O co chodzi z trasą S7

01.11.13, 00:40
Przeczytałem dyskusję na lomianki.info i mnie olśniło. Że też wcześniej nie przyszło mi to do głowy.
Dwa warianty S7 zostały przez GDAKĘ przedstawione chyba w lipcu. I co? Cisza nikt nie protestował, nie agitował. Niedawno premier ogłosił, że żaden z tych wariantów nie będzie na razie realizowany. No i rozpętała się burza przeciw... no zgadnijcie... jednemu z wariantów tego zdezaktualizowanego planu.
Jest w tym jakaś logika? Myślicie że nie. To jesteście w błędzie. To nie tylko logika ale wyższa szkoła jazdy.
Gdybym był w gminie odpowiedzialny za propagandę i jednocześnie załatwiał krewnym i znajomym na prawo i lewo zgody na zabudowę, z czego będzie na bank totalne zakorkowanie małych łomiankowskich uliczek, to co bym kombinował? Oczywiście, jak znaleźć winnego komunikacyjnej zapaści. Nieważne, że temat nieświeży, podkręci się propagandę i ciemny lud kupi.
Wielu się na to dało nabrać i zaczęli uczone polemiki. A to takie proste.
Schemat działania wielokrotnie przetestowany zastosowany np. przy kanalizacji. Wykonanie planu się sypie, pojawiła się groźba zwrotu dopłaty unijnej. No to co trzeba zrobić? Znaleźć winnego. Zaproponować takie zmiany w budżecie, żeby radni nie mogli się zgodzić na jakieś drobne dopłaty i gotowe. Radni są winni.
Ciekawe jak długo jeszcze?
    • prochownia2 Re: O co chodzi z trasą S7 01.11.13, 10:20
      Kłamstwa bezradniackie i to w święta, widać, że dla nich napisy na cmentarzach to tylko slogany i raczej tam nie bywają. I to bezczelne chamstwo w postaci wydawania za ich czasów zabudowy jeziorek, stawiania blokowisk i kupowania sobie działek, żeby je sprzedać z korzyścią jak trasa pójdzie po wale. I tyle prawdy o tej bezradniackiej spółdzielni skoku na kasę
      • mister_z Re: O co chodzi z trasą S7 01.11.13, 23:36
        Prochownia, a może tak byś raz napisał coś na temat. Dlaczego nagle wyciągnęliście S7. Czy pani W nie pozałatwiała już wszystkich WZ swoich klientów. Ile tysięcy ludzi zaraz sprowadzi się do Łomianek? To są pytania, na które mieszkańcy chcą znać odpowiedź. Nie da się ludziom tak łatwo oczu zamydlić.
    • straaznik Re: O co chodzi z trasą S7 03.11.13, 08:28
      Mister_z
      znowu manipulujesz, ale jak zwykle nieudolnie. Ludzie maja swoj rozum i pamieć.

      Po pierwsze, tak to wina radnych ze nie ma trasy S7. To radny Berger oprotestował decyzje środowiskowa, gdyby nie to pewnie bylaby juz budowana.

      Po drugie, prezentacja GDDKIA byla 20 czerwca, nie w lipcu. Byly na niej prezentowane zasadniczo 2 opcje trasy wariant 1 - obecna kolejowa przez srodek Łomianek i wariant 2 ,2A przy puszczy. Nie bylo protestów bo nikt nie brał powaznie pod uwage realizacji wariantu 1 poniewaz zakladal WYBURZENIA ok 90 domow.

      Po trzecie, protesty sa zwiazane z zabraniem funduszy na realizacje S7 po decyzji premiera.
      Sa przeciwko rozbudowie trasy DK7 w trase S7. Bo teraz jest mowa o psedo-udroznieniu ul. Kolejowej i postawieniu kladek, estakad, a docelowo rozbudowie DK7 o 3 pas co wiaze sie z wyburzeniami. Co każdy rozsadnie myslacy czlowiek rozumie ze nie zmniejszy to korków, bo obecnie przez Łomianki przejezdza na dobe ok 56000 samochodow ( dane Siskom). I nic tego nie zmieni dopoki nie zostanie zbudowana trasa S7 przy puszczy. Wtedy tranzyt będzie kierował się na obwodnicę Warszawy a ruch kolejowa ma szanse zmalec.

      Po czwarte, tak jakoś sie dzieje ze radni Piaseczna, Nowego Dworu, Czosnowa podjeli juz stosowne uchwaly - oprotestowali decyzje premiera, a nasi radni wlozyli glowe w piasek i udaja ze nie ma tematu. Dlaczego nie protestuja? Bo maja gdzies interes mieszkancow, a moze jest to im na reke.


      • yetti89 Re: O co chodzi z trasą S7 03.11.13, 17:00
        Nie mam zaufania do tego Razem. Organizacje pozarządowe zbyt blisko bedace z wladza mnie nie przekonuja
        • mister_z Re: O co chodzi z trasą S7 04.11.13, 11:49
          Brawo Strażnik vel Stefanprawo!
          Takiej reakcji się spodziewałem. Polemika z datą prezentacji, wmawianie, że udrożnienie = wyburzenia itp. Natomiast ani słowa o głównej tezie:
          Podgrzewanie dyskusji o S-7 jest zasłoną dymną, za którą ŁR załatwiają paraliż komunikacyjny Łomianek.
      • mo-7 Re: O co chodzi z trasą S7 04.11.13, 13:00
        Ale przecież z tego co pisano nawet tutaj burmistrz napisał pismo/podpisał się pod pismem do Premiera.

