70% dla p. Gonkiewicz , co na to okleoik i prchow

13.10.13, 22:52
70% poparło p. Gonkiewicz,

Co na to łomiankowscy awanturnicy i opluwacze, zwolennicy PiS ,
chcący dokopać i obalić za wszelką cenę PO, naczelni propagandyści - "okleooik" i "prochowna"

Chyba kim są Panowie "okleooik" i "prochowna" i kogo reprezentują, to już chyba nikomu nie trzeba pisać?
    • esscort Re: 70% dla p. Gonkiewicz , co na to okleoik i pr 13.10.13, 23:33
      E, tak chyba nie można liczyć - jedyne, co można powiedzieć, to 27% przeciw. Byłoby więcej, gdyby nie ta nieszczęsna godzina W, wymyślona przez człowieka spoza Warszawy (hofman), który i o Powstaniu, i o Warszawie niewiele wie. No i gdyby Kaczyński nie wystawiał się na pierwszy plan.
      Byłoby ciekawie, gdyby HGW przegrała
      • przyjaciel_siara Oj esscorcie... pamięć krótka 13.10.13, 23:51
        esscort napisał:

        E, tak chyba nie można liczyć - jedyne, co można powiedzieć, to 27% przeciw. Byłoby więcej, gdyby nie ta nieszczęsna godzina W, wymyślona przez człowieka spoza Warszawy (hofman), który i o Powstaniu, i o Warszawie niewiele wie. No i gdyby Kaczyński nie wystawiał się na pierwszy plan. Byłoby ciekawie, gdyby HGW przegrała

        E tam. A jak było z naszym burmistrzem? Przypomnę, mówiło się, że burmistrza poparło 90% mieszkańców, którzy nie poszli na referendum. Nawet byli tacy, co na tę okoliczność tworzyli sobie kolejne nicki - np 90procent ;)

        Guział to lokalny watażka, taki pokrój Guzikiewicza tylko tego pierwszego nie krępuje znaczek...
        Jakich to ciekawostek spodziewałbyś się na rok przed wyborami?

        Twój Przyjaciel Siara
        • esscort Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 00:09
          Krótak, to parwda :) Ale te łomiankowskie 90% jeszcze pamiętam. Też było idiotyczne.
          Nie wiem, kim jest Guział, na mnie też nie robi dobrego wrażenia, ale trafił w czuły punkt. Gdyby nie było zwolenników odwołania HGW, wówczas nie zebrano by aż tylu podpisów przed referendum (o 100 tys więcej niż trzeba) i tyle osób by na referendum nie przyszło. Przecież gdyby nie fatalna, oderwana od warszawskich realiów, kampania PiS-u, to to referendum by się raczej udało. Niewiele zabrakło.
          Czego ciekawego bym się spodziewał? Myślę, że konsekwencją (w dłuższym planie) byłoby przerwanie tego klinczu PO-PiS, w którym od lat bezproduktywnie tkwimy. Napisałem, że byłoby ciekawie, bo nie wiem, co by się z tego wykluło, ale ten klincz już trwa za długo. Ile można chodzić na wybory przeciw komuś?
          • 007-kiwak Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 00:22
            esscort napisał:

            > Czego ciekawego bym się spodziewał? Myślę, że konsekwencją (w dłuższym planie)
            > byłoby przerwanie tego klinczu PO-PiS, w którym od lat bezproduktywnie tkwimy.
            > Napisałem, że byłoby ciekawie, bo nie wiem, co by się z tego wykluło, ale ten k
            > lincz już trwa za długo. Ile można chodzić na wybory przeciw komuś?

            I to jest właśnie to o co pytam "okleooik" i "prochowna".

            Są to "działacze", którzy pod przykrywką odpartyjnienia samorządu chcą utrzymać u władzy burmistrza, który kandydował z PiS / pkw.gov.pl/wykaz-powiatow-21215/komitet-wyborczy-prawo-i-sprawiedliwosc-plock.html /, atakując wszystkich którzy bezmyślnie nie przytakują ich metodom .

