Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marcpolu

26.11.13, 19:39
Na wiślanej postawiono słupki przy parkingu obecna biedronka. Zastanawiam się kto wpadł na taki genialny pomysł biedronka ,czy miasto. Do tej pory można było zaparkować bezpośrednio z wiślanej i wtedy na wstecznym włączyć sie do ruchu . Jest to odebranie 50 procent miejsc parkingowych w centrum miasta .Zdziwienie budzi fakt że przecież chodnik dla pieszych znajduje sie po drugiej stronie . W dniu dzisiejszym aby załatwić sprawę w okolicy centrum musiałem zaparkować ok 300 m dalej ponieważ na warszawskiej wszystkie miejsca były zajęte. Przy biedronce był duży parking podwójny ,a teraz jest tylko jeden rząd bo z tyłu są przedmiotowe słupki nie ma możliwości parkowania bezpośrednio z wiślanej. Czy ktoś wie czyj to pomysł czy ten parking należy do biedronki czy do miasta.
    • 2hestia Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 26.11.13, 20:54
      To pomysł burmistrza
      • zen_42 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 26.11.13, 21:09
        No to rzeczywiście się popisał ciekawe czy konsultował decyzję ,czy tak spontanicznie już pomijam ,że fatalnie to wygląda, ale naprawdę to wymyślił następny nawiedzony pomysłami ,a wszystko kosztem mieszkańców ,którzy w prosty sposób stracili wiele miejsc parkingowych.
      • okleoik Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 26.11.13, 21:20
        Po co te kłamstwa?

        Parking należy do spółdzielni i obecnie Biedronki a droga ul. Wiślana jest powiatowa.

        Burmistrz nie ma nic do tego... ale wiadomo nerwy puszczają więc i kłamstwa coraz bardziej powszechne.
        • ento16 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 26.11.13, 21:35
          Nieważne czyj, ale pomysł bez sensu. Ubyło miejsc parkingowych, a w tych okolicach, zwłaszcza w sobotę, są one bardzo potrzebne.
        • trele-more-le Re: Piotraś nie wygłupiaj się 27.11.13, 00:10
          okleoik napisała:

          > Burmistrz nie ma nic do tego... ale wiadomo nerwy puszczają więc i kłamstwa cor
          > az bardziej powszechne.

          Pewnie zaraz napiszesz, że to wina radnych :)


    • esscort Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 26.11.13, 21:45
      To przejaw ogólnopolskiej tendencji do utrudniania życia kierowcom :(
      • nani1916 Re: do okleoik 26.11.13, 23:38
        Okleoik, skoro wiesz kto to wymyślił, a po Twoich wszystkich wypowiedziach wnioskuję, że albo jesteś z urzędu, albo masz tam spore znajomości, to weź jakoś zainterweniuj. Nie chce mi się wierzyć, że Biedronka sama sobie stawia słupki, które ograniczają im parking, czyli klientów, byłbym bardziej skłonny uwierzyć, że chcą zburzyć pomnik, żeby poszerzyć parking. Nawet jeśli tak jest, to weźcie zainterweniujcie.
        • z.lomianek Re: Dąbrowski ma to w ... 27.11.13, 09:43
          Ale po co go prosisz
          Naisał że to nie jest sprawa burmistrza Dąbrowskiego.
          On ma to w d...
          zdjęcia tam sobie nie zrobi

          załatwił sobie nowe latarnie
          to co się teraz będzie wysilać.
          • l-dam Re: Dąbrowski ma to w ... 27.11.13, 10:25
            Zamiast slupkow lepiej aby poprawili wyjazd z tegoz parkingu (robiony chyba ze ze 2 lata temu) i nadal do bani. Przy deszczu robi sie ogromna kaluza.
    • mo-7 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 27.11.13, 10:48
      Chwalić Boga Marcpol ma teraz nowy sklep z dużym parkingiem i jakoś nie ma takich tłumów jak w starym :-)
    • nikor_jan Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 27.11.13, 11:11
      " Jest to odebranie 50 procent miejsc parkingowych w centrum miasta ."
      Jeśli chodzi o ścisłość, to nie 50% a max 30% i nie w centrum miasta, tylko 30% z tego parkingu. ;)