        W wyburzenie 90 domów nie wierzę bo to znacznie podwyższyłoby koszty budowy.
        • prochownia2 Re: O co chodzi z trasą S7 04.11.13, 14:10
          to uwierz
          • papirus02 Re: O co chodzi z trasą S7 04.11.13, 16:20
            W Łomiankach panuje przekonanie że są one pępkiem świata. Dlatego też sądzą, że "oni" narzucą przebieg drogi S-7 przez Łomianki. A faktycznie nawet nie potrafią uzgodnić który przebieg jest pożądany. Jedni mówią pod puszczą, drudzy przez centrum, a inni wzdłuż Wisły. W efekcie oddziaływanie Łomianek nie jest skuteczne, bo same działają przeciwko sobie!
            Zamiast się zastanowić na jakich warunkach i który dla społeczności jest do przyjęcia, oni się spierają. Spierają się i spierają od lat. I nic z tego nie wychodzi.
            Wprowadzenie pewnych zmian na obecnym odcinku E-7 jest celowe i będzie skutkowało przez wiele lat. Bezkolizyjny przejazd całego odcinka, oznacza że szybciej poruszające się pojazdy nie zużyją paliwa podczas wielokrotnych ruszań. A to oznacza mniej smogu. Przejścia piesze na innym poziomie z jednej strony mogą być pewnym utrudnieniem, ale z drugiej zlikwidują możliwość wypadków nar pasach. Natomiast zapewni nam szybszy dojazd do Warszawy o ile zadbamy o odpowiednią ilość wjazdów. Podobnie ma się sprawa z przejazdami przez Kolejową. Dlaczego nie zawalczyć o kolejny w rejonie Staszica? Tak celowe jest postawienie pewnych minimalnych warunki i zdecydowanie walczyć o nie. Szkoda tych 90 nieruchomości i ich właścicieli, jednak piszący o tym nie określa bliżej co to jest i ile one mają lat! Może ten fakt, nie powinien stanowić alarmu i wymaga dalszego zbadania. Może to jedynie fakt medialny!
            • straaznik Re: O co chodzi z trasą S7 05.11.13, 06:56
              W jednym sie z tabu zgadzam. Mieszkańcy Łomianek wysyłają sprzeczne komunikaty.

              Co do stwierdzenia ze szkoda tych 90 DOMÓW do wyburzenia przy kolejowej to rozumiem ze przy kolejowej nie mieszkasz... Mysle ze mieszkańcy przy tej ulicy nie wiedza co sie świeci. Nawet nie przypuszczają ze ktos przyjdzie i wyburzy im domy , firmy i miejsca pracy. A to juz nie dobrze.

              Druga kwestia . Udrożnienie kolejowej nic nie zmieni . Nadal beda korki , tylko na dobę przez lomianki przejedzie kilka tysięcy samochodów wiecej, nadal przez Łomianki bedzie przejeżdżał caly tranzy z połnocy na poludnie. A lomianki nic na tym nie zyskają oprócz uciążliwych przejść dla pieszych i jeszcze większego podziału na 2 . części.

              Dlaczego nikt nie protestuje? Bo mało kto wie.,,
              • esscort Re: O co chodzi z trasą S7 05.11.13, 10:06
                straaznik napisał(a):

                > Mysle ze mieszkańcy przy tej ulicy nie
                > wiedza co sie świeci. Nawet nie przypuszczają ze ktos przyjdzie i wyburzy im d
                > omy , firmy i miejsca pracy.

