Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy

06.08.13, 15:06
Witam, zakładam ten wątek, dla wszystkich, którzy ostatnio wprowadzili się do "nowych bloków" na Baczyńskiego, a także za chwilę będę wprowadzali się do "jeszcze nowszych bloków". Czy mamy współne problemy? Coś nas łączy (poza zbliżonym wiekiem dzieci)? Być może pewna (choićby forumowa) integracja naszego środowiska pozwoli na rozwiązanie jakichś - niekiedy banalnych - kwestii. Mamy sąsiadów i sami jesteśmy sąsiadami, jeździmy tą samą ulicą, korzystamy z tej samej infrastruktury. Zacznijmy dyskutować...
    • krzysiom1 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 06.08.13, 15:56
      "Starzy już "na wejściu" was nie lubią.:)
      Zabudowano im boisko i placyk do zabaw i spacerów.
      Ten najnowszy blokas skutecznie załatwił sprawę światła w istniejącym szeregowcu.
      • podreczny.techniczny Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 06.08.13, 16:04
        Ze światłem nic się nie da zrobić, ale z boiskiem to jest paradoks. Wydaje się że bardzo by się przydało, również "nowym" i ich pociechom.
      • 11chwilka Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 06.08.13, 16:09
        Witam. Trafiacie w lokalne piekielko! Jak spróbujecie czegoś domagać na tym forum się od władz to zostaniesz zamieszanie z błotem. Liczcie tylko na takich jak ja stosunkowo świeżych osiedleńców, po przejsciach z władzmi! W dodatku niektórzy tacy jak Krzysiom gotowi są wylewać kubły z zimna wodą za chciwość inwestorów, której nie jesteście zupełnie winni.
        A tak generalnie to spokojne i senna miejscowość. Polecam puszczę i dziką przyrodę za wałem, ale dopiero od kępy kiełpińskiej, jeziorek,gdzie jest stosunkowo cicho, a trawa zielona. Jest też wiele obiektów uzyteczności publicznej nawet basen, kilka orlików i prywatnych miejsc gdzie coś się dzieje. Istnieje nawet niezależne forum z linkiem poniżej.
        • podreczny.techniczny Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 06.08.13, 16:20
          Chwilko11, dziękuję. Co tam w Łomiankch piszczy mniej-więcej widać z tego forum. Niespecjalnie chyba to odbiega od średniej krajowej, jżeli już to jednak na plus. (?) Baczyńskiego i przyległości to jedyne chyba tak zwarte "blokowisko", a patrząc na kubaturę lanych fundamentów pod kolejny blok, i ten za Augustianami już w budowie to za chwilę będzie sporo nowych osób, nowych samochodów. Na forum od władz to chyba się nie należy czegoś spodziewać, raczej w urzędzie. A władza... za rok zmiana nieprawdaż?
        • krzysiom1 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 06.08.13, 19:37
          Chciwość inwestorów można bardzo szybko skończyć. Wystarczy, że ludzie przestaną kupować mieszkania w blokach postawionych w irracjonalnych miejscach.


          • catalabamaa Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 07.08.13, 01:09
            Fajnie widzieć nowe osoby na forum, co niekoniecznie chcą siać zamęt i wtrącać politykę do swoich wątków ...

            Za dużo tutaj przepychanek słownych, polityki a za mało newsów i postów z życia zwykłych, łomiankowskich mieszkańców gadających o wszystkim i niczym ........


            Hmm tak mnie zastanawia gdzie teraz Mamy z Baczyńskiego chodzą ze swoimi dziećmi na plac zabaw ? Gdzie jest najbliższy po zlikwidowaniu tego rodem z PRL ?
    • podreczny.techniczny Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 07.08.13, 12:31
      Na tym właśnie polegać miałby ten wątek. Bez polityki (chyba że niezbędna ;-)) i bardziej o codziennych problemach. Odpowiadając na jeden z postów - myślę że mamy teraz chodzą na plac zabaw "spółdzielni" tuż obok. Są z tym jakieś problemy? Przydałoby się boisko...
      • latte5 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 07.08.13, 16:33
        podreczny.techniczny napisał:

        > Na tym właśnie polegać miałby ten wątek. Bez polityki (chyba że niezbędna ;-))
        > i bardziej o codziennych problemach. Odpowiadając na jeden z postów - myślę że
        > mamy teraz chodzą na plac zabaw "spółdzielni" tuż obok. Są z tym jakieś problem
        > y? Przydałoby się boisko...

        przydałby się park, jak już pisałam w innym wątku, brak takiego powoduje, że trzeba szukać takich miejsc w warszawie. Po puszczy z wózkiem i na koturnach nie będę spacerować ;))))
        A gdyby park był to i cień w taki upał i pewnie jakiś plac zabaw z prawdziwego zdarzenia (jak na wilsonie na przykład) coś dla małych i dużych.
        Ale lepiej postawić nowy blok lub centrum handlowe, bo przecież na parku się nie zarabia, a o to chyba najbardziej chodzi naszym, jak ktoś tu już pisał - "włodarzom"
        • neptun6666 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 07.08.13, 19:14
          Olgierd Łukasiewicz zapewne nie myśli w podobny sposób.
          Przecież macie Kampinowski Park Narodowy, oraz ścieżki spacerowe i edukacyjne.
          ,,FAKTEM jest,, że nie mamy : ani ratusza, ani pięknie wybetonowanego parku.
          No i oby tego drugiego wraz z ,,rynkiem,, nigdy nie było
          Co do parku dałbym się może przekonać do ,,angielskiego,, nie środkowoeuropejskiego z betonowymi alejkami i rzeźbami straszakami.
          • miu4 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 07.08.13, 23:15
            Nie chodzi o to, by park był wybetonowany, już nawet trampki mogę założyć :)
            Ale do Kampinosu się wybrać na spacer z dziećmi to wyprawa z samochodem (ewentualnie Ł-ką), chodziłeś z dziećmi? Np. maluch w wózku i drugi 2-3 latek? Na mały spacerek codzienny nie ma gdzie iść by było bezpiecznie, bez samochodów , by przysiąść na ławeczce, by starszak mógł hulajnogą pojeździć... ot takie sobie rozmarzone dywagacje :)
            • krzysiom1 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 07:26
              Miałaś takie miejsce tam gdzie te nowe bloki na Baczyńskiego.
              Na spacerek na pobliskie łąki a ławeczki przy deptaku..... i już nie ma:(
              To było naprawdę fajne miejsce do mieszkania.
              • latte5 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 21:19
                krzysiom1 napisał:

                > Miałaś takie miejsce tam gdzie te nowe bloki na Baczyńskiego.
                > Na spacerek na pobliskie łąki a ławeczki przy deptaku..... i już nie ma:(
                > To było naprawdę fajne miejsce do mieszkania.

                ale że gdzie niby był park czy coś w podobie? plac na którym stoi nowy blok to dawny plac zabaw, dostępny i tak tylko dla mieszkańców osiedla, w to spółdzielnia zdecydowała o budowie bloku w tym miejscu jak się nie mylę.
                Pobliskie łąki były i na Chopina, ale średnio fajnie spaceruje się w tumanach kurzu, przy przejeżdżających samochodach.
                I ten brak chodników przy Wiślanej, jak na totalnej wsi, współczuję mieszkańcom Ronsona jak muszą dreptać jezdnią, bo nawet pobocza brak. Wiele razy zdarzyło mi się tam spotkać mocno zawianego osobnika, który wchodził wprost pod koła.
                • krzysiom1 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 21:33
                  Złej baletnicy....
                  "Pasaż" z ławkami był ogólnodostępny.
                  Gdzie na spacerowych ścieżkach jeżdżą kurzące samochody samochody na łąkach pomiędzy Jeziorną i Brukową?
                  • latte5 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 22:18
                    krzysiom1 napisał:

                    > Złej baletnicy....
                    > "Pasaż" z ławkami był ogólnodostępny.
                    > Gdzie na spacerowych ścieżkach jeżdżą kurzące samochody samochody na łąkach po
                    > między Jeziorną i Brukową?

                    oj zgryźliwi coś jesteśmy...
                    pasaż z ławkami pomiędzy blokami, tak? malownicze miejsce do spacerów i moje marzenie normalnie. O park mi chodzi z alejkami, ławeczkami, kwiatami, hustawkami, nawet mały, ale park dla ludzi.
                    kurząco jest na ulicach którymi można dojść łąk, wilczeńca itp.
            • latte5 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 21:09
              miu4 napisała:

              > Nie chodzi o to, by park był wybetonowany, już nawet trampki mogę założyć :)
              > Ale do Kampinosu się wybrać na spacer z dziećmi to wyprawa z samochodem (ewentu
              > alnie Ł-ką), chodziłeś z dziećmi? Np. maluch w wózku i drugi 2-3 latek? Na mały
              > spacerek codzienny nie ma gdzie iść by było bezpiecznie, bez samochodów , by p
              > rzysiąść na ławeczce, by starszak mógł hulajnogą pojeździć... ot takie sobie ro
              > zmarzone dywagacje :)

              ufff dzięki, o to właśnie mi chodzi ;) ale dobrze że jest nas więcej podobnie myślących
          • olla1660 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 10:57
            neptun6666 napisał:
            > Przecież macie Kampinowski Park Narodowy, oraz ścieżki spacerowe i e
            > dukacyjne.

            Nie wiem jak inni, ale ja mam KampinoSki Park Narodowy ;)
        • esscort Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 11:50
          latte5 napisała: przydałby się park, jak już pisałam w innym wątku, brak takiego powoduje, że trzeba szukać takich miejsc w warszawie. Po puszczy z wózkiem i na koturnach nie
          > będę spacerować ;))))

          No na koturnach faktycznie by był kłopot.
          Ja bym chyba do Warszawy się jednak nie pchał, lecz raczej bardziej "wiejskie" buty założył i szukał bardziej wiejskich form spędzania czasu z dzieckiem (też ma swój urok).
          A placów zabaw jest w łomiankach kilka: www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=193
          • latte5 Re: Baczyńskiego - My Nowi Mieszkańcy 08.08.13, 21:14
            esscort napisał:

            > latte5 napisała: przydałby się park, jak już pisałam w innym wątku, brak takie
            > go powoduje, że trzeba szukać takich miejsc w warszawie. Po puszczy z wózkiem i
            > na koturnach nie
            > > będę spacerować ;))))
            >
            > No na koturnach faktycznie by był kłopot.
            > Ja bym chyba do Warszawy się jednak nie pchał, lecz raczej bardziej "wiejskie"
            > buty założył i szukał bardziej wiejskich form spędzania czasu z dzieckiem (też
            > ma swój urok).
            > A placów zabaw jest w łomiankach kilka: www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=193

            ale kępa potocka dośc blisko, tłumów w dzień powszedni nie ma, alejki, ławeczki, kawka ;))) a gdyby było tak u nas - życie w Ł. znacznie by nam się polepszyło a gmina by zyskała jako przyjazna rodzinie. Panowie od marketingu dajemy wam na tacy cele, które realizując poprawicie wizerunek gminy i przyciągniecie inwestorów i ludzi, którzy będą gotowi tu mieszkac i tu żyć
Pełna wersja