skoro uznaniowości, jak twierdzisz, nie ma i idzie nowe lepsze novum, to może wróćmy do wątku bloków w studium w obszarze 8.3?

        Stefanprawo nie odpowiada, wiec może Ty zapostulujesz, żeby w rozmach powiewu nowego wykreślić bloki z 8.3 ze studium. W końcu to obszar na jakieś 20 000 os (suburbium Łomianek czy jakoś tak, albo nazwijmy to po prostu Łomianki II). Do tego na etapie zmian w studium to by było bezodszkodowaniowe, bo potem w PZP to już się nie da bez odszkodowań cofnąć tego co się za poprzedników jakimś cudem rozlało.

        Co Ty na to? Popierasz?
        • stefanprawo Re: "Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem" 08.07.13, 22:49
          Lepiej powiedz, ktorzy radni glosowali za uchwaleniem studium i planów dla obszaru 5.2 czyli dla ul. Chopina gdzie tylko na kilku działkach które są obecnie wystawione na sprzedaż zezwolono na budowę bloków. Cena działek to kilkadziesat milionów ... Tka niektórzy to maja fajne działki... Nie martwcie sie wkrótce zostanieopublikowana lista radnych, ktorzy głosowali za blokami przy Chopina i przy Wislanej niech mieszkańcy sie dowiedzą jak radni głosowali...odsłona inicjatywa mieszkańców pokaże kto jak głosował i kto jak głosuje...a mieszkańcy podejmują was radnych...
          • mister_z Raczej nie "Łomianki Razem" 09.07.13, 00:35
            Pisowskie Dobro Wspólne nie wystarczy żeby wygrać wybory. PIS jest w Łomiankach za cienki. Więc oni chcą się załapać na "ruch oburzonych". Kłopot w tym, że to jest "ruch oburzonych deweloperów". A ksywka "burmistrz deweloperów" to wspaniały prezent dla kontrkandydatów. Próbują więc za pomocą stefana_prawo przemalować ten ruch na niewinne "dzieci kwiaty", które chcą tylko powszechnej szczęśliwości. Ale ten robi to raczej nieskutecznie bo jego propaganda sunie PRL-em. Jeśli ekipa z urzędu czegoś nie wykombinuje to ich te Łomianki Razem pociągną na dno.
            • slmkmcl5 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 09.07.13, 13:39
              Rodzi się pytanie - czy "Łomianki Razem" chcą "Dobra Wspólnego" czy tylko dobra dla właścicieli gruntów ?
              • kasia.buczkie Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 09.07.13, 15:22
                Po odrolnieniu gruntów i przejściu dużej fali powodziowej będzie Ruch Oburzonych Zatopionych i ruch pozostałych mieszkańców, kiedy gmina z budżetu będzie wypłacać odszkodowania za zakwalifikowanie terenów zalewowych pod budownictwo, choć każdy widzi, że grunty te nie nadają się pod masowe budownictwo, bo leżą na baaardzo niskich terenach. No ale zysk zostanie zrealizowany, przy niewielkim sprzeciwie kilku odważnych jednostek (sołtys Łomianek Dolnych). Po nas choćby potop.
                • stefanprawo Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 09.07.13, 16:04
                  Pytania te kierujcie do RAdnych Rady Miejskiej,którzy uchwalili w 2011r zmianę w studium zezwalającym na zabudowę terenu 4.2a domami jednorodzinnymi, powstął też teren 4.3 oraz tereny 6.4 ; 6.5 i na tych terenach przy Wiśle ( dla wybranych) można budować a na pozostałych już nie...wiecie kto jest właścicielem działek w nowo wydzielonej strefie 4.2a ? Radzę sprawdzić...
                  Powyższe tereny jak zmieniano ich przeznaczenie nie były przedmiotem sporu czy wątpliwości dopiero jak właściciele gruntów zaczęli domagać się dla siebie tego samego co otrzymała garstka "wybranych" to podniosło się LARUM....ciekawe....Gdzie byliście uijadacze jak zmieniano studium i tworzono te tereny,które opisałem powyżej...Niedługo mieszkańcy poznają, kto jak z Radnych głosował w sprawie zmiany przeznaczenia tych terenów na budowlane....a niech wszyscy wiedzą wszak to nie wiedza tajemna...teraz gdy tego samego odmawia się pozostałym, powstał zamęt...bo mieszkańcy powiedzieli dosyć i się zjednoczyli..Gdyby pozostałe działki zostały rolne to nadal byłaby możliwość szybkich zysków i dużych do tego gdyby nadal zmieniano co jakiś czas przeznaczenie małych obszarów na budowlane i pewnie to niektórych boli,że gdyby potraktować wszystkich równo i dać wszystkim możliwość zabudowy to handelek działkami nie byłby taki opłacalny i nieopłacalne byłoby już częściowe zmienianie po kawałeczku pewnych działek w budowlane....a tak pech...mieszkańcy/właściciele gruntów powiedzieli DOSYĆ i komuś zapewne nacisnęli na odcisk...
                  • stefanprawo Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 09.07.13, 16:05
                    chętnie bym się dowiedział kto jest przez przypadek właścicielem ( lami ) działek w strefie 4.2a....co ktoś się z was zgłosi...?
                    • mister_z Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 09.07.13, 23:39
                      No zgadza się, jak ktoś wcześniej coś ukradł to teraz w ramach sprawiedliwości trzeba wszystkim pozwolić kraść. Jak ktoś oszukał, to musimy się zjednoczyć i żądać też prawa do oszustw. A jak nie, to pewnie ci co się nie zgodzą zostaną zlinczowani.
                      Brawo! Stefan_brawo!
                      • olbas8 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 06:01
                        Kto powiedział ze ukradł? Może kupił poprostu taaaaanio, lub bardzo tanio tereny rolne 25 km od centrum Łomianek bo "przypadkiem" wiedział ze ten teren bedzie odrolniony a inne nie. Może ten tok rozumowania jest bardziej logiczny i prawdopodobny ? To wyglada troche jak gra na giełdzie. Masz informacje więc robisz kasa. Dopóki ktoś ci nie udowodni że złamałeś prawo jesteś czysty....
                        • olbas8 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 06:38
                          ...mała pomyłka 15 km od Warszawy. A co do terenów zalewowych to 80% Łomianek ma ten problem. Rożnica gruntów przy wale i w centrum to 1m. Nie ma co się łudzić jak zaleje to wszystkich.
                          • ziomalreaktywacja Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 09:30
                            Problemem jest fala powodziowa, która spłaszcza się proporcjonalnie do odległości od koryta. Ten metr również robi różnicę - 2 m na Łomiankach Dolnych do 1 m na Łomiankach Chopina. Ja mam 1.80 m wzrostu a mój dom jest podniesiony o 1 m nad poziomem gruntu.

