Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi okna

03.08.13, 08:57
nie chodzi o profesjonalistę, tylko kogoś kto ma czas, cierpliwość, myśli i jest uczciwy.
Do zrobienia jest 5 podwójnych, przedwojennych okien, duuużo precycyjnej pracy, trzeba zdjąć starą farbę, pomalować pokostem, potem farbą, uszczelnić szyby.
W Warszawie, tuż obok metra.
Pieniądze - gdybym miała fortunę, zamówiłabym profesjonalną firmę. Jestem gotowa zapłacić ok 100 za okno, za samą pracę oczywiście.
Kto ten dzielny, kto się zgłasza?
    • nasze.lomianki Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 03.08.13, 13:27
      Mam już!! wiem !!, kto ma zbyt wiele negatywnej energii-11chwilka.
      Ona na pewno za darmo by Ci ,,posrobała,, szyby i to nie tylko w kuchni.
      • j.urek Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 03.08.13, 13:50
        Ale śmieszne!
        Naprawdę nie możesz się powstrzymać? Nawet w takich wątkach
        • nasze.lomianki Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 03.08.13, 15:32
          j.urek napisał:

          > Ale śmieszne!
          > Naprawdę nie możesz się powstrzymać? Nawet w takich wątkach

          Biorąc z was przykład i wenę twórczą zawołam:
          j.urek to ,,debil,, i na dodatek łysa pała oraz damski bokser
          • ani51 Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 03.08.13, 19:05
            Sprawa jest trudna. Próbuj może kogoś znajdziesz. Jeżeli to stare okna z czasó komuny lub jeszcze dawniejsze, to zapewniam Cię, że nikt kto już tym się zajmował, nie zrobi tego nawet za pięciokrotność ceny. Owszem po i byle jak łebkach to zrobi. Zastanów się nad wymianą okien! Dziś będą wiecej kosztowały, jutro zwrócą Ci oszczędnością opału.
          • j.urek Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 04.08.13, 10:54
            nasze.lomianki napisał(a):

            > j.urek to ,,debil,, i na dodatek łysa pała oraz damski bokser

            No i to jest właśnie poziom tzw. otoczenia burmistrza Dąbrowskiego. Mąż radnej podwieszonej pod cycek burmistrza pokazuje stosunek tej grupy do mieszkańców. Neutralny politycznie wpis dotyczący pomalowania okien kończy się takim życzliwym ujadaniem.

            W innym wątku dotyczącym wynajęcia sali mąż radnej uprzejmie komentuje: "Co złamałaś paznokieć-zapewne to wina Ruska , gdyż miałaś z nim sen w roli głównej?
            Pewnie długie paznokcie nie są ci potrzebne, ale to zapewne inna opowieść "
            • nasze.lomianki Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 04.08.13, 13:32
              j.urek napisał:

              > nasze.lomianki napisał(a):
              >
              > > j.urek to ,,debil,, i na dodatek łysa pała oraz damski bokser
              >
              > No i to jest właśnie poziom tzw. otoczenia burmistrza Dąbrowskiego. Mąż radnej
              > podwieszonej pod cycek burmistrza pokazuje stosunek tej grupy do mieszkańców. N
              > eutralny politycznie wpis dotyczący pomalowania okien kończy się takim życzliwy
              > m ujadaniem.
              >
              > W innym wątku dotyczącym wynajęcia sali mąż radnej uprzejmie komentuje: "Co zła
              > małaś paznokieć-zapewne to wina Ruska , gdyż miałaś z nim sen w roli głównej?
              > Pewnie długie paznokcie nie są ci potrzebne, ale to zapewne inna opowieść "

              Merytorycznie?
              Udowodnij że nim nie jesteś skoro chciałbyś stosować odpowiedzialność zbiorową.
              Mąż Radnej? hm, a co gdy ich miała pięciu?. O którego ci łysa pało chodzi?
              O pierwszego, trzeciego czy ostatniego podwieszonego pod cycek Burmistrza Ruska?
              Ha,ha,ha debil z ciebie jak nic.
              • j.urek Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 04.08.13, 13:50
                nasze.lomianki napisał(a):
                > Udowodnij że nim nie jesteś skoro chciałbyś stosować odpowiedzialność
                > zbiorową.

                Ale że kim nie jestem???????????
                • nasze.lomianki Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 04.08.13, 15:05
                  j.urek napisał:

                  > nasze.lomianki napisał(a):
                  > > Udowodnij że nim nie jesteś skoro chciałbyś stosować odpowiedzial
                  > ność
                  > > zbiorową.
                  >
                  > Ale że kim nie jestem???????????

                  I czytać też leminga nie nauczyli?
                  łopatologicznie udowodnij że nie jesteś debilem. Ale to , po tym co napisałeś jest zupełnie zbędne.
    • tgserwis Re: Szukam kogoś, kto posrobałby i pomalował mi o 03.08.13, 21:33
      maciejka_73 napisała:

      > nie chodzi o profesjonalistę, tylko kogoś kto ma czas, cierpliwość, myśli i jes
      > t uczciwy.
      > Do zrobienia jest 5 podwójnych, przedwojennych okien, duuużo precycyjnej pracy,
      > trzeba zdjąć starą farbę, pomalować pokostem, potem farbą, uszczelnić szyby.
      > W Warszawie, tuż obok metra.
      > Pieniądze - gdybym miała fortunę, zamówiłabym profesjonalną firmę. Jestem gotow
      > a zapłacić ok 100 za okno, za samą pracę oczywiście.
      > Kto ten dzielny, kto się zgłasza?

      Obawiam się że tę cenę nie znajdziesz nikogo kto zrobi to dobrze. 100 zł za okno to weźmie partacz, który zrobi po łebkach, byle jak. Wbrew pozorom, naprawdę jest co robić. Wiem, bo miałem wątpliwą przyjemność takie okna restaurować. Jeśli ktoś Ci zaproponuje mniej niż 300 zł od sztuki, to nawet sobie głowy nie zawracaj zatrudnianiem takiego człowieka. W każdym razie ja za mniej bym się nie podjął.
      Jeśli zgadzasz się na 400 zł od sztuki, to mogę przyjechać i obejrzeć.
Pełna wersja