jojcorz
22.10.13, 19:02
... miga niebieskie a rozdzierający uszy sygnał poraża a chałupa Państwa O.... pali się!
Przyjechali, a jakże, krążyli po Sadowej, wypytywali no... i w końcu trafili na Wrzosową.
W czym więc problem?
Jeżeli mamy polegać na chłopakach spod znaku św. Floriana to wyposażmy Ich w narzędzia umożliwiające bezbłędne trafianie do celu.
Oni (strażacy) mają tak jak skalpel chirurga ciąć przestrzeń i docierać BEZBŁĘDNIE do potrzebujących a będących w nagłej POTRZEBIE.
Każda upływająca minuta to sprawa życia i śmierci dla takich nieszczęśników.
Nie dziwię się strażakom. Sam niejednokrotnie nie potrafiłem odpowiedzieć na pytanie gdzie jest jakaś ulica w mojej Gminie.
Szanowni Radni i Burmistrze. Psu na budę nowoczesne samochody i sprzęt, jeżeli chłopcy GUBIĄ SIĘ NA TERENIE WŁASNEJ GMINY.
Oni nie mogą mieć tego typu problemów. I nie chodzi tutaj o egzamin z topografii gminy. Chodzi o precyzyjne narzędzia i dostęp do nich dla OSP w Łomiankach.
Ja nie chcę przeżywać stresu tak jak Rodzina Państwa O..., która słyszała sygnał od wschodu (od Łomianek), od południa (Sadówka), od zachodu (Dziekanówek) aby w końcu zobaczyć OSP przed bramą.
W dobie Googla, GPS-ów i innych e-wynalazków dziwią zaniedbania.
Panie Rusiecki, Panie Dąbrowski, Szanowni Radni. Potrzebny piroman który Was do groszowych wydatków (w skali gminnego budżetu) zachęci interesując się Waszymi posesjami?? Oczywiście ponuro żartuję, ale los czasami jest bardziej realny niż imaginacja.
DO ROBOTY WIĘC!
Jest niewielu idiotów w Polsce, ale są oni rozmieszczeni tak sprytnie że spotykamy ich na każdym kroku.