klasa integracyjna w szkole podstawowej

13.11.13, 09:15
Witam , jestem mama dziecka z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, i orzeczona niepełnosprawnością. Syn urodził sie w 2008 roku tak więc jeśli nie zostanie odroczony w przyszłym roku pójdzie do szkoły. Mam pytanie dotyczące istnienia na terenie gminy Łomianki Szkoły podstawowej z klasą integracyjną? a może możliwością zatrudnienia nauczyciela "jeden na jeden"? Czy ktoś z Państwa może pomóc w zdobyciu informacji na ten temat? a może jesteście Państwo rodzicami dzieci z podobnymi potrzebami?
    • drabbu Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 09:44
      Chyba najprościej byłoby zacząć poszukiwania od Referatu Oświaty Urzędu Miejskiego.
      Mieści się w ICDS, tel. (z gminnego informatora): (22) 768 62 19, 768 62 11, 768 62 04.
      Albo popytać bezpośrednio w szkołach. Powodzenia.
      • oska1212 Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 09:51
        hm..na Referat Oświaty nie liczę byłam dwa razy i Panie nie poinformowały mnie że gmina powinna zaproponować Przedszkole, a co dopiero Szkołę. Jeśli na forum nie uzyskam informacji to oczywiście będę dzwonić do Szkół ale czasem Rodzice mają lepsze informacje .
    • peeska Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 10:22
      Nie wiem, jak duże są u Ciebie problemy..
      Mój synek jest z 2007 r. i chodzi teraz do pierwszej klasy. My nie mamy orzeczenia, ale właśnie jesteśmy na drodze, by je zdobyć, po to by szkoła mogła zatrudnić nauczyciela "cienia". Mój synek chodzi do szkoły niepublicznej w Łomiankach, ale z tego co wiem, każda szkoła ma obowiązek przyjąć takie dziecko i zorganizować mu warunki do nauki.

      www.abcd.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=268:prawo-dziecka-niepenosprawnego-do-nauki-w-szkole-ogolnodostpnej-wskazowki-dla-rodzicow-i-opiekunow&catid=22:komentarze-do-prawa&Itemid=2
      • oska1212 Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 13:56
        czy niepubliczna szkoła do jakiej chodzi w Łomiankach Twój synek to Pro Futuro?
    • miu4 Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 11:41
      Szkoła rejonowa musi przyjąć dziecko i zapewnić mu możliwość kształcenia zgodnie z zaleceniami poradni. W praktyce wygląda to tak, że dziecko chodzi do klasy 'normalnej', bo integracyjnej w Łomiankach nie ma, i albo ma indywidualnie dopasowany program nauczania, albo organizuje mu się nauczanie indywidualne lub częściowo indywidualne, na terenie szkoły lub w domu (zależy od sprawności ruchowej dziecka, choć w Dziekanowie jest nowo zamontowana winda, więc np. wózek nie powinien być problemem). Dodatkowo szkoły organizują zajęcia reedukacyjne, zajęcia z psychologiem, logopedą itp.
      O klasy integracyjne pytaj w Dziekanowie, jak napisałam, po remoncie istnieje możliwość dostosowania szkoły do uczniów niepełnosprawnych ruchowo, no ale klasa integracyjna to dodatkowy nauczyciel, a na to nie wiadomo, czy będą pieniądze w gminie.
      Z tego, co wiem, dzieci 'trudne' często przechodzą do szkoły w Sadowej, ze względu na mało liczne klasy.
      Niełatwa droga przed Wami. Dużo siły i samozaparcia życzę.
      • mika-ret Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 13.11.13, 11:56
        Pieniądze, są na ten cel przeznaczone i czekają. Dlaczego burmistrz nie chce ruszyć z rozbudową szkoły w Sadowej? Czy w ogóle tam był i widział w jakich warunkach muszą się uczyć dzieci?
        SKANDAL!

