lomianki_rozum
13.11.13, 12:55
Jak wiadomo w żadnej rewolucji kulturalnej nie chodzi o kulturę tylko o rewolucję. Nawet nie o samą rewolucję tylko utrzymanie rewolucyjnej władzy. Towarzysz PioRus został skierowany na szkolenie do odpowiedniej ambasady, żeby zgłębić tajniki tej sztuki.
Oto jakie są jego najważniejsze wskazówki do zastosowania.
Rewolucję kulturalną rozpoczyna się od masowych czystek. Tak żeby żaden z urzędnik nie znał ani dnia ani godziny.
Urzędników co jakiś czas wywozi się do pracy na roli, żeby nie czuli się zbyt pewni.
Trzeba powołać do życia Czerwoną Gwardię lub coś w tym rodzaju. Organizacja ma rekrutować ludzi, najlepiej młodych i niezorientowanych, którym w zamian za rewolucyjne posłuszeństwo stworzy się możliwości zrobienia kariery.
Organizacja musi zostać błyskawicznie wypromowana, uzyskać dostęp do decyzji.
Organizacja będzie prowadziła rewolucyjne działania wymierzone przeciw wrogom władzy. Będzie też mobilizowała masy przeciw wrogom, których ustalać będzie towarzysz PioRus. Szczególnie ważne jest permanentne pobudzanie rewolucyjnych protestów. Bez nich ruch będzie zamierał.
Umiłowany Przywódca polecił towarzyszowi PioRus natychmiast przystąpić do wdrażania tych nauk.