piosnka na wybory

01.11.13, 22:56
Gdy zostanę prezydentem,
to przydzielę wszystkim ręntę.
Zbudujemy jeszcze jeden nowy dom.
Zbudeujemy autostrady, polskie drogi i układy.
Będzie praca dla was i dla waszych żon.

Tak się w życiu już układa,
że wygrywa ten, kto dużo gada
i tak zwany image ma.
Ten kto bzdury obiecuje, słowem zwodzi i maluje,
kto najpiękniej w piłkę i w publikę gra,


Gdy zostanę prezydentem,
to każdemu podam rękę.
W trzy miesiące zbudujemy w Polsce raj.
I powrócą PGRy i furmanki i rowery.
W kalendarzu będzie tylko miesiąc maj.


Ludzie bajek sa spragnieni,
chłopi, kupcy, bizmesmeni, gospodynie, wojsko oraz ja.

Cóż tu można dodać więcej?
Kłamać to tylko w piosence możesz,
bo to jest umowna gra.

Gdy zostanę prezydentem,
to przydzielę wszystkim ręntę.
Zbudujemy jeszcze jeden nowy dom.
Zbudeujemy autostrady, polskie drogi i układy.
Będzie praca dla was i dla waszych żon.
Pełna wersja