                            Generalnie problemem jest wizja Łomianek i ochrona środowiska naturalnego. Problemem jest brak infrastruktury drogowej i sanitarnej. Problemem jest niedostosowany układ komunikacyjny, który nie jest w stanie przyjąć zwiększonych potoków ruchu.

                            Dlatego uwalnianie terenów powinno odbywać się stopniowo, a gmina powinna zadbać w pełnym zakresie swoich obowiązków o przyszłych mieszkańców Łomianek.
                            • prochownia2 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 09:57
                              Uwielniam ten skowyt spółdzielni bezradniaków o mieście ogrodzie - może ktoś przypomni jak spółdzielnia przepchnęła potwora na jeziorkiem? Albo wieżowce? Wtedy nie walczyła o miasto ogród?
                              • sumero12 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 10:20
                                Odchodzimy od tematu wątku. Tematem było dlaczego Stowarzyszenie "Dobro Wspólne" popadło w niełaskę Burmistrza od czasu jak pojawił się nowy "pupilek" w postaci "Łomianki Razem". Proszę o wypowiedzi na temat.
                                • prochownia2 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 10:57
                                  Jakie to śmeiszne to spółdzielczo-bezradniackie rozumienie demokracji. Zrozumcie, że świat jest większy niż jedna relacja a im więcej demokratycznych inicjatyw tym mniejsza możliwość powrotu waszej spółdzielni do koryta.
                            • nasze.lomianki Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 21:58
                              ziomalreaktywacja napisał:

                              > Problemem jest fala powodziowa, która spłaszcza się proporcjonalnie do odleg
                              > łości od koryta
                              . Ten metr również robi różnicę - 2 m na Łomiankach Dolny
                              > ch do 1 m na Łomiankach Chopina
                              . Ja mam 1.80 m wzrostu a mój dom jest podni
                              > esiony o 1 m nad poziomem gruntu.
                              >
                              > Generalnie problemem jest wizja Łomianek i ochrona środowiska naturalnego
                              > ]. Problemem jest brak infrastruktury drogowej i sanitarnej. Problemem j
                              > est niedostosowany układ komunikacyjny, który nie jest w stanie przyjąć
                              > zwiększonych potoków ruchu.
                              >
                              > Dlatego uwalnianie terenów powinno odbywać się stopniowo, a gmina powinn
                              > a zadbać w pełnym zakresie swoich obowiązków o przyszłych mieszkańców Łomianek.
                              > >>skoro już tak dobrze Ci idzie to się przeprowadź. Uwolnisz Łomianki od swej osoby. Zbytnio w ostatniej kadencji nawywijałeś.
                              • olbas8 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 22:32
                                ziomal
                                Mówiąc o jednym 1 metrze miałem na myśli 1m tzn. że jeżeli przyjmiemy przy wałach poziom 0 to na Warszawskiej, a nie na Chopina jest 1 m wyżej. Wystarczy wejść na mapę satelitarną google żeby to zobaczyć .

                                Problemem nie jest wizja Łomianek i dobro wspólne, na które się wszyscy powołują ale "chęć stopniowego tzn. KONTROLOWANEGO uwalnianie terenów" ŻEBY UTRZYMAĆ CENY ZIEMI W ŁOMIANKACH NA WYSOKIM POZIOMIE.

                                To samo z tzw. Ochrona środowiska. Jest to hasło wytrych, które ma na celu zablokować odrolnienie terenów doliny Łomiankowskiej i zaczyna być wyświechtanym argumentem, w kontekście nieużytków, które można teraz swobodnie zanieczyszczać bo nikt o nie dba. Przypomnę, że chronione tak naprawdę jest dorzecze Wisły i najbliższy obszar wałów , ale oczywiście są pomysły żeby puścić tam trasę. Jak w tym logika ? To mydlenie nam oczu.

                                Powiedzmy sobie szczerze jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze....
                                • ziomalreaktywacja Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 10.07.13, 22:52
                                  Ja generalnie nie jestem za utrzymywaniem terenów rolnych/nieużytków w takim stanie w jakim one dziś są. Jednak to co proponują Łomianki Razem dla całej społeczności jest mało akceptowalne.

                                  To co dziś się proponuje to nieproporcjonalny rozrost terenów zurbanizowanych. Skutek będzie oczywisty - permanentne korki i odszkodowania zżerające budżet. Zacznijmy myśleć wspólnie na zasadzie kompromisów i wówczas jestem o tym przekonany że znajdziemy wspólną płaszczyznę porozumienia.