                Niektórzy wiedzą. Mam znajomego na Kolejowej w takim domu zagrożonym wyburzeniem i on doskonale wie, a nawet (o dziwo) bardzo by tego chciał, bo twierdzi, że za odszkodowanie postawi sobie lepszy dom (z dala od smrodliwej i głośnej Kolejowej) i jeszcze mu kasa zostanie. Nie chcę przez to powiedzieć, że podoba mi się poszerzanie Kolejowej i wyburzenia domów (nie, nie podoba mi się), ale nie można pisać, że "ktoś przyjdzie i wyburzy". Owszem, wyburzy, ale przecież najpierw zapłaci właściwe odszkodowanie. Jednym by się to podobało, a innym zapewne zupełnie nie.
                • mister_z Re: O co chodzi z trasą S7 05.11.13, 14:00
                  Dyskutujemy o wirtualnym zagrożeniu. Łomianki Razem rozsyłają mapkę wyburzeń, które dotyczą koncepcji, która n i e b ę d z i e realizowana. (Chodzi o jeden z wariantów S-7 wstrzymanej przez premiera). Mąci się ludziom w głowach i namawia do protestów przeciw udrożnieniu Kolejowej a to całkiem inny projekt.
                  Po co się to robi? Czy naprawdę uważacie, ze to tylko pomyłka i nie chodzi o coś więcej?
                  Pozostawiam inteligencji czytających jaki ma w tym interes stowarzyszenie właścicieli gruntów i deweloperów.
              • ani51 Re: straazni,k czyli co chodzi z trasą S7 05.11.13, 19:29
                Z tymi domami to nic nie wiadomo! gdzie masz jakąś informację w tej sprawie podrzuć lin, bo jetem ciekawa. A tak jest to tylko przypuszczenie nie znajdujące potwierdzenia. Tak więc o co kpie kruszysz i moim zdaniem papirus ma rację.
                Upłynnienie ruchu na Kolejowej, o ile będzie połączone z podobną modernizacją w Warszawie może zmienić wiele, bardzo wiele. Ja wolę nawet taką prowizorkę od stanu dotychczasowego, który jest dużo gorszy. Jeżeli jesteś przeciwnikiem to napisz to. A nie obalaj czyichś niegłupich przemyśleń, nie mając na to żadnych argumentów. Nie bo nie to żaden argument.
            • ipocotoforum Re: O co chodzi z trasą S7 05.11.13, 21:58
              Ciekawe dlaczego przez Raszyn nie udrożnili tej 3-pasmówki, która tam już jest? Nie wybudowali po prostu kilku wiaduktów i paru kładek. I nic nie trzeba by tam wyburzać bo już są po 3 pasy w każdą stronę. Dziwne, że zamiast tego budują po prostu obwodnicę Raszyna, czyli trasę S8 Salomea-Wolica.
              Łomiankowicze nie rozumiem was. Po kiego wam autostrada przez środek waszego miasta? Przecież zamiast poszerzać Kolejową to powinniście być za tym by zwęzić ją do jednego pasa i wybudować wzdłuż niej centrum miasta z prawdziwego zdarzenia. Łomianki do dziś przecież takowego nie mają.
              • esscort Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 10:09
                ipocotoforum napisał:

                > Przecież zamiast poszerzać Kolejową to powinniście być za tym by zwęzić j
                > ą do jednego pasa i wybudować wzdłuż niej centrum miasta z prawdziwego zdarzeni
                > a. Łomianki do dziś przecież takowego nie mają.

                Lubie takie pomysły. Co konkretnie, gdzie i jak mielibyśmy wybudować wzdłuż tej kolejowej?
                • kmsanczia Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 11:39
                  esscort napisał:
                  > Lubie takie pomysły. Co konkretnie, gdzie i jak mielibyśmy wybudować wzdłuż tej
                  > kolejowej?

                  Bez wyburzeń jednak się nie obejdzie. ;)
                • ipocotoforum Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 11:42
                  A ja nie lubię takich pytań i ludzi bez wyobraźni. Słyszał pan o planowaniu strategicznym, przestrzennym, urbanistyce? Nie od razu Kraków zbudowano, kluczowe cele wyznacza się dziesiątki lat wcześniej przed przystąpieniem do realizacji. Tak zrobiono choćby z tą nieszczęsną rezerwą na trasę S7 omijającą Łomianki i też wtedy jakiś cymbał pewnie zadawał pytanie: Co konkretnie, gdzie i jak mielibyśmy wybudować wzdłuż tej rezerwy?
                  Zresztą przecież do dziś są takie głosy.
                  Polacy nie mają umiejętności budowy miast. Historyczny układ przestrzenny polskich miast powstał na prawach niemieckich i budowany był przez niemieckich osadników począwszy już od średniowiecza. A potem żydzi i zaborcy w XIX wieku. Polska szlachta mieszkała na wsi w dworkach, więc i przenosząc się do miasta budowała dworki stawiając je od Sasa do Lasa. Warszawa budowana poza średniowiecznym centrum tak wyglądała, wystarczy pooglądać obrazy Canaletta. Wzdłuż głównej drogi pomiędzy zagonami kapusty stały w różnym oddaleniu od drogi porozrzucane to tu to tam dworki, pałace, kościoły, domki etc. Polacy nie znali i nie rozumieli idei miast zachodniej europy wyrosłych często jeszcze na fundamentach rzymskich aglomeracji.
                  I jeśli teraz panie eskorta (czyja i jaka eskorta? - nawet polskiego nicka pan nie jest w stanie wymyślić) i panu podobni budują przez środek miasta wiadukty autostrady miast myśleć o centrum to co ja mam o panu myśleć. Co myślą młodzi ludzie o tworzonych przez pana pokolenie współczesnych miastach to już wiemy. Głosują nogami i przenoszą się na zachód do prawdziwej europejskiej cywilizacji. A efekt takiego niemyślenia strategicznego będzie taki, że wymrzecie jak dinozaury, patrz animacja: www.stat.gov.pl/PI_gus/ludnosc_piramida/start.htm
                  • drabbu Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 14:45
                    ipocotoforum napisał:>
                    > Tak zrobiono choćby z tą nieszczęsną rezerwą na trasę S7 omijającą Łomianki i t
                    > też wtedy jakiś cymbał pewnie zadawał pytanie: Co konkretnie, gdzie i jak mielibyśmy

