Umiłowany Przywódca czyta forum

23.11.13, 14:05
Rozsiadłszy się wygodnie w fotelu, trzymając na kolanach laptop odebrany radnej Sidorzak, Umiłowany Przywódca już drugą godzinę zagłębiał się we wpisy forumowe ŁomPiongu. Monitor świecił niebieskim blaskiem, na stoliku stała filiżanka z parującą kawą, ciepłe światło rozjaśniało gabinet. Drżały na wietrze ostatnie jesienne liście. Była sobota, w urzędzie panował niezmącony spokój, czasem tylko dawało się słyszeć kroki ochrony Przywódcy.

Im dłużej czytał, tym bardziej oczy stawały mu w słup i podnosiło ciśnienie.
- Co to za ludzie - sam sobie stawiał pytanie bez odpowiedzi - czemu tak piszą?
Taka Okleoik, co za zawzięta baba, kto to jest? Mówią jej sześć razy, żeby dała spokój, a ona wciąż swoje. To zawziętość, czy coś gorszego? Czemu ciągle lezie mi w szkodę? Po co w koło Wojtek czepiać się Info? Czyż nie mówiłem, że "oddajemy Łomianki mieszkańcom" i przywiązujemy wielką wagę? A te filmiki - a jak i o mnie taki filmik powstanie, na śmiech poda?
Towarzysz Prochownia - no o nim to szkoda kużden słowo. Towarzysz TakRy - gdzie ja miałem oczy, kiedy mnie namówił na zmianę ustawienia stołów, po co mi to było? A mogłem tak wcześnie pójść do domu, film w telewizji był wtedy ciekawy.
Muszę utemperować całe to towarzystwo, zaraz we wtorek zrobię im odprawę. Tak im powiem, tak im powiem, że aż kwiatki na oknach zwiędną. Już mi niepotrzebne awantury z radnymi. Chociaż w ostatnim roku muszę pokazać, żem zgodliwy i do współpracy skory.