                                  Żałuję, że Pan Dąbrowski nie potrafi działać jak gospodarz i stara się wykorzystywać stowarzyszenie do własnych partykularnych celów.
                                  • 90procent Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 11.07.13, 07:57
                                    ziomalreaktywacja napisał:

                                    > Ja generalnie nie jestem za utrzymywaniem terenów rolnych/nieużytków w takim st
                                    > anie w jakim one dziś są. Jednak to co proponują Łomianki Razem dla całej społe
                                    > czności jest mało akceptowalne.
                                    >
                                    > To co dziś się proponuje to nieproporcjonalny rozrost terenów zurbanizowanyc
                                    > h. Skutek będzie oczywisty - permanentne korki i odszkodowania zżerające budżet
                                    > .
                                    Zacznijmy myśleć wspólnie na zasadzie kompromisów i wówczas jestem o t
                                    > ym przekonany że znajdziemy wspólną płaszczyznę porozumienia.

                                    >
                                    > Żałuję, że Pan Dąbrowski nie potrafi działać jak gospodarz i stara się wykor
                                    > zystywać stowarzyszenie do własnych partykularnych celów
                                    .



                                    Co, chcesz zaproponować sadzenie buraków? a skoro buraki nie mają zbytu, to hodujmy słomę makową, albo inne zioło?

                                    Ty jesteś głupi? czy tylko rżniesz głupa?
                                    Żałuję że burmistrzem był Pszczółkowski. Doprowadził obrzeża Łomianek do zapaści, a miał być zrównoważony rozwój.
                                    NIGDY WIĘCEJ.
                                    • olbas8 Re: Raczej nie "Łomianki Razem" 11.07.13, 13:53
                                      Ja również uważam że ziomalreaktywacja tnie głupa, co więcej szerzy demagogię o korkach i nierównomiernym rozwoju gminy, bo niby teraz rozwija się RÓWNOMIERNIE kosztem Dziekanowa, Kępy, Łomianek Dolnych ...? " Równomiernie" dla niego to znaczy utrzymać ziemie rolne żeby działki w Łomiankach nie spadły ?
                                      Co to znaczy "wspólna płaszczyzna porozumienia" ?? nie odrolnimy gruntów więc ja będę miał więcej??
    • loxroczn Re: "Dobro Wspólne" czy "Łomianki Razem" 10.07.13, 13:09
      prochownia nie obrażaj "Łomianki Razem" że bronią jakiegoś koryta. Oni bronią po prostu swoich interesów i bardzo dobrze.
      • stefanprawo Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 10.07.13, 15:46
        Pytam Panie Gawda gdzie Pan był jak grupka osób z Dąbrowy, w której Pan mieszka oprotestowała przebieg znany od 50 lat trasy S-7 obwodnicy Łomianek...Panie Gawdsa niech Pan zajmie się prawdziwymi problemami ogółu czyli wyjazdem z Łomianek...i przekona swoich sąsiadów,że dobro ogółu jest nadrzędne i że 25000mieszkańców Łomianek potrzebuje jak tlenu szybkiego wyjazdu w postaci obwodnicy a najszybciej będzie wykonać obowdnicę przez Dąbrowę tam też ją 50 lat temu zaprojektowano jak jeszcze część protestujących nawet nie mieszkała w Dąbrowie...więc jak to jest z tym dobrem wspólnym? Niech Pan zajmie się prawdziwym problemem trasy S-7 ...a mieszkańcy Łomianek Dolnych i Kępy i bez Pana sobie poradzą bez mydlenia oczu dobrem wspólnym bo jakoś w sprawie trasy Pan nie działa ostatnio aktywnie...a to jest najważniejszy proiblem Panie Gawda i dobrze Pan o tym wie...więc do dzieła czas ruszyć po sąsiadach i opowiedzieć im o wspolnym dobrze w postaci przestania blokowania TRASY -S7
        • ziomalreaktywacja Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 11.07.13, 15:34
          Procent, jak na razie nie podałeś żadnych konkretów potwierdzających to co wypisujesz. Ale rozumiem, że znudziło Ci się sadzenie buraków i aspirujesz teraz do roli lokalnego biznesdewelopera

          A przepraszam, jedyna Twoja argumentacja to napisanie że jestem głupi, ale nie liczę ze strać Cię na wiecej .

          Wiec odwrócimy sytuację i uwolnijmy cały obszar Łomianek Dolnych pod budownictwo. Powierzchni tego terenu to w dużym przybliżeniu około 6km2 – uśredniamy dla przybliżenia wartości, o których rozmawiamy.

          Przy normatywie działki 1500m będziemy mieli około 4000 nieruchomości. Zakładając, że część z nich zostanie zabudowana „bliźniakami” oraz wskaźnik zaludnienia wynosi 2.4 to możemy przyjąć, że w przeciągu dwóch do czterech lat przybędzie nam 12.500 mieszkańców.

          12.500 mieszkańców to około 7.500 samochodów jadących do pracy w Warszawie. Przepustowość ulicy Pułkowej wynosi 2.500 samochodów na godzinę, czyli nowi mieszkańcy opuszczą Łomianki po 3 godzinach a ci co mieszkają w Łomiankach dziś właśnie tyle postoją w korku.