            Mieszkańcy nie dadzą się oszukać ukrytemu partyjniactwu



            • prochownia2 Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 00:28
              Jakoś Platformie nikt w Łomiankach nie uwierzył w referendum choć namawiał z całych sił;-) Spokojnie, jesteście już wykasowani mentalnie:-)
          • lomek2 Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 00:26
            Bardzo długo można chodzić na wybory przeciwko komuś (z braku innych). Oraz bardzo łatwo jest zdobyć odpowiednią ilość podpisów. Jest to wyłącznie kwestia ilości ludzi zaangażowanych w zbieranie. Bardzo dużo ludzi podpisuje się pod wszystkim. Wystarczy zaczepić na ulicy i poprosić.

            Pisdzielstwo ma teraz problem, bo im start do marszu po władzę nie wyszedł. A taka miała być pompa: "dziś Warszawa, jutro cała Polska". Tymczasem prezes coraz starszy... :)
            Hoffman pewnie ma teraz sraczkę ze strachu, że sięgną po starszego i bardziej doświadczonego specjalistę od manipulowania wyborcami.

            Trzeba będzie popytać młodych, jak tam "neutralne i obiektywne inaczej" nasze lokalne panie nauczycielki przełknęły tę pigułę w swoich przemycanych do dzieci wizjach IV RP.
            • przyjaciel_siara Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 00:47
              lomek2 napisał:

              Bardzo długo można chodzić na wybory przeciwko komuś (z braku innych). Oraz bardzo łatwo jest zdobyć odpowiednią ilość podpisów. Jest to wyłącznie kwestia ilości ludzi zaangażowanych w zbieranie. Bardzo dużo ludzi podpisuje się pod wszystkim. Wystarczy zaczepić na ulicy i poprosić.
              Pisdzielstwo ma teraz problem, bo im start do marszu po władzę nie wyszedł. A taka miała być pompa: "dziś Warszawa, jutro cała Polska". Tymczasem prezes coraz starszy... :)
              Hoffman pewnie ma teraz sraczkę ze strachu, że sięgną po starszego i bardziej doświadczonego specjalistę od manipulowania wyborcami.

              Trzeba będzie popytać młodych, jak tam "neutralne i obiektywne inaczej" nasze lokalne panie nauczycielki przełknęły tę pigułę w swoich przemycanych do dzieci wizjach IV RP.


              Absolutnie się zgadzam.
              Twój Przyjaciel Siara
              • esscort Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 01:37
                > lomek2 napisał:
                >
                > [i]Bardzo długo można chodzić na wybory przeciwko komuś (z braku innych).

                No tak, można, ale coraz więcej osób już nie ma na to ochoty. Tym razem żaden wnuczek już nie tylko babci dowodu nie będzie zabierał, ale wielu z nich w ogóle na wybory z PO nie pójdzie. Bo nie.

                Największym problemem prezesa jest chyba sam prezes. Raczej już nigdy premierem nie zostanie, bo nawet jakby wygrał wybory (co przecież nie jest powiedziane), to i tak nie ma szans na koalicje i większość. Mój ulubieniec Joachim Brudziński raczej więc nie zostanie ministrem obrony czy kultury. Zresztą obie główne parie mają poważne problemy wewnętrzne, które przed wyborami będą się wzmagać, więc nie wiadomo, jakie przetasowania na scenie politycznej nas jeszcze czekają
          • przyjaciel_siara Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 00:42
            esscort napisał:

            Czego ciekawego bym się spodziewał? Myślę, że konsekwencją (w dłuższym planie) byłoby przerwanie tego klinczu PO-PiS, w którym od lat bezproduktywnie tkwimy. Napisałem, że byłoby ciekawie, bo nie wiem, co by się z tego wykluło, ale ten klincz już trwa za długo. Ile można chodzić na wybory przeciw komuś?

