nawara102
12.07.13, 23:27
Wracając z 2 tygodniowego urlopu wjechałem do Łomianek od ul. Graniczka, a tu takie chaszcze. Przejechałem prawie całą główną ul. Łomianek, jeszcze nigdy nie widziałem tak zaniedbanej warszawskiej.Czyżby Piotruś miał problem z roztrzygnieciem prostego przetargu na koszenie trawników.