esscort
24.08.13, 21:42
Lubię Lemon Tree - jedyną restauracje na Dąbrowie. Cenię ich ambicję organizowania koncertów. Często na nie chodzę. Ostatnio byłem na fajnym wieczorze "Moja mama Jenins", więc gdy przeczytałem, że w Lemon Tree "królować będą teksty Jonasza Kofty", to zrezygnowałem z innej imprezy i poszedłem. Bo Koftę też lubię.
Najpierw wystąpiła mila i bezpretensjonalna Sonia Wąsowska, która jednak dopiero na końcu swojego recitalu zaśpiewała 3 piosenki Kofty, w dodatku - jak sama przyznała - przygotowane ad hoc, co było słychać. Później w ramach wieczoru poświęconego Jonaszowi Kofcie wystąpił równie bezpretensjonalny zespół Cinematic. Nie mam nic do tego zespołu, lubię jego lidera, który kiedyś sprzedał mi dobre wino, ale z Koftą nie miało to nic wspólnego - zespół grał wyłącznie utwory instrumentalne, w dodatku zupełnie nie związane z Koftą. Po siódmym utworze , gdy zresztą w ogóle zabrakło prądu (może to kawał Kofty z zaświatów) wyszedłem. Nie chodzi o 10 zł za wejście, ale poczułem się trochę wykiwany. Nie można było napisać, że będzie wieczór muzyczny z elementami Kofty?. Następnym razem z dystansem będę podchodził do zapowiedzi Lemona. Jak napiszą, że szykują np. wieczór Jimiego Hendrixa, to pójdę, ale raczej z nastawieniem, że być może pojawią się też piosenki Mieczysława Fogga :)