        • oska1212 Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 13.11.13, 13:54
          mi nie chodzi o przystosowanie szkoły tylko przystosowanie kadry nauczycieli, o nauczyciela "cienia" , o pomoc dla dziecka ( mój syn nie ma jednoznacznej diagnozy) z aspergerem, autyzmem, niepełnosprawnością sprzężoną. nie upośledzonego umysłowo ani nie niepełnosproawnego ruchowo. Wymagającego nauczeciala wspomagającego , bez którego poprostu nie skupi sie na lekcji .
          • lomek2 Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 13.11.13, 14:38
            Praktyka jest następująca.
            Jeśli dziecko ma widoczną ułomność, to nauczyciele wezmą ja pod uwagę.
            Jeśli dziecko ma orzeczenie, ale fizycznie jest "normalne", to niektórzy nauczyciele wezmą to pod uwagę, ale większość to oleje. Z różnych powodów. Niektórzy wiedza lepiej, niektórzy maja to gdzieś, jeszcze inni nie nadają się na nauczycieli (są nimi dlatego że do żadnej innej pracy się nie nadają a Karta Nauczyciela chroni ich przed wylaniem) i cokolwiek poza standardem ich przerasta i "nie ogarniają" tego.
            Efekt jest taki, że dziecko z orzeczeniem po prostu będzie pełzać na dwójach i trójach, bo nikt się nad nim nie zastanowi. Twardogłowych belfrów oraz ciężko kapujących ci u nas w gminie dostatek.
            Na usprawiedliwienie nauczycieli - papierologia pożera czas i zabiera możliwość zastanowienia się nad pracę. Papierologia jest skuteczną metodą względnego kontrolowania miernych nauczycieli (czyli połowy) ale druga połowa, ta lepsza, jest sprowadzana na ziemię i równania w dół.
            Kolejny aspekt dziecka z rzeczeniem w "szkole integracyjnej". O ile dziecko ma niekłopotliwą dla otoczenia niepełnosprawność, to nic się nie dzieje. Jeśli jest nadpobudliwe, to rozkłada lekcje i praktycznie uniemożliwia naukę wszystkim pozostałym. W takim przypadku, uważam, dziecko powinno chodzić do szkoły specjalnej albo mieć indywidualne nauczanie, bo nie można poświęcać 20 dzieci żeby jedno miało frajdę chodzenia do szkoły publicznej.
            • oska1212 Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 13.11.13, 17:00
              no właśnie o to mi chodzi . nie chciałabym aby moje dziecko uniemożliwiało prowadzenie lekcji. Mam tez jakby to powiedzieć dziecko bez problemów i rozumiem problem z obu stron. Nie mniej jednak chciałabym aby mój syn miał jakieś szanse, perspektywy i zapewniona najlepsza opiekę- to ludzkie. Szkoła specjalna nie jest do końca najlepszym wyjściem . Bardziej nauczyciel cień. o takiego będę się starać . Nie chcę jednak zamykać synowi drzwi do edukacji w szkole wśród rówieśników. Ma on prawo do edukacji a gmina ma obowiązek zapewnienia jej. Kwestia tylko dobrania dobrej szkoły, klasy, nauczycieli. poruszyłam ten wątek w celu rozeznania się w sytuacji Łomiankowskiej. Jakie jest podejście w naszej gminie, może już taka klasa została gdzieś utworzona. Chciałam dowiedzieć się o doświadczenie rodziców dzieci z problemami.
              Jeśli chodzi o opinie na ten temat to mam calkiem podobne do Państwa ale nie chodzi mi o krytykowanie tylko o realia, co , jak , gdzie , do jakiej szkoły , a może w okolicy Łomianek jest jakaś niepubliczna?
              • lomek2 Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 13.11.13, 18:40
                Nie słyszałem żeby w łomiankowskich szkołach praktykowana była instytucja nauczyciela pomocniczego. Szkoła w Sadowej ma opinię kameralnej i jest tam relatywnie mało dzieci na nauczyciela, to jest jakieś rozwiązanie. Dojazdy nauczycieli do dzieci stosuje się gdy dziecko nie może chodzić do szkoły z przyczyn zdrowotnych.
                Jest też opcja samodzielnej edukacji w domu, ale na to rodzic musi mieć czas.
                • jaca-gazeta Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 15.11.13, 14:50
                  lomek2 napisał:

                  > Nie słyszałem żeby w łomiankowskich szkołach praktykowana była instytucja naucz
                  > yciela pomocniczego. Szkoła w Sadowej ma opinię kameralnej i jest tam relatywni
                  > e mało dzieci na nauczyciela, to jest jakieś rozwiązanie.