          Nie policzyłem auto przejeżdżających tranzytem ale oni też postoją 3 godziny w korku.
          • 90procent Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 11.07.13, 17:01
            ziomalreaktywacja napisał:
            > Wiec odwrócimy sytuację i uwolnijmy cały obszar Łomianek Dolnych pod budowni
            > ctwo
            . Powierzchni tego terenu to w dużym przybliżeniu około 6km2 – uś
            > redniamy dla przybliżenia wartości, o których rozmawiamy.
            > Przy normatywie działki 1500m będziemy mieli około 4000 nieruchomości. Z
            > akładając, że część z nich zostanie zabudowana „bliźniakami” oraz w
            > skaźnik zaludnienia wynosi 2.4 to możemy przyjąć, że w przeciągu dwóch do cz
            > terech lat przybędzie nam 12.500 mieszkańców
            .
            >
            > 12.500 mieszkańców to około 7.500 samochodów jadących do pracy w Warszaw
            > ie. Przepustowość ulicy Pułkowej wynosi 2.500 samochodów na godzinę, czy
            > li nowi mieszkańcy opuszczą Łomianki po 3 godzinach a ci co mieszkają w Łomi
            > ankach dziś właśnie tyle postoją w korku.

            > Nie policzyłem auto przejeżdżających tranzytem ale oni też postoją 3 godziny w
            > korku.
            >>>>>>>>>>>>>>Ty naprawdę jesteś mocno głupi demagog.<<<<<<<<<
            To zamknijmy się na budownictwo, w ogóle zatrzymajmy WSZYSTKIE Pozwolenia budowlane. Jeżeli ma być zastój , niech będzie równy dla wszystkich.
            Poczekajmy Wszyscy bezwzględnie wraz z twoimi kumplami na nowe drogi, nowe plany , kanalizę. Potrwa to jakieś 50 lat ja się wyżywię, ale twoi kumple deweloperzy pirdykną i się zwiną, zobaczymy co wtedy zrobisz a stowarzyszenie cię przypilnuje/

            • ziomalreaktywacja Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 11.07.13, 18:12
              >>>>>>>>>>>>>>Ty napra
              > wdę jesteś mocno głupi demagog.<<<<<<<<<

              Kolejny mocny argument ! fakt przeoczyłem, moja wina !

              Abstrahując, nie uważam żeby Łomianki miały się zamykać na budownictwo, nie uważam abyśmy musieli czekać 50 lat. Chcę tylko powiedzieć, że należy rozpatrzeć rożne strony tego samego problemu.

              Nie musisz mnie wiecznie obrażać, wystarczy oszacować zyski z drugiej strony. Otóż w postaci podatku mamy odpis z PIT w wysokości 37%, to przy średniej krajowej 3.800 daje nam rocznie kwotę około 3200 zł. Zakładając, że pracujących osób będzie około 8000 to daje nam dochodu 25.600.000 zł.

              Dochodzi jeszcze podatek od nieruchomości w wysokości 0.66 zł/m2. Do obliczania przyjmujemy dom 200 m2 i zgodnie z danymi dotyczącymi ilości pojazdów - 5000 budynków co daje nam kwotę 660.000 zł. Przyjmijmy okrągły 1.000.000. bo tam mogły być garaże, altanki itd.

              Tak nowi mieszkańcy zwiększą budżet gminy o 26.600.000 zł. Czyli może jednak warto się zastanowić, a mówimy tylko o Łomiankach Dolnych.

              Widzisz procent, wszystko to trzeba spokojnie rozważyć, trzeba przeanalizować zarówno zyski z podatków, jak również wydatki na infrastrukturę. Dodatkowo trzeba dokonać analizy społecznej - utrudnienia w ruchu ( korki ) a rozwój lokalnej przedsiębiorczości.

              Dlatego nie wolno ad hoc, bo jest grupa nacisku dokonywać takich czy innych zmian. Są instrumenty w postaci racjonalnego planowania, które po bardziej szczegółowej analizie pokazują kierunki rozwoju. Ktoś jeszcze mnie obrażał sugerując ze ochrona środowiska to demagogia, ale do każdego planu musi zostać wykonane opracowanie ekofizjograficzne odnoszące się do uwarunkowań środowiskowych, a to w przypadku doliny Łomiankowskiej jest niezmiernie istotne. A bez oceny podlegającej weryfikacji nic nie zbudujemy.
            • bezradniak Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 11.07.13, 18:36
              Ziomal, jak zwykel trzeżwo argumentuje. Ale chyba optymistycznie policzyłeś? Wydaje mi się, że nie doliczyłeś do statystyki prawie całej wielomieszkaniówki, która nas czeka, czyli:

              - wielkiego obszaru pod dużych deweloperów w Dziekanowie Polskim czyli cała strefa 8.3 w studium przeznaczona w całości pod BLOKI (można obejrzeć na: bip.lomianki.pl/index.php?dc=9173&m=4&sc=115 w "Załącznik nr 3 do Uchwały Nr XIX/ 103/ 2011"), a to jest około 8-10 Ronsonów = 5 000 do 10 000 mieszkań czyli lekko licząc jakieś 20 000 osób.

              - do tego dochodzi Ronson, który nie jest zasiedlony nawet w 1/3, wiec na razie nie wpływa na ruch samochodowy

              - do tego mamy duży obszar na Chopina/Armii Poznań, przeznaczony pod bloki w PZP, który właśnie się sprzedaje za około 20 mln jak piszą na tym forum

              Jak to się przełoży na korki?

              Obecne studium ma pojemność wyliczoną na 66 000 mieszkańców, a jak wiadomo mieszkańców gminy jest ok 23 000. Więc jest wykorzystane w mniej więcej 1/3 (wg danych na 2008r, polecam analizę i wnioski: www.lomianki.pl/lomianki2/media/2013/07/3665_ANALIZA_ZMIAN_W_ZAGOSPODAROWANIU_PRZESTRZENNYM_MIASTA_I_GMIN.pdf).

              Więc dlaczego uważamy że należy do tej pojemności dorzucić jeszcze kolejne ileś tysięcy? I to bez zasadniczych (powinny być bardzo zasadnicze) zmian w systemie dróg?