Niewesołe refleksje bez reszty ogarnęły Umiłowanego Przywódcę. Z trzaskiem zamknął komputer. Przed zmęczonymi oczami coraz wyraźniej rysowała mu się perspektywa wymiany towarzyszy, ponura jak listopadowy deszcz.
    • kasia.buczkie Re: Umiłowany Przywódca czyta forum 23.11.13, 14:22
      Ach- zafrasował się Umiłowany Przywódca i powiódł spojrzeniem po ścianach gabinetu, biurku mahoniowym i stole na wysoki połysk- a gdzież by mi było lepiej i cieplej niż w miasteczku ŁomPiong. Cegielnia dawno spalona, nie ma gdzie wracać... I nagle pojął, że jednostka zerem, sam nic nie wymyśli, cała nadzieja w towarzyszach drogich ...
    • brycezion Re: Drabbu 23.11.13, 14:40
      No i bardzo dobrze! Tym się Drabbu zajmuj, bo na pisaniu pamfletów jako bibliotekarz znasz się najlepiej.
      A finanse i zarządzanie zostaw tym, którzy się na tym znają.
      • drabbu Re: Drabbu 23.11.13, 14:48
        Wprawdzie o bibliotekarstwie ma pan zerowe pojęcie, ale jako zawołany i nie mający sobie równych w ŁomPiongu znawca finansów i zarządzania, niech i pan napisze coś do Umiłowanego Przywódcy. Z pewnością chętnie skorzysta, a może nawet białą księgę zamówi i opłaci. No chyba, żeby chciał pan od razu ofiarować swoje usługi nowemu ministrowi.
        • neptun666 Re:brycezjon 23.11.13, 15:41
          Tak się nasz umiłowany przywódca rozpędził z gratulacjami do nowego Ministra Finansów że złożył gratulacje od cytuję " Miasta i Gminy Łomianki" zadam pytanie gdzie leży takie miasto?
          Bo ja mieszkam w Gminie Łomianki a w jakiej gminie mieszka Pan burmistrz Dąbrowski?????
          Jeszcze raz proszę niech się Pan Dąbrowski ogarnie i nie robi wiochy z urzędu który piastuje!!!!!
    • red68 Re: Umiłowany Przywódca czyta forum 23.11.13, 16:28
      :D
      dobre i trudno się nie zgodzić
      • be-cacy Re: Umiłowany Przywódca czyta forum 23.11.13, 18:18
        Umiłowany Przywódca siedzi przy biurku,na którym pełno dziwnych papierów.
        Naprzeciwko siedzą doradcy BDK PR i TK.Co zrobić z tymi papierami,zróbcie coś ,bo ja nie wiem po co te papiery,co mam podpisać.Co ci ludzie chcą, a pracownicy też tych papierów dokładają.
        JA zarządzałem firmą z cegłami i ona nie istnieje,nie chcę tych papierów i pracowników, którzy je mi przynoszą.
        Wzywamy pracowników.
        Na to PR i BDK nie wzywamy zwalniamy.Tak,żeby mieć nagrody i ministerialne pensje.Zaczynamy od tych doświadczonych i starych,zwolenników pszczoły.Zwalniamy.Wywalamy na zbity łeb.Źle oceniamy,mamy podstawę do zwolnień.
        Pani BDK podkreśla,że ma w tym wprawę - realizujemy,bo na pracę czeka moja kuzynka,podobna do mnie i inni znajomi,ci z Nowego Dworu.
        Szefie trzeba ich przyjąć.
        Umiłowany zachwycony przebiegłością przedmówczyni i poparciem doradców realizuje te poczynania.
        Realizacja.
        Najpierw wycisk,może niektórzy nie wytrzymają i sami się zwolnią.Jak się nie zwolnią-lista.
        Do zwolnienia pracowników listę przygotowują doradcy.
        Zaczynamy od tych z długoletnim stażem i tych pszczoły,nie mogą być mądrzejsi od nas, z resztą może sobie poradzimy.
        Trwa proces.
        Tych na zwolnieniach lekarskich śledzimy i donosimy.Doradca TK zrobi zdjęcia.PR i BDK napiszą donosy do skarbowego,zus,gdzie się da.
        Umiłowany:ja mam władzę więc przy waszej pomocy ich usadzę.
        Traci zdrowie i pracę wielu pracowników.Są zrozpaczeni.
        PR- tak,rozpacz i zmarnowanie zdrowie nas nie interesuje.My tu rządzimy.

        Może religijny, umiłowany przywódca lub podli doradcy przeczytają ten wpis.

        My na niego już nigdy nie zagłosujemy,żałujemy,że głosowaliśmy.


        • prochownia2 wycie bezradniaków 23.11.13, 18:39
          Prymitywne kłamstewka zrozpaczonej bezradniackiej spóldzielni skoku na kasę, nawet to rozumiem, kończy się nakradziona kaska to wycie coraz głośniejsze. To dobrze, znaczy odcięcie bandy od krzywych interesików jest skuteczne:-)
          • lomianki_rozum Drabbu! 23.11.13, 19:52
            Witamy na pokładzie ŁomPiong.
            Jak widać formuła się przyjęła więc gramy dalej
            Roboty dla wszystkich wystarczy. Przyda się każda otwarta głowa i lekkie pióro.
            • drabbu Re: Drabbu! 23.11.13, 20:00
              Piękne dzięki i gratulacje za trafny pomysł :)
              • prochownia2 Re: Drabbu! 23.11.13, 21:21
                TAk drabbu bibliotekarz liczy na kąski z pańskiego stołu:-)
              • l-dam Re: Drabbu! 24.11.13, 18:43
                No wreszcie cos wesołego na forum. Znakomita opowiesc w odcinkach. Gratulacje
Pełna wersja