veldon
19.09.13, 19:48
Jeszcze koło 16-tej stał pod gminą wóz transmisyjny, całkiem nowy na oko, a jak wracałem po osiemnastej to go na lawecie wieźli.
Najpierw myślałem, że brał udział w tym wypadku na rondzie pod wiaduktem, ale chyba jednak nie.
Przyznać się: opony mu ktoś poprzecinał? :D