                    Rezerwa pod trasę S7 powstała jako rezerwa pod trasę S7. Nie było żadnego powodu do zadawania pytania, co mielibyśmy wybudować wzdłuż tej rezerwy. Jej przeznaczenie było od razu jasne i nie zmieniło się od chwili jej wytyczenia. Więc nie wspomnę o wychodzeniu na cymbała.
                    Chciałbym tylko wspomnieć, że w XIX wieku to jeszcze nas tu nie było, a w ogólności osoby
                    piszące na forum - niezależnie od nicku - miały nikły wpływ na rozwój urbanistyczny Łomianek. A w szczególności: Esscort nie budował żadnej autostrady przez środek miasta :)
                    Chciałbym też wspomnieć, że wystarczy przejść się Krakowskim Przedmieściem - rekonstruowanym właśnie według obrazów Canaletta - żeby dostrzec, że nie było tak, że domy, dworki, pałace i kościoły stały to tu, to tam, porozrzucane pomiędzy zagonami kapusty . Wręcz przeciwnie, ulica ta ma zwarte pierzeje z obu stron i nie ma porozrzucanych budowli.
                    Nie jest prawdą, jakoby Polacy nie znali i nie rozumieli idei miast, a żywym na to dowodem są choćby Zamość albo Nowa Huta.
                    Wracając do tematu: ja też chętnie zmieniłbym przeznaczenie ul. Kolejowej. Powstaje pytanie, gdzie, jak i którędy mielibyśmy wytyczyć nową Kolejową. W świecie rzymskim nie było aglomeracji, ale miasta rzymskie musiały spełniać podstawowe kryterium: musiały mieć przelotowe drogi - z południa na północ i z zachodu na wschód. Łomianki, choć rzymskie nie są, spełniają to kryterium.
                    • ipocotoforum Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 17:50
                      > Rezerwa pod trasę S7 powstała jako rezerwa pod trasę S7. Nie było żadnego powod
                      > u do zadawania pytania, co mielibyśmy wybudować wzdłuż tej rezerwy. Jej przezna
                      > czenie było od razu jasne i nie zmieniło się od chwili jej wytyczenia. Więc nie
                      > wspomnę o wychodzeniu na cymbała.

                      To dlaczego wciąż prowadzicie dysputy gdzie przeprowadzić trasę S7, w domyśle co zrobić z tą rezerwą? Kiedyś ktoś ja wyznaczając odebrał tym samym prawa do budowy właścicielom tego co by tam sobie chcieli zbudować.

                      > Chciałbym tylko wspomnieć, że w XIX wieku to jeszcze nas tu nie było, a w ogóln
                      > ości osoby
                      > piszące na forum - niezależnie od nicku - miały nikły wpływ na rozwój urbanisty
                      > czny Łomianek. A w szczególności: Esscort nie budował żadnej autostrady przez
                      > środek miasta :)

                      Ale osoby te mają wpływ dzisiaj, i robią taki sam bajzel jak w XVIII wieku. Świadczy o tym choćby dyskusja na tym forum i kompletne nie zrozumienie urbanistyki. Prowizorka dziś jest ważniejsza od tego co można by zrobić gdyby chcieć mieć wizję. W wieku XIX to cele wyznaczał tu miłościwie panujący car Rosji. I jego urzędnicy przebudowywali Warszawę, zbudowali też np. Łódź. Przodkowie Esscorta rzeczywiście może i paradoksalnie na szczęście nic nie mieli do gadania.

                      > Chciałbym też wspomnieć, że wystarczy przejść się Krakowskim Przedmieściem - re
                      > konstruowanym właśnie według obrazów Canaletta - żeby dostrzec, że nie było tak
                      > , że domy, dworki, pałace i kościoły stały to tu, to tam, porozrzucane pomię
                      > dzy zagonami kapusty
                      . Wręcz przeciwnie, ulica ta ma zwarte pierzeje z obu
                      > stron i nie ma porozrzucanych budowli.

                      To chyba oglądaliśmy inne obrazy, bo na tych poniżaj widać poustawiane obok siebie domki, przybudówki, kościoły, dworki i co tam jeszcze szlachciura sobie wymyślił, a i pola kapusty też jak się postarać to można dostrzec:
                      tnij.org/40gz
                      tnij.org/40g0
                      tnij.org/40g1
                      tnij.org/40g5
                      tnij.org/40g9
                      skroc.pl/617b
                      skroc.pl/4d6c
                      A to pewnie jest ten obraz Krakowskiego Przedmieścia, zresztą reprodukowany i stojący dziś za szkłem na Krakowskim, o którym Waś prawisz, że jakoby jest dowodem na to, że ta ulica nie jest wybudowana pośród pół kapusty:
                      skroc.pl/4e65
                      A teraz zobacz panoramę z 1857 roku autorstwa Karola Bayera - i co jest za Kościołem Św. Krzyża? Tak, tak pola kapusty i to jeszcze w 1857:
                      skroc.pl/6624
                      > Nie jest prawdą, jakoby Polacy nie znali i nie rozumieli idei miast, a
                      > żywym na to dowodem są choćby Zamość albo Nowa Huta.

                      No proszę... Zamość projektowany był przez włoskiego architekta Bernarda Moranda i kończony przez Andrzeja dell'Aqua. Do pomocy w budowie Moranda ściągał włoskich budowniczych z Moraw. Współpracował również z niemieckimi kamieniarzami.
                      Zaś Nowa Huta to dzieło dość kontrowersyjne, zawdzięczające swe istnienie nie tyle Polakom co Stalinowi i utopii komunistycznej.