                  Też słyszałem bardzo dużo dobrego o podejściu dyrekcji i nauczycieli do dzieci. Jest kameralnie, więc w Twoim przypadku jest to niewątpliwie atut.

                  Jedyny mankament to warunki techniczne. Jest ciasno, nie ma sali gimnastycznej.
                  Nie potrafię zrozumieć dlaczego remont i rozbudowa tej szkoły nie ruszyła, skoro jak twierdzono na spotkaniu w Dąbrowie pieniądze są na to już dawno przeznaczone i nawet już jakieś zostały wydane pozwolenia, które mogą się przeterminować.
                  Na chłopski rozum, to powinno się powoli już robić.
                  • lomek2 Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 15.11.13, 15:00
                    Pewnie dlatego że po pierwsze były zarzuty o prywatę a po drugie dlatego, że do tamtej szkoły w znacznym procencie chodzą dzieci z obcej gminy a obca gmina nie pali się do współfinansowania.
                    • jaca-gazeta Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 15.11.13, 15:34
                      lomek2 napisał:

                      > Pewnie dlatego że po pierwsze były zarzuty o prywatę a po drugie dlatego, że do
                      > tamtej szkoły w znacznym procencie chodzą dzieci z obcej gminy a obca gmina ni
                      > e pali się do współfinansowania.

                      Ale przecież w Sadowej jest szkoła gminna, więc o jaką prywatę chodzi?
                      Sądzę też, że chęć negocjacji i współpracy z "obcą Gminą" czyli Czosnowem pewnie by załatwiła sprawę dla dobra wszystkich dzieci, i tych naszych i tych "obcych".
          • peeska Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 14.11.13, 09:23
            tak, do Pro Futuro. U nas jest problem mutyzmu wybiórczego ale również totalnego niedostosowania społecznego.
          • tede-3 Re: Burmistrz przeciw rozbudowie szkoły! 16.11.13, 07:07
            Kadra pedagogiczna w Szkole w Sadowej jest wspaniała . Możesz na ten temat dowiedzieć się więcej w Kuratorium. Podchodzą życzliwie i profesjonalnie do każdego dziecka. Mają duże doświadczenie . Szkoda tylko, że burmistrz Dąbrowski nie chce wyremontować i rozbudować tej szkoły i zakłamuje konsultacje.
      • oska1212 Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 13:59
        jesli chodzi o sile to duzo odebralo nam juz zalatwianie samej biurokracjii do Przedszkola - oczywiscie nie Łomiankowskiego :) Syn dojezdza baaardzo daleko, ale szkoła to juz co innego i nie chce meczyc go dojazdami. Sadowa to bardzo blisko w porównaniu do obecnej trasy .
        • miu4 Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 13.11.13, 18:50
          Coś mi się przypomniało :) Nauczyciel-cień jest chyba w jednej zerówce w łomiankowskiej jedynce? Dopytaj, może przejdzie w przyszłym roku do pierwszej klasy?
        • peeska Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 14.11.13, 09:28
          Jeśli masz ochotę, skontaktuj się ze mną na maila gazetowego, to mogę opowiedzieć więcej o naszych doświadczeniach - nie chciałabym tutaj publicznie.
    • nowa_fokka Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 15.11.13, 22:17
      Droga osko,

      Jestem mamą dwójki dzieci, obydwaj z autyzmem.
      Mieszkamy w Łomiankach. Rejon: SP nr 1 przy Warszawskiej.
      Starszy syn, druga klasa SP, zmienił w tym roku szkołę z integracyjnej
      na Żoliborzu na specjalną na Powiślu.

      W tej pierwszej źle się czuł. Klasa integracyjna, nauczyciel wspomagający
      (ale: nie nauczyciel cień), Uczeń Roku, świetne wyniki w nauce. Syn jednak
      szkołę zmienił na własną prośbę.