              ZIEMIE ODRALNIA SIĘ W NORMALNYM KRAJU PO WYKORZYSTANIU ISTNIEJĄCEJ POJEMNOŚCI STUDIUM. A u nas? Bez sensu i przemyślenia próbuje się wykonać kolejny skok na koryto i to z jakim rozmachem! Dodając następne 50% powierzchni gminy pod zabudowę!

              Łomianki Razem mówią o urbanizacji ogromnego terenu = 40-50% terenu gminy (takiego pomysłu nikt do tej pory w Łomiankach nie miał i nie jest to żadne stopniowe uwalnianie gruntów), czyli:
              - całej doliny Łomiankowskiej (Kępa Kiełpińska, Łomianki Dolne)
              - korytarz ekologiczny (obszar między Bajkowym a Sadową)

              Czy ktoś się zastanowił jak rzucenie na rynek ogromnej ilości gruntów wpłynie na ceny nieruchomości wszystkich mieszkańców? Przecież to będzie raj dla spekulantów, a wartości naszych domów polecą na łeb na szyje. To są w większości majątki życia z kredytem hipotecznym, gdzie bank pilnuje wartości nieruchomości i jeśli wycena naszych domów spadnie poniżej pewnego poziomu, to nikt nie powiedział, że nie bank nie zażąda zwrotu kredytu.

              I co wtedy? Czy Burmistrz przewiduje fundusz gwarancyjny w ramach takiej mądrej polityki odralniania jak leci?

              Ja widzę po odrolnieniu tego obaszru następujące konsekwencje dla mieszkańców:
              spadek wartości ziemi budowlanej i domów całej gminie, brak miejsc w przedszkolach, dzieci w szkołach na 3 zmiany, korki, korki, korki. Do tego będzie kilkaset posiadaczy ziem rolnych, którzy na tym skorzystają, sprzedadzą i zważywszy na zapchanie gminy wyprowadzą się do bardziej normalnej gminy zaprojektowanej faktycznie jako miasto-ogród. Podkowa Leśna na przykład, a my tu zostaniemy z tym bajzlem na najbliższe 50 lat.

              Wielkie dzięki!
              • bezradniak Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 11.07.13, 18:54
                Mała poprawka: zły link na w poście na górze.

                Pojemność obecnego studium wyliczona została w analizie z 2008r (www.lomianki.pl/lomianki2/media/2011/04/3016_Analiza_zmian_Lomianki.pdf) , niestety w analizie z 2013r takich danych nie podano. To bardzo ciekawa analiza. Warto wiedzieć, co się nam wciska, zanim się nam wciśnie. Pozdrawiam!
                • ziomalreaktywacja Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 11.07.13, 19:27
                  Policzyłem z pamięci, przyjmując tylko Łomianki Dolne. Nie liczyłem Ronsona, dalszej zabudowy oś Chopina, Kiełpina, Dziekanowa.

                  W każdym normalnym mieście, gdzie władza jest dla mieszkańców a nie dla deweloperów i znajomych planowanie jest drogą do rozwoju gminy. Niestety żaden z naszych burmistrzów nie ma pojęcia o zarządzaniu a to co proponują to igrzyska, w których laurem jest STOŁEK.


                  Natomiast Ronson to duży problem, na który też należy spojrzeć z dwóch stron.

                  pierwsza to blokowisko które go nie powinno tam być, bez dróg wyjazdowych, z tysiącem mieszkańców, którzy staną na Wiślanej. Niestety obecna władza nie ma pojęcia jak rozwiązać problem i nie kwapi się do szukania środków na wykup i budowę Kościelnej Drogi.

                  druga to rekultywacja skażonego arsenem terenu. Gdyby nie sprzedaż terenu gmina nigdy sama nie doprowadziłaby do usunięcia tego rakotwórczego zagrożenia.

                  Dobrze jedynie że bloki te nie powstały gdzieś w środku zabudowy jednorodzinnej tak jak planuje się centrum handlowe na prochowni.
                  • stefanprawo ziomalreaktywacja opamiętaj się 12.07.13, 11:11
                    Te ziomal opamiętaj się...pamiętasz genezę tego terenu gdzie teraz buduje ronson?
                    Czy ten grunt pierwotnie nie należał do Gminy? na jakiej zasadzie został oddany gallmarowi?
                    Za ile został sprzedany przez gallmar ronsonowi? ile kasy wpłacić gallmar w ramach porozumienia Burmistrzowi Łomianek? ile kasy zarobiła by gmina gdyby bezpośrednio sprzedała ten teren ronsonowi? to tylko pytania ale ziomal zna na nie odpowiedzi bo sprytnie manipuluje w swoich wypowiedziach...
                    Nie mówi,że 500 rodzin z ronsona będą się kisić i blokowaći tak już zakorkowane skrzyżowanie Wiślana/Warszawska i nie mówi ile obowiązkowych miejsc parkingowych musiał zabezpieczyć gallmar w warunkach zabudowy,które dostał od gminy...a teraz samochody tych co kupili mieszkania (nielicznych jeszcze) już zawalają część Wiślanej...tak bo można kupić mieszkanie bez miejsca w garażu!!!
                    Kto na to pozwolił? i teraz próbuje się naciskać na szybkie uchwalenie planów pozostawiających grunty pozostałych ludzi jako rolne...boicie się,że spadną ceny nieruchomości które sa lub mają być odrolnione w ramach: 4.2a ; 6.4 ; 6.5 ; 4.3 etc?
                    Bójcie się a mieszkańcy działając wreszcie razem przeciwstawią się wybiórczemu traktowaniu odrolnień...tak nadszedł czas społeczeństwa obywatelskiego polityka zmienia się...i wy nie macie na to wpływu a wasze ujadanie już nic nie da...skończyła się pewna era...buaahahh
                    • okleoik Re: ziomalreaktywacja opamiętaj się 12.07.13, 20:49
                      Pytań jest znacznie więcej zarówno do poprzedniego burmistrza, jak i do radnych opozycji, którzy wtedy razem rządzili. Ci ludzie już byli, oni się już nie sprawdzili i powinni zejść ze sceny politycznej, którą upolitycznili, szkodząc samorządowi.
                    • bezradniak Re: ziomalreaktywacja opamiętaj się 16.07.13, 22:44
                      Stefanprawo, nie zarzucaj ziomalowi, że nie zna sprawy Galmaru/Ronsona, bo zna, o czym świadczy jego post na innym wątku:

                      "Sprawa ta ciągnie się od wczesnych lat 90 i Pszczółkowski nic już nie mógł zrobić.