            Ale "dłuższego planu by nie było". Spodziewam się, że gdyby doszło do wyborów ponownie wybrana zostałaby HGW (wygrałaby w II turze z Kaliszem albo Glińskim). Tak więc nadal obracamy się w sferze 3 partii. Tak... Kalisz pomimo swojej fikcyjnej przynalezności w szeregach stowarzyszenia "Dom Wszystkich Polska" reprezentuje nadal ściśle lewicowy elektorat. No bo przecież nie reprezentuje Kowalskiego z Pragi Północ.

            A jak jest na naszym podwórku? Inaczej? Czym jest "Dobro Wspólne"? Czym jest stowarzyszenie "Łomianki Razem"? To grupy reprezentujące interesy określonych grup społeczno-politycznych. Nim się obejrzysz, zobaczysz w obu tych stowarzyszeniach w przyszłym roku nazwiska z pierwszych stron (lokalnych) gazet...

            Mogę założyć się o... pętko kiełbasy ;)

            Twój Przyjaciel Siara
            • esscort Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 01:17
              Z Kaliszem to nie wiadomo, jakby się w tym finale skończyło. Gliński (zresztą nikt, za kim stoi twarz prezesa Jarosława) nie ma żadnych szans w Warszawie (to pokazało m.in. referendum), ale Kalisz ma. To oczywiście taka lewica kawiorowa, ale jest lubiany, dobrze wypada w mediach, problemem jest brak zaplecza, ale ono by się znalazło;). Oczywiście to na razie wróżenie z fusów, zobaczymy za rok.
        • sztomat Re: Oj esscorcie... pamięć krótka 14.10.13, 09:34
          Esscor uważaj, co piszesz bo partia rządzi, partia radzi, partia nigdy...

          A wracając do referendum warszawskiego. Co to ma wspólnego z Łomiankami?
          Może tyle, że w Łomiankach zarząd PO w 2012r kazał mieszkańcom iść na referendum w sprawie odwołania burmistrza Dąbrowskiego i wtedy poszło tylko 15%:)

          My musimy walczyć o swoje sprawy dla Łomianek i dbać aby żadna partia, ani PIS ani PO ani SLD nie miały władzy w Łomiankach, bo inaczej do samorządu wróci patologia.

          Wyobrażacie sobie burmistrza Łomianek z PO, który przeciwstawia się Premierowi z PO np. w sprawie trasy S7 czy dojazdu do W-wy? Obecny burmistrza nie ma z tym żadnego problemu, po prostu reprezentuje interesy mieszkańców a nie jakiejś partii.
    • mo-7 Re: 70% dla p. Gonkiewicz , co na to okleoik i pr 14.10.13, 07:22
      Nie wiem kim są okleooik i prochowna ale wiem, że naród jednak nie dał się wciągnać w partyjne rozgrywki. Wiem, że mimo wszystko przynajmniej w Warszawie większość wyborców myśli. Wiem też, że wszędzie tam, gdzie łapy wsadzi Kaczyński i świta sami się uwalą co niezmiennie śmieszy mnie do łez. Jasne jest, że gdyby nie zmasowany atak PIS-su, wybroki Hoffmana i Brudzińskiego czy zaangażowanie chorego na władzę Kaczyńskiego BYŁY szanse na odwołanie HGW. NA SZCZĘŚCIE na w/w Panów zawsze można liczyć.
      • esscort Re: 70% dla p. Gonkiewicz , co na to okleoik i pr 14.10.13, 10:20
        mo-7 napisał:
        Wiem też, że wszędzie tam, gdzie łapy wsadzi Kaczyński i
        > świta sami się uwalą co niezmiennie śmieszy mnie do łez.

        Mnie też śmieszy i wiem, że oni nigdy nie są w stanie wytrzymać :)
        A w razie czego, to zawsze można liczyć na Hofmana - jak nie wymyśli godziny W, to coś innego chlapnie, a w ostateczności pochwali się wielkością penisa (wiedząc, że z krzaków go nagrywają).
    • okleoik PełO w Łomiankach 14.10.13, 08:09
      Co ma PO w Polsce czy Warszawie do PełO w Łomiankach? To zupełnie różne partie, inni ludzie, inna kultura, inny poziom intelektualny.

