ŁomPiong redaguje

23.11.13, 19:19
Towarzysz PioRus prowadzi naradę w Wydziale Propagamdy i Informacji.
- W internecie robią sobie z nas jaja. W lomianki.info jacyś ludzie, którzy nie mają żadnej władzy pozwalają sobie na krytykę Umiłowanego Przywódcy. Radni czyli bezradniacy wydają sobie jakie chcą ulotki. Tam gdzieś po kątach spotykają się sołtysi i przewodniczący i uchwalają jakieś głupoty poza kontrolą. Rozgoniliśmy organizatorów wigilii integracyjnej a oni ją ciągle robią. Towarzysze, to jest nieprawdopodobny bałagan. O nie, tak dalej być nie może.
- Towarzyszka JoZiel ma tym wszystkim knowaniom zadać kłam.- mówił coraz głośniej - Najważniejszy jest Umiłowany Przywódca. Ile macie jego zdjęć przygotowanych do numeru?
- Chyba 3 – odpowiedziała spuszczając oczy
- Oj bo się rozstaniemy – pogroził z uśmieszkiem PioRus - Ma być minimum 13. Teraz dalej, ja zaraz napiszę na każdego z nich coś, tak że im się odechce. Najgorsza zakała to ten gość z Prochowni. Od dziś nikt mnie z tymi deweloperami nie widział, jasne? Oni nic nam nie narzucali a my im nie szliśmy na rękę w ogóle. Żeby mi to było jasne. My tylko dla dobra mieszkańców i tak dalej.
- Coś mi się towarzyszka JoRo – ciągnął dalej - od kiedy dostała wz-tkę, jakoś miga od roboty. Za karę dostanie tylko 1/16 strony, żeby ciemny lud postraszyć wyburzeniami.
Chociaż takie rzeczy to ja strasznie lubię. Lubię jak się ludziki zaczynają bać. Łapki im się trzęsą. „Panie Burmistrzu, niech pan nam pomoże…” o jak ja to lubię.
Napiszę też tekst za szefa i zdjęcie dajcie takie, że niby on coś pisze.
Jaką kryptoreklamę mamy w tym tygodniu?
- Warsztat samochodowy – zameldowała JoZiel
No to szykujcie już ustawkę do następnego numeru. Tylko, żeby firma była przy forsie, rozumiecie. No i jazda mi do roboty.
Panie ze stukiem obcasów rozbiegły się po Urzędzie a Wielki Towarzysz rozmarzył się patrząc na portret Umiłowanego Przywódcy ale tylko dlatego, że tuż obok w lustrze jaśniało jego własne oblicze.
    • prochownia2 Re: ŁomPiong redaguje 23.11.13, 21:20
      Widać że towarzysz doktor tokuje aż miło:-) dawaj, dawaj nie strachaj, może zostaniesz dyrektorem biblioteki
      • lomianki_rozum Re: ŁomPiong redaguje 23.11.13, 21:47
        Dawam, dawam, nie stracham
        ale dziękuję nie skorzystam.
      • drabbu Re: ŁomPiong redaguje 23.11.13, 21:54
        Wyjaśniam towarzyszowi Prochowni jeszcze raz, bo za pierwszym nie dotarło: obrazki zza kulis władzy (takie jak powyższy) podpisane Łomianki Rozum - są wszystkie jego autorstwa,
        a nie moje.

        Moje są (jak dotąd) tylko dwa. Po prostu, uważam, że to bardzo trafny pomysł, by pokazywać, co się naprawdę dzieje w wysokich gabinetach i dlatego dołączyłem. Mam dużą nadzieję, że to się owocnie rozwinie.

        Mam swoje miejsce pracy, które mi w pełni odpowiada i nie szukam innego. Dyrektorem naszej Biblioteki, dla której mam naprawdę wielkie uznanie, nie chciałbym zostać. Wiadomo, że pracownikom gminy nie jest teraz lekko. Musiałbym pilnować się z kim rozmawiam na ulicy i czy nie jest to aby ktoś z "opozycji" (a do biblioteki to i opozycja może przyjść, i co wtedy?) Ale przede wszystkim mam w pamięci los pana burmistrza Sokołowskiego, którego Towarzysz PioRus zwolnił z dyrekcji Domu Kultury po dwóch miesiącach od nominacji. Mnie zwolniłby jeszcze prędzej :)
        • be-cacy Re: ŁomPiong redaguje 23.11.13, 23:43
          Drabbu - prochowni2 trudno trafić do rozumu.
          Klepie to samo,bezradniaki,diety,tłuste kity ,podlasiaki ,kochanki i narzeczone itp.
          To pepla i plotkarz,który na tym forum powinien już dawno zostać zablokowany.
          Ja nie czytałem żadnego mądrego wpisu prochowni2.
        • prochownia2 Re: ŁomPiong redaguje 23.11.13, 23:50
          Kaska pachnie a dyrektorka pójdzie na bruk bo towarzysz Drabbu dostanie zapłatę za swoje dzieło
          • drabbu Re: ŁomPiong redaguje 23.11.13, 23:57
            Oczywiście, wiem, że wy w urzędzie nie macie pojęcia, że można zrobić coś całkiem bezinteresownie, nie dla kasy, tylko dla frajdy. Ale wyobraź sobie, że można nie wyciągać łapy po kasę, po premie i deputaty. Że w głowach się to wam ani rusz nie mieści, ale jednak jest, towarzyszu Prochownia.
            • prochownia2 Re: ŁomPiong redaguje 24.11.13, 00:07
              Wiemy wiemy towarzyszu, że plujecie na wszystkich bezinteresownie
              • drabbu Re: ŁomPiong redaguje 24.11.13, 00:43
                E tam, towarzyszu Prochownia. Z prochu sochaczewskiego powstaliście i po wyborach proch
                z was zostanie.
Pełna wersja