Jak radni działają w sprawie studium?

24.07.13, 11:44
Pytanie najważniejsze: KTO wydał polecenie zrobienia takich zapisów w studium?
Kto uchwalił takie wadliwe studium w 2002r i zmiany do niego w 2006 i 2011r? Kto na to wszystko pozwolił? Studium należy zmienić i to jak najszybciej ale niestety decyzje podejmowane przez większość radnych nie przybliżają nas do zmiany studium w moim przekonaniu więc należy zadać pytanie: Komu na tym zależy żeby nie ruszać tego oderwanego od rzeczywistości studium? i dlaczego dopiero radni się obudzili gdy działać zaczęło Łomianki Razem 13 ? Dlaczego wcześniej się tym nie zajęli? bo było cicho wokół tego problemu?
Komu na tym zależy żeby jak najszybciej uchwalić wadliwe plany dla Łomianek Dolnych i Kępy Kiełpińskiej? Komu na tym zależy żeby nie było trasy S-7 czyli tak potrzebnej nie tylko Łomiankom a planowanej od lat 70-siątych trasy przez Dąbrowę? Kto forsuje karkołomny pomysł trasy po wale czyli w terenach chronionych przyrody przez prawo polskie i unijne
    • stefanprawo Re: Jak radni działają w sprawie studium? 24.07.13, 12:07
      Czy nie jest tak,że gdyby nie Łomianki Razem 13 to radni by się teraz problemem studium i wadliwych planów wogóle nie zajęli, skoro nie zajmowali się tak aktywnie tymi problemami przed działaniem rozpoczętym przez mieszkańców w ramach Łomianki Razem 13?
      społeczeństwo obywatelskie górą czytajcie Łomianki Razem 13 facebook
      JEŻELI NIE CHCECIE STAĆ W KORKACH ; JEŻELI MACIE UWAGI DO STUDIUM CZY WALCZYCIE O SWOJE ZIEMIE,SWÓJ MAJĄTEK to przyłączajcie się RAZEM możecie wiecej Łomianki Razem 13 facebook
      • ani51 A tak popierają! 24.07.13, 14:50
        Dziecinne są te spory. Problemem jest wizja Łomianek w przyszłości, której brak! Nagminnie są używane populistyczne, nie mówi się natomiast o realnych kosztach i skutkach takich decyzji. Nikt nie wie do końca o jakie zmiany w studium chodzi. Trąbi się natomiast o rzekomym błogosławieństwie odrolnienie terenów i to za wszelką cenę beż żadnego scalania.
        I może na tym się zatrzymam. Radna Podolska pisze iż to niepotrzebne. Stefan Prawo i wiele innych jej wtóruje. A przecież chodzi o kilometry ziemi na których może zamieszkać dziesiątki tysięcy osób. Pani Podolska pisze iż nie potrzebne są tam inwestycje celu publicznego. O jakich czasach ona pisze? O XIX wieku czy o XXI wieku. Takie wielkie obszary z tak liczną ludnością wymagają nowych obiektów rekreacyjnych w rodzaju orlików, placów zabaw dla dzieci czy też najzwyklejszych parków! Trzeba też postawić szkoły, przedszkola i zapewne domy kultury! A drogi i to nie tylko te dojazdowe, ale i te szersze które zbiorą ruch z tych terenów. A ochrona przyrody, na choćby fakt że wszystkich okolicznych jeziorkach, nawet tych które są rezerwatami czy obszarami chronionymi, grunty na ich obrzeżach są własnością prywatną i to bardzo mocno rozparcelowaną !!
        Gdy spojrzeć an mapy ewidencji tych gruntów widać że wiele działek to wąziutkie skrawki a czasem kwadraty lub prostokątny ułożone wzajemnie bez żadnego ładu i składu, bez możliwości budowy dróg dojazdowych. Popatrzcie an mapie jak się kończy ulica Konopnickiej, jak wygląda dziesiątki ulic w Dziekanowach czy to leśnym czy Bajkowym!
        I tacy orędownicy stoją za najbardziej wrzaskliwymi piewcami zmiany studium!
        Wystarczy popatrzeć na oświadczenie majątkowe radnej : bip.lomianki.pl/index.php?dc=6520&m=8&sc=134 pkt 1 i 2.3
        Może mi ktoś powie kto na terenie Łomianek rozwija produkcję rolną kupując kolejne działki????????
Pełna wersja