      Należy na każdym kroku przypominać że PełO w Łomiankach nie ma nic wspólnego z PO w Polsce.

      Bardzo proszę o nie mylenie tych dwóch partii.

      W Łomiankach PełO to pan Etienne, pan Wolanin, pan Rusinek, pani Wojcicka, wcześniej pan Zielski(już wyrzucony) i dlatego w Łomiankach mamy nazwę PełO:)

      Rozumiem że u nas w PełO żeby być wystarczy skończyć zawodówkę... tylko co na to wykształceni zwolennicy PO Tuska?
      • ento16 Re: PełO w Łomiankach 14.10.13, 09:30
        Nie przesadzaj okleoik. Można być kulturalną osobą po zawodówce i prostakiem po studiach. Wyższe wykształcenie to często tylko papier ;)
      • drabbu Re: PełO w Łomiankach 14.10.13, 09:31
        okleoik napisała: > Rozumiem że u nas w PełO żeby być wystarczy skończyć zawodówkę...

        Lekko bredzisz. Żadna partia, niezależnie od tego, jak się nazywa, oraz niezależnie od miejscowości, nie wymaga cenzusu wykształcenia, o czym taka znawca partyjnych spraw jak Ty jednak powinna wiedzieć :)
        • prochownia2 Re: PełO w Łomiankach 14.10.13, 12:02
          Jak wiadomo w peło nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie pelorera jak to przypadku kijekanta i pronowy
    • esscort a tak w ogóle 14.10.13, 13:48
      Kampania przed referendum pokazała fajne obrazki, np.: że ciąg do władzy sprawia, że "ruchersi" (dawniej Ruch Palikota) nie mają żadnego problemu z zawiązaniem sojuszu z PiS albo, że Ryszard Kalisz może bez problemu z uśmiechem pozować do zdjęcia z byłym szefem CBA Mariuszem Kamińskim i patrzący z góry duch Barbary Blidy zupełnie mu w tym nie przeszkadza.
      Kampania pokazała też, jak człowiekowi, który to zaczął, czyli Guzioialowi odbija palma do tego stopnia, że cale miasto obwiesza swoim wizerunkiem z niewielkim dodatkiem o referendum.
      O Hofmanie z PiS lepiej nie wspominać. Myślę, że HGW dała już na mszę za jego zdrowie i dalszą łaskę u prezesa :)

      • esscort Re: a tak w ogóle 14.10.13, 13:54
        300polityka.pl/news/2013/10/02/tak-guzial-przypomina-mieszkancom-warszawy-o-referendum/
      • mo-7 Re: a tak w ogóle 14.10.13, 14:16
        Co by nie powiedzieć i co by się za tym nie kryło z przykrością stwierdzam, że jedyny, który nie próbował czegoś dla siebie usmażyć na tym całym zgiełku był SLD i Leszek Miller. Kalisz po odejściu z SLD, mimo że jest "dobrym acz rubasznym" wujaszkiem z sąsiedztwa za wiele nie wskóra bez zaplecza partyjnego. Tym bardziej dziwi, że zamiast poprzeć PO i liczyć na pomoc w razie kandydowania na jakieś stanowiska postanowił pójść za resztą w krytyce i bezsensownej walce.

        Oczywiście sukces HGW to nie tylko zasługa głupich działań PIS-u ale też wzmożona akcja określonych mediów, które właśnie teraz narobiły szumu wokół pedofilii w KK - na przykład.

        A już "byli w ogródku i witali się z gąską". Już głosili wizje co to będzie za 2 lata jak wygrają wybory i zdobędą większość konstytucyjną. Tusk ma rację - PIS i Kaczyński nie są poważną, zagrażającą PO opozycją. Hoffman to jednak nie Kurski czy Kamiński ...
Pełna wersja