                      W świecie
                      > rzymskim nie było aglomeracji, ale miasta rzymskie musiały spełniać podstawowe
                      > kryterium: musiały mieć przelotowe drogi - z południa na północ i z zachodu na
                      > wschód. Łomianki, choć rzymskie nie są, spełniają to kryterium.

                      Co do aglomeracji, zgoda. Nie było takowych w świecie rzymskim w dzisiejszym rozumieniu znaczenia tego słowa. Aczkolwiek słowo agglomeratio pochodzi z łaciny. Moje przejęzyczenie, chodziło mi po prostu o założenie urbanistyczne. Czy Łomianki spełniają jakiekolwiek kryterium bycia miastem - to moim zdaniem dość dyskusyjne. Gdzie Rzym a gdzie Krym.
                      • drabbu Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 19:00
                        Dyskusja o trasie S7 na forum nie toczy się wśród ekspertów urbanistyki. I musisz zrozumieć, że jest to dyskusja narzucona, że dyskutujący mieszkańcy nie mają swobody wyboru, że zostali postawieni przed faktem dokonanym (nie przez siebie). Już dawno temu (i poza Łomiankami) postanowiono o przebiegu rezerwy i przeznaczeniu Kolejowej. Inaczej mówiąc, tu po prostu nie ma pola na wizje, choćby nawet najbardziej śmiałe. Kolejowa istnieje, jest krajową trasą, nie jest żadną prowizorką i w przewidywalnej przyszłości nikt nie pozwoli Łomiankom na zmianę. Jeżeli podsuwa się pomysł o wybudowaniu wzdłuż niej centrum miasta z prawdziwego zdarzenia, to jak najbardziej na miejscu jest pytanie, co, gdzie i jak mielibyśmy tu wybudować. I cały Twój ferwor jest po prostu niepotrzebny.
                        Co do Krakowskiego Przedmieścia: sam prawisz, że nie od razu Kraków zbudowano. Oczywiste, że i Krakowskie budowano stopniowo (biorąc pod zabudowę pola kapusty), ale ważne jest to, że jednak budowano konsekwentnie i że w skutku powstał zwarty zespół urbanistyczny, daleki od anarchii budowlanej. Co do Zamościa: to polski hetman określił, jakiego miasta chce i według jakich wzorów ma ono powstać. Co do Nowej Huty: projektantami tego miasta byli Polacy. Proponuję tam pojechać i przekonać się, jak harmonijnie zostało zaprojektowane. Układ urbanistyczny NH jest dziś pod ochroną.
                        • ipocotoforum Re: O co chodzi z trasą S7 06.11.13, 19:30
                          OK, nic tu po mnie
                          • brycezion Re: O co chodzi z trasą S7 07.11.13, 00:33
                            S7 trasą rezerwy przez Dąbrowę jest potrzebna przede wszystkim W-wie, aby uniknąć korków na wjeździe na Wisłostradę czy Marymoncką. Póki decydenci na szczeblu rządowym tego nie pojmą, będzie tak jak jest.
                            Usprawnienie przejazdu przez Kolejową poprzez budowę kładek jest najzwyklejszą "protezą" aby zamknąć twarz Łomiankom. Budowa ich spowoduje dodatkowe utrudnienia, a i tak spotkają się wszyscy w korkach na Wójcickiego i Pułkowej.
                  • esscort Re: O co chodzi z trasą S7 08.11.13, 01:56
                    ipocotoforum napisał:

                    >> Polacy nie mają umiejętności budowy miast. Historyczny układ przestrzenny polsk
                    > ich miast powstał na prawach niemieckich i budowany był przez niemieckich osadn
                    > ików począwszy już od średniowiecza. A potem żydzi i zaborcy w XIX wieku. Polsk
                    > a szlachta mieszkała na wsi w dworkach, więc i przenosząc się do miasta budował
                    > a dworki stawiając je od Sasa do Lasa.

                    Hallo, Ipoco, te rewelacje to z jakiegoś podręcznika ze szkoły podstawowej od syna przepisałeś?

                    ipocotoforum napisał:
                    Warszawa budowana poza średniowiecznym centrum tak wyglądała, wystarczy pooglądać obrazy Canaletta. Wzdłuż głównej drogi pomiędzy zagonami kapusty stały w różnym oddaleniu od drogi porozrzucane to tu to tam dworki, pałace, kościoły, domki etc. Polacy nie znali i nie rozumieli idei miast zachodniej europy wyrosłych często jeszcze na fundamentach rzymskich
                    > aglomeracji.

                    No naprawdę, jestem pod wrażeniem erudycji. Córka pewnie jest już w gimnazjum.

                    ipocotoforum napisał:
                    i panu podobni budują przez środek miasta wiadukty autostrady miast myśleć o centrum to co ja mam o panu myśleć.