                      Warunki zabudowy na Galamr zostały wydane przed rokiem 2006 czyli przed objęciem urzędu burmistrza przez p.Pszczółkowskiego. W tym też czasie doszło do scalenia gruntów i ich zamiany. Dzięki temu gmina uzyskała trzy wolne działki, oraz działkę drogową. - w przyszłości będzie można wybudować tam kolejne budynki komunalne.

                      Następnie Galmar sprzedał grunty Robsonowi, pozostawiając w mocy oświadczenie woli o budowie dla gminy budynku komunalnego. Nadal Pszczółkowski nic w tej sprawie nie mógł zrobić. Jedyne co udało się uzyskać to depozyt

                      Na wypadek upadku galaru, gmina zabezpieczyła depozyt w wysokości 2.500.000 zł z którego korzysta w przypadku braku środków. Ronson, zobowiązał się również do wykonania projektu budynku komunalnego i uzyskania stosownych opinii.

                      Dziś należało porozumieć się z Ronsonem i odzyskać dokumentację, wezwać Galmar do budowy budynku komunalnego, a w przypadku odmowy skorzystać z depozytu. W razie przekroczenia środków, wystąpić do sądu o zwrot różnicy.

                      Niestety Pan Dąbrowski zaniechał tych działań, przez co mieszkańcy Łomianek na chwile obecną tracą mieszkania komunalne. To zaniechanie to brak rozwoju gminy, brak rozwoju terenów i pomocy dla najbiedniejszych.
                      "

                      WIEMY ŻE MIESZKAŃ SOCJALNYCH W GMINIE MAMY ZA MAŁO. WIĘC DLACZEGO DĄBROWSKI ALBO RUSIECKI (W KOŃCU JEST OD SPRAW SPOŁECZNYCH) NIE WYSTĄPI O KOLEJNE BUDYNKI KOMUNALNE KTÓRE GMINA SOBIE ZA POPRZEDNIEJ KADENCJI ZAGWARANTOWAŁA W ROZGRYWCE Z RONSONEM? A W PRZYPADKU ODMOWY, DLACZEGO NIE ŚCIĄGNIE 2,5 MLN ZABEZPIECZENIA?

                      Na co czeka Burmistrz?

                      Co do zarzutu, że Ronson ma za mało parkingów w stounku do ilości m2. Oczywiście, że ma za mało miejsc parkingowych, bo projekt Ronsna był robiony w oparciu o w/z,a nie o plan zagospodarowania miejscowego, który narzuca z góry ilość miejsc parkingowych. Kiedy architekt robi projekt w oparciu o w/z a nie PZP, to oszczędza każdy m2 powierzchni biologicznie czynnej kosztem m. in. parkingów właśnie (maksymalizacja wykorzystania działki). To samo będzie pewnie w gminnej przecież inicjatywie - szkole na Dąbrowie. Wystarczy spojrzeć na wizualizację i wielkość działki (za mała!!!) oraz jej położenie. Jeśli co drugie dziecko będzie dowiezione pod szkołę przez mamę/tatę to parking się zapcha na godzinę przed rozpoczęciem zajęć, bo ma 35 miejsc parkingowych (!), a dzieci w szkole jest planowanych 300-400 plus kadra. Jak gmina ma zamiar zapewnić parkingi? Zapchać sąsiadom działki?

                      To samo jest nie przymierzając na parkingu przed gminną Policją. Bo uwaga! nie ma parkingu dla petentów przed policją = miejsc parkingowych 0 (słownie: zero). Jak ktoś chce coś na policji to może stanąć pod Biedronką i przejść się na piechotę. I o czym my tu mówimy?

                      Więc trudno oczekiwać od dewelopera, jeśli gmina sama nie świeci przykładem.

                      Wracając do Ronsona - co się stało to się niestety nie odstanie, ale na szczęście w międzyczasie powstał plan zagospodarowania przestrzennego na ten rejon i jeśli ktokolwiek chciałby budować tam jeszcze cokolwiek (a podobno druga część działki Ronsona jest teraz na sprzedaż) to w przypadku robienia projektu zmiennego np na bloki musi zastosować się do zapisów w PZP, a tam podane jest ile parkingów musi zapewnić (tabelka w PZP, nie do obejścia). Reasumując: brak zapewnienia odpowiedniej ilości parkingów jest możliwy jeśli występuje się o pozwolenie na budowę w oparciu o w/z.
    • ostrekolo_smiech Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 12.07.13, 17:20
      sorrrrrryyyyyy, to nie jest argument!!!! poza tym Ktos zasypał w tamtym miejscu jeziorko i zastanawiam sie kto wydał na to zgode???????????????
    • nasze.lomianki Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 12.07.13, 19:48



      A naturelife napisał(a):

      > Ronson przyczynił się do rekultywacji skażonego terenu, to duży plus. Teraz je
      > szcze trzeba poczekać aż gmina zdecyduje się na budowę drogi, tak by zapobiec k
      > orkowaniu się ulicy. Miejmy nadzieje że nastąpi to jak najszybciej.

