radzi-ecki
13.10.13, 14:36
No dobra.
Złapany.
Od dzisiaj proszę nie kojarzyć niejakiego okleoika z moim nickiem, wspartym historycznym i jakże chwalebnym rodowodem.
Walka o internacjonalizm (ten komunistyczny), walka z nazistami, walka z reakcją, walka o utrwalanie Władzy Ludowej i każda bolszewicka walka w celu ...
A najważniejszy argument to fakt, iż wywodzi się on z braterstwa krwi radzieckich i polskich chłopaków.
A za obrazę poczytam sobie jeżeli zostanę skojarzony z nickiem rusi-ecki.
WielkoRuskie - megalomańskie cele są mi, jako proletariackiemu synowi OBCE.
I tylko szkoda że język radziecki, wraz ze zniknięciem Edwarda G. także zniknął.