      Dlaczego Powiśle, nie Łomianki?
      Jeszcze przed pierwszą klasą w Referacie Oświaty, o którym mówisz,
      zalecono nam bezpośredni kontakt z pracownikami lokalnych szkół.
      Sami nie chcieli doradzać w sprawach, o których nie mieli pełnej wiedzy.
      Posłużyli nam jednak bardzo życzliwą pomocą przy późniejszej refundacji
      kosztów dojazdów do szkoły. Zainteresowanym oferują też możliwość
      bezpłatnych dowozów dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia
      specjalnego do szkół, także warszawskich.

      Wróćmy do wyboru: Łomianki, czy Warszawa?
      Przed pierwszą klasą odwiedziliśmy SP w Łomiankach przy Warszawskiej,
      SP przy Samogłoski, SP przy Rolniczej, przy Akinsa. W Sadowej nie byliśmy,
      wystarczyły nam złe doświadczenia znajomej mamy z synkiem z zachowaniami
      ze spektrum autyzmu (nigdy nie poddała go pełnej diagnozie).

      We wszystkich, poza rejonową, nie chcieli syna przyjąć.
      Przepełnienie, jak nam mówili. Została Warszawska.
      Zaburzeniom syna towarzyszy między innymi nadwrażliwość na
      dźwięki. Przy starej architekturze, gdzie kilka klas spotyka się na
      przerwie w jednym wspólnym hałaśliwym korytarzu, mogliśmy się
      spodziewać znanych wcześniej problemów. Syn odmawiał pójścia
      do tej szkoły po pierwszorazowej wizycie.
      Nie naciskaliśmy, rozumieliśmy.

      Przyjęli go w Warszawie. Życzliwą łomiankowiczom szkołą jest choćby
      Kasprowicza, wybraliśmy jednak inną. Po roku - dość udanym, jak
      nam się wydawało, roku - syn przeszedł do szkoły specjalnej.
      Cztery osoby w klasie, odżył, jest spokojniejszy, radośniejszy.
      Mamy nadzieję wrócić do bardziej masowej szkoły, gdy syn będzie
      na to gotowy. Trzymanie pod kloszem? Psycholog nas uspokoiła:
      widać, potrzebne mu to.

      O tym, co będzie najlepsze dla Was, dobrze pewnie zadecydować
      w porozumieniu z dzieckiem i psychologiem. Jednemu wystarczy szkoła
      masowa, innemu integracyjna, trzeci trafi z pożytkiem do specjalnej.
      Rzeczywiście warto odwiedzić rozważaną szkołę, poznać terapeutów,
      mających pracować z dzieckiem, poznać jej architekturę :), dopytać
      o doświadczenia w pracy z dziećmi z autyzmem.

      Dokąd poślemy młodszego syna? Powiem tylko, że trudno mi sobie
      wyobrazić szczęśliwego autystę w SP przy Warszawskiej.

      Powodzenia,
      mama

      • nani1916 Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 15.11.13, 23:34
        Jeśli chodzi o Łomiankowskie szkoły to dla takiego dziecka tylko szkoła w Sadowej, nauczyciele mili i wykształceni, również w kontaktach ze "specjalnymi" dziećmi, wiem też, że jest tam dodatkowa nauczycielka/opiekunka do dziewczynki, która ma jakiś problem. W innych szkołach w Ł takie dziecko niestety zostanie zniszczone.
        • boryska Re: klasa integracyjna w szkole podstawowej 17.11.13, 15:45
          Szkołą integracyjną jest 223 na Kasprowicza 107. Ma właściwie same klasy integracyjne, przyjmuje dzieci spoza rejonu.
    • stephany peeska 19.11.13, 10:24
      Peeska, wysłałam maila ma priv.
      • bandzior33 Re: peeska 20.11.13, 21:10
        Z tego co wiem to nie jest prawda, że do szkoły w Sadowej chodzą "obce dzieci", co to w ogóle za określenie ? przecież wszystkie dzieci nasze są. Dzieci czosnowskie do tej szkoły chodzą zgodnie z obwodem szkolnym od 1964 roku jeszcze zanim powstała trasa E-7 i obwodu nie ustalał obecny dyrektor tylko kuratorium i gminy więc w czym problem? W tej kwestii problem ma tylko burmistrz bo lubi : "Nie bo nie" a cierpią dzieci ich rodzice - wyborcy no i pracownicy bo muszą uczyć w trudnych warunkach.
Pełna wersja