      Ale nie wnikając w szczegóły, myślę, ze to uporządkuje trochę ruch przy Biedronce, bo często zdarzało się, że była tam wolna amerykanka.
      Przydałoby się też jasne i wyraźne opisanie wjazdu/wyjazdu na ten parking. Nie wiem czy tak się utarło, ale zawsze od Warszawskiej był wjazd a bliżej bazarku wyjazd. Nie wszyscy o tym pamiętają.
      • esscort Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 27.11.13, 11:37
        nikor_jan napisał:
        > Ale nie wnikając w szczegóły, myślę, ze to uporządkuje trochę ruch przy Biedron
        > ce, bo często zdarzało się, że była tam wolna amerykanka.

        Na tej zasadzie, to najlepiej w ogóle zamknąć parking i nie będzie problemu ;)
      • zen_42 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 27.11.13, 19:59
        nikor_jan napisał:

        > " Jest to odebranie 50 procent miejsc parkingowych w centrum miasta ."
        > Jeśli chodzi o ścisłość, to nie 50% a max 30% i nie w centrum miasta, tylko 30%
        > z tego parkingu. ;)
        >
        > Ale nie wnikając w szczegóły, myślę, ze to uporządkuje trochę ruch przy Biedron
        > ce, bo często zdarzało się, że była tam wolna amerykanka.
        > Przydałoby się też jasne i wyraźne opisanie wjazdu/wyjazdu na ten parking. Nie
        > wiem czy tak się utarło, ale zawsze od Warszawskiej był wjazd a bliżej bazarku
        > wyjazd. Nie wszyscy o tym pamiętają.
        Nikor bez urazy ale naprawde jesteś głąbem i ćwokiem ogarnij sie chłopie zanim coś spłodzisz
        • nikor_jan Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 29.11.13, 19:17
          zen_42
          > Nikor bez urazy ale naprawde jesteś głąbem i ćwokiem ogarnij sie chłopie zanim
          > coś spłodzisz

          Dziękuję, że się przedstawiłeś, ale czemu w taki sposób?

          Jeśli nie uważacie, że tak się utarło jak napisałem, to stańcie tam na 1h i zobaczcie jak jeżdżą ludzie. W zdecydowanej większości będą wjeżdżać od Wiślanej (często traktując cały obszar przy parkingu jak ruch okrężny). Jeśli chodzi o znaki to dzisiaj sprawdzę.


          • olla1660 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 29.11.13, 20:32
            Pewnie, że tak zawsze było. Wjeżdżało się bliżej Warszawskiej, wyjeżdżało bliżej bazarku. Inaczej byłby straszny bałagan. A w czasach kiedy był tam Marcpol samochodów było o wiele więcej.
            • krzysiom1 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 29.11.13, 21:41
              olla1660 napisała:

              > Pewnie, że tak zawsze było. Wjeżdżało się bliżej Warszawskiej, wyjeżdżało bliże
              > j bazarku. Inaczej byłby straszny bałagan. A w czasach kiedy był tam Marcpol sa
              > mochodów było o wiele więcej.
              To, że tak uważasz to kolejny przykład fatalnego szkolenie kierowców w naszym kraju.
              Od zawsze można było wjeżdżać na parking wjazdem od strony Warszawskiej ale tylko jadąc od Warszawskiej.
              Jadąc od bazarku należało wjeżdzać drugim wjazdem, który Ty traktujesz jako wyjazd.
              Ruch jednokierunkowy wydaje się logiczny na tym parkingu ale nigdy go tam nie było.
              • olla1660 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 04.12.13, 11:40
                Nie uważam się za fatalnie wyszkolonego kierowcę :)
                I nie uważam, że to co napisałam o tym świadczy. Ale na pewno wiesz najlepiej jak się powinno jeździć. W końcu jesteś.... mężczyzną. A jak wiadomo kobieta za kółkiem, to jedynie baba za kierownicą - zgrozzza ;)
      • krzysiom1 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 27.11.13, 20:34
        nikor_jan napisał:
        > Ale nie wnikając w szczegóły, myślę, ze to uporządkuje trochę ruch przy Biedron
        > ce, bo często zdarzało się, że była tam wolna amerykanka.
        > Przydałoby się też jasne i wyraźne opisanie wjazdu/wyjazdu na ten parking. Nie
        > wiem czy tak się utarło, ale zawsze od Warszawskiej był wjazd a bliżej bazarku
        > wyjazd. Nie wszyscy o tym pamiętają.
        Jak na to wpadłeś?
        Nigdy tak nie było!
        Trzeba było patrzeć na znaki to byś bajek nie pisał.
      • mo-7 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 28.11.13, 09:44
        Ja nie widziałem znaków kierujących kierunkiem na parkingu - gdzie wjazd a gdzie wyjazd. A że bydło (tak, bydło) potrafi łazić w poprzek trawników bo tak krócej nie oznacza, że bydło ma rację. Dopóki nie ma chodnika chodzić nie wolno. I nie ważne co się utarło i w czyjej głowie.
        • nikor_jan Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 04.12.13, 10:15
          mo-7 napisał:

          > A że bydło (tak, bydło) potrafi łazić w poprzek trawników bo tak króc
          > ej nie oznacza, że bydło ma rację. Dopóki nie ma chodnika chodzić nie wolno. I
          > nie ważne co się utarło i w czyjej głowie.

          No nie do końca. Bo to właśnie temu "bydłu"(jak ładnie nazwałeś/aś mieszkańców naszej Gminy) ma się żyć wygodniej. W krajach skandynawskich zanim wybuduje się chodnik najpierw sadzi się trawę, obserwuje jak "skandynawskie bydło" ją wydepcze i dopiero wtedy powstają ścieżki.

          Zgoda, że znaki poziome i pionowe wskazują, iż wjechać na parking można zarówno od Wiślanej, jak i od bazarku. Wyjazd natomiast jest tylko od bazarku!!!
    • miu4 Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 28.11.13, 19:37
      Też się zastanawiałam, po co te słupki, przecież stracimy w ten sposób kilka/naście miejsc parkingowych. No ale po kilku rozmowach ze znajomymi, okazało się, że w ostatnim czasie doszło do wypadków/kolizji na skrzyżowaniu Warszawska-Wiślana i te słupki mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa.
      Pożyjemy, zobaczymy.
      • nikor_jan Re: Słupki na parkingu przy biedronce dawnym marc 04.12.13, 10:22
        miu4 napisała:

        > Też się zastanawiałam, po co te słupki, przecież stracimy w ten sposób kilka/na
        > ście miejsc parkingowych. No ale po kilku rozmowach ze znajomymi, okazało się,
        > że w ostatnim czasie doszło do wypadków/kolizji na skrzyżowaniu Warszawska-Wiśl
        > ana i te słupki mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa.
        > Pożyjemy, zobaczymy.

        Cholera, ale tutaj plują wszyscy :)

        Odnośnie kolizji (pół żartem pół serio).
        Przypadek z listopada. Pusty parking, chłopak szybko wycofywał żeby na skos przejechać parking, bo widział, że ma jeszcze zielone i chciał zdążyć. No i tak się spieszył i tak wycofał, że walnął w to stare drzewo->poszła tylna szyba. Oczywiście nikt do nikogo nie ma pretensji, bo się zagapił, ale(jak mówił) gdyby już wtedy były te słupki, to by mu nie przyszło do głowy, żeby tak na skos próbować :) PS. Słupki zaczęto wstawiać kilka dni po zdarzeniu :)
Pełna wersja