                    Do liceum jeszcze daleko.
                    Kolejowa była kiedyś budowana jako obwodnica Łomianek, a nie przez środek miasta. Kolejowa nie jest drogą gminna ani nawet powiatową, lecz krajową. I jako taka nigdy nie będzie wąskim łomiankowskim deptakiem. A same Łomianki są przerośnięta wsią, która rozwijała się wzdłuż drogi (jak wiele miejscowości w byłym zaborze rosyjskim) i już jest. Więc brednie o możliwości planowania jakiegoś centrum wzdłuż zwężonej, lokalnej ul. Kolejowej zostaw sobie na dyskusje teoretyczne z jakimś równie mądrym wizjonerem. Po co komuś centrum wzdłuż drogi szybkiego ruchu? Takich parametrów nie ma nawet centrum Warszawy. A w Łomiankach mieszka 20 tys osób, może kiedyś będzie 40 tys. Oczywiście możecie nawet zaplanować przestrzennie Łomianki na prawie niemieckim wytyczyć rynek, nowe ulice, nadać temu ład przestrzenny, ale chyba zapomniałeś, że tu już jest zabudowa i mieszkają ludzie. Oczywiście możesz im powiedzieć, że wszystko trzeba zburzyć i zbudować od nowa, ale nie wiem, czy posłuchają

                    ipocotoforum napisał:
                    Co myślą młodzi ludzie o tworzonych przez pana pokolenie współczesnych miastach to już wiemy. Głosują nogami i przenoszą się na zachód do prawdziwej europejskiej cywilizacji.

                    A skąd wiesz, Ipoco, jakie jest moje pokolenie? I gratuluję diagnozy na temat przyczyn wyjazdu młodych Polaków. Bardzo to głębokie przemyślenia. Naprawdę zaimponowałeś mi erudycją i wyobraźnią.
                    Wpisałem sobie do notatnika w telefonie hasła: średniowiecze, lokowanie miast na prawie niemieckim


                    • ipocotoforum Re: O co chodzi z trasą S7 08.11.13, 09:26
                      No i po co w ogóle zabierasz głos biedaku, od razu rozwiewasz wszystkie wątpliwości. Diagnoza była trafna, nie masz wyobraźni i wiedzy. Nawet polemiki nie umiesz napisać. To co tu napisałeś w jakiejś przeraźliwej rozpaczy to psychologiczna projekcja, narcystyczny mechanizm obronny, czyli przypisywanie innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych.

                      > Oczywiście możecie nawet zaplanować przestrzennie Łomianki na prawie niemieckim wytyczyć rynek, nowe ulice, nadać tem
                      > u ład przestrzenny, ale chyba zapomniałeś, że tu już jest zabudowa i mieszkają
                      > ludzie. Oczywiście możesz im powiedzieć, że wszystko trzeba zburzyć i zbudować
                      > od nowa, ale nie wiem, czy posłuchają

                      Czy ja proponowałem burzenie domów i wytyczanie rynku? No sam sobie odpowiedz.
                      • brycezion Re: O co chodzi z trasą S7 08.11.13, 10:13
                        Koniec mącenia ludziom w głowach.
                        Najpierw S7 przez Dąbrowę.
                        Potem dodatkowo kładki nad Kolejową.
                    • ipocotoforum Re: O co chodzi z trasą S7 08.11.13, 11:18
                      Zerknąłem na wcześniejsze wypowiedzi esscorta. W sumie całkiem sensowne, więc zwracam honor i odwołuje to co napisałem gdy mi ciśnienie. Aczkolwiek z meritum się nie zgadzam. Nie wolno twierdzić, że już nic się nie da zrobić.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,229,146543104,,Bazarek.html?v=2
                      Re: Bazarek
                      esscort
                      Ale niby gdzie są te peryferie? :) I skąd one by się tam wzięły? Przecież sklep sobie właściciel otwiera tam, gdzie chce/ma lokal itp. Przedtem był tam "pawilon przemysłowy", potem markpol, teraz biedronka. Czyli miejsce handlowe
                      A tak nawiasem mówiąc bazarki były w środku miejscowości. Nawet do dziś w niektórych regionach Polski na bazar mówi się "rynek" (od miejsca, gdzie one były usytuowane). No i w ogóle mówi się "rynek giełdowy", "rynek surowców" itp. Bo handel był na rynku. W Łomiankach nigdy nie było rynku i nigdy nie będzie. Podobnie zresztą jak w wielu tego typu miejscowościach, (zwłaszcza w byłym zaborze rosyjskim), które w sposób niekontrolowany urosły. No i przecież w naszych Łomiankach nadal tego rozrostu nikt nie kontroluje. Nie istnieje żadna koncepcja rozwoju czy ładu. Tu blok (bo akurat udało się kupić działkę i załatwić pozwolenie), tam skład budowlany albo pawilon usługowy (z takich samych powodów), tu ICDS, bo akurat było miejsce, tam szkoła, bo akurat jest miejsce, tu myjnia, tam domy wzdłuż drogi, na której w większym samochodzie trzeba składać lusterka, żeby przejechać, a jeszcze gdzie indziej szykują się nowe tereny pod zabudowę, na których nawet dróg wytyczonych nie ma. Nikt tego nawet nie próbuje ogarnąć, bo jedni mają w tym interes, inni nie chcą podpaść, jeszcze inni mają to gdzieś, a kolejni nie widzą w ogóle w czym problem. I tak to się wszystko "rozwija". Jedynym skrawkiem Łomianek, który był w jakimś stopniu zaplanowany (przed wojną) jest centrum Dąbrowy Leśnej. Reszta jest i będzie się "rozwijała" na tzw. żywioł. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Tak jak do tych wiszących szmat z "reklamami".
                      No takie umowne centrum to z grubsza między ulicami: Grzybowa - Akacjowa - Dluga - Graniczna. To był rejon zaplanowany na przyszłe miasto-ogród. Z wytyczonymi działkami, odpowiednią siecią ulic itp. Komunikację miała zapewniać istniejąca wówczas linia kolejowa Warszawa-Modlin. Do realizacji idei nie doszło, głównie w wyniku wojny, ale chyba tez z tego powodu, że nie znalazło się zbyt wielu chętnych na przeprowadzkę tu na stałe. No ale to temat dla ludzi zajmujących się historią tego terenu. Wspomniałem o tym, bo to jedyne miejsce na terenie Łomianek, gdzie jest jakaś myśl urbanistyczna włożona. Trzeba pamiętać, że przed wojna był to teren oddalony od wsi Łomianki (która była wzdłuż warszawskiej - z polami i zagrodową zabudową w kierunku Wisły) i chyba najstarszym tu Burakowem (miedzy dzisiejszymi ulicami 11 Listopada - wólczyńska - Pancezr - Stary Tor) - wówczas chyba bardziej "przemysłowym" i bardziej związanym z Młocinami
                      Aha, warto sobie otworzyć mapę Łomianek (np. w googlach), i popatrzeć "z lotu ptaka" choćby na organizację ulic wspomnianej przeze mnie części Dąbrowę, na zapewnioną komunikację zewnętrzną (Wiślana Kampinoska), a potem i na resztę Łomianek, gdzie królują długie, wąskie ulice (pewnie wytyczone "po miedzy"), często bez wylotu itp.
    • slomianki do zerknięcia - plany 06.11.13, 02:08
      Podsylam kilka linków zorientowanym mniej lub bardziej.
      I dla przeciwników/zwolenników wszelkich działań, by wyrobili sobie zdanie na podstawie planów, a nie plotek. Bo boksowania się i tu, i na info bardzo dużo, ale treści... hm.