      A były burmistrz do lobbowania na rzecz Ronsona. Dowód? przedwyborcza reklama z Wiesławem i Ronsonem..
      Może się mylę? proszę mnie poprawić. A pamiętacie ten łańcuch na klacie bura w Gaz-Łomie?
      Wesoło było a teraz każdy chce zapomnieć o tym ,,obciachu,,.
      A droga ? WP by się z miłości do dewelopera , szarpnął nawet na dwupasmówkę.
      Może nie?
      • sumero12 Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 12.07.13, 21:33
        Na pytanie "gdzie było "Dobro Wspólne" jak blokowano trasę S-7 jest prosta odpowiedź. Wtedy Stowarzyszenia "Dobro Wspólne" nie było. Przecież to Stowarzyszenie zostało założone przez PiS dopiero za kadencji burmistrza Dąbrowskiego i było obecne na wszystkich spotkaniach z mieszkańcami. Teraz przepadło, stąd pytanie ; czy ktoś wie dlaczego ?
        • nawara102 Re: Gdzie było "dobro wspólne" jak blokowano S-7 12.07.13, 22:24
          Sumero , odpowiedź jest dość prosta. Piotruś i Tomaszek przyklejają do tych ktorzy głośniej krzyczą. Piotruś nie lubi moherowych beretów zawsze nimi gardził. PiS bardzo się obraził jak Tomaszek zaprosił K. Kutza do Łomianek. Tydzień temu pan Kutz był honorowym gościem w hotelu Hyatt na urodzinach gen. Jaruzelskiego. Ta informacja spowodowała, że Dobro Wspólne i PiS odsunęli się od burmistrza. Łomianki razem działają dość głośno, ale czy dla dobra Łomianek to bardzo wątpliwe. Tomszek, dał się poznać jako osoba ciągle zmieniająca zdanie i poglądy zdradziła PiS i dw dla doraźnych korzyści.
          • neptun666 kiedy to Tomaszek 12.07.13, 23:46
            nawara102 pamiętasz może kiedy Tomaszek miał swoje zdanie?
            Zawsze za niego ktoś musi mówić bo sam nie potrafi jednego logicznego zdania skleić,
            no może jak występuje w kościele czasem się zastanawiam czy On aby nie minął się z powołaniem.
            • drabbu Re: kiedy to Tomaszek 13.07.13, 00:09
              okleoik napisała:>> Pytań jest znacznie więcej zarówno do poprzedniego burmistrza, jak i do radnych opozycji, którzy wtedy razem rządzili. Ci ludzie już byli, oni się już nie sprawdzili

              Okleoik, kiedy razem rządzili, nie byli przecież opozycją. No, ale to szczegół. Sądząc po ostatnich materiałach gminnych i po Twoich postach, nasz obecny burmistrz jest najlepszym burmistrzem od Renesansu do dziś i od Grenlandii po Wyspy św. Tomasza. I na pewno wszystko naprawi. Moim skromnym zdaniem, gdyby właśnie nie pozbywał się sprawdzonych ludzi w takim tempie jak to robi, to może nawet lepiej by mu szło :)
        • stefanprawo do sumero12 i do P.Gawdy 13.07.13, 13:40
          MOże współnego dobra nie było....ale przecież Pan Witold Gawda mieszkaniec Dąbrowy był...i co robił wtedy? Co robi teraz na rzecz DOBRA WSPÓLNEGo czyli szybiej budowy trasy S-7 przez Dąbrowę Leśną? Czyżby dobro wspólne traktował wybiórczo? na Kepie i w Łomiankach Dolnych grunty w imię dobra wspólnego mają stać odłogiem i być rolne a co z trasą S-7 przez Dąbrowę...innej szybkiej możliwości Panie Gawda nie ma...czy tak ma wyglądać dobro wspólne?
          • stefanprawo do radnych i urzędników gminnych 13.07.13, 13:44
            Nas mieszkańców nie interesują Wasze personalne rozgrywki,animozje...mamy je głęboko w poważaniu..nas interesują konkretne działania..i tylko one...SZYBKA BUDOWA trasy s-7 jest niezbędna i wreszcie mieszkańcy się budzą i zaprezentują swoje zdanie...oczekują również od Radnych i Burmistrza konkretnych działań na rzecz DOBRA WSPÓLNEGo czyli szybkiej realizacji trasy S-7 przez Dąbrowę...bo innej szybkiej możliwości nie ma (patrz stanowisko firmy TRAKT i portalu SISKOM) do dzieła zatem zamiast obrzucać się pomyjami radni,Burmistrzu czas do działania nadszedł
            • sumero12 Re: do radnych i urzędników gminnych 13.07.13, 14:50
              stefanprawo nie zamulaj, doskonale wiesz, że w tym wątku nie chodzi o pojęcie dobra wspólnego jako słowa, tylko o Stowarzyszenie "Dobro Wspólne". Stowarzyszenie to bylo bardzo aktywne i robiło wiele pożytecznych rzeczy. Np. w rocznicę Powstania Styczniowego, Narodowego Dnia Życia itp. Dopiero nawaro wyjaśnił co się stało, że te dobre działania wyciszono. "Dobro Wspólne" skrytykowało sfinansowanie benefisu K. Kuca w Łomiankach. Mieli nosa bo zaraz potem pojawił się na benefisie gen. Jaruzelskiego. Słowa uznania dla "Dobra Wspólnego" za kręgosłup moralny bez względu na konsekwencje.
              • stefanprawo Re: do sumero 13.07.13, 17:18
                Nie manipuluj sumero nazwa dobro wspólne znaczy dobro wspólne o ,którym niejednokrotnie mówił sam Pan Gawda....więc niech najpierw zacznie od własnego podwórka cvzyli Dąbrowy....My mieszkańcy chcemy obwodnicy Łomianek...bo skiśniemy w tym korkach niedługo.... Trasa i tak pójdzie po torze ustalonym 50 lat temu jednak grupka osób z Dąbrowy sprzeciwia się temu działając moim zdaniem na szkodę DOBRA OGÓŁU czyli mieszkańców Łomianek i gmin ościennych,którzy codziennie tracą w korkach cenne godziny czyli czas i pieniądze....my mieszkańcy MÓWIMY DOŚĆ TEGO i zaczynamy działać skoro dotychczasowe działania Radnych, Stowarzyszeń, Burmistrzów nic nie dały..TRASY MUSI BYĆ I TO SZYBKO!!! a tutaj grupce mieszkańców Dąbrowy się to nie podoba dlaczego? Bo liczyli budując się tu że i tak ta trasa niepowstanie? Budowali się na własne ryzyko gdyż przebieg trasy był znany od 50 lat więc TRASA MUSI POWSTAĆ I TO SZYBKO i PAnie Gawda co Pan wraz ze swoim stowarzyszeniem DOBRO WSPÓLNE zrobił na rzecz szybkiego powstania Trasy S-7 przez Dąbrowę?
                • sumero12 Re: do sumero 14.07.13, 18:45
                  Do stefanprawo ! Człowieku nic do Ciebie nie trafia. Stowarzyszenie "Dobro Wspólne" to nie Pan Gawda. To Stowarzyszenie powstało za Burmistrza Dąbrowskiego i nie miało , i nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek trasami. Ale Tobie można pisać prawdę a Ty i tak napiszesz że w Ameryce biją Murzynów albo że walizka po peronie skacze - dlatego jest to mój ostatni wpis w tym wątku. Jesteś niereformowalny i będziesz zamulał dla zamulania do końca świata a nawet dwa dni dłużej. Żegnam.
                  • 90procent Re: do sumero 15.07.13, 07:22
                    sumero12 napisał(a):