      www.trakt.pl/s7/index.php?page=opis-projektu
      Proszę zerknąć na projekt wariantu I - nazywany eufemistycznie przez niektórych remontem Kolejowej.
      www.trakt.pl/s7/index.php?mact=DownloadManager,m82b77,download,1&m82b77alias=051_plsyt_wi&m82b77returnid=24&page=24

      A potem proszę popytać mieszkańcow np. Dąbrowy Rajskiej, co sądzą o rozbudowie Kolejowej (jakoś tak się im do domów przybliży ta droga, pewnie będzie jeszcze głośniej...)
      Ale cóż tam ichnie niedogodności w porównaniu z brakiem dojścia mieszkańca Dąbrowy Zachodniej, Równoległej czy innych tamtejszych osiedli do Puszczy z pieskiem na spacer lub na grzyby.

      Mieszkańcy ul. Podleśnej, Staszica czy innej Kasztanowej też zapewne będą zachwyceni przybliżeniem pod ich domy powiększonej "siódemki"... No, ale przecież dostaną kładkę przez Kolejową, by dodreptać sobie do Puszczy na spacer...

      Jak już tak walczycie Państwo o dostęp do Puszczy - to dlaczego nie walczycie o tunele czy kladki właśnie nad planowaną od wielu lat trasą?? Przecież Wam nikt nie broni występować o takowe rozwiązania.
      Puszcza wielka jest i trasa S7 w wariancie znanym od wieków krzywdy jej nie zrobi.


      Czarne punkty w wariancie I to budynki do wyburzenia.
      Oby spełnił się scenariusz, że pieniędzy z odszkodowania wystarczy na wiele... Ale rzeczywistość skrzeczy i za stary budynek kokosów się nie należy spodziewać...
      Być może ten wysiedlony mieszkaniec/właściciel firmy będzie miał lepiej, ale co z tymi, którzy będą sąsiadować z powiększoną drogą?

      A korki jak są, tak będą - Wisłostrady nikt nie poszerzy, Północny dobija tylko do pętli Młociny, dalej dramat komunikacyjny...

      Tyle też się mówi o odcięciu Łomianek od Puszczy po zbudowaniu S7... taaa... zapewne po rozbudowie Kolejowej wszyscy jak jeden mąż będą pomykać kładkami w sam środek Puszczy na spacer...

      z pozdrowieniami,
      SL

      PS W ramach ciekawostki jeszcze to:
      autobusczerwony.blox.pl/2013/09/Obwodnica-kontra-wylotowki.html
      z uwzględnieniem komentarzy pod artykułem.
      • straaznik Re: do zerknięcia - plany 07.11.13, 00:33
        Trafiłeś w samo sedno sprawy aż ich zatkało ( znaczy sie zwolenników udrożnienie DK7...

        My z Łomianeki bedziemy mieli 3 pasmowa kolejowa i kładkami bedziemy sie swobodnye przemieszczać do puszczy, a Dabrowa bedzie stała po drugiej stronie nowej, udroznionej DK7 witając nas chlebem i solą...