                    > Do stefanprawo ! Człowieku nic do Ciebie nie trafia. Stowarzyszenie "Dobro Wsp
                    > ólne" to nie Pan Gawda. To Stowarzyszenie powstało za Burmistrza Dąbrowskiego
                    > i nie miało , i nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek trasami. Ale Tobie można
                    > pisać prawdę a Ty i tak napiszesz że w Ameryce biją Murzynów albo że walizka p
                    > o peronie skacze - dlatego jest to mój ostatni wpis w tym wątku. Jesteś niere
                    > formowalny i będziesz zamulał dla zamulania do końca świata a nawet dwa dni dłu
                    > żej. Żegnam.


                    Nie pisze się ,, murzynów,,, tylko Afroamerykanów./USA/
                    Żegnam, intelektualisto z pipidówy. Sami zamulacie , traktując to forum jak swoją partyjną gazetę.
                    • stefanprawo Re: do sumero 15.07.13, 12:01
                      Sumero pisać o afroamerykoanach per "murzyn" świadczy o twoim stosunku do ludzi....człowieku widać,że jesteś super wykształcony poza tym to jest wątek o czym innym więc nie zamulaj człowieku i trochę tolerancji "białasie"...
                      • drabbu Re: do Stefana 15.07.13, 13:04
                        Szanowny Stefanie. A może byś się nie wygłupiał? Niniejszym bardzo uprzejmie Ci to proponuję. Przysłowiowa fraza "A u was Murzynów biją" jest cytatem z bardzo starego dowcipu, niby-argumentem stosowanym gdy już zupełnie nie było jak i czym wykazywać wyższości radzieckiego socjalizmu nad kapitalizmem, zwł. amerykańskim. Znajdź sobie w necie jakąś antologię kawałów politycznych i poczytaj - dobrze Ci zrobi :) Do Afroamerykanów nie ma się to nijak.
                        • 90procent Re: do Stefana 15.07.13, 18:16
                          drabbu napisał:

                          > Szanowny Stefanie. A może byś się nie wygłupiał? Niniejszym bardzo uprzejmie C
                          > i to proponuję. Przysłowiowa fraza "A u was Murzynów biją" jest cytatem z bardz
                          > o starego dowcipu, niby-argumentem stosowanym gdy już zupełnie nie było jak i c
                          > zym wykazywać wyższości radzieckiego socjalizmu nad kapitalizmem, zwł. amerykań
                          > skim. Znajdź sobie w necie jakąś antologię kawałów politycznych i poczytaj - do
                          > brze Ci zrobi :) Do Afroamerykanów nie ma się to nijak.


                          I kradną rowery. Czy to aby nie Bułhakow?
                          Swoją drogą Drabbek daj se spokój .
                          • drabbu Re: do Stefana 15.07.13, 18:30
                            Swoją drogą, moglibyście czasem wiedzieć, o czym mówicie. Inaczej wychodzą z tego Fatalne jaja.
                      • j.urek Re: do sumero 15.07.13, 14:42
                        No i oczywiście - i Stefanprawo i 90% odpowiedzieli jak zwykle niemerytorycznie i nie na temat.
                        Czyli jednak - a u was bija murzynów.
                        • 90procent Re: do sumero 15.07.13, 21:43
                          hahahaj.urek napisał:

                          > No i oczywiście - i Stefanprawo i 90% odpowiedzieli jak zwykle niemerytorycznie
                          > i nie na temat.
                          > Czyli jednak - a u was bija murzynów.

                          hahahaha -a u was towarzyszu kradną rowery.
Pełna wersja