        A tak na poważnie to ciekawe jakie padną kontr-argumenty. Kto bedzie nam wciskał kit ze rozbudowa Kolejowej jest najlepszym rozwiązaniem dla Warszawy i Łomianek ?
        • mister_z Do Strażnika vel Słomiank 08.11.13, 18:59
          Klasyka propagandy. Jak się nie ma argumentów, to się bierze je skąd popadnie.
          Oto idealny przykład: "Proszę zerknąć na projekt wariantu I - nazywany eufemistycznie przez niektórych remontem Kolejowej."
          Cwaniaczki z ŁR robią ludziom wodę z mózgu twierdząc, że wariant I to to samo co próba udrożnienia Kolejowej.
          To się kolesie nie da zrobić, bo ludzie już się zorientowali, że kręcicie. Wariant I, jak zresztą wszystkie inne warianty S-7, został wstrzymany przez premiera.
          Zdesperowani ludzie chcą coś robić z ruchem na Kolejowej zanim po 2020 zostanie wybudowana nowa trasa. A ci goście się uwzięli, że nie dadzą ani guzika i tak będziemy do 2020 tkwili w tym g... Chwała ŁR i ich promotorowi.
          • slomianki Re: Do Strażnika vel Słomiank 08.11.13, 19:53
            mister_z napisał:

            > Klasyka propagandy. Jak się nie ma argumentów, to się bierze je skąd popadnie.
            > Oto idealny przykład: "Proszę zerknąć na projekt wariantu I - nazywany eufemist
            > ycznie przez niektórych remontem Kolejowej."
            > Cwaniaczki z ŁR robią ludziom wodę z mózgu twierdząc, że wariant I to to samo c
            > o próba udrożnienia Kolejowej.

            Ok, Panie mister_z, widać zrobiono mi wodę z mózgu na moje własne życzenie. Skoro trwa przepychanka między forumowiczami bez podawania przykładów, planów czy czegokolwiek, do czego można się rzeczowo odnieść, to sama, jako mieszkanka Łomianek, próbuję sprawdzić, o co chodzi.
            I dotarłam do tych planów, które załączyłam.
            Skoro jest Pan przekonany, że to są plany S7, które nie wejdą w życie - bardzo proszę o podanie źródła, skąd Pan te informacje ma. Bo że ktoś mówił, że nie będą realizowane, to niekoniecznie mu wierzę. Plany, które znalazłam, są z maja 2013 roku - proszę to sprawdzić, pobierając załącznik.

            Rozumiem, że ma Pan jakąś wiedzę tajemną, której taki szarak jak ja nie posiada - proszę się nią podzielić, to może nie będę poddawana propagandowym hasłom.

            Na razie jedynie Pan dyskredytuje ludzi, którym się jeszcze chce działać. Widać bierze Pan przykad "z góry" - że wszystko, co obywatelskie, z natury rzeczy jest złe, bo niezgodne z wytycznymi odgórnymi...


            > Zdesperowani ludzie chcą coś robić z ruchem na Kolejowej zanim po 2020 zostanie
            > wybudowana nowa trasa. A ci goście się uwzięli, że nie dadzą ani guzika i tak
            > będziemy do 2020 tkwili w tym g... Chwała ŁR i ich promotorowi.

            Hm, pisze też Pan o 'zdesperowanych ludziach' - to znaczy kto to jest? i jakie ma plany?? bo 'COŚ chcą zrobić' nie znaczy dla mnie nic. Na razie wiem tylko z lokalnych mediów, że posadzono dęby w rezerwie pod trasę - czy to właśnie ci desperaci 'robiący coś z ruchem na Kolejowej'??

            Może 'ci zdesperowani' przekonają mnie do swoich racji, mówiąc o nich otwarcie?

            Nie jestem planistą, urbanistą ani architektem - ale mapy czytać umiem. Proszę mi pokazać inne niż te, które znalazłam, bym mogła wyrobić sobie zdanie.

            SL

            PS nie jestem Strażnikiem czy kimkolwiek innym z tego forum, nie należę do stowarzyszenia Łomianki Razem, nie jestem radną miejską ani gminnym urzędnikiem. Jestem mieszkanką Łomianek.

            • mister_z Re: Do Strażnika vel Słomiank 08.11.13, 20:15
              Plany z maja Szanowny Pan znalazł a o decyzji premiera nie słyszał. To się zdarza.
              Chyba, ze chodzi o to, że jak premier coś zdecyduje to "nie bardzo w to wierzę". No to na decyzję Papierza Franciszka chyba jednak Szanowny Pan się nie doczeka.
              Czy na tych planach jest napisane coś innego niż S-7?
              No właśnie, jak S-7 to nie udrożnienie DK-7.
              Nie potrzeba tyle pisać, wystarczy dokładnie przeczytać. A jak się tego nie zrobi to się ludzi straszy czymś czego n i e b ę d z i e. A po co to się robi? Chyba jednak coś jest do przykrycia tym niepotrzebnym hałasem.
              • papirus33 Re: Do Strażnika vel Słomiank 12.11.13, 08:33
                Razem deweloperzy odwalają ścieme. Walą kity o trasie żeby dostac się do koryta i odrolnić swoje grunty a potem nas wszyystkich w korki wcisnąć jak tysiące ludzi przyjedzie.
                • brycezion Re: Mister_z 12.11.13, 13:36
                  Zamiast pouczać którędy ma przebiegać S-7, weź się lepiej za słownik ortograficzny.
                  Papież - nie Papierz !!!
Pełna wersja